Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

Translate

poniedziałek, 18 października 2010

Mikstura oczyszczająca p. Józefa Słoneckiego


Co to jest? Dla kogo mikstura jest przeznaczona? I jak przygotować się do jej picia?

      Mikstura oczyszczająca Słoneckiego to nie lek. Jej zadanie polega nie na leczeniu chorób, ale na: zapobieganiu i usuwaniu chorób, które nas organizm już oblegają. Głównym celem jest oczyszczenie jelit ze złogów i wyleczenie nadżerek układu pokarmowego. Czym są nadżerki? Za J. Słoneckim: "Nadżerki to mikroskopijne, czyli niewidoczne gołym okiem,  mikrourazy (wyrwy) nabłonka jelitowego. Ilość tych wyrw może dochodzić do tysięcy".
       Miksturę mogą pić również dzieci (Abi podaje ją całej swojej rodzinie, w tym również dzieciom), wtedy dawkę zmniejsza się odpowiednio (w zależności od wagi ciała): ¼ do 20 kg; ½ do 40 kg i ¾ do 60 kg.
     Miksturę mogą również pić kobiety w ciąży, czy karmiące piersią. Słonecki podkreśla jednak "by po szóstym miesiącu ciąży oraz w okresie karmienia piersią nie należy rozpoczynać stosowania mikstury oczyszczającej, ze względu na możliwość wystąpienia silnych reakcji organizmu".
      Picie mikstury oczyszczającej nie powinno się stosować z innymi formami oczyszczania ciała, odpada nawet picie na czczo wody z cytryną.



         Skąd dowiedzieć się czy mamy nadżerki?

          Nieszczelność jelit najłatwiej sprawdzić tzw. testem buraczkowym. Słonecki radzi by wypić jednorazowo 50 ml świeżego, wyciśniętego soku z czerwonych buraczków, po około 2-3 godzinach po posiłku. Po 4 godzinach sprawdzamy kolor moczu. Jeśli jest zabarwiony na czerwono (oznacza to pozytywny wynik) świadczy o wielu maleńkich dziurkach w nabłonku jelitowym. Słonecki tłumaczy tym samym, że skoro sok z buraka przenika przez "sito" w jelitach, do naszego ciała w podobny sposób przenikają różnego rodzaju toksyny.


 

Jakie są składniki mikstury oczyszczającej i jakie jest ich zadanie?

         Najprościej mówiąc:  10 ml oleju + 10 ml alocitu + 10 ml soku z cytryny. Każdy ze składników ma odpowiednie działanie na nasz organizm. Słonecki bardzo dokładnie opisuje je swojej książeczce. Ja podam je zacytowane, ale w nieco skróconej formie (wersja pełna tu). Składniki odmierzyć najlepiej strzykawką do kubka, nie mieszać i przykryć talerzykiem i odstawić na noc, np. obok łóżka. Rano po przebudzeniu wypić i nie jeść lub nie pić innych płynów przez 30 minut do godziny. 





     Główne zadanie oleju to blokowanie wchłaniania. "Olej dobrze łączy się ze śluzem wyściełającym błonę śluzową, dzięki czemu na około pół godziny blokuje wchłanianie pozostałych składników Mikstury oczyszczającej, już w początkowym odcinku przewodu pokarmowego. Tym sposobem umożliwia im dotarcie aż do jelita grubego. Dzięki temu, że nie łączy się z wodą, olej nie pokrywa wodnistych nadżerek, lecz odsłania je na gojące działanie alocitu."



Do sporządzania mikstury oczyszczającej można używać jednego z trzech olejów:

1. Olej z oliwek (oliwę) - stosuje się  w pierwszym 3-miesięcznym etapie. Polecana jest dla osób mających problemy z żołądkiem i/lub dwunastnicą, mających nadkwaśność czy kamicę żółciową. Autor mówi również, że osoby nie mające wymienionych schorzeń mogą pominąć ten etap.

2. Olej z kukurydzy w drugim 3-miesięcznym etapie stosują osoby, które skończyły bądź pominęły etap pierwszy i cierpią na choroby trzustki i/lub wątroby, i/lub mają podwyższony cholesterol. Osoby, które tych schorzeń nie mają – pomijają ten etap.

3. Olej z pestek winogron jest dla tych, którzy zakończyli bądź pominęli poprzednie dwa etapy i nie mają objawów nieprawidłowego funkcjonowania górnych odcinków przewodu pokarmowego.

     Słonecki podkreśla, że czas 3 miesięcy jest orientacyjny. Każdy z nas powinien dobrać go sobie indywidualnie, do potrzeb naszych i tylko i wyłącznie naszego organizmu.





      Alocit jest to wodny roztwór wody i soku z aloesu lub ekstraktu z pestek grejpfruta w stosunku 1:1. Alocit ma za zadanie goić nadżerki, zapobiega też dalszemu dziurawieniu się naszego przewodu pokarmowego. Alocit można wykonać z soku z aloesu lub pestek grejpfruta. Na początku kuracji, przez pół roku należy pić alocit z soku aloesa, a potem zmienić na alocit z pestek grejpfruta. Następnie  należy co trzy miesiące zmieniać rodzaj środka gojącego (na ekstrakt z grejpfruta i odwrotnie). Należy tak robić ponieważ nasz organizm przyzwyczaja się do każdego z tych soków i najnormalniej w świecie przestaje działać.

Sposoby przygotowania alocitu:

     "Alocit z soku z aloesu wykonujemy w ten sposób, że sok z aloesu rozcieńczamy wodą w stosunku 1:1, czyli do półlitrowej butelki z ciemnego szkła wlewamy ¼ litra soku z aloesu i ¼ litra wody. Wodę wcześniej należy przegotować i schłodzić do temperatury pokojowej.

     Alocit z soku z pestek grejpfruta wykonujemy w ten sposób, że półlitrową butelkę z ciemnego szkła napełniamy wodą i dodajemy 35 kropli Citroseptu. Wodę wcześniej należy przegotować i schłodzić do temperatury pokojowej".



     Cytryna (jak zapewne wiedzą Ci, którzy piją rano wodę z cytryną;-) ma zadanie rozpuszczać złogi. Czym są złogi? Jest to "patologiczny śluzu obklejający ściany jelita cienkiego, kamienie kałowe w jelicie grubym, a także złogi zalegające w przewodach żółciowych oraz trzustkowych". Zdjęcia złogów dla osób o mocnych nerwach są tutaj i http://www.drnatura.com/picture_gallery.html.

      Osoby uczulone na owoce cytrusowe, na początku kuracji w ogóle nie powinny dodawać soku z cytryny do Mikstury oczyszczającej. Dopiero po trzech miesiącach można dodawać jedną kroplę i jeśli ta ilość nie wywoła reakcji uczuleniowej, po tygodniu dodać po dwie krople, i tak dalej – aż do pełnej dawki soku z cytryny.




.........................................................................................................
Źródła:
1. strona Abi - http://abivien.pl/home
2. książeczka: "Niezbędnik zdrowia" Józef Słonecki 
3. w wersji elektronicznej wszystko o miksturze: http://www.bioslone.pl/index.php?q=oczyszczanie/mikstura


134 komentarze:

  1. Aniu, bardzo ładnie to przygotowałas.
    Mam wszystkie książki P. Słoneckiego, miksurkę zaczęłam próbować, ale przestałam.

    Znam osoby, które stosują tą miksturę już długi czas i bardzo sobie chwalą.
    Wg. mnie napewno mikstura jest dobra, ma działanie oczyszczające, co jest bardzo ważne.
    I napewno nikomu nie zaszkodzi, jesli nawet nie pomoże.
    Ja przestałam ją stosować, gdyż bardziej mi (na dzień dzisiejszy) odpowiadają inne formy oczyszczanie, a wszystko naraz nie można robić,...
    chociaż ta mikstura ma też tę zalętę, że chyba z niczym nie koliduje.

    Dzięki Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu,
    chłopcy Abi są cudowni!!!
    Wiem, co Abi jako mama czuje, wychowując chore dziecko.
    Mam kochanego wnuczka, który też wymaga specjalnej opieki,(białaczka) a gwarancji na 100% wyleczenia nie ma.

    Pozostaje nadzieja, której nigdy nie należy tracić.

    OdpowiedzUsuń
  3. A...., dodam jeszcze, że rano piłam sok buraczkowy. Akurat ponad 4 godziny temu - wynik testu mam negatywny.
    Dawniej, sporo dawniej, zawsze po buraczkach sikałam buraczkowo, nawet nie po 4ch godzinach.

    Miłego wieczoru Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio piłem sok buraczkowy a po nim mocz miałem różowy. Moje jelitka pewnie są dziurawe jak sita. to bardzo ciekawe co piszesz i ten test też jest sprytny. Hmm chyba sobie taką kurację zastosuję. Albo może najpierw potrenuję picie samej wody z cytryną...

    OdpowiedzUsuń
  5. Brrrr.... właśnei obejrzałem sobie galerie złogów....

    Niewiarygodnie co w człowieku może siedzieć i aż boję się myśleć co siedzi we mnie. Podczas następnej wizyty w sklepie poszukam soku z aloesu, chociaż nie wiew gdzie w UK go znaleźć. Co to jest Citrosept?

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrobiłem szybki "research". Oliwę z oliwek bez problemu kupię w supermarkecie, cytryny też. Sok z aloesu (dobre rekomendacje, bardzo wysoka jakość) mogę zamówić sobie stąd albo z ebaya. co do tego Citroseptu to znalazłem w sieci to to jest - wyciąg (sok?) z miąższu i pestek grejpfruta. Wyzwanie: dlaczego nie miałbym zrobić go sobie samemu? Spróbuję kiedyś w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Krysiu zmotywowała mnie Abi starterem do mikstury i pomyślałam, że i tym się podzielę, bo w sumie niewiele ludzi wie o tej miksturze;-). Cieszę, się, że temat nie jest Ci obcy! Ja miksturę piję po raz pierwszy z życiu, i w sumie to nie wiem czy lepsze dla mnie są inne sposoby oczyszczania, ponieważ tu leczymy nadżerki, a ja nie znam innego sposobu na ich "załatanie", więc póki potrafię się zmoblizować - piję tą miksturkę. I pewnie zrobię znów test buraczkowy;-)...O jej stosowaniu Abi na pewno powiedziałaby dużo więcej ponieważ ma już spore doświadczenie, a i na swojej stronie też pisze o efektach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sokomaniaku może rzeczywiście najpierw potrenuj wodę z cytryną;-). I od czasu do czasu spóbuj z miksturą, ale obniż dawkę wszystkich składników do np. 4ml na pierwszy raz. I proponuję wypić miksturę jednym haustem;-).
    Złogi - mówiłam, że to mocne nerwy trzeba mieć by to obejrzec hi hi;-). Citrosept.. tą samą stronkę miałam podać w ramach wyjaśnienia;-). Szczerze mówiąc myślę, że sok z aloesu również można samemu wyciskać, ja na razie czekam aż moje kaktusy podrosną i będę dawać kawałki "liści" do szejków. Słonecki na początek proponuje sok z aloesu, a potem z grejpfruta. Sok z aloesu jak wynika z mojego doświadczenia jest bardziej dostępny, przynajmniej tu w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witajcie,,
    Ksiazek p. Sloneckiego nie mam jeszcze ,ale juz w niecie sporo o nim poczytalam i o tych miksturach.
    Tez mnie ten Citrosept powalil i jeszcze nie wzielam sie za kompletowanie skladnikow ,al eto zrobie bo wiedze ,ze wiecej osob jest zainteresowanch a to mobilizuje :-)
    Aneczko a czy ten pan pisal tez o miksturze w sklad ,ktorej wchodza zmielone pestki dyni? moze ja cos pokrecilam.
    Do Abi obowiazkowo zajrze :-)
    A o co z tymi zlogami chodzi??
    Aneczko ,sloneczko ty moje list juz produkuje do ciebie a za twoj bardzoooo serdecznie dziekuje :-)
    Krysiu , twoj wnuczek to ogromny szczesciarz majac taka babcie i wierze ,ze robisz wszystko by mu pomoc :-)
    Wszystkich bez wyjatku serdecznie pozdrawiam
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytalam swoj komentarz i za glowe sie zlapalam !
    Bo to tak jest jak sie nie czyta tego co sie napisze a potem bledow pelno ...
    Sorrki kochani, poprawie sie :-)
    Buziole
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  11. Gosiu, bykami się nie przejmuj;-)!!
    Citrospetem narazie się nie interesuj tak mocno, bo na początek lepszy jest sok z aloesu.
    Zmielone pestki dyni wchodzą w skłąd innego cuda, tj. koktajlu z błonnikiem (zaczęłam już pisać post na ten temat).

    Złogi to nic innego jak nasze składane prze całe życie kawałki niestrawionego jedzenia, które było zbyt ciężkie, źle pogryzione, niezdrowe, uznane za przewód pokarmowy jako intruz, więc pozostawione, lub częściowo strawione. I tak przez lata w naszym organiźmie składamy sobie te resztki kału, których nie wydalamy i z czasem stają się one kamieniami. TOMBAK PISAŁ, ŻE DOROSŁY CZŁOWIEK MOZE MIEĆ W SOBIE NAWET 8-15 KG KAMIENI KAŁOWYCH!!!

    Na e-mail czekam niecierpliwie bardzo;-). Pozdrawiam Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brednie z tymi kamieniami. Może ich być co najwyżej kilkanaście dekagramów. Na zdrowy rozum - przy ciężarze właściwym tych złogów zbliżonym do 1 kg/litr / pływają na powierzchni wody / objętość tych stworów / 8 - 15 kg / to pojemność dużego wiadra.
      Czy jest to możliwe, patrząc na statystyczną postać? Niestety nie, bo trzeba jeszcze odjąć wszystkie mięśnie, kości, tkanki miękkie, złogi tłuszczu i zawartość przewodu pokarmowego. Zresztą, całkowita pojemność przewodu- łacznie z żołądkiem nie przekracza 7 litrów. Więc gdzie ma się zmieścić "to wiadro" złogów i kamieni?
      Zadziwiająca naiwność bije z tekstów tych wszystkich "uzdrawiaczy".

      Usuń
    2. Anonimie

      Im człowiek straszy, im więcej chorób przeszedł i im bardziej niezdrowy tryb życia prowadził tym może mieć więcej kamieni. Złogi wypełniają jelita, zapychają je, narządy wewnętrzne się przesuwają, tak by mogły "działać". Nie tylko Tombak podaje takie dane, zapytaj lekarzy, który prowadzą hydrokolonoterapię czy to prawda.

      Usuń
    3. Hydrokolonoterapią interesowałam się dosyć szczegółowo. Lekarze nie prowadzą tego typu gabinetów. Ba- opinie lekarzy na temat hydro są negatywne. Uważają bowiem,że niszczymy w ten sposób naturalną florę bakteryjną i bardziej można sobie takim czyszczeniem zaszkodzić niż pomóc. Poczytaj opinie lekarzy, a dopiero potem pisz peany na temat hydro,

      Usuń
    4. Anonimie

      Trzeba przede wszystkim słuchać swojego ciała.

      Usuń
  12. Aneczko a wy tak o tych zlogach z jakims wstretem mowicie to co? gdzies jeszcze czytaliscie o tym , czy moze ogladaliscie? pewnie jest to okropny widok ,ale bym zajrzala :-)
    Wlasnie zauwazylam ,ze juz napisalas o tym tym koktajlu z blonnikiem wiec zaraz tam zajrze i zostawie komentarz :-)
    Ani ,kochanie , moj pies ma atak alergii od 2 dni , caly pogryziony bo go swedzi i obolay.
    Zajmuje sie nim jak dzieckiem bo chodzi za mna krok w krok i prosi o glaskanie i juz mnie porzednie wymeczyl:-)
    Mysle o tobie czesto ,ale nie mam kiedy odpisac , ledwo udaje mi sie zajrzec na wasze blogi i to tez on lezy obok z glowa na moich kolanach:-)
    Koraliku odpisze lada dzien.
    Dla wszystkich serdeczne pozdroweinia
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  13. Gosiu bo złogi są ohydne po prostu;-). Dałam linki w poście, ale powtarzam je i tu żebyś nie szukała:
    1. http://www.drnatura.com/picture_gallery.html
    2. http://colonica.w.interia.pl/ciekawostki/zdjecia.htm
    Czytałam i u Marcina, że masz teraz dużo rzeczy na głowie, Gosiu ja cieszę się bardzo z tej ciepłej energii, jaką mi przesyłasz, nawet jeśli aktualnie nic nie piszesz;-)... poukładaj najpierw swoje sprawy i na spokojnie napisz. Trzymaj się. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. Pies juz lepiej :-)
    Przynajmniej juz nie chodzi tak za mna non stop haha
    Maz wyjezdza za pare dni na kurs do Brisbane na cale 6 tyg wiec bede wtedy pisala listy codziennie:-)
    Zaraz zajrze na te linki o tych paskudnych zlogach to pewnie jeszcze bardziej mnie zmobilizuje zeby pestek poszukac haha
    mnostwo goracego slonca dla ciebie i reszty rodzinki
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  15. No obejrzalam ..i slow mi brakuje ...
    Aniu a co ty sadzisz o tym preparacie DrNatury?
    Ktos juz z was to uzywal?
    pozdrawiam
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  16. Gosiu zdjecia moblizują rzeczywiście;-), na własnym przykładzie to mówię. o tym preparacie nic Ci nie powiem, bo nie słyszałam za dużo, jeśli nie nie i nie czytałam, także nie pomogę.
    A jak masz "wolną chatę" to odpoczywaj przede wszystkim Kochana;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Krystyna polecam Ci wątki na Biosłone o białaczce:
    http://www.bioslone.pl/forum/index.php?topic=4831.0
    http://www.bioslone.pl/forum/index.php?topic=16214.0
    Pokazane są również zdjęcia jakie skutki niesie chemioterapia. Jeśli lekarze mówią, że nie ma nadziei to mówią to tylko dlatego, że nie potrawią już "pomóc", ich pomoc w rzeczywistości jedynie szkodzi. Do samego końca jest nadzieja i trzeba zrobić wszystko, oczywiście rozsądnie, aby zmienić tą tragedię. Białaczka to jedynie nazwa - tak funcjonuje cała ta medycyna, nadaje nazwy objawom chorobowych, aby je potem tłumić. A gdzie przyczyna? Szukajcie odpowiedzi, na pewno ją znajdziecie, żaden lekarz Wam nie pomoże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Abi! Sorry, dopiero zauważyłam.
      A tak na marginesie mój wnuczek już ma się dobrze. Chodzi już do drugiej klasy.

      Usuń
  18. Dlaczego miksture nalezy przygotowac dzien wczesniej a nie od razu rano? przecierz cytryna po wycisnieciu po 15min traci wiekszosc swoich wlasciwosci ,utlenia sie ?

    OdpowiedzUsuń
  19. Anonimie przejrzałam książki Słoneckiego i niestety nie ma tam wyjasnione dlaczego mikstura musi postać dzień wcześniej. Zapewne chodzi tu o przeżarcie składników. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Juz znalazlem Aniu, mowi ze jedna i druga forma jest ok,ale z jego obserwacji wynika wlasnie o przezarcie sie ,czy cos takiego. Dzieki

    OdpowiedzUsuń
  21. Aniu,przeczytalem o tej kuracji trzydniowej,tylko jakos jest tak nie jasno tam napisane,sporzadzamy i pijemy to raz dziennie przez trzy dni rozumiem,tak?

    OdpowiedzUsuń
  22. Anonimie mówisz o kuracji z cytryną, witaminą C i sokiem malinowym?
    Rzeczywiście z tego wszystkiego nie zdążyłam napisać ile razy dziennie nalezy pić taką miksturę. Osobiście zrobiłam przez 3 dni, po 1 takiej miksturze. Zapytam jeszcze Wuesa by się upewnić czy to dobre dawkowanie i jak będę mieć informację to napiszę w komentarzu i w poście jak i co być powinno. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. sekju Aniu-)

    OdpowiedzUsuń
  24. http://www.nef-ra.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Drogi Anonimie - miksturę pijemy 1 raz dziennie, przez 3 dni. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj , zastanawiam sie jaka miksture pijemy1 raz dziennie przez 3 dni ??
      margaret

      Usuń
    2. ..juz znalazlam to kuracji z cytryną, witaminą C i sokiem malinowym, a konkretnie na co to pomaga ??
      Margaret

      Usuń
    3. Margaret

      Tak, miksturę Słoneckiego pijemy raz dziennie, rano, tuż po przebudzeniu.

      Kuracja cytrynowa wzmacnia organizm, oczyszcza z toksyn, rozpuszcza złogi nagromadzone w jelitach przez wiele lat.

      pozdrawiam

      Usuń
  26. Anonimowymaja 04, 2011

    Czy tą miksture mogą pić osoby,którym nic nie dolega?

    OdpowiedzUsuń
  27. Anonimie: tak. Warto również wykonać test buraczkowy - opisany powyżej, by upewnić się czy oby na pewno nam nic nie dolega, bo to co na zewnątrz naszego ciała - widzimy, a środek pozostaje tajemnicą. Miksturę można pić również profiaktycznie.

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam "dziwne" pytanie: gdzie kupię sok z aloesu, czy sok z pestek grejpfruta? Nie posiadam aloesu, a sok z grejpfruta- to już w ogóle abstrakcja dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Anonimie

    Soki najczęściej można dostać w aptekach stacjonarnych lub internetowych, w sklepach typu: ekologiczny, lub po prostu nabyć przez Internet.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszystkie składniki dostaniemy prawie w każdej aptece.UWAGA.Nie pijcie gazowanych napojów,a ostatni posiłek o 18-tej.żolądek to nie pralka i musi odpocząc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Gazowanych napojów w ogóle nie powinno się pić ;-)

      Pozdrawiam

      Usuń
  31. Ja piję miksturę od jakichś dwóch tygodni. Myślę, że powinnaś jeszcze napisać, że picie takiej mikstury może wiązać się z występowaniem wielu dolegliwości. Bo ktoś kto to czyta a nie sięgnie po książkę może być zaskoczony, że wcale nie czuje się lepiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, w sumie dla mnie to oczywiste, że przy przyjmowaniu jakiś dobroczynnych składników zaczyna się proces oczyszczania, nawet nie pomyślałam, że to jest oczywiste TYLKO dla mnie.... Kokosowa Panno dzięki za uwagę, postaram się to zmienić.

      Pozdrawiam

      Usuń
  32. Danka
    Dzięki wielkie za miksturę, piję 3 lata- pozbylam sie kłopotów z przewodem pokarmowym /miałam nieustanne/, mogę wszystko jeść /dawniej dużo ograniczeń, no i nie choruję , żadnych przeziębień, grypy itp. Luksus, aptek nie odwiedzam, wiecie ile zosatje w kieszeni. Jeszcze raz ukłony dla dr Słoneckiego.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danka

      Dziękuję za Twój komentarz, widzę, że mikstura pomaga nie tylko u Ciebie. Właśnie najważniejsze jest to, że natura leczy, i chemia nam nie potrzebna.

      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  33. Też stosuję MO prawie rok i same korzyści - warto, ale wymagana konsekwencja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie
      Masz rację, jak w przypadku każdej naturalnej terapii konieczna jest systematyczność!

      Pozdrawiam

      Usuń
  34. Witam Pani Aniu,
    Mam pytanie odnośnie mikstury i soku aloesowego. Czy do tej mikstury można użyć miąższu aloesowego dokładnie firmy FOREVER, który też jest sotosowany do oczyszczania. Nie znam się na tym i nie wiem czy sok to jest to samo co miąższ. Ja bym powiedziała, że tak ale może w przypadku tej mikstury jest inaczej. Jestem w posiadaniu takego miżaszu i chciałabym go po prostu wykorzystać a nie kupować coś nowego.
    Pozdrawiam
    Ania P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu

      Miąższ jest jeszcze lepszy niż sok aloesowy! Sok jest robiony z liści aloesu, to co zostaje po wyciśnięciu to miąższ - który swoją dorgą jest leczniczy i z żywego liścia nadaje się świetnie na okłady i do jedzenia - i skóra z liścia, więc boagtszy jest ten co masz. Także możesz go stosować do mikstry OCM, nie wiem jak z konsystencją, ale jeśli da sie go pić to jest ok.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dziekuję bardzo.
      Ania P.

      Usuń
    3. Witaj Aniu!
      Od dluzszego czasu mam problem z lupiezem.Walcze roznymi sposobami i mniejszym lub wiekszym skutkiem.Ponadto pojawily mi sie na nogach dziwne plamki,a wlasciwie ranki,poniewaz jak sie podrapie to leci mi krew.Robi sie strupek,ale wogole nie chce sie zagoic.Poniewaz swedzi,wiec znowu drapie i tak w kolko.Nigdy czegos takiego nie mialam.Jak myslisz czy ta mikstura oczyszczajaca mogla by mi pomoc.Sadze,ze moj organizm jest bardzo zasmiecony,poniewaz dieta ktora stosuje do zdrowych nie nalezy,a i nie jestem pierwszej mlodosci.
      Za odpowiedz dziekuje i pozdrawiam-Mariola

      Usuń
    4. Mariolu

      Mikstura na łupież pomoże w niewielkim stopniu, ale za to na te dziwne ranki powinno pomoc, działa tak ogółem na cały organizm, więc zmiany mogą się pojawić ogóle, ale ja nie dam Ci gwarancji, że właśnie z łupieżem i te ranki 100% wyleczysz...Spróbować oczywiście warto, bo jeśli coś jest nie tak: to zawsze zrobisz pierwszy krok ku zdrowiu.
      Łupież miałam sama i już go wyleczyłam - także w tej kwesti służę Ci również radą i pomocą, więc jak masz ochote to odezwij się na e-maila (dostepny na górze strony w "kontakt").
      A co do wieku... przecież ja nie pisałam nigdy, że jestem brykającą nastolatką ;-), też mam za sobą trochę lat, ale uważam, że tak naprawdę zacząć dbać o siebię w każdym wieku trzeba. Z tymi rankami idź do lekarza, bo one mnie niepokoją..

      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
    5. sok ma być bez miąższu, bo jesli bedzie miąższ to organizm odczytuje to jako pokarm i zaczyna trawić!

      Usuń
    6. easy_livin

      Nie wiem jak wygląda dokładnie ten sok-miąższ o którym pisała Ania P. Ja zawsze kupuję sok aloesowy z miąższem, nie spotkałam się nigdy z opinią, że sam sok jest lepszy, ale sparwdzę to jeszcze dla pewności. Dziękuję za komentarz.

      Pozdrawiam

      Usuń
    7. Anonimowymaja 20, 2012

      Na forum bioslone piszą, że sok bez miąższu ma być.
      Piotr.

      Usuń
    8. Piotr

      Zajrzę i spróbuję się skontaktować z Mariolą.

      Pozdrawiam

      Usuń
  35. Błąd!!!

    Alocit z soku z pestek grejpfruta wykonujemy w ten sposób, że półlitrową butelkę z ciemnego szkła napełniamy wodą i dodajemy 35 kropli Citroseptu. Wodę wcześniej należy przegotować i schłodzić do temperatury pokojowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Gdzie Ty tu widzisz jakiś błąd?!!! Zacytowałeś/aś post po prostu, błędu nie ma tu żadnego, bo nawet dla pewności sprawdziłam z tym co napisał Słonecki w książce! ;-)

      Usuń
  36. Z tymi dziurami przez które ma przenikać sok z buraków to straszne brednie. Nie wiem ile z was chodziło na biologię, ale należy rozróżnić układ pokarmowy i wydalniczy. Po prostu jeden ze składników buraków, odpowiadający za czerwony kolor jest wydalany z moczem [nie będę się zagłębiał w szczegóły bo jest to w tym momencie zbędne]. Ale w sumie ta mikstura wydaje się być całkiem zdrowa, więc pijcie do woli. Tylko pamiętajcie, że nie wszystko co tutaj piszą ma pokrycie w rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kox

      Dziękuję za zwrócenie uwagi na istony fakt, pytanie tylko: dlaczego w publikacji Słoneckiego jest dokładnie napisane to co zacytowałam?

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Kox
      Tu chodzi o nadzerki w jelitach - czesci ukladu pokarmowego. Barwniki pokarmowe nie powinny byc wchlaniane do krwioobiegu. Jezeli jelita nie zatrzymuja barnikow to znaczy, ze sa w nich nadzerki.

      Jelita i uklad immunologiczny:
      http://www.scribd.com/doc/98221559/Jelita-i-uklad-odpornosciowy

      Usuń
  37. Anonimowymaja 25, 2012

    hej mam pytanie ...mam dlugoletni niezyt zoladka (dopiero niedawno wykryty na ktoryms tam z koleji badaniu gastroskopowym) czy ja moge ta miksture stosowac ??? dodam ze mam problemy z jedzeniem czegokolwiek i strasznie chudne .. dziekuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Przede wszystkim: nie jestem pewna tego co napiszę, więc skonsultuj się z lekarzem, lub z kimś kto ma większą wiedzę ode mnie. Mikstura nie powinna raczej zaszkodzić, a pomóc, ale nie znalazłam informacji co do nieżytu żółądka, więc nie ma pewnośći, że picie mikstury nie zrobi Ci krzywdy...

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Idz DO LEKARZA!!!!!

      Usuń
  38. ja chciałam tylko od siebie dodać, że osoby które regularnie z jakiegoś powodu przyjmują doustnie leki powinny pić miksturę z aloesem, a nie grejpfrutem, ponieważ grejpfrut ma to do siebie, że po pierwsze hamuje działanie niektórych leków, a po drugie w połączeniu nawet ze zwykłą tabletką na ból głowy (tak samo z alkoholem)robi niesamowitą rewolucję w naszym organizmie - głównie w wątrobie, a dłuższe, nawet nieświadome łączenie grejpfruta z lekami, może przynieść komuś więcej szkody niż pożytku i jest po prostu niebezpieczne dla zdrowia- tak powiedział mi lekarz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nadajnik

      Zwarcasz uwagę na bardzo istotna sprawę - dziękuję!!


      Pozdrawiam

      Usuń
  39. Stosowałem dietę p. Słoneckiego jak i miksturę oczyszczająca i koktajle błonnikowe.
    Jaki tego efekt?
    Niesamowicie schudłem, osłabiłem organizm... choć miskurtka oczyszcza organizm, ale to akurat jest znane już od dawna dawień:P Jak później zacząłem o tym szperać po necie.....

    Ale dlaczego p. Słonecki nie wspomni o tym lub też nie wie, że osoby które lecza grzybice i pasożyty. Nie powinny pić koktajli błonnikowych. Bo moga więcej zaszkodzić niż pomóc. Jak mamy problemy z tymi rzeczami to i z całą pewnością mamy źle funkcjonujący układ pokarmowy, a nie wszystko da rade strawić w żołądek i tak do jelit wędruje prowiant z którego moga korzystać ów patogeny. Już wiele osób o tym się przekonało... Polecam poczytać posty na kafeterii, gdzie są ludzi którzy współpracowali z p. Słoneckim...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Dziękuję za komentarz. Na pewno i ja poszukam więcej informacji na ten temat, dobrze, że zwracasz uwagę na być może pewne nieścisłości..mam nadzieję, że z Twoim zdrowiem nie ma pogorszenia obecnie.

      Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za komentarz

      Usuń
    2. Ja tez mialam grzybice i koktajle bardzo dobrze wplynely na moje zdrowie.

      Usuń
  40. Ja jestem ciekawa czy nadal pijesz miksture? Czy pomogla Ci na cos? Ja pije dopiero od dwoch tygodni i czekam na objawy oczyszczania. Ciekaw kiedy sie pojawia?
    Ps. Bardzo podoba mi sie Twoj blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olassia

      Przede wszystkim muszę Ci powiedzieć, że ja o tej kuracji dowiedziałąm się jak byłam świeżo po oczyszczaniu dietą dr Dąbrowskiej, więc tak szczerze nie mogę Ci powiedzieć, na co konkretnie mikstura mi pomogła. Już po jakims czasie picia mikstury powtórzyłam test burakowy - tu była zmiana.
      Ja zawsze robię kilka, lub kilkanaście rzeczy które wpływają na poprawę zdrowia, Ty nie musisz. Nawet samo picie mikstry naprawi Ci ciało w "środku", a być może masz tak silny organizm, że nawet nie wiedzisz i nie czujesz kryzysu.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Aniu,
      Ja na pewno nie mam silnego organizmu. Od zawsze borykam się z problemami skornymi. I tak jak Ty staram się walczyć na wiele sposobów, naturalnych oczywiście. Może te skutki oczyszczania przyjdą później bo choroba jest głębiej. Na pewno nie zrezygnuje bo opis tej metody brzmi bardzo sensownie więc mam nadzieję, że zadziała. Aha i dzięki Twojemu blogowi jem więcej surowo ;) może uda mi sie kiedyś całkiem tak żyć.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. olassia

      Pamiętaj, że moje zdanie jest takie, że surowa dieta 100% tak, ale nie w polskich warunkach, tu jest za zimno. Zimą trzeba jeść gotowane warzywa, więcej tłustych rzeczy.
      Trzymam kciuki za Twoje zdrowie i wyleczenie skóry, a reszta sama przyjdzie :-)

      Usuń
  41. Ja pilem miksture jakies 3mce i distalem powaznych problemow zoladkowych. Jak tylko zjadlem wiecej niz zwykle albo troche kapusty kiszonej to mialem mocne bole brzucha. Odstawilem miksturerozbolajaca na 3 dni i bole przeszly.. Mysle ze moze zbieg okolicznosci i znow zaczolem miksture pic.. I zgadnijcie co? Bol!! Dodam ze nigdy nie mialem problemow zoladkowych w zyciu i teraz tez nie mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Zgadnij dlaczego pojawiają się bóle? Układ pokarmowy się oczyszcza, wyrzuca z siebie nagromadzone przez kilkadziesiąt, kilkanaście lat syfy. Jeśli wspomagasz ciało choćby miksturą komórki w końcu mogą uwolnić toksyny, i to właśnie ich uwalnianie mogło spowodować ból. Pamiętaj, ze skoro po zjedzeniu tej kiszonej kapusty miałeś bóle brzucha to........organizm Ci zakomunikował: nie chce tej kapusty, jest dla mnie niezdrowa, za ciężka i szkodzi mi... :-)

      Pozdrawiam

      Usuń
  42. A oto mój problem ... stosowałam miksturę około 2 miesiące i wtedy wyszedł mi "na wierzch" ukryty, przewlekły stan zapalny na czole i w ogóle więcej zaczęło się pojawiać krostek na twarzy i ciele, i wtedy przerwałam stosowanie mikstury, ale nadal( minęły już prawie następne 2 miesiące) nie mogę się tych krostek pozbyć... nigdy nie miałam raczej problemu z widocznym trądzikiem na twarzy , ot czasami jakiś pryszcz wyskoczył, ale rzadko, a teraz... czy może to być spowodowane tym że organizm 'wyrzucał z siebie' toksyny w ten sposób, a ja po prostu przerwałam ten proces i teraz już tam to siedzi? czy powinnam znowu zacząć pic miksturę? Jeśli tak, to od początku, czy od momentu na którym skończyłam ? proszę o odpowiedź ... Sylwia-ja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że masz w skórze lub pod nią kolonię bakterii lub grzybów. Jeśli chodzi o te drugie to czyszczenie będzie długotrwałe. Ja oczyszczam organizm od 7 miesięcy i pewnych widocznych rzeczy nie udało mi się do tej pory zlikwidować. Teoretycznie, podaję za książką autora mikstury, proces oczyszczania trwa około 3 lat (wówczas następuje wymiana wszystkich możliwych do zastąpienia komórek w ciele). Powinnaś dalej używać mikstury, ale polecam poniższą metodę:
      1. Zmniejsz dawkę aloesu w miksturze. Oczyszczanie będzie dłużej trwało, ale będzie mniej nieprzyjemne wizualnie.
      2. Zastosuj miejscowo alucit na skórę. Jeśli przyczyny znajdują się w skórze, wówczas jest szansa, że to podziała i czynnik chorobotwórczy zostanie zniszczony lokalnie.

      Z moich obserwacji kolejność oczyszczania części ciała przez organizm jest zależne od wpływu czynnika chorobotwórczego. Organizm próbuje najpierw wyleczyć te organy/ tkanki, które są nam najbardziej potrzebne do przetwania. Niestety nie oczyszcza on danego miejsca "do końca" tylko do poziomu, gdzie ten problem nie jest już dla organizmu taki groźny. Po jakimś czasie do tego problemu wraca. Dlatego opryszczki, podrażnienia występują przez jakiś czas, potem przerwa (czasem bardzo długa) i potem ciąg dalszy. Dlatego nie należy całkowicie przerywać brania mikstury. Mam nadzieję, że to pomoże.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Sylwia-ja

      Może tak być, że organizm wyrzuca toksyny, które nagromadziłaś poprzez choroby, niezdrowe jedzenia czy nakładanie kosmetyków na twarz...
      Miksturę pij od czasu do czasu po prostu. Dbaj o skórę twarzy, przemywaj ja rumiankiem, srebrem koloidalnym lub hydrolatami ziołowymi.


      Anonimie

      Dziękuję za pomoc i świetną podpowiedź!
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję Wam za odpowiedzi , tak więc zaczynam oczyszczanie z powrotem i mam nadzieje, że pomoże .Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  43. Nigdy o tym nie słyszałam, mam okropny stan jelit, chyba powinnam spróbować. Tylko nie wiem jak zrobić ten alocit. Czy mam kupić zwykły sok z aloesu? nie kumam tego:P
    Ja ostatnio zachwycam się dietą dostosowaną do grupy krwi, którą opisywałam na blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. GoodForYouDP

      Po prostu kup sok z pestek grejpfruta, lub o wiele tańszy sok z aloesu i rozcieńcz go w proporcjach opisanych w poście. Ta mikstura ładnie wyleczy Ci jelita.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Sok z aloesu kupić w zielarskim, rozcieńcz pół na pół, czyli 1/4 soku z aloesu i 1/4 wody przegotowanej ostudzonej zażywać 10ml mikstury +10ml soku z cytryny i 10ml oleju.

      Usuń
    3. Anonimie

      Sok z aloesu można dostać nawet w sklepach eko czy supermarketach...

      Pozdrawiam

      Usuń
    4. Bardzo dziękuję. Na pewno spróbuję, bo z moimi jelitami jest coraz gorzej;( czy jak piję codziennie łyżkę oleju lnianego na czczo to te dwie rzeczy się wykluczają?

      przez ile pijemy tą miksturę i czy pijemy ją po posiłku, czy na czczo? chyba jestem ślepa, ale nie widzę takiej informacji:P

      Usuń
    5. GoodForYouDP

      A może lewatywy by Ci pomogły? I olej i mikstura się nie wykluczają..
      Co do mikstury: pijesz codziennie, do momentu aż test buraczkowy nie wskaże nadżerek. Pić na czczo, 30 minut przed posiłkiem.

      Pozdrawiam

      Usuń
  44. Witajcie
    Piszecie tu między innymi o citrosepcie. To jest świetny produkt. Ja stosowałam z powodu pewnych komplikacji po porodzie, a koleżance lekarz zapisał w terapii łuszczycy, wraz z mieszanką ziół. Wraz z dietą bezjogurtową, podziałał. Tysiąc razy lepiej niż przepisane wcześniej przez innego lekarza leki sterydowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno

      Dzięki za napisanie kilku słów o citrosepcie. Dla mnie podobnym, mega uniwersalnym "lekiem" jest srebro koloidalne..

      Usuń
    2. Nie ma sprawy.
      Srebro tak dobrze nie działało, ale akurat w tym przypadku.
      Już nieraz przekonałam się do leczenia naturalnymi specyfikami. Często dają znacznie lepsze efekty. Nie, żebym na starcie dyskwalifikowała leki medycyny klasycznej, ale po prostu są niedopracowane w pewnych sytuacjach. Działają zbyt wybiórczo. Tak jak w przypadku łuszczycy. Pozostawienie brzydkich blizn zamiast wycofania choroby od wnętrza organizmu to porażka, która dla wielu lekarzy jest czymś normalnym. Osiągnięcie znacznie lepszych efektów innymi metodami to natomiast szamanizm.

      Usuń
    3. Anonimie

      Medycyna współczesna to biznes, "klient" musi wracać by był zysk, dlatego "leki" nie leczą choroby dogłębnie, w 100%..

      Pozdrawiam

      Usuń
  45. Witajcie,
    Czy kuracja oczyszczająca Słoneckiego wyleczy mi również nadżerki w żołądku oraz zlikwiduje helicobacter pyroli? Od kilku lat zmagam się z problemem wypadania włosów. Klika m-cy temu byłam na gastroskopii - wynik liczne nadżerki, przepuklina otworu przełykowego i helicobacter pyroli. Po kuracji antybiotykami na haliobacter miałam spokój z wypadaniem włosów na 2 mce. Okazało się jednak, że bakteria przetrwała, włosy znowu zaczęły wypadać. Kolejna dawka antybiotyków i spokój na 2mce. Obecnie znowu mam tą cholerną bakterię, włosy znowu wypadają. Tak sobie tłumaczę, że ta bakteria powoduje przetłuszczanie skóry, co z kolei powoduje, że włos się dusi i wypada. Skoro włosy wypadają już kilka lat, to znaczy, że przyczyna ich wypadania leży w organizmie. Lekarze nie umieją leczyć, przepisują mi jakieś wcierki i szampony, które działają tylko powierzchownie. Dodam, że wyniki badania krwi, moczu, hormonów są w porządku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Właśnie ta kuracja jest głównie na nadżerki, przeczytaj jeszcze raz post :-). Wypadanie włosów może mieć różne podłoże, czasem wystarczy stresujące życie, za mało snu i tylko te rzeczy mogą powodować łysienie, czasem jest inaczej, to zależy od organizmu. Zrób sobie kurację drożdżową - pisałam o niej na blogu - i pij herbaty z pokrzywy, być może trochę Ci pomogą.

      Usuń
    2. Przeczytaj książki Józefa Słoneckiego "Zdrowie na własne życzenie" dwa tomy i z nej najlepiej się dowiesz jak przyrządzić jego mikstury, bo jest to dokładnie opisane, oraz dowiesz się wiele ciekawych informacji i porad w kwestii zdrowia. Bardzo fajnie wytłumaczone są przyczyny powstawania wszystkich chorób. Bardzo polecam. Ja jestem na etapie czytania drugiego tomu i już zaczęłam stosować miksturę oczyszczającą.

      Usuń
    3. Czytałam kilka, ale jakoś wolę Tombaka ;-). Mikstura Słoneckiego jest tak naprawdę lekiem na wszystko.

      Pozdrawiam

      Usuń
  46. witam,myślę,że za wypadanie włosów odpowiada niski poziom żelaza.Pierwsze co powinnaś zrobić to zbadac żelazo i tsh.I daj znac jak wyszło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Czasami jest to żelazo, dziękuję za podpowiedź.

      Usuń
    2. Hej, wszystkie wyniki w porządku, tsh i żelazo również.

      Usuń
    3. hm...
      więc pewnie stres, przesilenie - bo akurat w porze jesienno - zimowej wypadanie włosów wzmaga się z tych powodów..

      Usuń
    4. Włosy wypadają mi od 7 lat, więc nie jest to stres, przesilenie. Problem pojawił się po odstawieniu dziecka od piersi, wówczas powróciłam do tabletek antykoncepcyjnych, które brałam przed ciążą. Włosy strasznie wypadały a wyniki miałam w porządku. Myślałam, że to normalne po odstawieniu dziecka od piersi, lecz problem nie ustępował. Lekarze nie potrafili pomóc. Zaczęłam sama działać, odstawiłam te tabletki i o dziwo w ciągu niespełna 2 tyg włosy przestały wypadać. Niestety długo się nie nacieszyłam. Skóra zaczęła mi się strasznie przetłuszczać (w sumie to zawsze miałam z tym problem), pojawiły się wypryski. Ponownie wykonałam badania (hormony)i były ok. Włosy znowu zaczęły wypadać. Lekarz stwierdził stan zapalny skóry głowy. Leczenie - szampony na łojotok. Pomagało, gdy stosowałam, jak tylko zaprzestawałam mycia tymi śmierdzielami, problem wypadania znowu się nasilał. Zaczęłam przyjmować inne tabletki antykoncepcyjne, które unormowały przetłuszczanie się skóry na twarzy i plecach, lecz włosy nadal wypadały. Między czasie stwierdzono u mnie refluks, nadżerki w żołądku oraz helicobater. Zauważyłam, że po kuracji na heliobacter włosy przestawały wypadać, jednak bakteria przetrwała. Jak zaczęła dawać znać o sobie to włosy znowu zaczęły wypadać.Jestem po 2 kuracjach antybiotykami, bakterię nadal mam i włosy nadal wypadają. Już nie mam siły. Od 3 tygodni piję MO (na razie w mniejszej dawce).

      Usuń
    5. Anonimie

      Wcale Ci się nie dziwię, że masz dość. Radzę zrobić tak: odstawić wszystkie tabletki antykoncepcyjne, przyjmować doustnie tłuszcz kokosowy (dodawać do zup, szejków), pić skrzyp i pokrzywę, zrób kurację drożdżami o której kiedyś pisałam i masuj głowę codziennie. Po pewnym czasie może być ozdrowienie, a potem znów kryzys - ważne żebyś go przetrwała. Bierzesz środki anty - to taka moc chemii, że trzeba naprawdę dużo czasu by oczyścić z tego ciało...

      Pozdrawiam

      Usuń
    6. Aniu, bardzo dziękuję.
      Mam obawy co do odstawienia antykoncepcji, chodź bardzo bym tego chciała. Ostatnim razem jak odstawiłam to skóra zaczęła się jeszcze bardziej przetłuszczać,na plecach pojawiły się bolące wypryski. Twarz mocno przetłuszczała się a włosy leciały jak głupie.

      Usuń
    7. A ten tłuszcz kokosowy to jaki byś poleciła?
      Rozumiem, że chodzi o olej kokosowy.

      Usuń
    8. Anonimie

      Jeśli odstawisz środki anty to wiadomo, że syf zacznie wychodzić z ciała: czy to wypryski czy właśnie tłusta skóra, więcnie bój się tego oczyszczania. Z drugiej strony pomyśl, że to wszystko siedzi pod skórą. Najważniejsze by to wszystko przetrzymać.

      Tłuszcz kokosowy = olej kokosowy, nie mam ulubionej firmy, by Ci coś konkretnie polecić.

      Pozdrawiam

      Usuń
  47. Hej Aniu, niedawno (około rok temu) zdałam sobie sprawę, że odżywiam się nieprawidłowo. Przeżyłam wstrząs, gdy uświadomiłam sobie, co właściwie robię swojemu organizmowi. Jestem na diecie wegetariańskiej, mocno ograniczyłam nabiał, zrezygnowałam z jedzenia przetworzonego i białego cukru (jeśli już muszę go ożyć - zawsze jest to cukier brązowy), ograniczyłam kawę, a w przyszłości zamierzam całkiem z niej zrezygnować. Od kilku tygodni prowadzę kurację octem jabłkowym. Bardzo chciałabym oczyścić organizm, nie wiem tylko, jak się do tego zabrać. Troszkę zagubiłam się w metodach, które opisujesz. Proszę, podpowiedz, co i jak zrobić - w jakiej kolejności. Dodam tylko, że mam podwyższoną prolaktynę i łykam bromergon - czy wobec tego mogę bez przeszkód przystąpić do kuracji? Pozdrawiam i z góry dziękuje za wszelkie rady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Cieszę się, że robisz to co jest dobre dla Twojego ciała :-)

      Jeśli używasz cukier psóbuj przestawić się na: miód, syrop klonowy, syrop z agawy, ksylitol lub stewię - to jeszcze lepsze rzeczy niż cukier brązowy :-). Kawa może spróbuj zbożowych: Inki, Ricore albo Anatola.

      Jeśli chodzi o oczyszczanie to jest tego naprawdę dużo, ja sama jeszcze wszystkiego nie zrobiłam. Wiesz, nie rób nigdy wszystkiego na raz. Testuj pewne metody przez jakiś czas. Znjadź coś co Ci pasuje, ale może nie idź od razu na te najcięższe metody oczyszczania... Pij może miksturę Słoneckiego i płucz jamę ustną olejem, jak masz blender rób szejk, albo sok z sokowiróki(1 na dzień nawet)- i moim zdaniem to na początek i przez jakiś czas wystarczy. Co o tym myślisz? Może być rano woda z cytryną. Te rzeczy na początek łagodnie oczyszczą ciało, choć zmiana diety i tak na pewno nieco pomogła Ci uzdrowić ciało.

      Pozdrawiam

      Usuń
  48. a dlaczego trzeba rozcienczyc sok z aloesu z woda?? czy to konieczne piłam przez miesiac nierozcienczony

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Ponieważ "alocit" to wodny roztwór - zoajrzyj do posta jeszcze raz. Jeśli pijesz sam sok to nie musisz go rozcieńczać, ale do mikstury trzeba przygotować alocit.

      Pozdrawiam

      Usuń
  49. cukier biały to praktycznie to samo pod względem cukrów co miód, syrop klonowy, syrop z agawy, cukier brązowy. Zastępowanie jednego drugim nie ma żadnego sensu z punktu widzenia działania węglowodanów. Natomiast Ksylitol to jest mimo chemicznej nazwy całkowicie naturalny produkt, który nie ma nic wspólnego z cukrem - ale niestety jest od niego 20 razy droższy. Głównym problemem w cukrze jest fruktoza i jej nadmiar (fruktoza powstaje z rozpadu sacharozy, czyli zwykłego cukru). Fruktoza w nadmiarze (a jest tego strasznie dużo w napojach i słodyczach) powoduje otłuszczenie wątroby i wysoki cholesterol. Żadne oczyszczanie nie ma sensu gdy się zjada czy wypija w sokach ogromne ilości sacharozy/fruktozy. Owoce z fruktozą są OK, bo cukier jest zawsze razem z błonnikiem i są to mniejsze ilości. Już znacznie lepiej zastąpić cukier czystą glukozą z umiarem niż miodem czy tymi syropami - bo glukoza ma zupełnie inną ścieżkę metaboliczną w organizmie i najkrócej mówiąc nie powoduje spustoszenia takiego jak zwykły cukier biały (sacharoza/fruktoza). Poza tym glukoza jest naturalnym składnikiem organizmu - cały czas mamy glukozę we krwi, dosłownie nie można bez niej żyć. Każdy organ pracuje na glukozie - natomiast fruktozę przerabia jedynie wątroba. Stąd niealkoholowe otłuszczenie wątroby i niemożliwy do zrzucenia "bebzun". Poza tym glukoza powoduje reakcję insulinową i po chwili organizm ma spontanicznie dość słodkiego (nadmierne strzały insulinowe też nie są dobre). Niestety fruktoza i sacharoza ogłupia organizm i po kilku ciasteczkach trzeba zjeść całe pudełko albo wypić całą butelkę makabrycznie słodkiej Coli :) - a co najdziwniejsze po takim cukrze wcale się człowiek nie czuje jakiś energetyczny i zdrowy. Efekt nadmiaru cukru jest taki, że się tyje w sposób „brzuszny”, osłabia się organizm na wielu poziomach i nie ma się fizycznie mocy. Wszelki cukier biały przy nadmiarze kalorycznym jest w zasadzie toksyczny. Nadmiar glukozy też idzie w tłuszcz - ale nie uszkadza to wątroby i wielu innych organów. Najważniejsze to nie zaśmiecać organizmu - w uproszczeniu - wtedy tez nie trzeba robić oczyszczania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może jeszcze dodam, że przy odstawieniu cukru, jeśli ktoś spozywał duzo cukru do tej pory (soki owocowe, napoje słodzone, słodycze itd), najprawdopodobnej będą towarzyszyć dość zaskakujące i nieprzyjemne symptomy - np mozliwe i często spotykane są bóle głowy, zmiany nastroju i płaczliwość bez powodu, bezsenność, trudności w koncentracji i wiele innych. Osobna sprawa, że cukier to jest prawdziwe uzależnienie dla wielu osób tak jak alkohol czy papierosy i występuje "ciąg" do cukru. Wówczas najlepiej brać odrobinę glukozy do ust ( czubeczek łyzeczki) i po klkudziesięciu sekundach wypluwać. Wtedy glukoza natychmiast przechodzi do krwi przez błonę w buzi, pojawia się insulina i organizm otrzymuje sygnał, że dostał cukier i momentalnie spada chęć na słodkie praktycznie do zera. Po klku dniach tego nie będzie trzeba już robić.

      Pozytywne aspekty odstawienia cukru są przeogromne. Znikają procesy zapalne, spada cholesterol, reguluje się do tej pory podtruwany organizm, spada waga, polepsza sen, wzrasta energia i masa innych rzeczy w zalezności od przyadku. Dobrze jest na 2 tygodnie całkowicie odstawić fruktozę w każdej postaci w tym sacharozę i owoce. Po tym czasie, jeśli ktoś był uzależnony, organizm reguluje się i potem małe ilości fruktozy są metabolizowane jak u zdrowego człowieka i można na odrobinę cukru w racjonalnych dawkach sobie czasami pozwolić (kilkanaście łyżeczek cukru w butelce coli to nie jest racjonalna dawka ;)

      Usuń
    2. Anonimie

      Cukier pod względem cukrów może i jest podobny do miodu, stewii itd., ale zobacz na sposób produkcji, na rafinowanie!! Myślę, że przez samo rafinowanie już nie ma co tu udowadniać, który słodzący produkt jest zdrowy..

      Ksylitol jak i stweię można pozyskiwać i hodować samodzielnie.

      Dużó z tego co napisałeś/aś jest w tagu: cukier - biały zabójca :-)

      Pozdrawiam

      Usuń
  50. Dzień dobry
    jestem tutaj po raz pierwszy i szczerze mówiac cieszę sie że tu trafiłam.
    chciałabym zacząc pić tę miksture bo wtczytałam że pomaga na jelita.mam pytanie warzne dla mnie czy pomoże na zaparcia ?jestem młodą osoba ato "dziadostwo "mam chyba od zawsze.prosze o odpowiedz czy moge to pic i po jakim czasie może sie choc troche polepszyć z tymi zaparciami bo mam naprawde dość.
    jeszcze jedno pytanie chciałabym żeby ta moksture piła tez moja mamuś ale ona bierze leki na ciśnienie(małe dawki)czy może ze mną pić ta miksturkę????
    co by pani jeszcze4 poleciła na zaparcia?
    z góry dziekuje za odpowiedż i czekam nie cierpliwie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Mikstura powinna Ci pomóc na zaparcia, ale nie jestem w stanie Ci powiedzieć w jakim czasie! Wszystko zależy od: sposobu odżywiania, aktywności, przebytych chorób, wieku, zanieczyszczenia ciała... to rzecz indywidualna, jedyn pomoże po miesiącu, innym po 2-3 latach.

      Ogółem na zaparcia mogę Ci polecić jedzenie większej ilości świeżych warzyw i owoców, ogólnie żywność bogatą w błonnik, jak najmniej przetworzoną.

      Twoja mama może pić miksturę, przecież nie pisałam nic w poście o przeciwskazaniach :-)

      Pozdrawiam

      Usuń
  51. Witam
    mam pytanie ktos tu napisał o oczyszczaniu 3 dniowym jelit za pomaca cytryny,wit c i soku malinowegon
    na czym to oczyszczanie polege ?jakie składniki w jakich ilościach musze dodac ?
    kiedy to sie pije?
    proszę o odpowiedż
    POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Ja niestety nie znam tego sposobu, więc nie pomogę...

      Usuń
  52. Dzień dobry
    pani aniu zmotywowała mnie pani do ssania oleju:)
    od 3 dni tak robie po 25-30min:)
    mam takie pytanie do pani mam zamiar pic aloes tzn.zaczynam za kilka dni ,czy to jakos koliduje z płukaniem ust olejem?
    czy mozna stosowac te dwie metody jednoczaśnie?
    pozdrawiam
    szczęśliwego nowego roku życze iwonka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonka

      Super, że wystarczył post :-) Za jakiś czas na pewno zobaczysz efekty. Sok z aloesu możesz spokojnie pić, wzmocni odporność organizmu i pomoże wyciągnać choroby, więc jak najbardziej warto to połączyć.

      Życzę i Tobie dobrego roku.

      Usuń
  53. Aniu a ja mam pytanie odnośnie tego oleju z kukurydzy - dlaczego on musi być w tym drugim etapie? jaka to różnica czy będziemy stosować ten olej czy w dalszym ciągu np. miksturę robić z oliwą? Pytam na razie tylko teoretycznie, bo jeszcze nie rozpoczęłam nawet etapu pierwszego, ale przymierzam się już do rozpoczęcia tej kuracji, muszę tylko skompletować składniki, a o oleju kukurydzianym czytałam, że nie jest dobry stąd moje obawy. Pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda


      Bezpieczny olej kukurydzany to po prostu olej zimnotłoczony, nierafinowany. Jest trzy etapy kuracji z różnym olejami by odpowiednio oczyścić oragny, ale jak jest w poście napisane możesz zrobić kurację jedynm olejem, pominąć jeden z etapów.

      Pozdrawiam

      Usuń
  54. witam. o miksturze dowiedziałem się w połowie lipca zeszłego roku. postanowiłem spróbować. wprowadziłem pewne modyfikacje. użyłem oleju lnianego. moja mikstura zawierała: połowę dużej cytryny, 15 ml aloesu aloe ferox (niby lepszy od aloe vera), 30 ml oleju lnianego (bogaty w omega3-patrz dieta dr Budwig)
    działanie: po 3 tygodniach objawy podobne do grypy, łamanie w kościach, osłabienie, dreszcze bez kataru kaszlu itp. po tygodniu ustępują. po 6 tygodniach pozytywne objawy diametralnie mniejszy ból w plecach w odcinku lędźwiowym, po rwie kulszowej spadek nadwagi do dziś o 10 kg. odstawiłem tabletki antyhistaminowe na alergie i antydepresyjne. poprawiła się kondycja, odporność, cera, wzrok...byłem w szoku ze tak mi pomogło bo już bylem załamany wstając rano z łózka tyłem na czworakach... teraz łykam już sam olej lniany z cytryna dla omega3 plus magnez na stres ;-) w postaci chlorku magnezu podobno tez jest bardzo ważny w diecie
    http://bienestarspot.blogspot.com/2009/05/magnezem-w-kliniczna-depresje.html

    jeszcze przede mną długa droga do pełni zdrowia ale już zapomniałem o kichaniu i bólu w plecach. pozdrawiam wszystkich miksujących ;-)

    OdpowiedzUsuń
  55. jeszcze jedna strona na temat chlorku magnezu
    http://prawdaxlxpl.wordpress.com/2012/01/10/chlorek-magnezu-najlepszy-magnez/ życzę miłej lektury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Fajnie, że napisałeś o tych zmianach i modyfikacjach, ciekawa to rzecz. Olej lniany znam bo go piję od wielu lat, ale po 2 łyżki na dzień, nie kieruję się zaleceniami dr Budwig.

      Bardzo Ci dziękuję za linki.

      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  56. Stado hipochondryków z Was.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      A wszystko się zaczęło od tzw. nieuleczalnych chorób :-)

      Usuń
  57. Niezła "ściema". Prawie uwierzyłem i chciałem wypróbować. Ale rozum nie śpi. Najpierw pojawiły się watpliwosci, a później przekonanie, że facet / Józef Słonecki / się myli. Nie wziął mianowicie pod uwagę faktu, że wszystko co wprowadzimy do układu pokarmowego ulega strawieniu. Oleje i soki roślinne także. Pan "doktor" w zaślepieniu, mimo naukowego tonu, tego faktu nie dostrzega. Jego cudowna mikstura jest oporna / jakim prawem ? / na soki trawienne i enzymy. Gdyby tak było, "kupka" nie byłaby śmierdzącą, brązową masą, a niestrawioną sałatką. Tym samym nie jest możliwe przeprowadzenie jakiegokolwiek oleju dalej niż do dwunastnicy. A co z reakcją składników mikstury z agresywnym sokiem żołądkowym. Tak więc opisane cudowne działanie może być ograniczone jedynie do przełyku. A to za mało aby uzdrowić podziurawiony organizm.
    Podobnie jest z innym panaceum na drobnoustroje - srebrem koloidalnym, reklamowanym jako cudownie przywrócony, naturalny antybiotyk. Podobno działa niszcząco na wszelkie odmiany chorobotwórczych, jednokomórkowych organizmów - jak wirusy / wirus jak wiemy nie jest komórką / bakterie czy grzyby i drożdże. Skoro działa na wszystkie takie organizmy, to jakim prawem usuwa tylko te szkodliwe ? Z powodu wiary w jego lecznicze działanie ? Prawda jest taka, że zadziała niszcząco / "dusząco w ciagu ponoć 6 minut" / na wszystkie drobnoustroje w organiźmie - także te symbiotyczne, bez których organizm nie może się obejść. A to grozi komplikacjami większymi, bo utratą homeostazy czy odporności. Dziwne, że pod takimi bredniami podpisują się lekarze z wieloletnią praktyką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Jeśli ktoś szuka ostatniego ratunku dla swojego zdrowia chwyta się za to, co naturalne.

      Podważasz działanie srebra koloidalnego... podobnie jest z komórkami nowotworowymi: chemia niszczy nawet te zdrowe, a naturalna witamina b17 tylko te chore...i wielu lekarzy się pod tym podpisuje.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Kolego sceptyczny niedowiarku, pisałem tu wcześniej o miksturze z modyfikacjami (olej lniany) też kiedyś myślałem że herbatki ziołowe są dla starych zdziwaczałych babć ale jak mnie sponiewierała choroba to zacząłem szukać czegoś co by mi pomogło, bo konwencjonalna medycyna nie potrafiła. Po tym co doświadczyłem po zastosowaniu mikstury diametralnie zmieniłem zdanie. Teraz uważam że trzeba leczyć przyczynę a nie skutek... Jak nie chcesz to nie wierz. Mam gdzieś dywagacje czy mikstura działa w przełyku, żołądku czy odbycie, mi pomogło i tylko to się liczy. Widocznie za mało Cię boli ;-)

      Usuń
  58. Aniu, z racji tego, iż po wypiciu mikstury trzeba odczekać min. pol godziny to czy mozna zrobić tak, że wstać np. godzinę wcześniej - wypić miksturę i położyć się spac na godzinkę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Po prostu masz nic nie jeść i nic nie pić, a co będziesz innego robić to Twoja sprawa :-)

      Pozdrawiam

      Usuń
  59. A ja tu tak lekko sceptycznie - test buraczkowy nie wykaże nadżerek jelita. Uszkodzenia wyściółki jelit zmniejszają wchłanianie a nie zwiększają. Perforacja jelit powodowałaby wylewanie się treści do jamy otrzewnowej a nie do krwi.

    Zabarwienie moczu barwnikiem z buraków, czyli betaninuria (częsta niepoprawna nazwa beeturia) jest częste i nie ma związku ze stanem jelit lecz z aktywnością soków trawiennych. W normalnym przypadku bardzo silnie kwaśny sok żołądkowy lub silnie zasadowa żółć degradują betaninę do formy bezbarwnej już w jelitach, jeśli u kogoś jest ich mało lub mają małą aktywność enzymów trawiennych, to barwnik po wchłonięciu z jelita w niezmienionej formie jest wydalany.
    Zabarwienie moczu pojawia się często u dzieci i zanika przy dojrzewaniu. Częstsze jest przy niedoborze żelaza w diecie. Zależy też od diety - może się pojawiać przy niedokwasocie w żołądku i jeśli buraki zje się wraz ze szczawiem. Zabarwienie pojawia się w grupie od 15 do 30 procent populacji. W jakimś stopniu zależy też od niedoboru witaminy C. Ponieważ jest częstsze w pewnych rodzinach, w jakimś stopniu może zależeć od genów ale nie jest wprost dziedziczone.

    Prawdopodobnie mikstura słoneckiego poprawia funkcje żołądka i wydzielanie żółci i uzupełnia niedobór żelaza, stąd u niektórych betaninuria znika. Ale nie zdziwię się, jeśli spotkam kogoś u kogo stan ten nie zanika choćby pił to galonami.

    OdpowiedzUsuń
  60. http://www.bioslone.pl/forum/index.php?topic=3609.0

    OdpowiedzUsuń
  61. O miksturze Słoneckiego poczytajcie w poniższym linku, wiele osób przez tą miksturę zdrowie utraciło, wszyscy eksperci już dawno odeszli od Słoneckiego
    http://www.lekarstwonaraka.com.pl/forum/viewtopic.php?p=12334#p12334

    OdpowiedzUsuń
  62. Czytałam ksiązke Sloneckiego Oczyszczanie i po przeczytaniu działu jakie są skutki i działanie oczyszczania wyłania się wniosek, że wtedy zaczynasz być naprawdę chory a dolegliwości mogą ciągnąć się latami. No bo co sadzić skoro ten pan pisze, że wynikiem oczyszczania są bóle wszystkiego, jakieś wydzieliny ropne, infekcje i wiele wiele innych poważnych dolegliwości. Dlatego kto przy zdrowych zmysłach będzie się oczyszczał mając różne bolesne i uciążliwe dolegliwości wynikające z oczyszczania? Jak cos zaczynam stosowac i po tym okazuje się, że źle się czuję, to to zarzucam w końcu nie jestem masochistką. Wolę jednak byc nieoczyszczona i dobrze się czuć niż "oczyszczona" z wieloma dolegliwościami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Ze Słoneckim różnie bywa, jak się okazuje nie każda terapia jest dla wszystkich. Sama zadecyduj, czy kurację oczyszczającą chcesz przeprowadzić.

      Usuń
  63. Witam a czy ta mikstura pomoże na wrzodziejące zapalenie jelita grubego?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj przez e-mail: