Szukaj na tym blogu

Translate

niedziela, 1 stycznia 2012

Opowiadanie o miłości


4491076234_37c7c25e5b_large
źródło: http://www.flickr.com/photos/discodiscobangbang/



                        Dawno, dawno, dawno temu, na oceanie istniała wyspa, którą zamieszkiwały emocje, uczucia oraz ludzkie cechy – takie jak: Dobry Humor, Smutek, Mądrość, Duma; a wszystkich razem łączyła Miłość.
                        Pewnego dnia mieszkańcy wyspy dowiedzieli się, że niedługo wyspa zatonie. Przygotowali swe statki do wypłynięcia w morze, aby na zawsze opuścić wyspę. Tylko Miłość postanowiła poczekać do ostatniej chwili. Gdy pozostał jedynie maleńki skrawek lądu – Miłość poprosiła o pomoc.
                        Pierwsze podpłynęło Bogactwo na swoim luksusowym jachcie.
Miłość zapytała:
-Bogactwo, czy możesz mnie uratować?
-Niestety nie. Pokład mam pełen złota, srebra i innych kosztowności. Nie ma tu miejsca dla ciebie. – odpowiedziało Bogactwo.                                                                                                         
                        Druga przypłynęła Duma swoim ogromnym czteromasztowcem.
-Duma zabierz mnie ze sobą! – poprosiła Miłość.
-Niestety nie mogę cię wziąć. Na moim statku wszystko jest uporządkowane, a ty mogłabyś mi to popsuć. – odpowiedziała Duma i z dumą podniosła swe piękne żagle.
                       Na zbutwiałej łódce płynął Smutek.
-Smutku zabierz mnie ze sobą – poprosiła Miłość.
-Och Miłość, ja jestem tak strasznie smutny, że chce pozostać sam – odrzekł Smutek i smutnie powiosłował w dal.
                       Dobry Humor przepłynął obok Miłości nie zauważając jej, bo był tak rozbawiony, ze nie usłyszał nawet wołania o pomoc.
                       Wydawało się, ze Miłość zginie na zawsze w głębinach oceanu... Nagle Miłość usłyszała:
-Chodź, zabiorę cię ze sobą – powiedział nieznajomy starzec.
                       Miłość była tak szczęśliwa i wdzięczna za uratowanie życia, że zapomniała zapytać kim jest jej wybawca. Miłość bardzo chciała dowiedzieć się kim on jest, ten tajemniczy starzec. Zwróciła się o pomoc do Wiedzy.
-Powiedz mi proszę kto mnie uratował?
-To był Czas. – odpowiedziała Wiedza.
-Czas? – zdziwiła się Miłość. –Dlaczego Czas mi pomógł?
-Tylko Czas rozumie jak ważnym uczuciem w życiu każdego człowieka jest Miłość. – odrzekła Wiedza.



20090425184812_large
źródło: http://www.flickr.com/photos/leonefabre/

                                   

9 komentarzy:

  1. Woow, piękne, stare opowiadanie! I jakie na czasie!
    Dzieki za przypomnienie Aniu!

    Życzę Ci owocnego, zdrowego i szczęsliwego 2012 roku!

    Dzięki również za cały stary rok, za to, że jestes i karmisz nam ducha i ciało!
    Great job!

    OdpowiedzUsuń
  2. Krysiu

    ładne masz zdjęcie ;-)

    Opowiadanie stare jak świat, ale wyobraź sobie że nie wszyscy je znają!
    Krysiu życzenia odwzajemniam z całą serdecznoscią.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. wzruszające, dziękuję, że mogłam to znowu przeczytać :*

    posdraffiam
    fruppelek@gmail.com

    :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że znów to odkryłaś na nowo;-)

      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  4. Zapraszam do czytania bloga romantycznej historii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję bo zapowiada się ciekawie ;-) i Trzymam kciuki za dlaszy rozwój!!

      Usuń
  5. Świetne i zapraszam na mojego bloga: http://prisonoflove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj przez e-mail: