Szukaj na tym blogu

Translate

niedziela, 18 grudnia 2011

Musujący puder do kąpieli


      Ponieważ osoba, dla której wykonałam kilka kosmetyków swój prezent dostała, więc mogę pokazać  główną atrakcję. Sama nie przepadam za kulami do kąpieli, bombami, ciasteczkami, pudrami itp., wolę oleje i olejki, ale jak spróbowałam tego pudru okazałą się strzałem w 10-tkę.
     Pomysł zaczerpnęłam głównie z bloga Lili Naturalna - zapachem zresztą do podejrzenia, jakie tam cuda są! Lili zrobiła pył musujący o zapachu pomarańczy i cynamonu, ja nieco pokombinowałam by uzyskać typowo, świąteczny - korzenny aromat.





Musujący puder do kąpieli o zapachu cynamonu

Składniki:

  • 100g sody oczyszczonej
  • 50g kwasku cytrynowego
  • 50g mleka w proszku
  • 2 łyżki oleju migdałowego 
  • 1 duża łyżka cynamonu
  • 3 krople olejku pomarańczowego
  • 5 kropli olejku cynamonowego
  • pół łyżeczki startej skóry pomarańczowej
  • około 10 sztuk goździków
  • szczypta złotej, perłowej miki w odcieniu Sandy Brown*


      Wszystkie sypkie produkty mieszamy bardzo dokładnie. Dolewamy olej i olejki eteryczne i ponownie mieszamy, tak by rozetrzeć grudki, które nam się wytworzą, wrzucamy goździki. Przechowywać w zamkniętym pojemniku. Do kąpieli używam dowolną ilość. Puder musuje naprawdę delikatnie, a cała magia zapachów naprawdę kojarzy się ze świętami.






* Mikę można zakupić na kolorówka.com. Miejscu idealnym do wyposażenia się w składniki do wyrobu kosmetyków! Kolor Sandy Brown i opis składu, zastosowania - klik.

4 komentarze:

  1. Wyszedł super:) Sama też dodawałam raz goździki i jeszcze gwiazdkę anyżu do ozdoby! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Lili
    zrobiłam ogromną porcję i szczerze mówiąc sama zużyłam połowę. Podejrzałam u Ciebie, że dodajesz mleko w proszku i bardzo mi się podoba ten składnik w kosmetykach bo czyni je delikatniejszymi.

    Pozdrawiam i dziękuję za inspiracje

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałem ostatnio nowy numer Przekroju, prawie całkiem poświęconego Dzieciom. Było tam parę artykułów skierowanych do maluchów, na przykład propozycje zabaw mających pobudzać ciekawość do różnych dziedzin. Było zadanie z filozofii do przemyśleń, było zadanie dla małych detektywów (utrwalanie odcisków palców mąką i taśmą) i było coś dla ciekawiących się chemią - a tym zadaniem było wykonanie... pachnących musujących kul do kąpieli. O ile dobrze pamiętam, w przepisie należało wziąć drobno sproszkowany kwasek, sodę, kilka łyżek oliwki lub oleju, kilka kropel olejku zapachowego i chyba sól. Należało zagnieść masę tak aby się lepiła jak piasek na plaży, lekko zwilżając uformować kulki i odstawić do wysuszenia. Od razu przypomniałem sobie o twoim przepisie na musujący proszek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuba

      Chyba muszę zajrzeć do tego numeru! Bardzo dziekuję za info :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj przez e-mail: