Szukaj na tym blogu

Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda co zdrowia doda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda co zdrowia doda. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 lipca 2015

Napoje na lato



napój energetyczny

      Co piję latem? Nigdy nie wpadłabym na pomysł, że ktoś z Was zażyczy sobie wiedzieć ;-). Skoro T.  i dwie inne Czytelniczki nie mają nic przeciwko w ramach odpowiedzi mały post na temat tych zdrowych, ulubionych i lekkich napojów. Lato u upały nadal w pełni, więc przede wszystkim dbam o to by być dużo i nie mówię tu wcale o 2 "przepisowych" litrach.
    Pić trzeba dużo, najlepiej zwykłej wody, takiej z niską zawartością sody i nieprzetworzonych soków czy napojów. Napoje spożywamy nie tylko wtedy kiedy już czujemy, że ciało się domaga, bo to już jest taki kryzys organizmu, taka czerwona lampka. Pamiętaj, że jeśli dzień wcześniej nie piłaś/piłeś nic to tego braku wody w ciele nie da się uzupełnić pijąc w dniu dzisiejszym dwa razy więcej.
      Pić trzeba często i lepiej małymi łyczkami. Ten sposób z małymi łyczkami wygładzi nam zmarszczki. Tutaj Krysia pisała o darmowej kuracji na tą boską terapię.
     Polecam jeszcze kilka wpisów z Cudownych diet na temat wody: jak kupić dobrą wodę, o chwytach marketingowych jest wpis tutaj, kilka ogólnych informacji jest tutaj, a o filmie Biznes w butelce możesz przeczytać tu.
     Wzięłam pod uwagę ostatnie 2,5 tygodnia i oto wyniki:

1. Woda

     Mniej -niestety-destyluję, więc czystej chemicznie wody wypiłam w ostatnim czasie może maksymalnie 2 szklanki. Nikogo nie zachęcam i nie polecam jeśli nie wie po co się to robi :-) Nie mam też teraz dostępu do wody źródlanej. 
    Woda mineralna - taka najtańsza, bo ta ma najmniej minerałów. Sprawdzam co widnieje pod napisem: ogólna zawartość soli mineralnych. I kupuję te poniżej 400 mg/L.
    Woda strukturowana robiona ze zwykłej kranówki, która przeszła przez filtr.

2. Woda z cytryną i woda z miodem

     I jedna i druga pita na czczo. Obie przygotowanie z przegotowanej wody. Wodę z miodem przygotowuje się wieczorem i ma za zadanie ogólnie wzmocnić krzepę - taka mikstura z mojego dzieciństwa na wszelkie dolegliwości.
   Natomiast woda z cytryna to najbardziej potrzebny napój dla naszej czystości: taka woda pomaga oczyścić ciało po całonocnym odpoczynku, pomaga usunąć strawione resztki no i oczywiście cytryna wzmacnia odporność organizmu.  
     Wart uwagi jest również zdrowy napój energetyczny - przepis tutaj

4. Soki

     Rzec można temat rzeka, ale sok to dla mnie świeżo wyciśnięty sok z warzyw czy owoców, czasem z dodatkiem ziół. Te na lato czasem są z lodem, listkami mięty. Dużo selera naciowego i natki pietruszki. Sok pomarańczowy to nadal mój ulubiony.

5. Szejki

kombucza
     Zawsze na bazie banana i z odrobiną wody, a dodatki to już sezonowe: to co rośnie na ogrodzie i w sadzie. 

6. Kompoty i soki

     Temat i nowy i stary. Bo piję tradycyjnie robione kompoty w butelce na zimę i soki robione różnymi sposobami również na okres zimowy. Zawsze rozcieńczaliśmy je z woda i tak jest do dziś. 
     Tradycyjnie w okresie letnim, kiedy jest dużo swoich owoców gotuję świeże kompoty z dodatkiem gałązki mięty. Do pierwszych bąbelków.
     Nowym sposobem jest ugotowanie szklaneczki kompotu z jednego rodzaju owoców i pozostawienie na dłuższy czas, aby się przeżarł. I kompoty również warto pić i na ciepło i na zimno, bo to dwa rożne doświadczenia.

7. Herbaty
   
     Herbaciara jestem od dawna i nawet latem piję ciepłe napary. Głównie herbaty owocowe - z całymi, samodzielnie suszonymi owocami, zielone, białe. 
    Pod hasłem: herbaty dopisuję również napary z ziół i zimne wyciągi. Tu znów głównie mięta, melisa - na ciepło i zimno, a zioła zbierane z własnych upraw.
    O herbacie z kombuczy pisałam tutaj.
    Raz na kilka dni pije kawę ekologiczną.
    Wyznaję zasadę karawany na pustyni: Beduini zawsze piją podczas podróży gorąca kawę lub herbatę w największy upał :-)

8.  Lemoniady i inne cuda

piwo imbirowe

     Najprostsza na świecie lemoniada nr 1 : kilka plasterków cytryny, gałązka mięty i woda. Numer dwa: kwiaty lawendy zaparzam, do tego daję łyżeczkę miodu i miętę. 

     Podpiwek to również moje dzieciństwo, ale taki prawdziwy nie z gotowej kostki. Do przegotowanej wody dodaję dosłownie odrobinę miodu, szczyptę drożdży, kilka rodzynek, kawałek laski wanilii i goździki. Zlewam koniecznie do szklanych butelek i odstawiam do lodówki na 2-3 dni do sfermentowania. 
     Piwo imbirowe prawdziwie bezalkoholowe Czytelnicy też dobrze znają, tutaj jest przepis.



     I właściwie to by było na tyle z tych moich letnich rzeczy na ochłodzenie. Chętnie przeczytam co Wy pijecie latem :-)






PS. Wyłączyłam w końcu komentarze Google+, zatem nie musicie mieć konta by zostawić komentarz :-)





sobota, 6 października 2012

Woda - jaką kupić?


Czym jest woda mineralna?
      Wydobywa się ją z wnętrza ziemi z pokładów izolowanych geologicznie od zewnętrznych źródeł zanieczyszczeń. Woda mineralna ma stabilny skład chemiczny.  Nie każda woda butelkowana jest wodą mineralną.

Ciekawostki:
  • istnieje ponad 130 rodzajów wody,
  • chorzy na nadciśnienie, cukrzycę, osoby mające problem z sercem powinny unikać wodą z dużą zawartością sodu - powyżej 20mg/l,
  • na przetworzenie 1 litra przegotowanej wody na wody przyjazną komórkom organizm wydaje aż 46 kcal,
  • od picia wody destylowanej się nie umiera,
  • idealna woda ma: ponad 50 mg/l magnezu, ponad 150 mg/l wapnia, ponad 250 mg/l siarczanów i ponad 600 mg/l wodorowęglanów.


źródło: nieznane

Woda źródlana 
      Pochodzi czystych źródeł. Ma bogaty skład i tak naprawdę nie powinno się pić tylko tego typu wody.   

Woda gotowana
      Nie jest zdrowa. Osad, który zostaje w czajniku po gotowaniu wody to nierozpuszczalne sole. Pijąc herbatę, kawę czy inne napoje na bazie przegotowanej wody za każdym razem wprowadzamy do ciała wszystkie szkodliwe substancje z takiej wody.
      Podczas gotowania "uśmiercamy" wodę. Nie zabijamy elementów promieniotwórczych czy trującego fluoru [klik], ale np. aktywny tlen - bardzo potrzebny nam do życia. Przegotowana woda  zmienia swoją strukturę, zmienia wszystkie bioenergoinformacje pochodzące z wnętrza ziemi.

źródlo:bikyamasr.com



Chwyty marketingowe dotyczące wody:
  • woda z polskich gór - woda z Żywca, butelkowana jest własnością francuskiej firmy (Danone), ta z Nałęczowa - szwajcarskiej (Nestlé), a ta z Beskidu - amerykańskiej(Coca-Cola),
  • wspomaga odchudzanie, leczy cellulit, zapobiega szybkiemu starzeniu się - tak jak wybieli zęby, wyleczy zeza,
  • gasi pragnienie -  to podobne słowa do: jest płynna i służy do picia,
  • czysta chemicznie i pozbawiana szkodliwych dla zdrowia substancji -każda woda musi być biologicznie w chemicznie czysta,
  • polecana przez Instytut Matki i Dziecka w żywieniu niemowląt - czyli woda ta nadaje się ro przygotowywania posiłków dla niemowląt do szóstego miesiąca życia - niemowlęta źle tolerują wodę bogatą w minerały,
  • najlepsza dla matek karmiących - idealna woda dla kobiet ciężarnych i karmiących ma od 800 mg/l do 1200mg/l wapnia,
  • rekomendowana przez Państwowy Zakład Higieny - PZH ocenia jakość każdej wody przed dopuszczeniem jej do sprzedaży. Po odpowiednich opłatach producent mm, ale to wcale nie oznacza, że dana woda wyróżnia się szczególnymi właściwościami zdrowotnymi.

źródło:bengreenfieldfitness.com


Jak kupować?
  • patrz na skład: najzdrowsza woda mineralna powinna mieć więcej niż 1000 mg/l składników mineralnych (np. woda "Zuber" ma ich aż 23 000 mg/l),
  • w upały możesz kupić wodę z większa zawartością minerałów ponad 1000-1500 mg/l,
  • unikaj wód smakowych, napakowane są chemią, sztucznymi aromatami i słodzikami (nawet ta słynna od soków w szklanych butelkach produkuje wodę dla dzieci z aspartamem!), w domu dodaj do wody listki mięty czy plasterek cytryny.
      Najlepiej wybrać naturalną wodę mineralną średniomineralizowaną. Taka woda ma mało wapnia, a dużo minerałów.

..................

1. "Czy można żyć 150 lat?" M. Tombak
2. "Czy wiesz, co jesz"  K. Bosacka, M. Kozłowska - Wojciechowska


wtorek, 31 stycznia 2012

owocowo-warzywna dr E. Dąbrowskiej - najważniejsze pytania (Co to jest janignizowanie?)





    Powiem, że mam serdecznie dość odpowiadania wciąż na te same pytania dotyczące diety E. Dąbrowskiej, męczy mnie też tłumaczenie nawet po kilkadziesiąt razy w miesiącu tych samych rzeczy....Dlatego też przygotowałam zestaw odpowiedzi na najczęściej padające pytania związane z oczyszczaniem według zaleceń tej pani doktor. 
     Materiały oczywiście zasięgnęłam z dwóch książeczek dr Dąbrowskiej: "Przywracać zdrowie żywieniem" i "Ciało i ducha ratować żywieniem"  - do nich odsyłam po więcej informacji. 
     Oczywiście polecam tez zajrzeć do wszystkich postów na blogu, na temat tego oczyszczania zdrowego żywienia: dieta E. Dąbrowskiej.







      Janignizowanie nie jest ściśle związane z dietą dr Dąbrowskiej. Jest to typowo makrobiotyczny sposób przygotowywania potraw, charakteryzujący się tym, że warzywa/owoce "smaży"się, a raczej dusi w ich własnym soku, w taki sposób przygotowuje się głównie przetwory na zimę bez dodatku ani grama cukru!!  
     Ze względu na fakt, że na oczyszczaniu, nie można używać żadnych tłuszczy do smażenia czy duszenia zaadoptowałam makrobiotyczny sposób do przygotowywania potraw podczas diety. 
     Jak wygląda janignizowanie? Owoce lub warzywa należy pokroić na drobne kawałki, włożyć do płaskiego rondelka, który koniecznie stawiamy na blaszanej płytce i na małym gazie. Po wpływem temperatury owoce/warzywa zaczynają więdnąć i puszczają sok. Dusić należy pd przykryciem aż do miękkości, od czasu do czasu mieszając drewnianą łyżką, by nic nie przywarło do dna. 
     Dodanie odrobiny soli sprawi, że np. kwaśne jabłka wydobędą swój naturalny cukier!!! (Od razu mówię, że jabłka na diecie Dąbrowskiej można spożywać, a co za tym idzie powyższy cukier nie przeszkodzi nam w oczyszczaniu). 






      Kto powinien oczyścić organizm? Każdy, kto przede wszystkim cierpi na przewlekłe choroby, komu już żadne leki chemiczne nie odpowiadają, oraz osoby zdrowe jako profilaktyka zdrowego stylu odzywiania i zpaobiegania chorobom. Trzeba być przede wszystkim gotowym fizycznie i psychicznie na zmianę swojego stylu odzywiania i nie można zmienić tego z dnia na dzień.
    Dla kogo jest przeznaczona dieta? Wskazania przede wszystkim dla: zdrowych, w celach profilaktycznych; chorych z zaburzeniami metabolicznymi: nadwagą, otyłością, nadciśnieniem, miażdżycą, wysokim cholesterolem, kamicą nerkową, skazą moczanową, zakrzepami żylnymi. Kolejna grupa, to osoby z przewlekłymi chorobami zapalnymi: nawracającymi infekcjami migdałów i zatok, reumatoidalnym zapaleniem stawów, chorobami alergicznymi skóry, astmą oskrzelową, chorobą wrzodową, przewlekłe zapalenie wątroby. Pozostałe choroby to: choroby zwyrodnieniowe stawów, zaćma, paradontoza, choroby skóry: łuszczyca, sklerodermia, porfiria. Dieta oczyszczająca może być pomocna dla osob cierpiących na zaburzenia czynnościowe przewodu pokarmowego: zespół jelita nadwrażliwego, zaparcia, zgagę. Waże są również chorby cywilizacyjne: choroba wieńcowa, cukrzyca (na lekach doustnych), alergie oraz stany obniżonej odporności (częste infekcje).





      Przeciwwskazania: choroby psychiczne i ciężkie depresje, gruźlica, cukrzyca na insulinie, nadczynność tarczycy, niedoczynność nadnerczy, wyniszczenie organizmu (nowotwory), ciąża i okres karmienia, wiek - przed okresem dojrzewania.

      Uwaga! Pacjenci chorzy na cukrzycę i przyjmujący insulinę, powinni przeprowadzać kurację pod opieką lekarza, ponieważ trzeba całodobowo kontrolować cukier, by można było stopniowo zmniejszać dawki insuliny. 




       Przede wszystkim: TAK, należy się przygotować! Żadnej zmiany w odżywianiu w swoim życiu nie powinno się robić z dnia na dzień. Im jesteśmy starsi, im dłużej prowadzimy tradycyjny styl żywienia (masowy, typowo tłusty, kuchnia polska, fast food, półprodukty spożywcze, gotowe dania, mało surowych dań, dodatkowo mało ćwiczeń, mało ruchu, przyjmowanie leków przeciwbólowych, choroby przewlekłe ) im częściej chorujemy i jak bardzo tym więcej czasu potrzeba nam na przygotowanie.
    Oczyszczanie ma na celu przygotowanie organizmu na coś nowego, lepszego i zdrowszego - ale jeśli zrobimy to za szybko nie dość, że skończy się to źle, to możemy jeszcze dodatkowo winić samych siebie, że nie daliśmy rady... Przygotowanie to stopniowa zmiana stylu dotychczasowego żywienia oraz zmiana naszej psychiki, świadomości umysłu. Kiedy będziesz gotowy na oczyszczanie? Przede wszystkim to się czuje: ciało jest obciążone, zmęczone, umysł podobnie....

    Przygotowanie do pierwszego oczyszczania zajęło mi ponad pół roku!! Uważam, że dla mnie był to okres idealny, dziś nie potrzebowałabym tak długiego czasu...
     Propozycja przygotowania do oczyszczania (wspominałam już o tym wiele razy na blogu), opiera się głównie na stopniach, zmieniasz je wtedy, kiedy uznasz, że możesz sobie poradzić bez jedzenia danego pokarmu, że go już nie potrzebujesz i jest Ci on po prostu niepotrzebny. 
     Na poczatku zrezygnuj z potraw typu fast food, potem odstaw wszystko co zawiera cukier (czytaj etykiety), stopniow jedz więcej warzyw i owoców, rezygnuj  zpotraw wysokoprzetworzonych, naucz się robić soki, zrezygnuj z białego pieczywa i białego ryżu i makaronu, przejdź na odżywianie makrobiotyczne, potem na wegetarianizm...
     Zajrzyj do posta o hierarchii potraw szybko-  i  wolno wychodzących. Przy przygotowywaniu do oczyszczania możesz kierować się tą listą i etapami rezygnować z potraw najniżej ustawionych w hierarchii, aż dojdziesz do poziomu 6-7 i wtedy spokojnie możesz przejść na oczyszczanie wg Dąbrowskiej.





    Czym jest sok? Sok to wyciśnięty samodzielnie w sokowirówce lub wyciskarce efekt miażdżenia samodzielnie przygotowanych owocó lub warzyw. Pod pojęcięm np. sok jabłkowy ZAWSZE rozumiem, że jest to wyciśnięty sok z przygotowanego wcześniej jabłka, beż żadnych dodatków. Nigdy nie jest to kupiony sok z kartonu, nigdy nie będzie to: nektar, napój, sok na bazie wody, Kubuś i podobne mu napoje, przecier - takie rzeczy nie są sokami. Sok ma w składzie: "sok" i nic więcej, nawet nie ma wody!!!! Jedynie soki, które można pić podczas oczyszczania, i które są w pełni sokami owocowo-warzywnymi to tzw. soki jednodniowe. W sklepiej znajdziesz je tylko w lodówce, i tylko w szklanej butelce, a data ważności wynosi tylko 1 dzień.
     Piszę  o tym ponieważ ponad 80% osób zadających mi pytanie o soki, kupuje właśnie typowo kartonowe lub a'la  Kubuś rzeczy, a one mają i konserwanty, cukier i wodę... nie wnoszą nic w oczyszczaniu poza dalszym wyniszczaniem komórek i opóźnianiem procesu zdrowienia. 

     Nie należy pić mocnej herbaty, nie należy pić w ogóle czarnej i czerwonej herbaty oraz tzw. owocowych (gdzie barwniki i aromaty są sztuczne), kawy, alkoholu, ani palić papierosów. 
    W ramach ciepłych napoi piję: herbatę z hibiskusa (czarnych kwiatów malwy), herbatę z rumianku, zieloną i białą herbatę bez dodatków, wodę z cytryną i miętą, wodę z imbirem. Chłodne napoje: woda, soki warzywne i owocowe, woda z kiszonych ogórków lub woda z kiszonej kapusty (rozcieńczana z wodą, gdyż stężenie kwasu może nam bardziej zaszkodzić niż pomóc).





piątek, 20 stycznia 2012

"Food Matters - Jedzenie ma znaczenie." - o lekach, zdrowiu, jedzeniu i naturze.


     


     Tradycyjnie i "Jedzenie ma znaczenie" doczekało się swojego streszczenia ;-). Dokument ten obejrzeć należy też z powodu bardzo dobrze dobranych zdjęć - pokazujących najczęściej jak naprawdę wygląda wszystko co związane z jedzeniem, poznania różnych osobistości (lekarzy, naukowców, założycieli ośrodków dziennikarzy, badaczy) -  w większości naprawdę bardzo znanych ;-) w środowiskach osób zdrowo się odżywiających, np. córkę Maxa Gersona - założyciela instytutu leczenia raka za pomocą diety sokowej, poznania tysiąca faktów, przekazanych bardzo prostym i nieskomplikowanym językiem...
     Film ten sama obejrzałam może ponad 10 razy, ale wciąż wracam, i nawet teraz, pisząc te streszczenia byłam nim po raz kolejny zafascynowana ;-). Śmiało powiem, że dokument jest wzruszający, bo pokazuje jak wiele kłamstwa i manipulacji jest w codziennym życiu.



Co znajdziesz w filmie dokumentalnym
 Jedzenie ma znaczenie
(każde z poniższych zagadnień jest omówione szeroko w poszczególnych częściach)


część 1:

  • co według starożytnej medycyny powinno być naszym lekarstwem, a co pożywieniem,
  • dlaczego dobre zdrowie nie jest mile widziane prze koncerny farmaceutyczne,
  • dlaczego choroby serca i rak są co roku dwoma głównymi przyczynami przypadków śmiertelnych w USA,
  • ile dziesiątek tysięcy osób umiera na skutek niepotrzebnych operacji i błędów lekarskich, infekcji i zakażeń szpitalnych, ile setek tysięcy umiera z powodu niepożądanych reakcji na leki,
  • czy żywność może i powinna być lekarstwem,
  • zjawisko żywności z supermarketu: jak stare jest twoje jedzenie, ile ma w sobie wartości odżywczych, ile żywności jest przetworzonej, 
  • azot, fosfor i potas (czyli chemiczne nawozy) jako TYLKO 3 z  AŻ 52 różnych minerałów potrzebnych glebie do wydania zdrowej żywności, 
  • dlaczego nawet wegetariańska i witariańska (raw food) dieta jest nie do końca zdrowa?
  • dlaczego gotowana żywność = toksyczna żywność,
  • czym są enzymy w naszym pożywieniu,
  • problem leukocytozy,
  • co takiego świetnego widzą zwolennicy raw food w: trawie pszenicznej, nasionach goji, jeżówce purpurowej, surowym i naturalnym (czyli od pszczół, a nie z fabryki;-) miodzie, spirulinie (ma najwyższą zawartość enzymów na świcie), owocach noni, ziarnach kakaowca (najlepsze na świecie źródło magnezu, chromu, żelaza, cynku miedzi), witaminy C (zawiera najwyższą dawkę antyoksydantów), imbirze, tłuszczu kokosowym,
  • co to jest żywność super-food,
  • problem białka we współczesnym świecie.



.............................
część 2:

  • ciąg dalszy z pierwszego fragmentu o ziarnach kakaowca,
  • czym jest inwestycja we własne zdrowie,
  • dlaczego nie jest możliwe nadrobienie braków w witaminach i minerałach z poprzednich dni (problem: od jutra jem zdrowo i uzupełnię braki witamin z dzisiaj),
  • dlaczego nigdzie nie przeczytamy na temat leczenie chorób witaminami, po co w środkach masowego przekazu mówi się " uwaga można przedawkować witaminy, nie powinno się brać ich za dużo" - i dlaczego nie pokazuje się żadnych dowodów na to, 
  • dlaczego lekarze jako naukowcy (!) mówią: "nie wierzę w witaminy", dlaczego witaminy przedstawia się jako niebezpieczne, dlaczego przeprowadza się badania, które mają za zadanie pokazać, że zażywanie witamin może być szkodliwe,
  • dlaczego usiłowano pokazać w badaniach, że witamina C powoduję kamicę nerkową i dlaczego nie ma na to żadnych dowodów naukowych,
  • fakty: w ciągu 23. lat wg amerykańskiego instytutu toksykologii mało miejsce 10 przypadków zgonów spowodowanych witaminami, 
  • problem różnicy wykształcenia medycznego u lekarzy, a lekarzy - dietetyków,
  • dlaczego lekarze medycyny nie zwracają nigdy uwagi na to co jemy, jaka jest nasza codzienna dieta (mniej niż 6% lekarzy po studiach w USA ma jakikolwiek szkolenie z zakresu żywienia),
  • białaczka, szpital, białe pieczywo i galaretka, czyli dlaczego 26% pacjentów wychodzących ze szpitala jest bardziej niedożywiona niż w momencie gdy tam trafiają, a co ciekawe 80-90% osób, które trafiają do szpitala po prosty źle się odżywia,
  • witamina C: o pionierach, którzy zaczęli stosować duże dawki tej witaminy w leczeniu już w latach 40-tych (!) i braku tych informacji na studiach medycznych, dlaczego jest to pomijane w codziennych wiadomościach, do których dostęp ma każdy, przeciętny obywatel,  Linus Pauling (podwójny noblista, kolega m. in. A. Einsteina) na podstawie badań stwierdza, że witamina C może leczyć przeziębienie  - opowieść o tym, jak środowisko medyczne go wyśmiało,
  • składniki odżywcze i fakt działania jednej witamin na wiele schorzeń (np. wit E jest dobra na leczenie oparzeń, na schorzenia serca, na ograniczenie ataków padaczki; wit. C - działa antytoksycznie, antyhistaminowo, antywirusowo, pomaga w regulacji poziomu cukru, pomaga poprawić nastrój w depresji ) - jedna witamina może leczyć chorób, ponieważ brak tej jednej może spowodować wiele chorób - ten fakt jest pomijany przez współczesną medycynę (nauka medyczna uczy: jeden lek na jedną chorobę), a w organizmie jedna witamina bierze udział w wielu reakcjach.





.............................
cześć 3:

  • ciąg dalszy leczenia wielu schorzeń jedną witaminą: dlaczego choroby nie powinny być leczone selektywnie, dlaczego za pomocą dietetyki nie da się wyleczyć jednej choroby pomijając dwie pozostałe u tego samego pacjenta,
  • dlaczego podawanie leków, lub operacje tak naprawdę nie powodują poprawy zdrowia,
  • skąd się bierze stwierdzenie, że np. witamina C pomaga tylko niektórym pacjentom,
  • rekomendowane dzienne dawki ilości danego składnika w naszej diecie - czy słynne GDA na opakowaniach produktów spożywczych ma dla nas jakikolwiek znaczenie,
  • dlaczego potrzebujemy o wiele, wiele więcej witaminy niż zalecają dzienne dawki,
  • dlaczego lekarze medycyny leczą tylko chorobę lub objawy, a nie jej przyczynę, dlaczego medycyna konwencjonalna ma problem z wyleczeniem chorób przewlekłych,
  • choroba wieńcowa jest odwracalna, dr Dean Ornish przepisywał chorym dietę witariańską (raw food, surową) i pracował z nimi nad redukcja stresu, w efekcie jego pacjenci byli w stanie albo odwrócić, albo powstrzymać chorobę w ciągu 1-2 lat, przyczyny choroby wieńcowej to: brak właściwej diety i brak witamin, część pacjentów z chorobą wieńcową uniknęła operacji dzięki temu leczeniu, dr Ornish wyleczył wiele osób z choroby wieńcowej bez użycia ani jednego leku!!,
  • bezpieczny, najtańszy, działający doskonale lek na chorobę wieńcową i dlaczego kardiolodzy nie zalecają tego leku,
  • skutki uboczne i niepożądane danego leku: w UK w ciągu roku umiera około 10 tysięcy osób z powodu przedawkowania leków; na raka prostaty umiera około 9 tysięcy osób; amerykański magazyn opublikował statystki: 106 tysięcy Amerykanów umiera rocznie z powodu PRAWIDŁOWO przypisanych (czyli: według wskazań lekarza) farmaceutycznych leków - są to skutki uboczne, które są normalnie spodziewane, dodatkowo w tych statystykach nie są podane przypadki przedawkowań i nadużyć; w wypadkach samochodowych ginie 3,5 tysiąca w ciągu roku;  - wyjaśnienie tego zjawiska.




wtorek, 26 lipca 2011

"Pamięć wody" ("Woda - wielka tajemnica.")

Dziś propozycja filmowa... Postanowiłam napisać więcej postów na temat wody - jednej z najpotrzebniejszych rzeczy do życia, stąd też nowy tag: woda co zdrowia doda.


Kilka przykładów dlaczego warto obejrzeć Pamięć wody:
  • dowiemy się z filmu czym jest tak naprawdę woda,
  • zobaczymy jak można wpłynąć na jej strukturę,
  • poznamy jakie słowa woda najbardziej lubi,
  • dlaczego warto rozmawiać z wodą,
  • co się dzieje, gdy z górskiego strumienia, woda pokonuje tysiące kilometrów rur, by w końcu trafić do naszego kranu,
  • w jaki sposób za darmo uzdatnić wodę,
  • jak wyglądają kryształki wody,
  • czym jest pamięć wody, jak można to zbadać,
  • jaką muzykę lubi nasza woda,
  • co zrobić by pić najlepszą wodę,
  • zobaczymy dużo zdjęć, eksperymentów,
  • itd.


część 1:






środa, 20 lipca 2011

"Biznes w butelce" - film o wodzie butelkowanej

     "Brawurowo zrealizowany przez parę debiutantów film dokumentalny, który odsłania kulisy przemysłu wody butelkowanej, a tym samym mówi o obłudzie koncernów. O ich egoizmie i świadomym działaniu na szkodę ludzkości. Autorzy obrazu przedstawiają firmy i ludzi, którym bezwzględne dążenie do zysku przesłoniło wszelkie normy etyczne.

    Inspirujący, świetnie zrealizowany dokument, który opowiada o ciemnych stronach przemysłu zajmującego się produkcją butelkowanej wody.
Branża reklamowa wykreowała obraz wody butelkowanej jako jednego z najlepszych i najwartościowszych płynów dla człowieka. Osoby chcące odżywiać się zdrowo powinny pić jej jak najwięcej. Nic bardziej mylnego.    Autorzy filmu burzą to wyobrażenie, odsłaniając kulisy przemysłu, który za tym stoi. Okazuje się, że woda kupowana w sklepach nie jest wcale tak zdrowa, jak twierdzą jej producenci. Co więcej, spożywanie jej w nadmiarze może być dla nas niekorzystne, czy wręcz niebezpieczne. Często też woda butelkowana to po prostu zwykła, przefiltrowana „kranówka”. Obraz pokazuje, jak wielkie koncerny próbują omijać prawo lub naginają je do swoich potrzeb. Poruszony zostaje również problem plastikowych opakowań, w których sprzedaje się wodę. Miliony kilogramów śmieci generowanych przez przemysł zaburzają równowagę naszego ekosystemu i negatywnie wpływają na stan środowiska naturalnego. Sprawa jest jednak wyciszana, ponieważ gra idzie o ogromne pieniądze".

   

Film w całości:






..............................
Źródła:
1. film: http://youtu.be/1_Tu-A7uEDo
2. recenzja w całosci z Alterkino: http://alterkino.org/biznes-w-butelce

niedziela, 22 sierpnia 2010

Woda - dlaczego tak naprawdę jest potrzeba człowiekowi?

    Witajcie ;-), nie było mnie parę dni, więc małe zaległości. Dziękuję A Zet'owi za pytanie i cierpliwość. Gdyby ktoś z Was czytajacych posiadał jeszcze inne informacje na podobne tematy to bardzo proszę o podzielenie się...


    Picie płynów podczas posiłku nie przynosi naszym organizmom nic dobrego: źle wpływają na trawienie, ponieważ rozcieńczają soki trawienne, zmniejszają precyzję ich działania jednocześnie wydłużając czas trawienia, jakby tego było mało płyny obciążają i tak już przepełniony żołądek.Jedzenie trwione jest dluzej na co tracimy energię, więć czyjemy się bez sił i senni. Wypicie mleka zaraz po zjedzeniu sprawia, że kwasy żołądkowe zostają zneutralizowane. Źródła z których korzystałam róznie mowią kiedy należy pić wodę, czasem jest to 20 minut, 30 lub nawet godzinę przed posiłkiem, lub po, ale nigdy w trakcie.


    Warto pic 1 godz przed lub po jedzeniu nie podczas posiłku. Jeśli przez dłuższy czas pijemy płyny (nie tylko herbaty, napoje gazowane, ale i wodę) podczas posiłków pojawiają sie: zaparcia, wzdęcia, gazy i owrzodzenia układu pokarmowego, co prowadzi do raka.

     I jeszcze troszkę cytowanych z ksiązki M. Tombaka słów na temat wody:
Jak, ile i kiedy pić wodę? Co należy zrobić kiedy jesteśmy spragnieni tuż po zjedzeniu czegoś?
    "Najlepiej pić wodę zaraz po przebudzeniu, ale najpierw trzeba wypłukać usta, a następnie już można wypić 1/2-1 szklanki wody. Lepsza jest woda z roztopionego lodu. Wskazane jest pić ją małymi łyczkami, najlepiej zimną, ponieważ zimna woda (wypita na czczo) zmusza jelito grube do pracy (szczególnie istotne dla tych, którzy cierpią na chroniczne zaparcia).

   Jeśli po jedzeniu odczuwacie suchość w ustach, to trzeba kilka razy przepłukać usta. Jeśli suchość się utrzymuje, to można wtedy zjeść jabłko. Jabłko należy jeść razem ze skórką. Przedtem powinno być oczywiście dokładnie umyte. Oprócz tego jabłko trzeba jeść razem z nasionkami i komorą nasienną. Wypluwać tylko to, czego nie można przeżuć. W komorze nasiennej jabłka i nasionkach znajduje się dużo jodu i innych cennych pierwiastków, które są niezbędne dla naszego organizmu.

    Dla każdego człowieka ilość wypitej wody może być różna. Uważa się, że człowiek w ciągu dnia może średnio wypić od 2 do 2,5 l różnych płynów. Pić jednak należy tylko wtedy, kiedy odczuwa się pragnienie i starać się jednorazowo nie pić dużo płynów. Istnieje wiele różnych teorii (często ze sobą sprzecznych) na temat, ile człowiek potrzebuje płynów. Np. jogowie piją wodę małymi łykami i co pół godziny, od 2 do 4 litrów, Tybetańczycy tylko wtedy, kiedy chce im się pić, Francuzi woleliby wino od wody. Co kraj, to obyczaj. Ja radzę Wam kierować się starym tybetańskim powiedzeniem: pij tyle wody, ile potrzebuje organizm, bo ona zawsze znajdzie wyjście".

    
Pamięć wody

"Woda różni się od wszystkich związków występujących w naturze tym, że posiada zdolność przechowywania informacji lub mówiąc prościej – posiada pamięć.

    Wiemy już, że komórki naszego ciała w 70% składają się z wody. Jeśli są to komórki chorego narządu, to woda wchodząca w ich skład przechowuje informacje o chorobie. Lekarstwa na jakiś czas zmieniają strukturę wody w komórkach, ale po cyklu leczenia woda znów usiłuje przypomnieć sobie informację o chorobie. W rzeczywistości te procesy są bardzo skomplikowane, oparte na tysiącach różnorodnych reakcji. Nie będziemy wnikać w szczegóły olbrzymich formuł. Dla nas istotne jest sedno sprawy, które myślę, że Państwo zrozumieliście. Te unikatowe właściwości wody mają dobre i złe strony. Do złych należy „pamięć” o chronicznych chorobach. Czy jest na to jakaś rada? Aby pozbyć się choroby należy spróbować zmienić strukturę wody w organizmie. Jak to zrobić?

Na pewno nie jest to panaceum, ale niektóre osoby po wykonaniu poniżej opisanych zabiegów, odczuwały gwałtowną poprawę zdrowia.
1. Przez pięć miesięcy w roku należy stosować do picia i przygotowywania posiłków tylko wodę z roztopionego lodu (w okresie jesienno-zimowym).
2. Pić świeżo przygotowane soki warzywne lub owocowe, około 1/2 do 1 litra w ciągu dnia (w okresie wiosenno-letnim)

„Strukturowana” woda – najkorzystniejsza dla zdrowia

Najkorzystniejsza dla człowieka jest woda strukturowana. W przyrodzie spotyka się taka wodę w warzywach, owocach, ich sokach i roztopionym lodzie.

    Przygotowanie strukturowanej wody z roztopionego lodu. Do przygotowania wody strukturowanej można użyć każdą wodę. Nalać wodę do garnuszka o dowolnej objętości, przykryć pokrywką, wstawić do zamrażalnika o temperaturze minus 4°C na 2-3 godziny. Po tym jak woda zamarznie, przebić powstały lód, a wodę zlać. Otrzymana woda posiada właściwości wody strukturowanej. Pod względem swojej struktury jest dokładnie taka sama,jak woda znajdująca się w komórkach naszego organizmu.
Przygotowanie strukturowanej wody zimą jest bardziej uproszczone. Wystarczy tylko postawić za oknem lub na balkonie naczynie z wodą. Kiedy woda zamarznie, nie podgrzewać jej, lecz dać się roztopić. Nawet jedna szklanka wody z roztopionego lodu wypita na czczo codziennie znacznie poprawi państwa samopoczucie i wygląd zewnętrzny. Szczególnie korzystnie (zdrowo) jest pić wodę z roztopionego lodu ludziom w podeszłym wieku. Wymywa ona z organizmu nie tylko złogi, ale również stare i martwe komórki, co stanowi wspaniałą profilaktykę przeciwko różnym schorzeniom nowotworowym".


...............................................
Źródła:

1. M. Tombak "Czy można żyć 150 lat?"
2. notatki własne uzbierane z różnych źrodeł ;-)
3. zdjęcie - źródło nieznane.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...