Szukaj na tym blogu

Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nasze kości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nasze kości. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 marca 2015

Plomby amalgamatowe - trujący gaz

    Zawsze mnie ciekawiło dlaczego, gdy zbijemy tradycyjny termometr to trzeba zachować ogromną ostrożność przy sprzątaniu rozlanej rtęci, a ten sam pierwiastek można "nosić" w jamie ustnej jako plombę i wszystko jest OK :-)
    Dwa, czy nawet już trzy lata temu miałam usuniętą plombę rtęciową. Zabieg jest bardzo nieprzyjemny i dla pacjenta i dla lekarza - dentysty. Opary rtęci doprowadzały mnie do wymiotów....A przez kilka kolejnych dni czułam zatrucie organizmu. Z rtęci oczyszczam się do dziś naturalnymi sposobami. A dla tych co planują wizytę, długi, ale bardzo ciekawy filmik:


 


     W filmiku m.in. o:

  • ilościach rtęci, która wydostaje się z plomby podczas zabiegów u dentysty, ale i codziennego np. szczotkowania zębów, czy picia gorącej kawy,
  • licznych badaniach pokazujących jak szybko rtęć z plomby rozprzestrzenia się po organizmie, dostaje do krwioobiegu, niszczy mózg,
  • tym, jaki wpływ plomba może mieć na jeszcze nienarodzone dziecko w łonie matki,
  • stronie technicznej: jak wygląda umieszczenie amalgamatu w zębie, jakie są koszty leczenia takiego zęba i jak niszczy się zdrowy ząb,
  • procedurach bezpieczeństwa podczas usuwania rtęciowych wypełnień, 
  • łopatologicznie: jak opary rtęci wpływają na komórki mózgowe,
  • zależności między rtęcią a Alzheimerem, autyzmem i Parkinsonem,
  • troszkę o : aluminium, kadmie, ołowiu i manganie.

środa, 8 stycznia 2014

Cudowny olej kokosowy - do czego możesz go użyć?

      Olejem kokosowym zachwycam się od momentu poznania surowej diety i równocześnie początku przygody z naturalnymi kosmetykami, tu w szczególności z olejowaniem (namaszczaniem) włosów. 

      Swojego czasu opisałam kolekcję tłuszczów [klik], do dziś jestem wierna oliwie z oliwek, olejowi kokosowemu i masłom/olejom roślinnym. Na ich bazie najszybciej i najlepiej tworzy mi się kosmetyki, albo po prostu same nakłada na ciało.

     O ile tłuszcz kokosowy nierafinowany jest przyjemniejszy w smaku i zapachu,  tak wersja rafinowana jest o wiele tańsza i bardziej dostępna na rynku. O tym jak wybrać dobry olej kokosowy pisałam tutaj.


Cud oleju kokosowego polega na tym, że jest;

  • nietoksyczny dla ludzi i zwierząt, 
  • nie ma żadnych szkodliwych skutków ubocznych, podczas jego stosowania,
  • jest w 100% naturalny.

      ...a to dla mnie już na starcie dyskalifikuje kosmetyki z drogerii i chemiczne leki. Wiele badań pokazuje, że olej kokosowy leczy tzw. nieuleczalne choroby i zapobiega ich występowaniu. Zebrałam najważniejsze informacje o tym, do czego ogólnie używam lub można użyć tego cudownego specyfiku.





  1. Zwiększa energię i wytrzymałość, idealny dla sportowców - wystarczy 1 łyżeczka zdrowego tłuszczu zamiast napoju energetycznego.
  2. Ciekawy dodatek do herbat i kawy - tu polecam tylko organiczny (pachnący) olej.
  3. Idealny składnik każdego szejka z owoców i wody.
  4. Wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn - także tych z pokarmów.
  5. Idealny do surowych ciast, słodyczy - jako składnik 'masy' po schłodzeniu utrwali jej kształt i nada trwalszą formę, tak jak w tym lub w tym przepisie.
  6. Stosowany jako zamiennik masła, oleju.
  7. Na jego bazie można przygotować wegański "smalec".
  8. Zamiennik oleju słonecznikowego do przygotowania majonezu.
  9. Nadaje się do gotowania, pieczenia, smażenia, duszenia i grillowania nawet tradycyjnych potraw.
  10. 1-2 łyżeczki tłuszczu przed posiłkiem zmniejszą apetyt (tłuszcz wspomaga produkcję hormonu odpowiedzialnego za ruch pokarmu przez przewód pokarmowy).


  1. Dla niektórych rodzajów cer: idealny jako krem, maseczka, składnik oczyszczającej mieszanki OCM [klik].
  2. Zmieszany z np. glinką, płatkami owsianymi, spiruliną, itp. może być maseczką lub peelingiem.
  3. Jako krem przeciwzmarszczkowy - przeciwtutleniacze chronią przed tworzeniem wolnych rodników, uszkodzeniem skóry.
  4. Niektórzy używają go do płukania ust olejem [klik].
  5. Do namaszczania (olejowania) włosów i skóry głowy, idealny przy problemach z łupieżem.
  6. Uniwersalny krem do ciała, twarzy, ust, rąk, na popękane pięty, szorstkie kolana i łokcie.
  7. W niewielkiej ilości zastąpi kosmetyk stylizujący włosy.
  8. Nałożony na końcówki włosów zapobiegnie ich rozdwajaniu.
  9. Razem z gałką muszkatałową tworzy maseczkę na przebarwienia skóry.
  10. Zmieszany z sodą oczyszczoną i solą morską tworzy świetny peeling do ciała i ciekawy szampon.
  11. Pomaga w gojeniu się utrzymaniu intensywnego koloru tatuaży.
  12. Można go użyć do przygotowania zdrowego dezodorantu, lub nawet stosować samodzielnie. 
  13. Ma właściwości pianotwórcze, więc dobrze się sprawuje jako półprodukt kosmetyczny do produkcji mydeł, past do zębów (przepis I i przepisy II), kul/bomb musujących, żeli i szamponów.
  14. Może być z powodzeniem stosowany jako samodzielna, bez dodatków pasta do zębów.
  15. Łyżka oleju dodana do kąpieli zastąpi balsam.
  16. Jako olejek do masażu nawet niemowląt.
  17. Dobrze nawilża skórę po goleniu i sprawdza się jako krem do golenia.
  18. Niektóre źródła podają, że ma właściwości ochronne - SPF 4-6 - i chroni skórę podczas opalania.
  19. Zmiękcza skórki przy paznokciach i ułatwia ich usuwanie. 
  20. Może wzbogacić taki wzmacniający olejek do paznokci.
  21. Jeśli nałoży się cienką warstwę na świeżo pomalowane paznokcie - lakier szybciej wyschnie.
  22. Można go użyć podczas farbowania/hennowania włosów do zabezpieczenia okolic czoła, uszu i karku przed zabarwieniem.
  23. Jest jak super mydło - usunie ciężkie zabrudzenia.
  24. Fajnie pomaga usunąć wosk po depilacji i jest idealnym balsamem łagodzącym po cukrowej depilacji.
  25. Można usunąć nim makijaż, a pozostawiony na twarzy odżywi skórę wokół oczu i rzęsy.
  26. Środek pierwszej pomocy przy wypryskach.


  1. Wspomaga leczenie cukrzycy poprawiając wydzielanie insuliny we krwi.
  2. Jest idealną maścią na poparzenia: chłodzi skórę, przyspiesza jej gojenie i niemalże natychmiast łagodzi czerwone podrażnienie skóry - sprawdziliśmy, że na oparzenia można go stosować natychmiast, na świeże oparzenie.
  3. Nakładany na lekko zagojone rany odkaża, przyspiesza gojenie i łagodzi.
  4. Zmniejsza możliwość wystąpienia blizny, a regularnie wsmarowywany w stare - czyni skórę gładką i bardziej elastyczną.
  5. Pomaga wyleczyć wysypki, podrażnienia, ukąszenia owadów, ospę wietrzną, różyczkę,  egzemy, pleśniawki, odleżyny, bielactwo, plamy wątrobowe i inne zmiany skórne.
  6. Wspomaga leczenie migren, łagodzi bóle menstruacyjne.
  7. Jest lekiem przy zespole nadwrażliwego jelita.
  8. Pomaga przy niemalże wszystkich problemach z trawieniem.
  9. Leczy zgagę.
  10. Dobrze działa przy skurczach mięśni, reumatyzmie.
  11. Jest dobrą bazą do maści leczniczych i w tradycyjnych recepturach może zastąpić smalec.
  12. Zmniejsza siniaki, opuchliznę.
  13. Wyleczy grzybicę przy stosowaniu zewnętrznym i wewnętrznym - więcej na ten temat tutaj.
  14. Wspomaga wchłanianie witamin.
  15. Jest dobry podczas zwykłego oczyszczania organizmu, ale i podczas detoksu  z alkoholu, narkotyków i innych substancji uzależniajacych.
  16. Przy zatruciu pokarmowym ułatwia wydalenie toksyn.
  17. Pomaga przy częstych krwotokach z nosa.
  18. Posmarowanie wnętrza nosa, tuż przy dziurkach zmniejsza alergię i katar.
  19. Podobno wystarczy tylko 5 łyżek oleju kokosowego by poprawić funkcjonowanie tarczycy.
  20. Ratuje problem wrastającego paznokcia.
  21. Systematycznie spożywany zmniejsza bezsenność.
  22. Jeśli leczysz zęby kanałowo i dentysta chce zostawić ci otwarty ząb tłuszcz kokosowy jest dobry do higieny takiego miejsca.
  23. Zabija wszy.
  24. Zabija pierwotniaki - lambilie.
  25. Pomaga pozbyć się tasiemca.
  26. Działa antyrakotwórczo - dzięki właściwościom antybakteryjny może zapobiec rozprzestrzenianiu się komórek nowotworowych poprzez ogólne wzmocnienie układu odpornościowego.
  27. W przypadku suchych oczu można go stosować jako krople, najpierw pojawia się zamglenie, a potem wyleczenie i uczucie nawilżenia.
  28. Leczy infekcje ucha.
  29. Łagodzi bóle gardła, chrypkę.

      Pomaga też w takich chorobach przewlekłych i problemach zdrowotnych jak: niestrawność, zmęczenie nadnerczy, alergie, Alzheimer [klik], demecja starcza, astma, autyzm, problemy z ciśnieniem krwi, zakażenia oskrzeli, rak piersi, Candida albicans, zespół cieśni nadgarastka, zaćma, reguluje wysokość cholesterolu, pomaga przy przeziębieniach i wirusach, zespole przewlekłego zmęczenie, chorobie Corhna, uczuciu zimnych stóp i dłoni, zaparciach, mukowiscydozie, zapaleniu pęcherza, chorobach zwyrodnieniowych, depresji, cukrzycy, czerwonce, egzemie, obrzękach, ednometriozie, padaczce (zmniejsza ilość napadów, ), leczy łuszczycę, dnę moczanową, nadmierne gazy, nieżyty żołądka, jaskrę, choroby dziąseł, cuchnący oddech, Hashimoto, choroby serca, hemoroidy, HIV, AIDS, nadczynność tarczycy, grypę, żółtaczkę, choroby nerek, kamienie nerkowe, choroby wątroby, niska krzepliwość krwi, toczeń, choroby płuc, niedożywienie,bóle miesiączkowe, poprawia jasność umysłu, pomocny przy menopauzie (stabilizuje hormony zmniejszające uderzeania gorąca), mononukleozie, stwardnieniu rozsianym, osteoporozie, zapaleniu trzustki, zapaleniach płuc, powiększeniach prostaty, barwnikowym zwyrodnieniu siatkówki, krzywicy, szkorbucie, zmniejsza tzw. kaszel palacza (nie wiem czy jest na to jakaś fachowa nazwa :-), zabija wirusy powodujące tyfus, leczy zakażenie układu moczowego, leczy wrzodziejące zapalenia jelita grubego. Łagodzi trądzik, alergie (pocieranie dziurek olejem sprawi że pyłek osiądzie na oleju), artretyzm, stopę altelty, bóle pleców, mięśni, zapobiega łysinie (olej kokosowy wspomaga regenerację komórek), leczy czyraki, torbiele, owrzodzenia, cellulit, opryszczkę, spojówki, zapalenia skóry, zmniejsza przekrwienia ciała, wypryski, leczy brodawki narządów płciowych, opryszki, pokrzywkę, swędzenie oczu,  półpaśca, łuszczyce.



  1. Kokos, olej kokosowy są naturalnymi afrodyzjakami.
  2. Oleju kokosowego można użyć jako naturalnego lubrykantu.
  3. Przed porodem warto smarować olejem krocze: skóra będzie ujędrniona i bardziej elastyczna. 
  4. Olej ujędrnia skórę i zapobiega rozstępom i zmniejsza już istniejące.
  5. Może go użyć karmiąca mama do smarowania podrażnionych brodawek piersiowych.
  6. Spożywanie oleju zwiększy ilość produkowanego przez mamę mleka i wzbogaci jego skład.
  7. Przy ząbkowaniu łagodzi swędzące dziąsełka.
  8. Podczas przewijania pupę dziecka można nacierać naturalnym olejem.
  9. Jest dobrym kosmetykiem do masażu i nawilżania małego ciałka, oliwki dla dzieci często są na bazie pochodnej ropy naftowej i mają szkodliwy skład.
  10. Można przygotować zdrowe i ekologiczne chusteczki do pielęgnacji dziecka tak jak w tym przepisie, ale zamiast oliwy z oliwek/oleju ze słonecznika dodać olej kokosowy.
  11. Tłuszcz kokosowy w 100% leczy grzybicę okolic intymnych [klik].
  12. Podczas menopauzy zlikwiduje uczucie suchości i dyskomfortu.


  1. Dawany systematycznie do jedzenia domowym zwierzakom zapobiega zapaleniom stawów,  problemom z  więzadłami, problemom z trawieniem, problemem z nadwagą i wypróżnianiem się (koty, psy i śwniki morskie bardzo chętnie jedzą zarówno rafinowany jaki i nierafinowany tłuszcz kokosowy).
  2. Poprawia psi oddech.
  3. Jest dobrym specyfikiem do wypędzenia wszy ze zwierzątka.
  4. Można z jego dodatkiem zrobić sprej ochronny na pchły i kleszcze (np. taki).
  5. Pomaga wyleczyć zmiany skórne, rany, łupież, ślady po ugryzieniach i ukąszeniach.
  6. Działa odkażająco i zmniejsza ryzyko zakażenia.
  7. Smarowane od czasu do czasu zwierzątko ma zdrowszą i błyszczącą - zdrową sierść.
  8. Pomaga w wyczyszczeniu zaschniętej kupy na sierści i przy wyczesywaniu kłaków.
  9. Można stosować jako balsam do wymion/sutek.



  1. Pomaga dbać o drewno: deski do krojenia, drewniane sztućce, meble - impregnuje i nabłyszcza.
  2. Jeśli niewielką ilością oleju posmaruje się zlew zapobiegnie to zaciekom z wody.
  3. W stałej formie ułatwi rozsuwanie i zasuwanie niewyrobionego zamka błyskawicznego.
  4. W domowej roboty specyfiku do czyszczenia (ocet winny, olejek eteryczny herbaciany, olej kokosowy, soda oczyszczona - wszystko  w proporcjach "na oko") pozwala pozbyć się pleśni i dobrze czyści wanny, umywalki i kabiny prysznicowe.
  5. Posmarowanie łopaty do śniegu, ułatwi odśnieżanie.
  6. Można go użyć jako naturalny środek owadobójczy.
  7. Oczyści pędzle z farb olejnych.
  8. Na jego bazie można zrobić świece, wypełnić lampy naftowe, lub zrobić świece do masażu podobne do tej.
  9. Jeśli posmaruje się nim świeczniki (metalowe, szklane) pozwoli na łatwe usunięcie wosku po wypaleniu świecy.
  10. Oczyści i natłuści struny w instrumentach.
  11. Dodany do tuszu do rzęs będzie dodatkową odżywką i odświeży zaschnięty tusz.
  12. Odrobina tłuszczu koksowego wlana do np. beczki z woda w ogrodzie zapobiegnie rozmnażaniu się komarów.
  13. Do niektórych metali jest ekologicznym środkiem nabłyszczającym i czyszczącym.
  14. Nadaje się do skór licowanych jako pasta nabłyszczająca, odświeżająca kolor i impregnująca. 
  15. Zastąpi specyfik do czyszczenia i nabłyszczania wnętrza samochodu.
  16. Jest smarem pochodzenia roślinnego - np. pomoże przy skrzypiących drzwiach.
  17. Podobno pomaga na usunięcie gumy do żucia zaplątanej we włosy.

      Zastosowań tłuszczu/oleju kokosowego jest chyba nieskończenie wiele. Polecam wypróbowanie tego cudu. A jeśli znasz jakieś inne zastosowanie - proszę napisz w komentarzu.




.........................................................
Źródła:

1. własne notatki
2. http://www.hybridrastamama.com/2011/06/80-uses-for-coconut-oil.html
3. http://www.hybridrastamama.com/2012/01/160-uses-for-coconut-oil.html
4. http://liliowyzakatek.blogspot.com/2012/05/76-sposobow-uzycia-oleju-kokosowego.html?showComment=1336242822290#c2010369131764751683
5. http://www.deliciousobsessions.com/2012/01/52-uses-for-coconut-oil-the-simple-the-strange-and-the-downright-odd/
6. "Cud oleju kokosowego" B. Fife
7. "Surowa dieta oczyszczająca" N.Rose
6. "Jesteś tym, co jesz" G. McKeith
7.  "Owoce egzotyczne". E. Lamer- Zarawska
8.  źródło grafiki do podtytułów: video.foxnews.com
9. źródło garfiki na wstęie wpisu: http://naturaleverafter.com/coconut-oil-has-been-scientifically-proven-to-prevent-hair-breakage/

piątek, 24 maja 2013

Jak za darmo wybielić zęby w 2 minuty?

      Wybielanie zębów nie musi dużo kosztować. Najlepsze rozwiązania znów podsuwa nam Natura :-). Choć próbowaliśmy wiele sposobów od sody oczyszczonej, po mydła z węglem, ekstrakty owocowe, tak proste rozwiązanie okazuje się najlepsze.
     Działa zarówno skórka od banana jak i sam miąższ. Wystarczy pocierać zęby kawałkiem obranego banana, bądź wewnętrzną częścią skórki przez chwilę. Efekty są ogromne, niemalże zbliżone do zdjęć poniżej. A wszystko tylko dzięki minerałom w bananach! Zero chemicznych wybielaczy jak w bardziej lub mniej znanych środkach do rozjaśniania szkliwa, żadnych skutków ubocznych, dostępność: w każdym spożywczym sklepie, cena - nieporównywalna z produktami z apteki, bez floru, i recykling skórki...
      Cały sekret tkwi w baiłej częśći skórki między owocem a skórą zewnętrzną. Te białe części fachowo nazywa się mezokarpem i zawierają substancje chemiczne odpowiedzialne za wybielanie zębów. 
      Ach gdyby tak jeszcze udało mi się zrobić szampon z owoców...



źródło: www.facebook.com/naturista.jorgevaler

poniedziałek, 6 maja 2013

Wykład dr Dąbrowskiej

      Wykłady dr Dąbrowskiej na temat zdrowia, oczyszczania ciała, przywracania zdrowia. Dużo informacji na temat diety owocowo- warzywnej. Bardzo ciekawe i polecam by uzupełnić widzę :-),,,


  • o żywności gotowanej i surowej,
  • czym jest równowaga w żywieniu i co ma z tym wspólnego zdrowie,
  • jak wyglądało jedzenie dawniej w naszym kraju,
  • dlaczego ludzie żyjący w Tybecie są zdrowi,
  • dlaczego żyjące na wolności zwierzęta nigdy nie są otyłe,
  • jak właściwie przygotować musli?
  • sens moczenia orzechów,
  • dlaczego białka i węglowodany powinniśmy jeść w stosunku 1:6 - w żywieniu makrobiotycznym,
  • jak zachowuje się człowiek przeziębiony, chory na grypę,
  • o białkach leczniczych,
  • co jest powodem nieuleczalności chorób,
  • w jaki sposób zatruwamy sami siebie,
  • ważność omega 3,
  • jak powstają powikłania w leczeniu cukrzycy,
  • czy miażdżycę można całkowicie cofnąć,
  • dlaczego rozstępy są wynikiem zjadania zbyt dużej ilości białka nawet na diecie wegańskiej,
  • czym jest post? jaki jest jego cel?,
  • w jaki sposób leki nam szkodzą?,
  • czym jest gorączka,
  • itp.



Część 1:





część 2:




sobota, 5 stycznia 2013

Wywiad z Charrlotte Gerson na temat zdrowia (najtańszy, najprostszy i dostępny dla każdego lek na migrenę)

     O leczeniu raka za pomocą żywienia najwięcej mówi chyba córka autora terapii sokowej: Charlotte Gerson. Jej ojciec po ponad 30 latach pracy stwierdził, że jedynie zmiana sposobu odżywiania i porzucenie współczesnej farmakologii może przynieść zdrowie.
     Ch. Gerson mogliście oglądać w rewelacyjnym filmie, o którym pisałam tutaj. A sam dokument o terapii M. Gersona jest tutaj.
     Dziś krótko, cztery filmiki z wywiadu z niesamowitą osobą.   
     W części 1 i 2 tego wywiadu jest wiele ciekawych rzeczy na temat migreny, sposobu w jaki sam Gerson chorujący na tą straszną przypadłość wyleczył całkowicie, polecam szczególnie tym, którzy nadal mi nie wierzą, że surowe jedzenie wyleczyło moje migreny.

Z części pierwszej dowiesz się m. in. o:
  •  skąd się bierze zainteresowania naturalnymi terapiami?
  • czy lekarze mogą nam pomóc w byciu zdrowym?
  • czy ciało posiada zdolność samoleczenia się?
  • czy lecznicza moc ciała działa naprawdę w przypadku raka?
  • dlaczego chemioterapia nigdy nie uleczyła żadnej chorej osoby?
  • dlaczego wyciskane soki z warzyw i owoce są tak cenne dla organizmu?
  • Charoltte opowiada o swoim codziennym jadłospisie,
  • w jaki sposób Gerson opracował swoją terapię?
  • w jaki sposób można całkowicie wyleczyć migreny?
  • uwaga: jest mały błąd w tłumaczeniu: w 7:40 minucie powinno być 1500, a nie 15,000.



Część druga to informacje o:
  • ciąg dalszy na temat migren,
  • historia o tym jak Gerson odkrywał cud terapii surowym jedzeniem w różnych chorobach,
  •  tym jak  "podkradziono" mu tą rewolucyjną metodę,
  • dlaczego leczenie ciała to nie tylko leczenie jednej choroby, ale uleczanie całego organizmu?
  • kto to jest: Jay Kordich?



Część trzecia:
  • dlaczego Gersona napisał książkę "Terapia na raka"?
  • dlaczego nie da się zapobiec zachorowaniom na raka?
  • problemy z wątrobą- jako pierwszy objaw choroby całego ciała,
  • czy możliwe jest zachorowanie z dnia na dzień?
  • o dr Walkerze i jego cudownym wynalazku,
  • czy moża żyć 100 lat?
  •  jakie soki pije się podczas terapii Gersona?



Z części czwartej dowiesz się m. in. o:
  • ciąg dalszy o sokach,
  • dlaczego  warto pić sok jabłkowo - marchwiowy?
  • o błonniku,
  • różnica w soku z wyciskarki, a zmiskowanym w blenderze owocem/warzywem, wraz z miąższem,
  • skąd brać potrzebne nam proteiny w terapii Gersona?
  • sok z marchewki jak najlepszy pokarm dla niemowlaka zamiast mleka matki,
  • czy można wyleczyć otyłość terapią Gersona i co ma z ym wspólnego glutaminian sodu (więcej o jego szkodliwości poczytasz tutaj).






niedziela, 28 października 2012

Plomby amalgamatowe (rtęciowe) - czy są szkodliwe?, część 1

      Plomby amalgamatowe - refundowane przez NFZ.... dostajemy na darmowej wizycie u stomatologa darmową  truciznę. Chcesz mieć plombę w pięknym, białym kolorze, bezpieczną? Musisz zapłacić... Krótszy filmik pokazuje jak rtęć z plomb niszczy komórki mózgu - neurony. Jeśli masz więcej niż jedną taką plombę, nosisz ją kilka, lub kilkanaście lat... to zobacz co możesz mieć w mózgu.
      Rtęć kumulowana w mózgu zawyczaj dołącza do struktur białkowych, a więc zakłóca pracę całej komórki...a komórka to narządy, układy i cały organizm, który powoli jest uszkadzany.     
      Dziękuję też tu, publicznie pewnej Osobie co mój mózg uratowała...

      "Amalgamat rtęci przywieźli do Stanów Zjednoczonych z Europy w roku 1833 bracia Crawcour. Przeprowadzona przez nich kampania reklamowa była zakrojona na szeroką skalę i bardzo skuteczna. Obiecywali w niej uratowanie zaatakowanych przez próchnicę zębów poprzez bezbolesne ich wypełnienie w ciągu zaledwie kilku minut. Wielu dentystów medycznych uważało Crawcourów za stojących na bakier z etyką szarlatanów. Bracia potrafili usuwać złote wypełnienia i zastępować je amalgamatem rtęci. Zupełnie nie suszyli chorych zębów, a nawet nie usuwali próchnicy przed wypełnieniem dziury. Zachowało się kilka relacji stwierdzających, że w przypadku braku ubytków upychali amalgamat między zębami. W ten sposób doszło do rozpoczęcia pierwszej wojny z amalgamatem.

       Wojna z amalgamatem była w istocie wojną między rzemieślniczym dążeniem do jak najłatwiejszej manipulacji a medyczną troską o uniknięcie niebezpieczeństwa systemowego zatrucia rtęcią. Już w latach trzydziestych XIX wieku lekarze doskonale wiedzieli, że rtęć jest trująca.

      W roku 1845 American Society of Dental Surgeons (ASDS) zakazało stosowania srebrnych amalgamatów (rtęci) i jego członkowie musieli podpisać dokument zobowiązujący ich do niestosowania tego środka oraz przeciwstawiania się jego używaniu bez względu na okoliczności pod groźbą wykluczenia ze stowarzyszenia. Pamiętajmy jednak, że do ASDS mogli należeć wyłącznie dentyści medyczni.





     Tymczasem znaczna większość dentystów rzemieślników opowiedziała się za amalgamatem. Niewiele ich obchodziły skutki uboczne obecności rtęci w ludzkim organizmie. Anatomia, chemia, histologia, patologia i fizjologia uznawane były za zupełnie niepotrzebne dla dentystów rzemieślników. Amalgamat zaczęło stosować tak wielu dentystów (z uwagi na łatwość użycia i osiągane zyski), że napływ nowych członków do ASDS został spowolniony. W roku 1850 ASDS postanowiło anulować swoją antyamalgamatową rezolucję w nadziei, że pozyska dzięki temu więcej członków. Lecz dentyści rzemieślnicy zdecydowali się już na utworzenie własnej organizacji.

      W roku 1859 powstała nowa organizacja stomatologiczna, a w jej skład weszli przede wszystkim dentyści rzemieślnicy. Nazwa tej organizacji brzmiała American Dental Association (Amerykańskie Towarzystwo Dentystyczne). Przeciętny członek nowo powstałego ADA niewiele miał wspólnego z medycyną. W rezultacie lekarze zajęli szczególnie wrogą postawę wobec tej profesji. W owym okresie szkoły stomatologiczne zlikwidowały wykłady z fizjologii, patologii i materia medica, zaś zajęcia z anatomii ograniczyły do głowy oraz szyi.

     W październikowym numerze Dental Student’s Magazine z roku 1942 wydawca stwierdza z nadzieją: „Zawód dentysty z niecierpliwością oczekuje… uznania swoich słusznych praw do miejsca wśród innych sztuk leczenia”. Do dnia dzisiejszego sytuacja nie uległa zmianie.

      Aby stomatologia mogła na dobre rozstać się z latami trzydziestymi ubiegłego wieku i w pełni dać wyraz swojej odpowiedzialności za leczonych pacjentów, musi całkowicie zakazać stosowania rtęci. Używanie rtęci w stomatologii zostało niedawno zakazane w Niemczech. (Austria, Szwecja, Dania i Kanada albo zakazały już całkowicie, albo ograniczyły stosowanie wypełnień ze „srebrnego” amalgamatu. Szkoły stomatologiczne w Szwajcarii w ogóle już o nim nie uczą). Któregoś dnia używanie tej substancji zostanie zabronione także w Stanach Zjednoczonych. My znamy prawdę od początku. Rtęć jest trująca.

     „Każda prawda przechodzi trzy fazy. Najpierw jest wyśmiewana. Potem spotyka się z gwałtownym sprzeciwem. Na koniec jest akceptowana jako coś oczywistego.”

(Arthur Schopenhauer)





A brakujące napisy:

[cząstki rtęci przyczepiają się] do nowopowstałej molekuły w miejscu, w którym pierwotnie wiązany jest trojfosforan guanozyny GTP, związany GTP dostarcza molekulom energii, jako ze jego miejsce zajęła cząsteczka rtęci, 2 molekuły nie mogą się polączyć...






........................
Źródła:

http://youtu.be/oQlUsg5Uib4
http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_tiomersal.html
http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_stomatologia_-_wychodzenie_z_lat_1830.html
obrazek: http://xernt.com/AMALGAMAT-amalgam-deadly-mercury-in-teeth-destroys-brain

czwartek, 25 października 2012

Trująca, zmieniająca płeć żywność, cz. 2

6ab6b92200ba11e2a84922000a1e8bad_7_large
źródło: instagram.com

        " (...) Z pierwszej wojny światowej została cała masa chloru, który miał być użyty do produkcji gazów bojowych czyli trujących. Wpadli więc panowie przemysłowcy na genialny pomysł: wtrynić ten chlor wszystkim miastom, jako środek dezynfekujący wodę pitną. No i mieliśmy wodę w kranie… z chlorem. Po drugiej wojnie światowej zostało producentom chemikaliów za dużo fluoru, także mającego służyć do produkcji środków trujących. Chlor i fluor są tanim dodatkiem do wody, ale ilości zużywane do tego celu są tak wielkie, że niejeden przemysłowiec napchał sobie milionów do portfela…


    Wmawia się jeszcze uparcie oponującemu społeczeństwu, że to nieprawda, jakoby fluor był szkodliwy! Jak on genialnie „konserwuje” zęby, zapobiega próchnicy i temu podobne brednie. Chlor i fluor są najbardziej „czynnymi” pierwiastkami. Łączą się ze wszystkimi innymi z ogromną łatwością. Rzecz jasna, działają także i dezynfekująco, to prawda, ale po drodze niszczą szkliwo uzębienia (a na tym zarabiają dentyści…), a także uszkadzają zdrowe tkanki. Na dłuższą metę mogą działać nawet rakotwórczo. No ale najważniejsze, że przemysł chemiczny nie tylko pozbył się powojennych nadwyżek, ale i „wykształcił” sobie wiernych odbiorców ogromnej ilości chloru i fluoru, gwarantując stałe i spore dochody. Żeby czytelnik nie zaczął wątpić w dobre intencje autora i nie zarzucił mu opuszczenia jeszcze jednego dodatku do wody to zaraz udowodnię, że i o fenolu nie zapomniałem. Fenol jest odpadem przemysłu chemicznego. Też bardzo tani. Także dezynfekujący, bakteriobójczy, a i owszem, niemniej od chloru i fluoru szkodliwy. Zamiast odpowiednich urządzeń oczyszczania wody pitnej, taniej jest dostarczać biednym ludziom „kranówkę”, obficie nasyconą truciznami.

Tumblr_ldst9p7zy81qbt3wdo1_500_large
źródło: inspiredbythisfeeling.tumblr.com

    Nadmierna chemizacja rolnictwa i wielu innych dziedzin naszego życia powoduje, że rzeki są coraz bardziej zatrute. Te trucizny bowiem, poprzez glebę, z kanalizacji i innych ścieków, wcześniej czy później, muszą przecież trafić do wód podskórnych i do rzek. Zatrute rzeki to coraz większy brak wody pitnej. No i brak ryb. Wprowadzenie „nowoczesnego” rolnictwa np. w Afryce, spowodowało ostatnio zatrucie całych plemion i pozbawienie ich pożywienia, gdyż woda w rzekach jest trująca, a ryby pozdychały.
Będzie coraz mniej Murzynów…, czy to aby też nie celowe? Mało to wojen morderczych i głodu w Afryce? Przepraszam, nie dotyczy to tylko Murzynów. Nie tak dawno temu telewizja „doniosła”, że ten sam problem dotknął i Rosjan. Przyczyna nieco inna, ale skutek ten sam. Elektrownia atomowa w Krasnojarsku, znanym dotychczas jako „K 26” zatruła całą okolicę, skażając radioaktywnie rzekę Jenisej. Nowoczesność gwarantuje nam coraz lepsze życie!?

     
     Wyobraźmy sobie, że do jakiegoś artykułu spożywczego, do jakiegoś przetworu warto by dodać środek zakwaszający. W niektórych przetworach dodatek słabego kwasu bywa niezmiernie pożyteczny. A mamy do wyboru cały szereg różnych kwasów. Najpożyteczniej byłoby wykorzystanie np. kwasu askorbinowego. Nie jest wcale drogi, a to przecież czysta witamina C, o ile nie jest wytworzony syntetycznie. Tymczasem, jeśli zechce ktoś zadać sobie trud przestudiowania składników wymienianych na etykietkach przetworów spożywczych, to zauważy, że zamiast pożytecznego kwasu askorbinowego, dodawany jest kwas cytrynowy. Potrafią nawet bezczelnie napisać na opakowaniu „naturalny kwasek cytrynowy”. A to jest bujda. Kto by wysilał się produkować naturalny, bawić się w ekstrakcję cytryn, kiedy kwas cytrynowy kosztuje dziesięciokrotnie taniej? Nie poruszałbym tej sprawy, gdyby ten kwasek cytrynowy dodawano tylko do niektórych przetworów, gdzie jego zastosowanie byłoby jakoś „spożywczo” usprawiedliwione.
Tymczasem rzeczywistość przechodzi wszelkie oczekiwania! Kwasek cytrynowy można znaleźć teraz, od paru lat, prawie w każdym przetworze! Nawet we wszystkich pożywkach dla niemowląt, nawet w przetworach, które z natury rzeczy i tak są już kwaśne! Nawet w przetworach gdzie już dodano parę innych kwasów, potrzebnych czy nie to obojętne, ale niejednokrotnie widziałem artykuły spożywcze, do których dodano dwa różne kwasy, a kwasek cytrynowy, jako trzeci na dokładkę!

   W jakimś „tajnym” instytucie naukowym w USA robiono doświadczenia z działaniem kwasu cytrynowego na pracę neuronów w mózgu. Stwierdzono, że kwas cytrynowy (syntetyczny, oczywiście) narusza system przewodnictwa elektrochemicznego w pracy komórek mózgowych. Inaczej mówiąc, jest w stanie z normalnego człowieka zrobić… bezmózgowca. Innymi słowy, kwasek cytrynowy może być stosowany jako środek zmieniający układy chemiczne w mózgu w sposób umyślny i celowy.

Como-quitar-las-ojeras-rapido-4_large
źródło: www.otramedicina.com

A co zrobiono z naszymi pięknymi kobietami?

       Najpierw wmówiono im, że podpaska higieniczna nie jest tak wygodna w użyciu, jak prosty tampon, wprowadzany do pochwy przy pomocy fikuśnego urządzenia z tworzywa sztucznego i wyciągany potem za nitką. Skoro jednak mały tampon nie jest w stanie wchłonąć całej ilości krwi wydzielanej podczas miesiączkowania, więc nasączono tamponik środkiem chemicznym, hamującym skutecznie wydzielanie krwi. Po dłuższym stosowaniu tamponów organizm „przyzwyczaja się” i wydziela tej krwi coraz mniej. Skutek tego jest dwojaki: po pierwsze: zmniejsza się także wydzielanie śluzu w pochwie, wnętrze pochwy staje się suche, stwardniałe, jak skóra na pięcie, traci elastyczność. Jednym słowem, to już nie to co było… A po drugie: skłonność do rakowacenia, powolna utrata płodności. „Pomaga” w tym także stosowanie środków antykoncepcyjnych.

      Zatrute pożywienie, nadmiar hormonów żeńskich, powodują w efekcie u kobiet znacznie zwiększoną skłonność do raka piersi (zwyrodnienie gruczołów mlecznych). Jeśli już przypadkiem zajdzie taka niewiasta w ciążę, to zaleca się jej niekarmienie niemowlęcia własnym mlekiem. Teraz dopiero zaczyna się tę śrubę odkręcać. Do tej pory ładowano jej po prostu zastrzyk (szkodliwy), który powodował nagłe a całkowite zahamowanie pracy gruczołów mlecznych. Niemowlę karmi się więc nagminnie preparatem „Symilac”, który do mleka matki podobny jest raczej tylko z nazwy. Dziecko rośnie więc od razu z ograniczoną zdolnością do trawienia mleka i przetworów mlecznych… jeszcze jeden kandydat do leczenia. Przemysł farmaceutyczny i lekarze będą mieli z niego pociechę do końca życia…
     Skoro piersi nie służą do produkcji mleka, to organizm, zgodnie ze swą wrodzoną zdolnością przystosowawczą, spowodował zanik gruczołów piersiowych. Piersi naszych pięknych dziewic stały się obwisłymi omletami. Usiłowano z tego zrobić „modę”, nakłaniając dziewczyny do krańcowego odchudzania się. W końcu jednak męskie wymagania estetyczne wzięły górę i w modę znów weszły piersi o normalnych, a nawet bujnych kształtach.

505106914426898276_hlb6tvuy_c_large
źródło:  pinterest.com

     Problem powstał, jak tej brzydocie zaradzić w sposób techniczny, a i dochodowy. Wynaleziono więc piersi sztuczne, z galaretki silikonowej, które po prostu „wstawia się” w resztki skóry kobiecych piersi za pomocą zabiegu chirurgicznego. Pierś ma wygląd wspaniały, choć w dotyku podobno jest bardzo nieprzyjemna. Nie wiem, nie miałem z taką niewiastą do czynienia. Faktem jest atoli, że ta galaretka nie jest trwała, jakby się chciało, czy jak ją reklamowano. Po paru latach zdarza się, zaczyna „wyciekać”, przedostając się do organizmu kobiety, poważnie go zatruwając. Trzeba robić nową operację.
Wyżej opisane „udogodnienia” dla kobiet powodują, że zjawiskiem dziś już powszednim i nader częstym są rak piersi, rak macicy, nowotwory niezłośliwe jajników, przedwczesne chirurgiczne usuwanie macicy, bezpłodność itp.

      W Stanach Zjednoczonych około połowa kobiet po przekroczeniu 35 roku życia albo ma już wyciętą macicę, albo już rodziła z zastosowaniem carskiego cięcia, gdyż pochwa i układ kostny biodrowy nie nadają się do przeprowadzenia płodu normalną drogą.
Elita rządząca tym światem jest z tych wszystkich spraw niezmiernie zadowolona. Po pierwsze: stale zwiększają się zyski. Przemysł chemiczny, szpitale, lekarze etc. Wszyscy mają pełne ręce roboty".


      Powstała miła dyskusja i kilka pytań, dlatego przypomnę jeszcze, że tutaj pisałam na temat bawełny wykorzystywanej do produkcji podpasek i tamponów.



................................................

Źródło:
 http://astromaria.wordpress.com/2009/09/26/trujaca-zmieniajaca-plec-zywnosc/

piątek, 4 maja 2012

"Prawdziwa historia witaminy D." - m. in. o filtrach przeciwsłonecznych


     Świetnie się złożyło z tym filmikiem, bo okres akurat dość słoneczny i większość z nas wyjmuje kremy z filtrami, więc nieco wyjaśnienia znajdziecie właśnie w "Prawdziwej historii witaminy D."
     Przy okazji przypominam, że o witaminie D można jeszcze przeczytać takie artykuły:
ciekawostki  objawy niedoboru [klik], kilka słów od V. Boutenko i metody oczyszczania oczu [klik], 8 minut o witaminie D [klik]. Natomiast mity dotyczące filtrów słonecznych to część 1 i część 2 - ciekawe artykuły.
     Oczywiście nie zapominajmy, że witamina D jest lekiem na wszelkiego rodzaju nowotwory!






wtorek, 27 marca 2012

witamina D, cz. 3


395404_322673971113241_186942551353051_870400_1735107981_n_large
źródło: weheartit.com

    



      O witaminie D pojawił się już 8-minutowy filmik i nieco ogólnych, ale zwięzłych informacji, zebranych dawno temu, z wielu źródeł (wykłady, Internet, książki typowo medyczne). Dzisiaj o słonecznej witaminie nieco faktów zebranych przez Autora bloga o szeroko rozumianym zdrowiu.



Oto kilka ciekawych informacji o witaminie D:

  • jeśli naciśniesz dłonią swój mostek i poczujesz ból – masz niedobór witaminy D,
  • witamina D jest "produkowana" przez twoją skórę pod wpływem oddziaływania promieniowania ultrafioletowego o określonym natężeniu (światło słoneczne),
  • promieniowanie ultrafioletowe nie może "przebić" się przez szkło. Dlatego siedząc w samochodzie lub w domu, mimo słonecznego dnia i jasno oświetlonego pomieszczenia, twoja skóra nie produkuje witaminy D,
  • należało by wypić 10 pełnych szklanek mleka w ciągu dnia, aby zaspokoić zapotrzebowanie organizmu na tę witaminę,
  • nie jest możliwe przyjęcie odpowiednich dawek witaminy D z pożywieniem, ponieważ jest jej w nim po prostu zbyt mało. Jedynie odpowiednio długie przebywanie na świeżym powietrzu gwarantuje "wyprodukowanie" odpowiedniej dawki,
  • im dalej od równika się znajdujemy, tym więcej "naświetlania" potrzebujemy, by wytworzyć odpowiednią ilość witaminy D,
  • im ciemniejsza karnacja Twojej skóry, tym więcej czasu na świeżym powietrzu potrzebuje twoje ciało. Dowiedziono związku pomiędzy epidemią raka prostaty wśród czarnoskórych mężczyzn, a zbyt niskimi poziomami witaminy D w ich organizmach. Potrzebują oni do 20 razy dłuższego przebywania na świeżym powietrzu, aby wytworzyć taką samą dawkę witaminy D, co ludzie o białym kolorze skóry,
  • odpowiedni poziom witaminy D jest kluczowy w przyswajaniu wapnia – dlatego suplementacja wapnia nie ma sensu, jeśli jednocześnie nie suplementuje się witaminy D lub nie przebywa odpowiednio długo na świeżym powietrzu,
  • nawet słaby krem do opalania z filtrem (np. 8) w 95% blokuje wytwarzanie witaminy D! Powiązano nawet upowszechnienie używania kremów do opalania ze zwiększoną w ostatnich dziesięcioleciach liczbą osób cierpiących na raka skóry. Twierdzi się, że kremy do opalania właściwie przyczyniają się do problemów z nowotworami skóry,
  • nie jest możliwym wytworzenie zbyt wysokiej ilości witaminy D poprzez zbyt długie przebywanie na świeżym powietrzu. Ciało generuje witaminę D tylko, kiedy jej potrzebuje,
  • długotrwałe niedobory witaminy D nie mogą zostać odbudowane poprzez kilka godzin pobytu na świeżym powietrzu. Odbudowanie jej prawidłowego poziomu w kościach, systemie nerwowym i pozostałych częściach organizmu zajmuje kilka miesięcy.

     Witamina D jest witaminą o niezwykłych właściwościach. Już sam fakt, że Nasze ciało produkuje ją poprzez kontakt promieni słonecznych ze skórą czyni ją substancją niezwykle interesującą. To całkowicie darmowe remedium na wiele schorzeń i problemów zdrowotnych.

Tumblr_l82dgimlck1qb384mo1_500_large
źródło: littledramaqueen.tumblr.com


Jakie szkody w Twoim organizmie wywołuje niedobór witaminy D?

  • jest główną przyczyną Osteoporozy – brak witaminy D znacząco ogranicza przyswajanie wapnia,
  • odpowiednie poziomy witaminy D w wielu przypadkach skutecznie uniemożliwiają rozwinięcie się chorób takich jak rak prostaty, piersi, jajnika, jelita. Odpowiednie poziomy witaminy D chronią przed depresją i schizofrenią,
  • niedobory witaminy D mogą prowadzić do rozwinięcia się się cukrzycy typu II, upośledzając produkcję insuliny w trzustce,
  • osoby otyłe potrzebują dwukrotnie więcej witaminy D. Jej niedobory często są przyczyną niemożności utraty wagi, pomimo stosowania diety i ćwiczeń fizycznych,
  • ryzyko zachorowania na raka i cukrzycę można ograniczyć o 50-80%. Wystarczy przebywać w godzinach porannych i po południowych przez 2-3 godziny na świeżym powietrzu, codziennie.

.

.........................
Źródło:
1. http://smartfood-pl.blogspot.com/2010/05/soneczna-witamina-d.html

piątek, 20 stycznia 2012

"Food Matters - Jedzenie ma znaczenie." - o lekach, zdrowiu, jedzeniu i naturze.


     


     Tradycyjnie i "Jedzenie ma znaczenie" doczekało się swojego streszczenia ;-). Dokument ten obejrzeć należy też z powodu bardzo dobrze dobranych zdjęć - pokazujących najczęściej jak naprawdę wygląda wszystko co związane z jedzeniem, poznania różnych osobistości (lekarzy, naukowców, założycieli ośrodków dziennikarzy, badaczy) -  w większości naprawdę bardzo znanych ;-) w środowiskach osób zdrowo się odżywiających, np. córkę Maxa Gersona - założyciela instytutu leczenia raka za pomocą diety sokowej, poznania tysiąca faktów, przekazanych bardzo prostym i nieskomplikowanym językiem...
     Film ten sama obejrzałam może ponad 10 razy, ale wciąż wracam, i nawet teraz, pisząc te streszczenia byłam nim po raz kolejny zafascynowana ;-). Śmiało powiem, że dokument jest wzruszający, bo pokazuje jak wiele kłamstwa i manipulacji jest w codziennym życiu.



Co znajdziesz w filmie dokumentalnym
 Jedzenie ma znaczenie
(każde z poniższych zagadnień jest omówione szeroko w poszczególnych częściach)


część 1:

  • co według starożytnej medycyny powinno być naszym lekarstwem, a co pożywieniem,
  • dlaczego dobre zdrowie nie jest mile widziane prze koncerny farmaceutyczne,
  • dlaczego choroby serca i rak są co roku dwoma głównymi przyczynami przypadków śmiertelnych w USA,
  • ile dziesiątek tysięcy osób umiera na skutek niepotrzebnych operacji i błędów lekarskich, infekcji i zakażeń szpitalnych, ile setek tysięcy umiera z powodu niepożądanych reakcji na leki,
  • czy żywność może i powinna być lekarstwem,
  • zjawisko żywności z supermarketu: jak stare jest twoje jedzenie, ile ma w sobie wartości odżywczych, ile żywności jest przetworzonej, 
  • azot, fosfor i potas (czyli chemiczne nawozy) jako TYLKO 3 z  AŻ 52 różnych minerałów potrzebnych glebie do wydania zdrowej żywności, 
  • dlaczego nawet wegetariańska i witariańska (raw food) dieta jest nie do końca zdrowa?
  • dlaczego gotowana żywność = toksyczna żywność,
  • czym są enzymy w naszym pożywieniu,
  • problem leukocytozy,
  • co takiego świetnego widzą zwolennicy raw food w: trawie pszenicznej, nasionach goji, jeżówce purpurowej, surowym i naturalnym (czyli od pszczół, a nie z fabryki;-) miodzie, spirulinie (ma najwyższą zawartość enzymów na świcie), owocach noni, ziarnach kakaowca (najlepsze na świecie źródło magnezu, chromu, żelaza, cynku miedzi), witaminy C (zawiera najwyższą dawkę antyoksydantów), imbirze, tłuszczu kokosowym,
  • co to jest żywność super-food,
  • problem białka we współczesnym świecie.



.............................
część 2:

  • ciąg dalszy z pierwszego fragmentu o ziarnach kakaowca,
  • czym jest inwestycja we własne zdrowie,
  • dlaczego nie jest możliwe nadrobienie braków w witaminach i minerałach z poprzednich dni (problem: od jutra jem zdrowo i uzupełnię braki witamin z dzisiaj),
  • dlaczego nigdzie nie przeczytamy na temat leczenie chorób witaminami, po co w środkach masowego przekazu mówi się " uwaga można przedawkować witaminy, nie powinno się brać ich za dużo" - i dlaczego nie pokazuje się żadnych dowodów na to, 
  • dlaczego lekarze jako naukowcy (!) mówią: "nie wierzę w witaminy", dlaczego witaminy przedstawia się jako niebezpieczne, dlaczego przeprowadza się badania, które mają za zadanie pokazać, że zażywanie witamin może być szkodliwe,
  • dlaczego usiłowano pokazać w badaniach, że witamina C powoduję kamicę nerkową i dlaczego nie ma na to żadnych dowodów naukowych,
  • fakty: w ciągu 23. lat wg amerykańskiego instytutu toksykologii mało miejsce 10 przypadków zgonów spowodowanych witaminami, 
  • problem różnicy wykształcenia medycznego u lekarzy, a lekarzy - dietetyków,
  • dlaczego lekarze medycyny nie zwracają nigdy uwagi na to co jemy, jaka jest nasza codzienna dieta (mniej niż 6% lekarzy po studiach w USA ma jakikolwiek szkolenie z zakresu żywienia),
  • białaczka, szpital, białe pieczywo i galaretka, czyli dlaczego 26% pacjentów wychodzących ze szpitala jest bardziej niedożywiona niż w momencie gdy tam trafiają, a co ciekawe 80-90% osób, które trafiają do szpitala po prosty źle się odżywia,
  • witamina C: o pionierach, którzy zaczęli stosować duże dawki tej witaminy w leczeniu już w latach 40-tych (!) i braku tych informacji na studiach medycznych, dlaczego jest to pomijane w codziennych wiadomościach, do których dostęp ma każdy, przeciętny obywatel,  Linus Pauling (podwójny noblista, kolega m. in. A. Einsteina) na podstawie badań stwierdza, że witamina C może leczyć przeziębienie  - opowieść o tym, jak środowisko medyczne go wyśmiało,
  • składniki odżywcze i fakt działania jednej witamin na wiele schorzeń (np. wit E jest dobra na leczenie oparzeń, na schorzenia serca, na ograniczenie ataków padaczki; wit. C - działa antytoksycznie, antyhistaminowo, antywirusowo, pomaga w regulacji poziomu cukru, pomaga poprawić nastrój w depresji ) - jedna witamina może leczyć chorób, ponieważ brak tej jednej może spowodować wiele chorób - ten fakt jest pomijany przez współczesną medycynę (nauka medyczna uczy: jeden lek na jedną chorobę), a w organizmie jedna witamina bierze udział w wielu reakcjach.





.............................
cześć 3:

  • ciąg dalszy leczenia wielu schorzeń jedną witaminą: dlaczego choroby nie powinny być leczone selektywnie, dlaczego za pomocą dietetyki nie da się wyleczyć jednej choroby pomijając dwie pozostałe u tego samego pacjenta,
  • dlaczego podawanie leków, lub operacje tak naprawdę nie powodują poprawy zdrowia,
  • skąd się bierze stwierdzenie, że np. witamina C pomaga tylko niektórym pacjentom,
  • rekomendowane dzienne dawki ilości danego składnika w naszej diecie - czy słynne GDA na opakowaniach produktów spożywczych ma dla nas jakikolwiek znaczenie,
  • dlaczego potrzebujemy o wiele, wiele więcej witaminy niż zalecają dzienne dawki,
  • dlaczego lekarze medycyny leczą tylko chorobę lub objawy, a nie jej przyczynę, dlaczego medycyna konwencjonalna ma problem z wyleczeniem chorób przewlekłych,
  • choroba wieńcowa jest odwracalna, dr Dean Ornish przepisywał chorym dietę witariańską (raw food, surową) i pracował z nimi nad redukcja stresu, w efekcie jego pacjenci byli w stanie albo odwrócić, albo powstrzymać chorobę w ciągu 1-2 lat, przyczyny choroby wieńcowej to: brak właściwej diety i brak witamin, część pacjentów z chorobą wieńcową uniknęła operacji dzięki temu leczeniu, dr Ornish wyleczył wiele osób z choroby wieńcowej bez użycia ani jednego leku!!,
  • bezpieczny, najtańszy, działający doskonale lek na chorobę wieńcową i dlaczego kardiolodzy nie zalecają tego leku,
  • skutki uboczne i niepożądane danego leku: w UK w ciągu roku umiera około 10 tysięcy osób z powodu przedawkowania leków; na raka prostaty umiera około 9 tysięcy osób; amerykański magazyn opublikował statystki: 106 tysięcy Amerykanów umiera rocznie z powodu PRAWIDŁOWO przypisanych (czyli: według wskazań lekarza) farmaceutycznych leków - są to skutki uboczne, które są normalnie spodziewane, dodatkowo w tych statystykach nie są podane przypadki przedawkowań i nadużyć; w wypadkach samochodowych ginie 3,5 tysiąca w ciągu roku;  - wyjaśnienie tego zjawiska.




czwartek, 22 grudnia 2011

Śliwki - świątecznie przeciw nowotworom





  • antocyjany - barwnik w kolorze czerwononiebieskim, oprócz tego, że dzięki niemu owoc ma intensywny kolor, dodatkowo zabezpiecza on przed nowotworami i chorobami serca,
  • nierozpuszczalny błonnik - zawarty i w świeżych i w suszonych śliwkach zwiększa masę trawionych pokarmów i ułatwia wypróżnianie,
  • rozpuszczalny błonnik - również znajduje się w świeżych i suszonych owocach, ma właściwości rozwalniające i obniżające stężenie cholesterolu,
  • kwas chlorogenowy - jest to związek fenolowy, działa jak silny przeciwutleniacz, pomaga unieszkodliwić rakotwórcze substancje, przenikające do organizmu ze środowiska zewnętrznego, jak np. nitrozaminy z dymu papierosowego,
  • kwercetyna - zwalcza wolne rodniki, zapobiega powstawaniu nowotworów hormonozależnych, może również hamować utlenianie cholesterolu LDL (czyli tego złego), dzięki czemu chroni przed chorobami serca,
  • potas - sprzyja obniżeniu ciśnienia krwi, zmniejszeniu ryzyka wystąpienia kamicy nerkowej i wylewu,
  • sorbitol - naturalny cukier, absorbuje wodę  dzięki temu przeciwdziała zaparciom.


źródło: Wikipedia

źródło: Wikipedia







  • rewelacyjnie działają na zaparcia, wystarczy zjeść dosłownie kilka sztuk, by układ trawienny i wydalniczy powrócił do normy,
  • osoby, które mają problemy z żołądkiem i trawieniem powinny zjadać codziennie 3-5 suszonych śliwek, po około 1-2 tygodniach efekty będą już widoczne,
  • przyspieszają spalanie tłuszczu, są polecane osobom odchudzającym się, błonnik wypełnia żołądek, dzięki temu zjadamy nieco mniej,
  • przeciwdziałają osteoporozie,
  • mają unikatowy zestaw witamin, oprócz witamin A i C posiadają także witaminę E, działającą jak super skuteczny przeciwutleniacz,
  • duża ilość potasu sprawia, ze suszone śliwki są idealne dla osób cierpiących na nadmiar sodu w organizmie,
  • śliwki suszone zawierają pięć razy więcej witaminy A niż śliwki świeże,
  • jeśli gotujemy śliwki, warto użyć również wody, w której się gotowały, zawiera wspominany wyżej sorbitol, który podczas gotowania przeniknął do wody,
  • wśród suszonych śliwek najlepiej zjadać odmiany: węgierki i renklody.


źródło: sokiacai.wordpress.com


....................................

Źródła:
 1. własne notatki
 2. "Zdrowie na talerzu. Lecznicze właściwości potraw."
 3. Wikipedia.

czwartek, 24 listopada 2011

Inspirujący wykład, który może zmienić Twoje życie - Gary Yourofsky

   Pamiętacie wykłady Boutenko? Jeśli ktoś nie ma ochoty przebrnąć przez 23 części niech przeczyta co kryje się w każdym 10-minutowym odcinku i wybierzesz to co uzna za najważniejsze: Warsztaty Victorii Boutenko: który odcinek mam obejrzeć?   

     W podobnym tonie prezentuję Wam dziś wykład Gary'ego. Do obejrzenia wykładu zachęcała już Pani Władysława, Krysia, Justyna, Gaweł i Grzegorz. Czas na mnie. Oczywiście zdaje sobie sprawę ilu Czytelników w ogóle zechce wcisnąć "play" dlatego postanowiłam w ramach recenzji napisać co w wykładzie konkretnie znajdziecie.
     Wykłada Gary Yourfsky, młody człowiek, który za uwolnienie fretek na wolność miał okazję siedzieć z najgorszymi przestępcami w więzieniu, z zakazem wstępu i przebywania na teren wielu krajów, najbardziej poszukiwany terrorysta, który w sposób dość kontrowersyjny broni praw zwierząt, który pomimo dawnej współpracy z PETĄ nie ma dobrego zdania o tej organizacji.
    


Dlaczego warto obejrzeć Inspirujący wykład? Dowiesz się z niego m. in o:
  • co mówią religie na temat jedzenia mięsa? Żadna religia nie upoważnia człowieka do jedzenia mięsa, podstawowe prawo etyki mówi: traktuj innych tak, jak sam chciałbyś być traktowany,a zwierzęta to także ci inni. Zazwyczaj podstawowe prawo brzmi: nie zabijaj, są to najważniejsze słowa we wszystkich naukach religijnych, a jednak najbardziej ignorowane. Nie ma przy tym przykazaniu żadnego przypisu mówiącego: "chyba ze ofiara ma cztery łapy i sierść, pióra, rogi, dziób czy skrzela",
  • jak jest definicja niewolnictwa? Czy słowa "ofiara zysk, dominacja, właściciel" dotyczą tylko relacji zwierzę- człowiek? Jeśli zwierzęta nie są w niewoli, to jaki jest ich status? Czy są wolne?,
  • humanitarny ubój - czy w ogóle można użyć takiego pojęcia, co w ogóle dzieje się ze zwierzętami w rzeźni?, jaka jest definicja "hmanitaryzmu",
  • kilka statystyk, np.: USA, każdego roku zabija się 10 miliardów zwierząt lądowych i 18 miliardów zwierząt morskich - w jakim celu zabija się aż taką ilość?
  • ludzie jedzą mięso, ser, mleko, jajka z 4 powodów: przyzwyczajenie, tradycja,  wygoda, smak. Przez cały wykład poznasz wiele powodów dlaczego tak się dzieje. Przyczyny są być może oczywiste, ale niekoniecznie zdajemy sobie z nich sprawę w codziennym życiu,
  • czyją własnością są zwierzęta?
  • dlaczego wszyscy zgadzamy się z faktem, że zwierzęta używają swoich oczu do patrzenia, uszu do słuchania, nosa do wąchania, pyska do jedzenia, nóg do chodzenia, piór do latania, płetw do pływania, genitalii do rozmnażania, jelit do wypróżniania, ale nie wierzymy, że potrafią również używać mózgu do myślenia? Dlaczego nasze myślenie jest błędne, jak z niego wyjść. Kilka bardzo ważnych argumentów,
  • poznasz fakt dlaczego nikt nie reklamuje rzodkiewki, malin, kiełek, ale reklamy są naszpikowanie hasłami: zjedz trochę więcej mięsa/sera, podwójna porcja, pij więcej mleka, jedz jajka, a pomiędzy tymi reklamami widzimy: nie czujesz się dobrze? potrzebujesz kardiologa, onkologa? leku na serce, odchudzanie, napój energetyzujący, coś na choroby jelit, coś przeciw zaparciom, na problemy z żołądkiem?
  • czym jest wspólnota ludzi i zwierząt? Czym się różni podejście dziecka i nas dorosłych do zwierząt?
  • dlaczego nie traktujemy źle zwierząt, kiedy dzieci mogą tą sytuację widzieć?
  • dlaczego jako małe dzieci kochamy zwierzęta?
  • jaka jest różnica miedzy gatunkami? dlaczego wierzymy w to, że nasz gatunek jest tak bardzo wyjątkowy,lepszy od innych, ze tylko my się liczymy i tylko my mamy znaczenie? i co ma wspólnego z tym dyskryminacja?
  • problem empatii wobec zwierząt,
  • sprawa McDonalda, (podobny post na ten temat),
  • dlaczego na okrucieństwo jest tak modne, czy w ogóle istnieją jakieś argumenty przeciwko niewyrzadzaniu krzywdy?
  • 15,98%  zwierząt wykorzystywanych i zabijanych na tej planecie, to zwierzęta wykorzystywane i zabijane przez przemysł mleczarski, mięsny i jajeczny,
  • dlaczego człowiek jest roślinożercą? i dlaczego na dodatek ma kły? - najbardziej rzetelne argumenty,
  • dlaczego mięso, ser, mleko, i jajka zaczynają nam smakować dopiero wtedy gdy w dzieciństwie zmuszono nad do ich jedzenia?
  • skąd się biorą: bakterie E cola i salmonella? czyli wyjaśnienie dlaczego nasze ogórki niewiele mają z tym wspólnego?
  • 4 główne czynniki powodujące wszystkie najczęstsze choroby:  to cholesterol, tłuszcze nasycone, kwasy tłuszczowe trans, zwierzęce białko - zawarte w mięsie, jajkach, mleku, białku zwierzęcym,
  • dlaczego będąc weganinem eliminuje się całkowicie zły cholesterol ze swojej diety,
  • dlaczego przechodząc na weganizm możesz obniżyć zawartość nasyconych tłuszczów w swojej diecie o około 95%?
  • w jaki sposób podczas jedzenia zwierzęcego białka tracimy wapń z kości?
  • uzależnienie od sera: skąd się bierze, jak powstaje, gdzie jest ser w produktach? dlaczego osoby z nietolerancją laktozy jedzą pizze z serem?
  • dlaczego w USA zawsze reklamują w TV co najmniej 3 różne suplementy wapnia? Dlaczego pijąc mleko, spożywając produkty z nabiałem masz niedobory wapnia?
  • reklamy błonnika vs 1 jabłko - czyli o co tu tak naprawdę chodzi?
  • dlaczego z toalet w McDonald nikt nie korzysta?
  • 65% światowej produkcji zboża jest co roku przeznaczane na pasze dla zwierząt, na wykarmienie 53 miliardów zwierząt lądowych, które są każdego roku zabijane na tej planecie i kilkudziesięciu miliardów zwierząt morskich. A nawet dla ryb morskich, które są masowo hodowlane na fermach,
  • dlaczego smak mięsa, nabiału, miodu, jajek jest uzależniający? i dlaczego nigdy nie powiemy, że ta żywność nam nie smakuje?
  •  jak to możliwe, że produkty zrobione z soi, warzyw, pszenicy, zbóż i przypraw bez dodatku chemii  - wbrew kłamstwom rozpowszechnianym przez przemysł mięsny i mleczarski) są przez większość ludzi uważane za obrzydliwe?
  • krew, ścięgna, mięśnie, naczynia krwionośne i inne tkanki - czyli co jemy spożywając mięso?
  • mleko: jak powstaje? - nieco na temat infekcji wymion u krów, ropy - i tego co pijemy w mleku,
  • dlaczego rząd zezwala przemysłowi mleczarskiemu na obecność maksymalnie jednej kropli ropy w każdej szklance mleka,
  • problem kazo - morfin = uzależnienie od mleka, sera,
  • czym jest właściwie kurze jajko? co ma do tego menstruacja,
  • miód - czyli jak pszczoły go robią, czym właściwie jest, i dlaczego nazywa się: "miód",
  • ponownie o mleku: kiedy krowa daje mleko? co zrobić by je produkowała? w jaki sposób się to robi? dlaczego krowom zabiera się małe cielaczki zaraz po narodzinach?
  • dlaczego żaden ssak na tej planecie nie potrzebuje mleka po etapie karmienia piersią?
  • hamburgery: 90% mięsa na hamburgery w USA pochodzi z przemysłu mleczarskiego,
  • dlaczego krowa po 3-7 latach życia, trafia do rzeźni?
  • itp.




Wykład:







Sesja pytań po wykładzie:





środa, 9 listopada 2011

Jarmuż - co to jest? jakie ma witaminy i minerały? jak to się je?

      

     Dostałam kilka pytań dotyczących jarmużu. Praktyczne każdy z Was pytał mnie o wygląd tego warzywa. Pojawiały się pytania jak to "to" rośnie, jak bardzo różni się od tego sprzedawanego w sklepie.
      Pochwaliłam się któregoś dnia, że od kilku lat hodujemy jarmuż na własnym ogrodzie, więc dziś kilka fotek i informacji na temat tego wspaniałego warzywa.














      Jarmuż jest warzywem zawierającym bardzo dużo, bardzo ważnych dla na witamin i minerałów. Jak pozostałe warzywa z rodziny kapustnych - przede wszystkim chroni przed nowotworami.


Jakie witaminy i minerały zawiera jarmuż?

  • karotenoidy (beta karoten, luteina, zeaksantyna) -  beta-karoten wzmacnia organizm przed atakiem wolnych rodników, jarmuż ma go najwięcej ze wszystkich warzyw liściastych: 5,8 mg na szklankę, co stanowi 75 % dziennego zapotrzebowania, luteina i zeaksantyna zapobiegają zwyrodnieniu plamki żółtej,
  • witamina K - u człowieka stwierdzono jej obecność w strukturach kostnych - stąd warto wiedzieć, jakie konsekwencje mogą przynieść jej niedobory; witamina K ma przede wszystkim właściwości przeciwzakrzepowe, pomaga zmniejszyć siniaki i ich łatwość nabywania,
  • chlorofil - najważniejsza jego rola to hamowanie przemiany zdrowych komórek w nowotworowe, poza tym jako zielone warzywo uzupełnia naszą krew, ponieważ: struktura molekularna chlorofilu różni się tylko jednym molekułem od hemoglobiny w naszej krwi,
  • izotiocyjany - to fitosubstancje, które są częściowo odpowiedzialne za cierpki smak jarmużu; mogą chronić przed nowotworami zależnymi od hormonów, poza tym blokują działanie czynników rakotwórczych występujących w środowisku,
  • kwas foliowy - zapobiega niektórym wadom wrodzonym układu nerwowego, nowotworom i chorobom serca, jarmuż zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na kwas foliowy w 60%,
  • sulforafan - zapobiega tworzeniu się komórek nowotworowych pod wpływem substancji rakotwórczych,
  • witamina C - jarmuż zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na tą witaminę aż w 200%,
  • wapń,
  • fosfor,
  • żelazo.





Jak kupić dobry jarmuż?

      Kieruj się podobną zasadą co przy kupowaniu warzyw liściastych. Liście powinny być: twarde, jędrne, kolory są różne (obejrzyj zdjęcia), łodygi powinny być twarde, "nie mdlejące". Całość nie powinna mieć
brązowego, ani żółtego nalotu.

      Jarmuż to roślina, która nie dość, że wytrzymuje pierwsze mrozy, jest odporna nawet na kilkunastostopniową ujemną temperaturę, może rosnąć nawet pod śniegiem.Co w tym jest takiego zachwycającego? Jarmuż jest gorzkawym warzywem, cała gorycz znika w momencie, gdy zamrozimy liście.... stąd w praktyce nie zbieramy jarmużu z ogrodu aż do pierwszego śniegu. Jeśli kupisz jarmuż - włóż opłukane liście do woreczka, a następnie do zamrażarki. Zmrożone liście bardzo łatwo się kruszą.




Jak jeść jarmuż?

      Najlepiej by zawsze był to jarmuż mrożony- unikniemy wtedy bardzo gorzkiego smaku, który może zepsuć nawet całą potrawę.

     Przykładowo witamina K łatwo usuwa siniaki, oprócz szybkiego gojenia ran i mniej obfitych miesiączek gwarantuje też cerę bez pajączków. Aby witamina K łatwiej się wchłaniała, potrzebuje tłuszczu. Jarmuż najlepiej więc jeść z oliwą lub innymi olejami zimnotłoczonymi.

     Liście są łatwe w krojeniu, posiekane i usmażone/ ugotowane nie stracą swojej formy jak np. szpinak.
W przypadku mrożonych liści - wystarczy je pokruszyć w dłoniach sekundę po wyjęciu z zamrażarki. Liście - oddzielam od łodygi, czasem - w zależności oddania usuwam także żyłki. Łodygi świetnie nadają się do wyciskania z nich soku.

    Najczęściej jarmuż spożywam w postaci: zielonych szejków, dodatku do różnego rodzaju dań, jako czipsy. Tutaj kilka przepisów.






....................................
Źródła:
1. http://www.samozdrowie.pl/
2. Wikipedia
3. http://www.owoce-warzywa.com/jarmuz.htm
4. "Zdrowie na talerzu. Lecznicze właściwości potraw".                                                                                                                                                                                   
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...