Szukaj na tym blogu

Translate

środa, 14 listopada 2012

dieta owocowo-warzywna dr Dąbrowskiej, dzień 14

Propozycje jadłospisu dr Dąbrowskiej:

ŚNIADANIE:  burak gotowany; surówka z pomidora, ogórka kiszonego, papryki i cebuli;  surówka: biała kapusta, jabłko, przyprawy ziołowe; sok z marchwi, sok z ogórka kiszonego.

OBIAD: barszcz; marchew gotowana; surówka z jabłka z chrzanem; surówka: jabłko, ogórek kiszony, kapusta pekińska, seler naciowy, szczypior, natka, pomidor; herbata z róży.

KOLACJA: bigos jarski; surówka z marchwi; surówka z pora z jabłkiem; sok z marchwi; herbata miętowa. 





 Co dziś jadłam (właściwie to wczoraj, bo post z jednodniowym opóźnieniem):

 - zupa z cukinii,
 - jabłka z cynamonem,
- jabłka całe,
 - pomidor,
- spaghetti: cukinia, woda z estragonem, solą i sokiem z cytryny,
 - woda z kawałkiem korzenia z imbiru,
- piramidki: cukinia, seler, pomidor, chrzan, natka pietruszki.







PODSUMOWANIE:

  1. Nie schudłam i nie przytyłam. Gdybym miała schudnąć na pewno bym tego oczyszczania nie zrobiła, trochę pomagałam sobie przytulaniem do drzew. Dąbrowska mówi prosto opisując dietę owocowo- warzywną: im więcej ważysz - więcej schudniesz, im mniej ważysz - tym mnie schudniesz.
  2. Oczyszczanie przebiegło rewelacyjnie, oczyściła mi się twarz, kontuzja kolana ustąpiła, żołądek się zmniejszył, zmysł węchu jeszcze bardziej się wyostrzył. Z powodu tego ostatniego czasem cierpię, ale nie narzekam ogólnie :-)
  3. Kryzys ozdrowieńczy: nie odnotowany, dlatego nic na ten temat nie pisałam. Odżywiam się optymalnie zdrowo i najgorsze rzeczy wyszły, te które jeszcze siedzą gdzieś głęboko wymagają postu o wodzie/ sokach lub niejedzenia po prostu.
  4. Surowa dieta sama w sobie ma działanie detoksujące, sądzę, że następna głodówka/ post będzie już na sokach lub wodzie, ponieważ nie chcę wracać do takich ilości warzyw i gotowanego jedzenia.
  5. Przygotowanie potraw: na upartego obranie marchewki, pokrojenie ogórka, przygotowanie soku nie wymaga spędzania w kuchni połowy dnia. I tak wolę raw food bo wtedy kompletnie nic nie trzeba robić: awokado można rozpołowić palcami, jabłko zjeść całe, a z pomarańczy czy grapefruita po protu wyssać sok, na diecie Dąbrowskiej brakowało mi oleju w wielu potrawach i nie do końca pasował mi ich smak. Będąc cały dzień " na nogach" można żyć na samych jabłkach.
  6. Bez czego diety nie da się przeżyć (oczywiście TYLKO w moim odczuciu, pamiętaj, że każdy z nas ma inne ciało, inne potrzeby, inne kubki smakowe). Na diecie Dąbrowskiej najwięcej zjadłam: jabłek, cukinii, cytryn, grapefruitów - głównie różowych, dyni i pomidorów. Oczywiście urozmaicenie musi być - o tym trzeba pamiętać, a propozycje jadłospisu są dobrą podpowiedzią.
  7. Dziękuję za każdy komentarz z osobna, motywację i wsparcie :-)


poniedziałek, 12 listopada 2012

dieta owocowo-warzywna dr Dąbrowskiej, dzień 13

Propozycje jadłospisu dr Dąbrowskiej:

ŚNIADANIE:  burak gotowany; surówka z pomidora, ogórka kiszonego, papryki i cebuli;  surówka: biała kapusta, jabłko, przyprawy ziołowe; sok z marchwi, sok z ogórka kiszonego.

OBIAD: barszcz; marchew gotowana; surówka z jabłka z chrzanem; surówka: jabłko, ogórek kiszony, kapusta pekińska, seler naciowy, szczypior, natka, pomidor; herbata z róży.

KOLACJA: bigos jarski; surówka z marchwi; surówka z pora z jabłkiem; sok z marchwi; herbata miętowa.  



      Ciało jest już czyste, uczucie jakby pustych jelit - nie głodu, ale pustki w środku, która nie przeszkadza mam od kilku dni. Nic nie boli, ogółem oczyszczanie poszło dość łatwo, przyjemnie wręcz. Jutro pozwolę sobie na coś tłustego, pewnie awokado.
 Generalnie oczyszczanie się udało tylko dzięki samozaparciu i dużemu dopingowi  z Waszej strony: dziękuję!



Moje menu:

 - soki: marchewka + jabłko, marchew + jabłko + seler naciowy, seler naciowy + ogórek,
 - woda z cytryną, woda z imbirem;
 - ogórki kiszone i odrobina wody z tychże,
 - pomidor, 
 - kilka jabłek,
 - różowy grapefruit.


 







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...