Szukaj na tym blogu

Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiełki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kiełki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 listopada 2013

Super pokarmy, cz. 1 (super żywność zielona)







kadr z filmu Jedzenie ma znaczenie
      Na super żywność moda przyszła głównie ze strony raw food, w ogóle pojęcie to jakby dopiero teraz weszło do języka potocznego. 
     Zdrowe odżywianie niesie za sobą potrzebę spożywania produktów bogatych w witaminy, minerały, produktów łatwo przyswajanych i przede wszystkim odpowiednich dla naszego ciała (to, co mi jest niezbędne, Tobie może okazać się kompletnie niepotrzebne i odwrotnie). 
     Na temat super pokarmów możesz się dowiedzieć dużo również z filmu Jedzenie ma znaczenie, który szczegółowo opisałam tutaj. Ile ekspertów tyle teorii co do najbardziej wartościowego jedzenia, ja wybrałam najbardziej popularny podział, którego używają twórcy wspomnianego filmu i G. McKeith. 




Co charakteryzuje super pokarm?


Wheatgrass, Spirulina, Alfalfa & Barley Grass Selection
sproszkowane: trawa pszeniczna, spirulina,
alfa-alfa i trawa jęczmienna
  • jest naturalnego pochodzenia,
  • zawiera bardzo dużo witamin, makro- i mikroelementów, tłuszczy, protein, antyoksydantów itd.,
  • ma więcej wartości odżywczych niż żywność tradycyjna,
  • jest łatwo przyswajany dla ludzkiego ciała,
  • ma niewiele kalorii,
  • wzmacnia narządy wewnętrzne,
  • odżywia komórki,
  • wspomaga sprawność,
  • sprzyja utrzymaniu szczupłej sylwetki,
  • daje doskonałe samopoczucie,
  • zastąpi wiele chemicznych leków,
  • zapobiega chorobom, ale i może pomóc w wyleczeniu tzw. "chorób nieuleczalnych" przez współczesną medycynę,
  • jest dostępny w różnych postaciach (proszek, tabletki, granulki, płyn, naturalna forma), więc nawet osoby chore nie powinny mieć problemów z jego przyjęciem.



5 grup super pokarmów
  1. Super pokarmy zielone (w tym liściaste)
  2. Wodorosty morskie
  3. Super pokarmy ziołowe
  4. Super pokarmy: owoce i orzechy
  5. Super pokarmy pszczele

      Po kawałku w kolejnych postach opiszę trochę właściwości każdego super pokarmu, ciekawostek. Dziś tylko o super pokarmie zielonym: trawach, algach i warzywach z zielonymi liśćmi.  
..............................






      Zamiana białego na zielone to bardzo mądre postępowanie... i wcale nie powtarzam tego po pewnej celebrytce, co wydała książkę :-) Ta biała żywność to najczęściej najczystsze formy naturalnego pożywienia, najczystsze = czyli pozbawione odpadków, drogocennych składników, filtrowane, rafinowane, wybielane..już kiedyś o tym pisałam, że biała mąka wydaje się konsumentowi czystsza, sterylniejsza od tej razowej czy pełnoziarnistej...a to, co zielone jest nieprzetworzone, zdrowsze, pełne witamin, żywe i lepsze.

     Zielone super pokarmy zawierają najlepszy zestaw łatwo przyswajanych składników pokarmowych. Związki spalające tłuszcze, witaminy, nienasycone kwasy tłuszczowe, minerały chronią i leczą ciało. Zdrowe bakterie to idealne wspomaganie pracy całego układu trawiennego - nie potrzebne są leki na zaparcia czy wspomagające trawienie.
      Kwestią dyskusyjną i nadal dla mnie pod znakiem zapytania jest chlorofil - naturalny, zielony barwnik. Najważniejszą jego rolą jest hamowanie przemiany zdrowych komórek w nowotworowe. 
      Jeśli wierzyć niektórym artykułom chlorofil uzupełnia naszą krew, ponieważ struktura molekularna obu tych substancji różni się tylko jednym molekułem. Więcej hemoglobiny we krwi to więcej tlenu we krwi, a to znów daje szerokie pole do regeneracji komórek..zatem zielone = młodość(Kilka propozycji uzupełnienia diety w chlorofil jest tutaj).



Trawa jęczmienna

      Trawa jęczmienna to nic innego jak skiełkowany jęczmień do wysokości około 15 cm. Ścinany, gdy źdźbła są zielone, rozwinięte i mają największą ilość zdrowych składników.


źródło:nieznane
  • zielony jęczmień zawiera niemal wszystkie składniki pokarmowe potrzebne organizmowi, poza witaminą D,
  • ma tak dużo białka jak mięso,
  • ma 11 razy więcej wapnia niż krowie mleko,
  • ma 5 razy więcej żelaza niż szpinak,
  • ma 7 razy więcej witaminy C niż sok pomarańczowy,
  • sok z trawy ma działanie przeciwwirusowe, 
  • neutralizuje metale ciężkie, takie jak rtęć we krwi [korzystne jest picie soku po usunięciu plomb amalgamatowych - klik, lub przy odtruwaniu ze szczepionek - klik], 
  • jest łatwy do strawienia i można jeść całe źdźbła.
     Działa korzystnie na  serce, płuca, tętnice, stawy i kości. Pomaga chronić organizm przed promieniowaniem, zanieczyszczeniami, nowotworami, wrzodami żołądka i wszelkimi problemami z trawieniem. Podnosi poziom energii, działa przeciwzapalnie, przeciwstarzeiowo i wzmacnia odporność. Pomaga obniżyć poziom cholesterolu.
      5 g (1 łyżeczka) proszku z zielonego jęczmienia odpowiada 100 g surowego szpinaku, jarmużu, brokułów, kiełków lucerny!
      Forma proszku jest dostępna nawet jako półprodukt kosmetyczny i świetny, naturalny barwnik. Zatem nawet sok, czy pulpę, która zostaje po wyciskaniu trawy można stosować odpowiednio jako tonik czy maseczkę. Skóra stanie się wygładzona, rozjaśniona i dobrze nawilżona.



Trawa pszeniczna

      Pamiętacie artykuł o tym jak wycisnąć sok z trawy pszenicznej bez użycia wyciskarki do soków? Zajrzyjcie tutaj, bo praktycznie wszystkie informacje o trawie pszenicznej są zawarte w archiwalnym już poście. Dodatkowo małe uzupełnienie:
źródło
  • trawa pszeniczna jest praktycznie niemożliwa do strawienia, trzeba więc robić z niej sok,
  • znów sok jest ostry w smaku dlatego na początku lepiej mieszać go z wodą lub sokiem z pomarańczy,
  • sok z trawy pszenicznej jest nazywany najbardziej odżywczym spośród znanych napoi,
  • dzięki wysokiej zawartości enzymów i właściwości oczyszczających sok z trawy pszenicznej może wspomagać odchudzanie.

      Uwaga! Z doświadczenia wiemy, że taki super zielony sok może uderzyć do głowy i to nawet bardzo. I to już nie chodzi tylko o trawy, ale o sok z wszystkich zielonych warzyw, owoców, traw, kiełek. Ogromna dawka witamin i innych zdrowych składników to prawdziwa bomba, a jak ciało dostaje coś takiego pierwszy raz w życiu to może różnie zareagować. Dlatego nie polecam na pierwszy raz picia więcej niż pół szklanki zielonego soku, a najlepiej już rozcieńczonego z wodą. Co się może zdarzyć? Bóle głowy, wymioty, biegunka...czyli oczyszczanie organizmu (detoksykacja), a o tym już mówiłam, że powinno przebiegać powoli :-)



Dzikie niebieskozielone algi

  • polecane dla osób odchudzajacych się, żyjących w ciągłym biegu, przemęczonych,
  • zawierają praktycznie wszystkie minerały, aminokwasy, żywe enzymy i białka - 60% białek i bardziej kompletny profil aminokwasów niż wołowina i soja,
  • są najlepszym źródłem beta-karotenu, witamin z grupy B i chlorofilu,
  • zwiększają sprawność umysłową, poprawiają koncentrację i pamięć,
  • wzmacniają układ odpornościowy-> pomagają walczyć z wirusami, przeziębieniem i grypą,
  • powstrzymują rozwój choroby Alzheimera.

Spirulina

  • jest hodowlanym mikroglonem o jednej z najwyższych zawartości białek wśród naturalnej żywności - 60-70% kompletnego białka, w mięsie jest zaledwie 25% kompletnego białka,
  • jest jednym z najlepszych źródeł kwasu GLA  - odpowiedzialnego za nawilżenie i elastyczność skóry ciała (występuje on także w nasionach wiesiołka, konpii siewnej i nasionach porzeczki, )
  • reguluje poziom cukru we krwi, 
  • ogranicza napady apetytu, pomaga w chudnięciu,
  • odżywia organizm,
  • obniża poziom złego cholesterolu,
  • łagodniejsza dla układu pokarmowego od chlorelli.
      Stosowana jako kosmetyk odżywi i ujędrni skórę. Pomaga zlikwidować trądzik, wypryski, różne zaczerwienienia. Jako specjalista do naprawy: łagodzi pękającą skórę, łuszczącą się i przede wszystkim dobrze radzi sobie z cellulitem.
      Barwnikiem jest doskonałym, ale wszelkiego rodzaju kosmetyki z dodatkiem spiruliny trzeba trzymać z dala od promieni słonecznych, ponieważ traci zielony kolor. Dodawana do słodkich wypieków, deserów sprawdza się równie dobrze, ale trzeba uważać na typowo gloniasty, morski, rybi posmak.



Spirulina  na górze, a na dole chlorella :-)


Chlorella

  • jest słodkowodnym glonem,
  • zawiera białka, witaminę B12, cynk, żelazo, chlorofil i nienasycone kwasy tłuszczowe,
  • idealna dla palaczy i osób nadużywających alkoholu,
  • wzmacnia układ wydalniczy,
  • wzmacnia układ odpornościowy, 
  • obniża poziom cholesterolu, 
  • zapobiega wapnieniu ścianek tętnic.


Warzywa o zielonych liściach


Zielone rośliny
Dlaczego jest super pokarmem?
Jarmuż

           Jarmuż opisałam dokładnie tutaj.
Szpinak


  •            zapobiega nowotworom i zwyrodnieniu plamki żółtej
  •             pół szkl  gotowanego szpinaku zawiera 4,4 mg beta-karotenu, co stanowi prawie dzienne zapotrzebowanie na ten przeciwutleniacz, 
  •             smażenie, albo gotowanie na parze zapobiega ulatnianiu się rozpuszczanych w wodzie wit z grupy B.

Lucerna


  • odmładza organizm,
  • zawiera wszystkie znane witaminy: ma 4 razy więcej witaminy niż owoce cytrusowe i minerały (zawartość wapnia jest tak wysoka , że nie mieście się na zwyczajowych wykresach) oraz enzymy trawienne, fitoestrogen (hormon roślinny), flawonoidy, aminokwasy i chlorofil,
  • jest dobra przy odtruwaniu i wzmacnianiu wątroby,
  • pomaga schudnąć,
  • oczyszcza krew,
  • poprawia trawienie ,
  • wzmacnia układ odpornościowy.
Seler naciowy

·         wygląda jak kości… i jest dla ich poprawy: kości zawierają 23% sodu i w tych produktach jest...23% sodu!,
·         zawartość błonnika nierozpuszczalnego daje uczucie sytości, dlatego seler jest idealny dla osób odchudzających się,
·         apigenina – flawonid zawarty w selerze działa antynowotworowo.
Kapusty i sałaty




  •     pak choi: wśród kapust zawiera najwięcej beta-karotenu (w 1 szkl gotowanej pak choi jest 2,6 mg, a biała kapusta ma mniej niż 0,1 mg),
  •         brukselka: ma 4 razy więcej witaminy C niż jej kuzyni,
  •          masłowa (głowiasta) ma dużo  błonnika, wapnia, fosforu, żelaza, witaminy C i witamin z grupy B,
  •      sałata lodowa: w porównaniu z innymi sałatami ma bardzo mało wartości odżywczych, ale za to można ją przechowywać w lodówce  całe wieki,
  •          sałata rzymska: im ciemniejsza tym zdrowsza, jest jedyną sałatą, jaką można zamrażać,   
  •         1 szklanka posiekanej cykorii dostarcza 756 mg potasu, czyli 225dziennego zapotrzebowania,
  •           endywia zawiera więcej związków mineralnych i witamin niż inne gatunki, przyspiesza trawienie i pobudza apetyt dzięki dużej ilości gorzkich substancji i włóknika.

   Pokrzywa
            Szczegółowo opisana tutaj.
Mniszek lekarski
            Szczegółowo opisany tutaj i tutaj.
Brokuł


  •        zawiera  beta – karoten,
  •        zawiera błonnik nierozpuszczalny – zwiększa objętość masy pokarmowej, co reguluje pracę układu pokarmowego,  
  •             zapobiega nowotworom dzięki dużej zawartości dobroczynnych związków,
  •       zawartość kwasu foliowego sprawia, że brokuł są idealny dla przyszłych mam i osób narażonych na choroby serca ( 1 szkl gotowanych brokułów to 78 mcg kwasu foliowego, co stanowi 20% dziennego  zapotrzebowania),
  •             brokuł najlepiej gotować na parze – nie straci wtedy zbyt dużej ilości witamin.




niedziela, 2 grudnia 2012

Moczenie nasion i orzechów

     Post Dlaczego warto moczyć orzechy i nasionka? [klik] był w 2011 roku najpopularnijeszym postem na blogu. Dziś trochę danych na temat długości moczenia nasion i orzechów. Dla lepszej czytelności ryzunku lepiej otworzyć go sobie w nowym oknie :-)

      Jeśli zaznaczyłam w kiełkowaniu, że dane nasionko "nie kiełkuje" oznacza to, że wystarczy moczyć je w podanym czasie i potem spożyć, nie czekając do wypuszczenia korzonków.





sobota, 13 października 2012

Sprzęt kuchenny na diecie raw food


źródło: www.rawfoodrecipes.com

     











       Mam za sobą wiele obserwacji, rozmów, doświadczenia z różnymi sposobami odżywiania i szczerze mogę powiedzieć, że surowa dieta/witarianizm/raw food jest jednym z najprostszych z technicznego punktu widzenia. Prostota i minimalizm zachęcają bardzo do surowej diety. Mała ilość tych wszystkich sprzętów, czy nawet brak tzw. zastawy stołowej, łatwość i szybkość w przygotowaniu potraw, brak potrzeby korzystania z kuchenki/kuchni,  mycie naczynia za pomocą nawet zimnej wody bez detergentów odmieniły moją kuchnię.
     Zaczynałam od porządnego noża, deski do krojenia, sokowirówki i mini-blendera i uważam, że te sprzęty na początek są wystarczające. Praktycznie każdy sprzęt z tradycyjnie polskiej kuchni zaadoptowałam na potrzeby raw food, wiązało się to przede wszystkim z niskimi kosztami. Z czasem zakupiłam kilka podstawowych udogodnień.
   Im dłużej i więcej jem surowych dań, praktycznie ostatnimi czasy jadłam fruturiańsko - tym tak naprawdę mniej potrzebuję. Obecnie wystarczy mi w pełni nóż,  blender i tarka do czosnku :-).  Ale na prośbę kilku osób dziś nieco o tych super - sprzętach. Oczywiście Wasze komentarze mile widziane, bo z chęcią poznam nieco opinii na temat takich sprzętów...





      Niby nic tak ważnego, ale owoce i warzywa potrzebują ostrego noża. Tym bardziej, że nie zawsze chodzi tu tylko o siekanie, ale pokrojenie w plasterki i podanie dla gości eleganckiego dania...
Moim zdaniem wystarczą dwa noże: taki szefa kuchni i mniejszy, do obierania, wycinania kawałków warzyw czy owoców. 
      Przy zakupie noża koniecznie sprawdź, czy rękojeść jest dobrze połączona z ostrzem, sprawdź z jakiego materiały jest wykonane ostrze i czy nóż wygodnie leży w dłoni. Idealnie by ostrze było ze stali nierdzewnej.
       Obieraczka do warzyw to też bardzo przydatna rzecz. Na upartego za pomocą takiej obieraczki można nawet zrobić spaghetti z cukinii.
      Czytałam ostatnio o nożach ceramicznych jako tych idealnych do surowej żywności. Są lekkie i podobno nie tępią się przez wiele lat - nie miałam dotąd możliwości ich przetestowania.





     Niezbędny do zrobienia sosów, koktajli, szejków, past, zup, serków, mleka roślinnego itd. Chyba najczęściej używany razem z sokowirówką czy wyciskarką.
      Na początek wystarczy nawet taki blender z "żyrafką" - nóżką do blendowania, ale polecam inwestować od razu w blender kielichowy.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie blendera?
  • pojemność kielicha: minimum 1 litr, bez względu na to czy kupujesz go tylko na własny użytek czy dla kilkuosobowej rodziny. Sama mam na własny użytek blender z pojemnością kielicha 1600 ml i przez te kilka lat spokojnie mogę stwierdzić, że wystarczy nawet dla 5-osobowej rodziny, a dla jednej osoby też jest idealny. Lepiej kupić wersję z większym kielichem o 0,5 litra niż męczyć się stopniowym przygotowywaniem posiłku.
  • ostrza - koniecznie ze stali, na pewno nie plastikowe. Czasami blendery typu "żyrafa" mają właśnie prócz całej obudowy plastikowe ostrza, nie nadają się one tak naprawdę do niczego. Miksowanie twardych owoców czy warzyw na pewno uszkodzi ostrza.
  • moc powyżej 650 W to minimum, znów praktyka pokazuje mi, że te w granicach 1300 W są idealne. Blender musi nam zmiksować czasem orzechy, a spalenie silnika to nic miłego :-)
  • przewód - zwróć uwagę na jego długość.
  • gwarancja, cena, promocje: kupienie blendera to dla mnie jak zakup co najmniej lodówki, ofert trzeba przejrzeć kilka razy, upewnić się co do jakość  przy wyższej cenie koniecznie pamiętać o gwarancji, i nie kierować się promocjami typu 19,90 zł... takie blendery dość szybko się niestety psują....

       Szczytem moich marzeń jest niezwykły blender Vita Mix. Jak dla mnie to już najlepsza maszyna z działu blendery. Zmiksuje wszystko, jest mega wytrzymały, ma długą gwarancję, bardzo dobre wykonanie i pomimo dość wysokiej ceny jest warty zakupu. Co ciekawe firma, wypuściła też model dla szefów kuchni - kielich ma tutaj 5 litrów! :-)


      Tutaj sprawa jest prosta: bardzo często do blenderów kielichowych dodawana jest mała część, do pojemności maksymalnie 0,5 litra. Jeśli masz ją w całym zestawie problem mniejszego młynka jest rozwiązany, dlatego rozejrzyj się za taką ofertą. Kupowanie dodatkowego "młynka do kawy" to kolejne koszta. W przypadku podróży - kolejny bagaż.
     Po co młynek do kawy? Jeśli posiadam blender z kielichem ponad półtora litra przygotowanie sosów w małej ilości jest nieco kłopotliwe. Pesto, sos do macerowania grzybów, cukinii czy buraczków to zadanie dla małego młynka. Poza tym często robię w nim mąki: migdałową, z siemienia lnianego, słonecznikową itd. - wszystko w małych ilościach. Poza tym miksowanie ziół na pastę również dobrze jest zrobić w takim małym młynku.
      Jeśli jem dania makrobiotyczne to również kaszę mielę w takim młynku na mąkę. Zwróć uwagę, że kasza gryczana jest niemalże wszędzie  mąki z kaszy nie kupisz już tak łatwo. Ale ja jem zdrowszą, kaszę gryczaną niepaloną - dostępność już trudniejsza, cena niewiele się różni od palonej, a kupienie mąki graniczy z cudem, an pomoc przychodzi właśnie młynek do kawy.



      Dla mnie sprzęt zbędny, bo radzę sobie o wielu lat bez robota kuchennego i nadal nie czuję potrzeby kupowania go.
     Robot kuchenny ma jednak swoje zalety: zastąpi blender, młynek do kawy, tarki, siekaczki itd. Robot kuchenny moim zdaniem to dobra rzecz, gdy cała rodzina odżywia się w różnych stylach.
      Największą frajdą są tarcze z nożami - dzięki niem można bardzo cienko pokroić cukinię, pieczarki..itd.



      Przydatny gadżet. Można bez tego żyć, ale z jednej strony ja sobie nie wyobrażam zeby wszystko kroić nożem :-). Tutaj wykorzystałam niemalże wszystkie krajalnice jakie dotąd miałam w domu: do krojenia ogórków w pasterki, tarka do warzyw i owoców, specjalna tarka do wycinania elementów do dekorowania potraw - dosłownie wszystko. Ostatnio na blogu wspominałam o nabyciu mega uniwersalnej szatkownicy [klik].
     Czy warto kupować taką krajalnicę? Do pokrojenia cukinii na cienkie plasterki - tak, ale tak naprawdę chodzi tutaj bardziej może o efekt wizualny dań, ale pamiętaj  że nawet "gotując" dla siebie trzeba dbać o estetykę. Nawet na upartego na takiej krajalnicy można przygotować surowe spaghetti.



      Cały cud tej krajalnicy to przygotowanie z łatwością cienkich, "makaronowych" wstążek z owoców i warzyw
.




     Sokowirówka -  jeśli chcesz pić soki z twardych owoców to takiego sprzętu na pewno potrzebujesz. Z miękkich owoców cytrusowych można po prostu wyssać sok :-).
     Wyciskarki różnią się tym od sokowirówek, że miażdżą na bardzo wolnych obrotach owoc/warzywo, wyciskają wszystko do ostatniej kropli, nie zachodzi też podczas wyciskania proces utleniania soku, dlatego można go przechowywać nieco dłużej niż soki z sokowirówek.



      Jeśli chcemy zrobić mleko orzechowe lub z nasion taki woreczek jest przydatny, ale tak naprawdę można go zastąpić zwykłym kawałkiem gazy, czy sitkiem z gęstymi oczkami.




       Mając dehydrator do żywności można przygotować: ciasteczka, chlebki raw food, krakersy, suszyć owoce, zioła, warzywa. Susząc w dehydratorze- wszystkie składniki odżywcze pozostaną w pożywieniu, nić nie ulotni się jak podczas smażenia czy pieczenia.
       Kupując dehydrator koniecznie zwróć uwagę na to czy sprzęt ma regulowana temperaturę.



      Kolejny miły gadżet. Kiełkownica pozwala jednocześnie na uprawę kilku różnych kiełków, nie zajmuje miejsca i jest bardzo poręczna. Ale można ją zastąpić słoikiem, sitkiem, czy talerze wyłożonym gazą.




piątek, 20 stycznia 2012

"Food Matters - Jedzenie ma znaczenie." - o lekach, zdrowiu, jedzeniu i naturze.


     


     Tradycyjnie i "Jedzenie ma znaczenie" doczekało się swojego streszczenia ;-). Dokument ten obejrzeć należy też z powodu bardzo dobrze dobranych zdjęć - pokazujących najczęściej jak naprawdę wygląda wszystko co związane z jedzeniem, poznania różnych osobistości (lekarzy, naukowców, założycieli ośrodków dziennikarzy, badaczy) -  w większości naprawdę bardzo znanych ;-) w środowiskach osób zdrowo się odżywiających, np. córkę Maxa Gersona - założyciela instytutu leczenia raka za pomocą diety sokowej, poznania tysiąca faktów, przekazanych bardzo prostym i nieskomplikowanym językiem...
     Film ten sama obejrzałam może ponad 10 razy, ale wciąż wracam, i nawet teraz, pisząc te streszczenia byłam nim po raz kolejny zafascynowana ;-). Śmiało powiem, że dokument jest wzruszający, bo pokazuje jak wiele kłamstwa i manipulacji jest w codziennym życiu.



Co znajdziesz w filmie dokumentalnym
 Jedzenie ma znaczenie
(każde z poniższych zagadnień jest omówione szeroko w poszczególnych częściach)


część 1:

  • co według starożytnej medycyny powinno być naszym lekarstwem, a co pożywieniem,
  • dlaczego dobre zdrowie nie jest mile widziane prze koncerny farmaceutyczne,
  • dlaczego choroby serca i rak są co roku dwoma głównymi przyczynami przypadków śmiertelnych w USA,
  • ile dziesiątek tysięcy osób umiera na skutek niepotrzebnych operacji i błędów lekarskich, infekcji i zakażeń szpitalnych, ile setek tysięcy umiera z powodu niepożądanych reakcji na leki,
  • czy żywność może i powinna być lekarstwem,
  • zjawisko żywności z supermarketu: jak stare jest twoje jedzenie, ile ma w sobie wartości odżywczych, ile żywności jest przetworzonej, 
  • azot, fosfor i potas (czyli chemiczne nawozy) jako TYLKO 3 z  AŻ 52 różnych minerałów potrzebnych glebie do wydania zdrowej żywności, 
  • dlaczego nawet wegetariańska i witariańska (raw food) dieta jest nie do końca zdrowa?
  • dlaczego gotowana żywność = toksyczna żywność,
  • czym są enzymy w naszym pożywieniu,
  • problem leukocytozy,
  • co takiego świetnego widzą zwolennicy raw food w: trawie pszenicznej, nasionach goji, jeżówce purpurowej, surowym i naturalnym (czyli od pszczół, a nie z fabryki;-) miodzie, spirulinie (ma najwyższą zawartość enzymów na świcie), owocach noni, ziarnach kakaowca (najlepsze na świecie źródło magnezu, chromu, żelaza, cynku miedzi), witaminy C (zawiera najwyższą dawkę antyoksydantów), imbirze, tłuszczu kokosowym,
  • co to jest żywność super-food,
  • problem białka we współczesnym świecie.



.............................
część 2:

  • ciąg dalszy z pierwszego fragmentu o ziarnach kakaowca,
  • czym jest inwestycja we własne zdrowie,
  • dlaczego nie jest możliwe nadrobienie braków w witaminach i minerałach z poprzednich dni (problem: od jutra jem zdrowo i uzupełnię braki witamin z dzisiaj),
  • dlaczego nigdzie nie przeczytamy na temat leczenie chorób witaminami, po co w środkach masowego przekazu mówi się " uwaga można przedawkować witaminy, nie powinno się brać ich za dużo" - i dlaczego nie pokazuje się żadnych dowodów na to, 
  • dlaczego lekarze jako naukowcy (!) mówią: "nie wierzę w witaminy", dlaczego witaminy przedstawia się jako niebezpieczne, dlaczego przeprowadza się badania, które mają za zadanie pokazać, że zażywanie witamin może być szkodliwe,
  • dlaczego usiłowano pokazać w badaniach, że witamina C powoduję kamicę nerkową i dlaczego nie ma na to żadnych dowodów naukowych,
  • fakty: w ciągu 23. lat wg amerykańskiego instytutu toksykologii mało miejsce 10 przypadków zgonów spowodowanych witaminami, 
  • problem różnicy wykształcenia medycznego u lekarzy, a lekarzy - dietetyków,
  • dlaczego lekarze medycyny nie zwracają nigdy uwagi na to co jemy, jaka jest nasza codzienna dieta (mniej niż 6% lekarzy po studiach w USA ma jakikolwiek szkolenie z zakresu żywienia),
  • białaczka, szpital, białe pieczywo i galaretka, czyli dlaczego 26% pacjentów wychodzących ze szpitala jest bardziej niedożywiona niż w momencie gdy tam trafiają, a co ciekawe 80-90% osób, które trafiają do szpitala po prosty źle się odżywia,
  • witamina C: o pionierach, którzy zaczęli stosować duże dawki tej witaminy w leczeniu już w latach 40-tych (!) i braku tych informacji na studiach medycznych, dlaczego jest to pomijane w codziennych wiadomościach, do których dostęp ma każdy, przeciętny obywatel,  Linus Pauling (podwójny noblista, kolega m. in. A. Einsteina) na podstawie badań stwierdza, że witamina C może leczyć przeziębienie  - opowieść o tym, jak środowisko medyczne go wyśmiało,
  • składniki odżywcze i fakt działania jednej witamin na wiele schorzeń (np. wit E jest dobra na leczenie oparzeń, na schorzenia serca, na ograniczenie ataków padaczki; wit. C - działa antytoksycznie, antyhistaminowo, antywirusowo, pomaga w regulacji poziomu cukru, pomaga poprawić nastrój w depresji ) - jedna witamina może leczyć chorób, ponieważ brak tej jednej może spowodować wiele chorób - ten fakt jest pomijany przez współczesną medycynę (nauka medyczna uczy: jeden lek na jedną chorobę), a w organizmie jedna witamina bierze udział w wielu reakcjach.





.............................
cześć 3:

  • ciąg dalszy leczenia wielu schorzeń jedną witaminą: dlaczego choroby nie powinny być leczone selektywnie, dlaczego za pomocą dietetyki nie da się wyleczyć jednej choroby pomijając dwie pozostałe u tego samego pacjenta,
  • dlaczego podawanie leków, lub operacje tak naprawdę nie powodują poprawy zdrowia,
  • skąd się bierze stwierdzenie, że np. witamina C pomaga tylko niektórym pacjentom,
  • rekomendowane dzienne dawki ilości danego składnika w naszej diecie - czy słynne GDA na opakowaniach produktów spożywczych ma dla nas jakikolwiek znaczenie,
  • dlaczego potrzebujemy o wiele, wiele więcej witaminy niż zalecają dzienne dawki,
  • dlaczego lekarze medycyny leczą tylko chorobę lub objawy, a nie jej przyczynę, dlaczego medycyna konwencjonalna ma problem z wyleczeniem chorób przewlekłych,
  • choroba wieńcowa jest odwracalna, dr Dean Ornish przepisywał chorym dietę witariańską (raw food, surową) i pracował z nimi nad redukcja stresu, w efekcie jego pacjenci byli w stanie albo odwrócić, albo powstrzymać chorobę w ciągu 1-2 lat, przyczyny choroby wieńcowej to: brak właściwej diety i brak witamin, część pacjentów z chorobą wieńcową uniknęła operacji dzięki temu leczeniu, dr Ornish wyleczył wiele osób z choroby wieńcowej bez użycia ani jednego leku!!,
  • bezpieczny, najtańszy, działający doskonale lek na chorobę wieńcową i dlaczego kardiolodzy nie zalecają tego leku,
  • skutki uboczne i niepożądane danego leku: w UK w ciągu roku umiera około 10 tysięcy osób z powodu przedawkowania leków; na raka prostaty umiera około 9 tysięcy osób; amerykański magazyn opublikował statystki: 106 tysięcy Amerykanów umiera rocznie z powodu PRAWIDŁOWO przypisanych (czyli: według wskazań lekarza) farmaceutycznych leków - są to skutki uboczne, które są normalnie spodziewane, dodatkowo w tych statystykach nie są podane przypadki przedawkowań i nadużyć; w wypadkach samochodowych ginie 3,5 tysiąca w ciągu roku;  - wyjaśnienie tego zjawiska.




wtorek, 16 sierpnia 2011

udawana pasta z tuńczyka na kanapki w wersji raw food

    Jak w tytule: nauczymy się dziś w jaki sposób zrobić pastę, która wygląda i smakuje jak ta z tuńczykiem. Danie polecane dla smakoszy ryb, którzy nie wyobrażają sobie posiłku bez czegoś mięsnego. Przepis powsta z kilku wyszukanych w sieci. Poniższe zdjęcie, chyba najwierniej oddaje to jak wygląda ta "udawana" pasta ;-).


źródło: Nouveau Raw



SKŁADNIKI:

  • pół szklanki  moczonych migdałów,
  • pół szklanki moczonych nasion słonecznika,
  • około 1/4 szklanki wody
  • 1/4 szklanki startego selera,
  • 1/4 szklanki czerwonej cebuli,
  • 1/4 szklanki świeżej pietruszki, 
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 1/2 łyżki sproszkowanych alg morskich,
  • 1/2  łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki kopru.


WYKONANIE:

    W blenderze miksujemy wszystkie nasionka, jeśli maszyna sie zacina dodajemy odrobinę wody. Przełożyć masę orzechową do miski i dokładnie wyrobić z pozostałymi składnikami. Doprawić, zjeść w postaci kanapek ;-).

wtorek, 21 czerwca 2011

bezużyteczny gadżet kuchenny i kiełki

   





Czytam to i owo, i na "owym" trafiłam na skromny artykuł opatrzony zdjeciami : 10 bezużytecznych gadżetów kuchennych.

Co mnie zastanowiło? Opinia na temat kiełkownicy.


Kiełkownica

    "Kolejny modny gadżet, którego nie może zabraknąć w nowoczesnej kuchni. Po co trudzić się z uprawą rzeżuchy na ligninie, skoro możemy zastosować to przydatne urządzenie. W sklepach znajdziemy przeróżne modele kiełkownic, różniące się wielkością, kształtem, czy rodzajem zastosowanego tworzywa. Warto pamiętać, iż składające się z kilku warstw pojemniki wymagają regularnego przepłukiwania i utrzymywania w czystości, z pewnością więc nie są dobrym rozwiązaniem dla leniwych".

Zapytuję się czy osoba pisząca ten artykulik testowała kiełkownicę i pozostałe 9 gadżetów?;-). Jako, że się buntuję obwieszczam, że moja kiełkownica składająca się z 3 warstw i pomimo usterek ma się dobrze i jest jednym z 10 najbardziej potrzebnych sprzętów kuchennych dla kogoś, kto chce się zdrowo odzywiać... no i lubi kiełki.




10 powodów dla których warto mieć kiełkownicę:

1. Kiełki są zdrowe.

2. Uprawa na ligninie nie zawsze się sprawdza ;-), ponieważ zalane wodą kiełki mogą szybciej zegnić, w kiełkownicy taka opcja jest minimalna - są rowki i kraniki z odprowadzaniem wody.

3. W kiełkownicy jest pełna wentylacja, odpowiednio dawkowana woda - wszystkiego tyle - ile być powinno.

4. Możemy jednoczesnie hodować kilka rodzajów roślinek, pomijając możliwość mieszania różnych gatunków. Każdą porcję możemy wysiać etapami, by potem kolejno cieszyć sie ulubionymi kiełkami.

5. Jeśli opanujemy sianie rzeżuchy na ligninie, hodowlę w słoiku, warto wyposażyć się w kiełkownicę.

6. Kiełkownica zajmuje stosunkowo mało miejsca, jest lekka w transporcie.

7. Dzięki łatwości obsługi - dzieci też mogą hodować kiełki.

8. Kiełkownice mają idealnie przystosowane dziurki, kraniki: żadne nasionko (nawet te najmniejsze brokuły) nam nie ucieknie.

9. Kiełkownica jest ławtwa w czyszczeniu, nie rdzewieje.

10. Wodę z kiełków można zastosować do podlewania roślin doniczkowych.





JAK HODOWAĆ KIEŁKI?

Bardzo pomocne mogą być filmiki Ewci, oraz posty Marcina (część1, część 2).


........................
Źródła zdjęć nieznane.

czwartek, 31 marca 2011

sushi z kiełkami i różowym sosem - raw food

    Czasami pojawiają się "zastoje"... momenty kiedy chce się nam zjeść jakieś dziwactwo, potrawę wymagającą: w drogie składniki, składniki niespotykane, trudną w wykonaniu, ciekawą kolorystycznie, szaloną etc. ;-). Chodzi to "coś" za nami, spokoju nie daje....

     Dziś, więc przepis na sushi, oczywiście w wersji witariańskiej, i żeby było czym oczy nacieszyć zdjęcie potrawy od samego Jamesa ;-). Przepis został nieco zmodyfikowany według moich gustów smakowych.


SUSHI Z KIEŁKAMI I RÓŻOWYM SOSEM

autor: therawchef




Składniki na różowy sos:

*1 szklanka moczonych orzechów nerkowca
*ok. 1/5 szklanki wody
*sok i miąższ z wyciśniętego w sokowirówce/wyciskarce czerwonego buraka
*ok. 1 łyżeczki soku z cytryny
*1/2 łyżeczki soli morskiej
*pieprz kajeński lub chili
*wyciśnięty ząbek czosnku



Składniki na sushi:

*wodorosty nori
*kiełki (jak dla mnie w tej wersji najsmaczniejsze są kiełki lucerny, słonecznika czy buraczka czerwonego)



Wykonanie:
Wszystkie składniki na różowy sos dokładnie zblendować. Arkusz nori rozłożyć na desce błyszczącą stroną w dół, nałożyć odrobinę sosu, kiełki i ponownie sos i zrolować. Pokroić na małe kawałki.



............................................
Źródło:
1. http://therawchef.com/therawchefblog/pink-nori-sprout-rolls

wtorek, 22 lutego 2011

Jak wycisnąć sok z trawy pszenicznej?

     Dziś troszkę pomysłów na to jak radzić sobie w ekstremalnych sytuacjach.
Ponieważ nie dorobiłam się jeszcze wyciskarki do soków korzystam z mojej sokowirówki - cóż lepsze to niż nic ;-). Problemy pojawiają się gdy trzeba wycisnąć zielony sok z np. rożnego rodzaju sałat, liści mniszka lekarskiego, kopru, liści pietruszki (natki) czy rewelacyjnej trawy pszenicznej. W żaden sposób nie da się tego zrobić w tradycynej sokowirówce nie uśmiercając jej.... Używanie maszynki do mięsa okazuje się być również nie do końca idealnym rozwiązaniem.
     Długo szukałam alternatywnego rozwiązania, aż całkiem przypadkiem natknęłam się na nie w Internecie, ale powoli...;-). Najpierw o trawie pszenicznej.

Źródło: http://rawstaurant.blogspot.com/

Jak wyhodować trawę pszeniczną?


     Trawa pszeniczna to nic innego jak kiełkująca pszenica, ale nieco "przerośnięta" ;-).
Najlepiej wyhodować ją wysiewając do ziemi namoczone i skiełkowane wcześniej ziarna pszenicy, idelanie by było organicznej lub jeśli nie mamy możliwości zdobycia tej najczystszej wtedy wysiewamy zwykłą, ale nie zaprawianą tzw. nawozami. Piszę o tym ponieważ kilka osób wysiewało już zaprawione kiełki...
Ziarna podlewamy i trzymamy w średnio nasłonecznionym miejscu. Gdy trawa osiągnie wielkość około 15 cm, ścinamy i robimy nasz pierwszy sok. Ale uwaga! Należy stopniowo zwiększać dawkę wypijanego soku, zaczynając od niewielkiej ilości. 

Instrukcję uprawy można również obejrzeć na filmiku (ok. 10 minut): część 1 i część 2.

A jak wygląda piękna hodowla trawy pszenicznej zapraszam na filmik Marcina.



Jak wycisnąć sok z trawy pszenicznej gdy nie posiadamy wyciskarki do soków?




Jakie wartości odżywcze ma sok z trawy pszenicznej?

Informacje na ten zaczerpnęłam z blogu Sokomaniaka:

100 ml soku z trawy pszenicy zawiera:
  • Kalorie - 20
  • Chlorofil - 40,2 mg
  • Białko - 2,9 g
  • Tłuszcz - 0,57 g
  • Węglowodany - 1,92 g
  • Betakaroten - 405 IU (Co to jest IU? artykuł po angielsku) 
  • Witaminy A - 409 IU
  • Witaminy E - 14,53 IU
  • Witaminy B1 - 76,4 mcg
  • Witaminy B2 - 124,7 mcg
  • Witaminy B3 - 105,5 mcg
  • Witaminy B5 - 5,75 mg
  • Witaminy B6 - 191,7 mcg
  • Witaminy C - 3,48 mg
  • Sód - 9,87 mg
  • Potas - 141 mg
  • Wapń - 23,2 mg
  • Fosfor - 72 mg
  • Magnez - 23 mg
  • Żelazo - 0,58 mg
  • Cynk - 0.32 mg
  • Błonnik - 95,8 mg
  • Kwas foliowy - 27,8 mcg
Dlaczego powinno się pić sok z trawy pszenicznej?

Informacje na ten temat zaczerpnęłam od Ewci:

  1. odbudowuje czerwone krwinki i obniża ciśnienie krwi
  2. oczyszcza krew, organy i przewód pokarmowy 
  3. ma właściwości wzbogacające krew i przez to pobudza metabolizm oraz system enzymatyczny.
  4. pomaga w zmniejszeniu ciśnienia krwi przez rozszerzanie dróg krwionośnych w organiźmie
  5. stymuluję tarczycę
  6. zapobiega otyłości
  7. zapobiega niestrawności i wielu innym dolegliwościom
  8. zawiera mnóstwo minerałów alkalicznych dzięki czemu przyczynia się do zmniejszenia nadmiernej kwasowości krwi
  9. może być stosowany do  łagodzenia wielu wewnętrznych obrażeń
  10. leczy wrzody żołądka
  11. leczy wrzodziejące zapalenie jelita grubego, zaparcia, biegunki i inne dolegliwości przewodu pokarmowego
  12. wspomaga detoks całego organizmu oraz pracę wątroby i układu krwionośnego
  13. enzymy i aminokwasy w nim zawarte chronią przed czynnikami rakotwórczymi
  14. wzmacnia nasze komórki i chemicznie neutralizuje zanieczyszczenia środowiska 
  15. stosowany zewnętrznie na skórę może pomóc wyeliminować swędzenie niemal natychmiast
  16. koi oparzoną skórę i działa jako środek odkażający
  17. wcieranie soku w skórę głowy przed szamponem pomoże naprawićuszkodzone włosy i złagodzić swędzenie, łuszczenie się
  18. trawa pszeniczna jest kojąca i lecznicza na oparzenia, zadrapania, wysypki, trujący bluszcz, grzybice, ukąszenia owadów, czyraki, owrzodzenia, otwarte wrzody, guzy, i tak dalej. Może byc stosowana jako okład który powinien być zmieniany co 2 - 4 godziny
  19. postawiona w sypialni blisko głowy nad łóżkiem jest w stanie poprawić sen dzięki wzbogaceniu tlenu z powietrza i wytworzeniu zdrowych jonów ujemnych pomoże ci spać więcej i spokojniej
  20. płukanie gardła sokiem z trawy pszenicznej osłodzi oddech i wzmocni dziąsła
  21. sok neutralizuje substancje toksyczne, takie jak kadm, nikotyna, stront, rtęc, i polichlorek winylu
  22. oferuje korzyści w postaci płynnej transfuzji tlenu z soku tzn sok z tej trawy zawiera tzw ciekły tlen. Tlen jest niezbędny do wielu procesów ciała: pobudza trawienie (utlenianie żywności), promuje jaśniejsze myśli (mózg wykorzystuje 25% tlenu w organizmie), i chroni krew przed bakteriami beztlenowymi takimi jak komórki nowotworowe które nie mogą istnieć w obecności tlenu
  23. przywraca siwe wlosy do naturalnego koloru
  24. dodaje energii !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  25. spożywanie tego soku codziennie jest idealnym zabiegiem kosmetycznym, który spowalnia proces starzenia się
  26. zmniejsza skutki promieniowania. Jeden z enzymów znalezionych w soku z trawy pszenicznej SOD, zmniejsza wpływ promieniowania i działa anty-zapalnie na uszkodzenia komórek po ataku serca
  27. przywraca płodność
  28. kąpiele w soku z pszenicznej trawy lub zielonych sokow warzywnych są w stanie pomnożyć dwukrotnie liczbę erytrocytów w organizmie.




niedziela, 19 września 2010

dlaczego orzechy trzeba moczyć? (nasionka też)

Dlaczego moczyć?

     Niemoczone orzechy zawierają inhibitory enzymów. Zabezpieczają one orzechy przed wczesnym kiełkowaniem. Inhibitory, które dostaną się do naszego organizmu wraz z orzechami blokują nasze enzymy trawienne dodatkowo pokarm zawierający inhibitory może powodować powiększenie trzustki. Orzechy mają ciemną skórkę, to ona jest właśnie ochraniaczem wszelkich wartości odżywczych, pewnym kożuszkiem, który chroni orzech przed utratą tego co ma najcenniejsze. Orzechy włoskie jesienią jemy obierając z tych gorzkich, żółtych skórek!! Aby rozebrać suszony orzech z kożuszka, należy go moczyć. W zależności od tego, jak gruba jest ta skórka, np. migdały 6 godz., orzechy nerkowca 1 godz. Plusów jest dużo począwszy od przepłukaniu z brudu, uwolnionych enzymów, poprzez miękkość orzecha (dla tych z źle funkcjonującym uzębieniem, albo przy jego braku), możliwość łatwego pokrojenia czy zblendowania, a nawet ugniecenia widelcem na pastę. Moczone orzechy są szybciej trawione- dają więcej energii co przyspiesza regenerację i nie obciąża zbędnie organizmu. Poza tym orzechy pistacjowe moczymy również z tego powodu by wypłukać z nich sól. Nadają się wtedy również na pasztet, czy do wypieków słodkich.


     J. Słonecki pisze w książeczce Niezbędnik zdrowia: "Zadaniem łupiny osłaniającej ziarno jest nie tylko jego ochrona mechaniczna. Po wewnętrznej stronie łupiny znajduje się cienka błona chroniąca zamknięty wewnątrz cenny zarodek przed drobnoustrojami i robakami, które chętnie by się pożywiły smakowitą zawartością nasienia. Rolę tę doskonale pełni zawarta w owej błonce kukurbitacyna – substancja wykazująca silne działanie toksyczne wobec drobnoustrojów i robaków, przy czym zupełnie nieszkodliwa dla organizmu ludzkiego. Największe stężenie kukurbitacyny występuje w ziarnach świeżych, gdy łupina jest jeszcze miękka i nie chroni nasienia przed intruzami.
     Dla przeprowadzenia skutecznej kuracji świeże pestki dyni w medycynie ludowej stosowane są do usuwania z przewodu pokarmowego robaków, takich jak: tasiemiec uzbrojony i nieuzbrojony, tęgoryjec dwunastnicy, glista ludzka, owsiki, lamblie trzeba jednorazowo zjeść, w zależności od wieku, 100 – 200 świeżych pestek dyni.
    Po wyschnięciu łupiny ilość kukurbitacyny w ziarnie zanika, ale zwiększa się ponownie w okresie wypuszczania kiełka, jednak już nie w takiej ilości, jak w ziarnach świeżych. Dlatego w celu usunięcia pasożytów przewodu pokarmowego przy pomocy skiełkowanych pestek dyni należy zwiększyć ilość zjedzonych pestek o 50% i kurację przeprowadzić przez 3 dni z rzędu. ".

Co się dzieje jeśli jemy niemoczone nasiona i orzechy?

Jeśli zjemy niemoczony orzech, będzie on zdrowy, ale te wartości odżywcze wchłoniemy jedynie w 40%, moczenie uwalnia pozostałe 60% enzymów. Tak samo jest z nasionami na  mleko witariańskie (czyt. zdrowe), czy nasionami na kiełkowanie, najpierw je moczymy dobę, a potem przystępujemy do kiełkowania i z nasionami.

Ile wody, ile nasion?
Zasada jst prosta: wody dajemy dwa razy tyle ile jest nasion.

Co zrobić z wodą z moczenia orzechów, nasion?
Skoro moczenie uwalnia enzymy, wartości odżywcze,  minerały witaminy itd. to woda automatycznie nabiera tych pozytywnych cech, zamiast wylewać ją do rur podarujmy ją kwiatom, roślinom w naszym domu jako pewno rodzaju zastrzyk energii i niechemiczny nawóz.

Orzechy nerkowca przed moczeniem.









Orzechy nerkowca po ok. 4 godzinach moczenia., uwaga !! część została skonsumowana w trakcie robienia zdjęcia ;-).






...........................................................
Źródła:
2. http://www.sfd.pl/Orzechy.-t547018.html
3. http://www.eufic.org/article/pl/4/16/artid/nuts-fats-diseases-benefits-intake/ - wszystko o orzechach (m. in. dlaczego są zdrowe).
4. J. Słonecki, Niezbędnik zdrowia.
5. zdjęcie- źródło nieznane.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...