Szukaj na tym blogu

Translate

sobota, 28 sierpnia 2010

Czytaj co Natura nam mówi;-), albo raczej patrz...



     Dostałam od Ani kiedyś ciekawą prezentację na temat natury, jedzenia i na temat tego co jeść... Nie znam źródła, więc nie podam. Informacje z tej prezentacji uzupełniłam swoimi, zdobytymi w różnym czasie i miejscach. Osobiście uważam, że człowiek zapomina jak bardzo jesteśmy zależni od natury, przyrody i dąży najpierw do zagłady Ziemi, a że jesteśmy jej nieodłącznym elementem podobnie stanie się z nami.
     Ach i jeszcze jeden film....;-), najpiękniejszy film przyrodniczy jaki widziałam, ale i przede wszystkim mądry, premiera głośna była bo: multimedialne wydarzenie pro-ekologiczne: Home - S.O.S. Ziemia!.
     I czas na to co był we wspominanej prezentacji, czyli naucz się człowieku patrzeć na prezenty Natury:


      Plasterek marchewki wygląda jak oko ludzkie. Źrenica, tęczówka i promieniste linie, wyglądają podobnie jak oko. I tak, nauka przekazuje znaczenie marchewki dla zwiększenia przepływu krwi dla poprawy funkcjonowania oczu. Z drugiej strony niektóre ze karotenoidów są prekursorami barwników wzrokowych ludzi, a te z kolei odgrywają istotną rolę w procesie widzenia, tak więc karotenoidy nie tylko ubarwiają nam życie, ale też umożliwiają nam widzenie tych barw.


     Pomidor ma cztery komory i jest czerwony. Serce ma cztery komory i jest czerwone. Wszystkie badania pokazują, że pomidory są naładowane silnymi antyutleniaczami i faktycznie są czystym sercem i żywnością dla krwi.Likopen aktywny składnik pomidorów, który nadaje im czerwoną barwę) blokuje „zły” cholesterol LDL, który może zatykać naczynia krwionośne.



     Winogrona wiszą w gronie, które ma kształt serca, każde z winogron wygląda jak krwinka i z wszystkich badań wynika, że winogrona są żywnością, która dogłębnie rewitalizuje serce i krew. Spożywanie winogron pomaga obniżyć ciśnienie i zmniejszyć odporność na insulinę, przez co zmniejsza ryzyko chorób serca i cukrzycy – informują amerykańscy naukowcy.


    Orzech włoski wygląda jak mały mózg, ma dwie części: lewą i prawą półkulę, a nawet ma fałdy, podobnie jak kora mózgowa. Teraz już wiemy, orzechy włoskie (więcej niż 3 porcje) mogą pomóc w rozwoju neuronu - przekaźników wpływających na funkcję mózgu. Spożywanie orzechów wpływa bardzo korzystnie na kondycję naszego umysłu. Dzieje się tak dlatego, że zawierają one minerały poprawiające koncentrację i pamięć. Orzechy włoskie dostarczają do mózgu naturalny tłuszcz, witaminę E i C oraz kwas lanolinowy, który jest niezbędny do prawidłowej pracy komórek nerwowych.


     Czerwona fasola ("Kidney") uzdrawia i pomaga zachować prawidłowe funkcje nerek i rzeczywiście, wygląda tak samo jak ludzkie nerki.


     Seler, rabarbar wyglądają jak kości. Ta żywność przeznaczona jest dla poprawy wytrzymałości kości. Kości zawierają 23% sodu i w tych produktach jest...23%sodu!. Jeśli nie ma wystarczającej ilości sodu w diecie, ciało pobiera go z kości, co czynie je słabymi. Ta żywność uzupełnia "koścowe" potrzeby organizmu. Fosfor ważny w wykształceniu kości i zębów i utrzymaniu ich w dobrym stanie, niezbędny do laktacji, wchodzi w skład komórek mięśniowych i jest niezbędny do ich pracy, składnik DNA i RNA, pomaga w utrzymaniu właściwego pH płynów ustrojowych, wspomaga metabolizm i produkcję energii.


      Awokado, bakłażan i gruszki chronią zdrowie i funkcjonowanie macicy i szyjki macicy - wyglądają jak te organy. Badania pokazują, że gdy kobieta spożywa jedno awokado w tygodniu, to równoważy hormony, zrzuca niechciane kilogramy, i zapobiega rakowi szyjki macicy. Dokładnie dziewięć miesięcy rośnie awokado, od kwiatu do dojrzałych owoców. W nim znajduje się ponad 14. 000 składników o wartościach odżywczych.


      Figi są pełne nasion i wiszą parami, gdy rosną. Figi zwiększają mobilność plemników i wzrost ich liczby. Pomagają prze męską niepłodność.

     Słodkie ziemniaki wyglądają jak trzustka i faktycznie równoważą indeks glikemiczny chorych na cukrzycę.

     Oliwki pomagają w utrzymaniu zdrowia i funkcjonowaniu jajników.

     Pomarańcze, grejpfruty i inne owoce cytrusowe wyglądają jak gruczoły sutkowe kobiet. Pomagają utrzymać zdrowe piersi i przepływ limfy w piersiach.

     Cebula wygląda jak komórki organizmu. Badania pokazują, że cebula pomaga usuwać odpady ze wszystkich komórek organizmu. Ona nawet pomaga produkować łzy. W tej pracy cebuli towarzyszy czosnek, który pomaga również wyeleminować odpady i niebezpieczne wolne rodniki z organizmu.
Cebula potrafi rozrzedzić krew, że zagęszczona, zaślimaczona, zagęszczona lipidami krew u ludzi, którzy mało korzystają ze świeżego powietrza, są niedotlenieni lub mają miażdżycę typu cholesterolowego do substancji rzadszej, niż woda z kranu i w dodatku do koloru jasno - czerwonego.




I na koniec coś na piękny uśmiech:





..............................
Źródła zdjęć: Google.

9 komentarzy:

  1. Dziękuję Krysiu, a wszystko dzięki Ani, koleżance ze studiów. Aniu - Tobie też bardzo dziekuję za wszystkie rady i pomysły.;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzruszyłam się czytając to :) dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. to dobrze Sandra;-), trzeba dostrzegać to piekno, które jemy. Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. A na wątrobę najlepsza jest wątroba, na problemy ze stawami chrząstki itd. W końcu są tam wszystkie substancje z których składa się dany narząd/organ to i logiczne, że do naprawy czy regeneracji jest to najlepsze. Najlepiej na surowo i od zwierząt z wypasu pastwiskowego lub dzikich oczywiście.

    Przyznam się, że na surowo chrząstek nie jem, bo i stawy mam nie zniszczone. Co do wątroby... pić dużo nie piję :) więc od czasu do czasu coś tam na regenerację wątroby przyjmę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wojtek dzięki za przypomnienie, kiedyś czytałam coś o tym!!Ale wyleciało mi z głowy.
    Tylko mnie ciekawi jak Ty spożywasz to mięso na surowo... może przepsisy jakieś?;-)
    Pzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz się przed spamem nie obronisz. Ta kobieta w wielu miejscach rzuca te teksty...

    A co do IG marchewki...

    Gotowanie uszkadza ściany komórkowe kom. roślinnych, po za tym zmienia strukturę skrobi. Dlaczego niby miałoby to nie powodować zmiany IG marchwii?

    Praktycy - rolnicy dawno temu zawsze wkładali do parownika albo gotowali ziemniaki dla świń, bo po obróbce termicznej ziemniaki były łatwiej strawne i bardziej tuczyły świnie. Chyba nie myślisz, że przez dziesiątki lat rolnicy gotowali ziemniaki świniom, bo nie mieli co robić?

    Niech zgadnę, wiedzę o Jedynym Prawdziwym INDEKSIE ŻYWIENIOWYM mogę przez przypadek zdobyć w sprzedzawanej przez Ciebei książce?

    OdpowiedzUsuń
  7. musze przyznac ze i ja sie wzruszylam:D



    M

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj przez e-mail: