Szukaj na tym blogu

Translate

piątek, 3 lutego 2012

Wege "smalec ze skwarkami" (smarowidło na kanapki)

      Smalec? Sama nazwa jakoś mnie odpycha, a sposób jego wykonywania i ten okropny zapach przetapiania, od dziecka jakoś zniechęcał mnie do jedzenia czegokolwiek co nazywa się mięsem. "Wegetariański smalec" jadłam dawno temu u znajomych, nie wiedziałam w sumie do końca co to, samo wykonanie pamiętam nieco przez mgłę, więc jeśli ktoś z Was sporządza takie smarowidło - bo jednak wolę tą nazwę ;-) -  proszę o ewentualny komentarz co do składu, czy sposobu przygotowania.


Wegański smalec ze skwarkami (smarowidło na kanapki)







1 kostka wegańskiej margaryny (może być ta robiona własnoręcznie, a dla nie-wegan: masło ghee)
około 200 gram tłuszczu kokosowego lub palmowego
kilka łyżek oliwy z oliwek
2 -3 duże cebule
1 szklanka granulatu sojowego 
1 małe, kwaśne jabłko
2 ząbki czosnku
majeranek, estragon, cząber
pieprz
2-3 łyżeczki gomasio





      Cebulkę, posiekać i podsmażyć. Jabłko zetrzeć na tarce i lekko podsmażyć na tym samym tłuszczu co cebulkę. Granulat zalać wrzątkiem, odcedzić, zmieszać z przyprawami, cebulką. Tłuszcze twarde roztopić lekko podgrzewając, dodać oliwę i zalać przygotowaną wcześniej masę do słoiczków, lub salaterek. Odstawić do zastygnięcia.


Zalana tłuszczami kostka sojowa..... kostkę stanowczo odradzam, lepszy jest
granulat. Wolę gęstsze i "treściwe" smarowidło, dlatego całość bardziej można nazwać
"skwarkami, niż"smalcem" ;-)


wtorek, 31 stycznia 2012

owocowo-warzywna dr E. Dąbrowskiej - najważniejsze pytania (Co to jest janignizowanie?)





    Powiem, że mam serdecznie dość odpowiadania wciąż na te same pytania dotyczące diety E. Dąbrowskiej, męczy mnie też tłumaczenie nawet po kilkadziesiąt razy w miesiącu tych samych rzeczy....Dlatego też przygotowałam zestaw odpowiedzi na najczęściej padające pytania związane z oczyszczaniem według zaleceń tej pani doktor. 
     Materiały oczywiście zasięgnęłam z dwóch książeczek dr Dąbrowskiej: "Przywracać zdrowie żywieniem" i "Ciało i ducha ratować żywieniem"  - do nich odsyłam po więcej informacji. 
     Oczywiście polecam tez zajrzeć do wszystkich postów na blogu, na temat tego oczyszczania zdrowego żywienia: dieta E. Dąbrowskiej.







      Janignizowanie nie jest ściśle związane z dietą dr Dąbrowskiej. Jest to typowo makrobiotyczny sposób przygotowywania potraw, charakteryzujący się tym, że warzywa/owoce "smaży"się, a raczej dusi w ich własnym soku, w taki sposób przygotowuje się głównie przetwory na zimę bez dodatku ani grama cukru!!  
     Ze względu na fakt, że na oczyszczaniu, nie można używać żadnych tłuszczy do smażenia czy duszenia zaadoptowałam makrobiotyczny sposób do przygotowywania potraw podczas diety. 
     Jak wygląda janignizowanie? Owoce lub warzywa należy pokroić na drobne kawałki, włożyć do płaskiego rondelka, który koniecznie stawiamy na blaszanej płytce i na małym gazie. Po wpływem temperatury owoce/warzywa zaczynają więdnąć i puszczają sok. Dusić należy pd przykryciem aż do miękkości, od czasu do czasu mieszając drewnianą łyżką, by nic nie przywarło do dna. 
     Dodanie odrobiny soli sprawi, że np. kwaśne jabłka wydobędą swój naturalny cukier!!! (Od razu mówię, że jabłka na diecie Dąbrowskiej można spożywać, a co za tym idzie powyższy cukier nie przeszkodzi nam w oczyszczaniu). 






      Kto powinien oczyścić organizm? Każdy, kto przede wszystkim cierpi na przewlekłe choroby, komu już żadne leki chemiczne nie odpowiadają, oraz osoby zdrowe jako profilaktyka zdrowego stylu odzywiania i zpaobiegania chorobom. Trzeba być przede wszystkim gotowym fizycznie i psychicznie na zmianę swojego stylu odzywiania i nie można zmienić tego z dnia na dzień.
    Dla kogo jest przeznaczona dieta? Wskazania przede wszystkim dla: zdrowych, w celach profilaktycznych; chorych z zaburzeniami metabolicznymi: nadwagą, otyłością, nadciśnieniem, miażdżycą, wysokim cholesterolem, kamicą nerkową, skazą moczanową, zakrzepami żylnymi. Kolejna grupa, to osoby z przewlekłymi chorobami zapalnymi: nawracającymi infekcjami migdałów i zatok, reumatoidalnym zapaleniem stawów, chorobami alergicznymi skóry, astmą oskrzelową, chorobą wrzodową, przewlekłe zapalenie wątroby. Pozostałe choroby to: choroby zwyrodnieniowe stawów, zaćma, paradontoza, choroby skóry: łuszczyca, sklerodermia, porfiria. Dieta oczyszczająca może być pomocna dla osob cierpiących na zaburzenia czynnościowe przewodu pokarmowego: zespół jelita nadwrażliwego, zaparcia, zgagę. Waże są również chorby cywilizacyjne: choroba wieńcowa, cukrzyca (na lekach doustnych), alergie oraz stany obniżonej odporności (częste infekcje).





      Przeciwwskazania: choroby psychiczne i ciężkie depresje, gruźlica, cukrzyca na insulinie, nadczynność tarczycy, niedoczynność nadnerczy, wyniszczenie organizmu (nowotwory), ciąża i okres karmienia, wiek - przed okresem dojrzewania.

      Uwaga! Pacjenci chorzy na cukrzycę i przyjmujący insulinę, powinni przeprowadzać kurację pod opieką lekarza, ponieważ trzeba całodobowo kontrolować cukier, by można było stopniowo zmniejszać dawki insuliny. 




       Przede wszystkim: TAK, należy się przygotować! Żadnej zmiany w odżywianiu w swoim życiu nie powinno się robić z dnia na dzień. Im jesteśmy starsi, im dłużej prowadzimy tradycyjny styl żywienia (masowy, typowo tłusty, kuchnia polska, fast food, półprodukty spożywcze, gotowe dania, mało surowych dań, dodatkowo mało ćwiczeń, mało ruchu, przyjmowanie leków przeciwbólowych, choroby przewlekłe ) im częściej chorujemy i jak bardzo tym więcej czasu potrzeba nam na przygotowanie.
    Oczyszczanie ma na celu przygotowanie organizmu na coś nowego, lepszego i zdrowszego - ale jeśli zrobimy to za szybko nie dość, że skończy się to źle, to możemy jeszcze dodatkowo winić samych siebie, że nie daliśmy rady... Przygotowanie to stopniowa zmiana stylu dotychczasowego żywienia oraz zmiana naszej psychiki, świadomości umysłu. Kiedy będziesz gotowy na oczyszczanie? Przede wszystkim to się czuje: ciało jest obciążone, zmęczone, umysł podobnie....

    Przygotowanie do pierwszego oczyszczania zajęło mi ponad pół roku!! Uważam, że dla mnie był to okres idealny, dziś nie potrzebowałabym tak długiego czasu...
     Propozycja przygotowania do oczyszczania (wspominałam już o tym wiele razy na blogu), opiera się głównie na stopniach, zmieniasz je wtedy, kiedy uznasz, że możesz sobie poradzić bez jedzenia danego pokarmu, że go już nie potrzebujesz i jest Ci on po prostu niepotrzebny. 
     Na poczatku zrezygnuj z potraw typu fast food, potem odstaw wszystko co zawiera cukier (czytaj etykiety), stopniow jedz więcej warzyw i owoców, rezygnuj  zpotraw wysokoprzetworzonych, naucz się robić soki, zrezygnuj z białego pieczywa i białego ryżu i makaronu, przejdź na odżywianie makrobiotyczne, potem na wegetarianizm...
     Zajrzyj do posta o hierarchii potraw szybko-  i  wolno wychodzących. Przy przygotowywaniu do oczyszczania możesz kierować się tą listą i etapami rezygnować z potraw najniżej ustawionych w hierarchii, aż dojdziesz do poziomu 6-7 i wtedy spokojnie możesz przejść na oczyszczanie wg Dąbrowskiej.





    Czym jest sok? Sok to wyciśnięty samodzielnie w sokowirówce lub wyciskarce efekt miażdżenia samodzielnie przygotowanych owocó lub warzyw. Pod pojęcięm np. sok jabłkowy ZAWSZE rozumiem, że jest to wyciśnięty sok z przygotowanego wcześniej jabłka, beż żadnych dodatków. Nigdy nie jest to kupiony sok z kartonu, nigdy nie będzie to: nektar, napój, sok na bazie wody, Kubuś i podobne mu napoje, przecier - takie rzeczy nie są sokami. Sok ma w składzie: "sok" i nic więcej, nawet nie ma wody!!!! Jedynie soki, które można pić podczas oczyszczania, i które są w pełni sokami owocowo-warzywnymi to tzw. soki jednodniowe. W sklepiej znajdziesz je tylko w lodówce, i tylko w szklanej butelce, a data ważności wynosi tylko 1 dzień.
     Piszę  o tym ponieważ ponad 80% osób zadających mi pytanie o soki, kupuje właśnie typowo kartonowe lub a'la  Kubuś rzeczy, a one mają i konserwanty, cukier i wodę... nie wnoszą nic w oczyszczaniu poza dalszym wyniszczaniem komórek i opóźnianiem procesu zdrowienia. 

     Nie należy pić mocnej herbaty, nie należy pić w ogóle czarnej i czerwonej herbaty oraz tzw. owocowych (gdzie barwniki i aromaty są sztuczne), kawy, alkoholu, ani palić papierosów. 
    W ramach ciepłych napoi piję: herbatę z hibiskusa (czarnych kwiatów malwy), herbatę z rumianku, zieloną i białą herbatę bez dodatków, wodę z cytryną i miętą, wodę z imbirem. Chłodne napoje: woda, soki warzywne i owocowe, woda z kiszonych ogórków lub woda z kiszonej kapusty (rozcieńczana z wodą, gdyż stężenie kwasu może nam bardziej zaszkodzić niż pomóc).





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...