Szukaj na tym blogu

Translate

sobota, 5 stycznia 2013

Wywiad z Charrlotte Gerson na temat zdrowia (najtańszy, najprostszy i dostępny dla każdego lek na migrenę)

     O leczeniu raka za pomocą żywienia najwięcej mówi chyba córka autora terapii sokowej: Charlotte Gerson. Jej ojciec po ponad 30 latach pracy stwierdził, że jedynie zmiana sposobu odżywiania i porzucenie współczesnej farmakologii może przynieść zdrowie.
     Ch. Gerson mogliście oglądać w rewelacyjnym filmie, o którym pisałam tutaj. A sam dokument o terapii M. Gersona jest tutaj.
     Dziś krótko, cztery filmiki z wywiadu z niesamowitą osobą.   
     W części 1 i 2 tego wywiadu jest wiele ciekawych rzeczy na temat migreny, sposobu w jaki sam Gerson chorujący na tą straszną przypadłość wyleczył całkowicie, polecam szczególnie tym, którzy nadal mi nie wierzą, że surowe jedzenie wyleczyło moje migreny.

Z części pierwszej dowiesz się m. in. o:
  •  skąd się bierze zainteresowania naturalnymi terapiami?
  • czy lekarze mogą nam pomóc w byciu zdrowym?
  • czy ciało posiada zdolność samoleczenia się?
  • czy lecznicza moc ciała działa naprawdę w przypadku raka?
  • dlaczego chemioterapia nigdy nie uleczyła żadnej chorej osoby?
  • dlaczego wyciskane soki z warzyw i owoce są tak cenne dla organizmu?
  • Charoltte opowiada o swoim codziennym jadłospisie,
  • w jaki sposób Gerson opracował swoją terapię?
  • w jaki sposób można całkowicie wyleczyć migreny?
  • uwaga: jest mały błąd w tłumaczeniu: w 7:40 minucie powinno być 1500, a nie 15,000.



Część druga to informacje o:
  • ciąg dalszy na temat migren,
  • historia o tym jak Gerson odkrywał cud terapii surowym jedzeniem w różnych chorobach,
  •  tym jak  "podkradziono" mu tą rewolucyjną metodę,
  • dlaczego leczenie ciała to nie tylko leczenie jednej choroby, ale uleczanie całego organizmu?
  • kto to jest: Jay Kordich?



Część trzecia:
  • dlaczego Gersona napisał książkę "Terapia na raka"?
  • dlaczego nie da się zapobiec zachorowaniom na raka?
  • problemy z wątrobą- jako pierwszy objaw choroby całego ciała,
  • czy możliwe jest zachorowanie z dnia na dzień?
  • o dr Walkerze i jego cudownym wynalazku,
  • czy moża żyć 100 lat?
  •  jakie soki pije się podczas terapii Gersona?



Z części czwartej dowiesz się m. in. o:
  • ciąg dalszy o sokach,
  • dlaczego  warto pić sok jabłkowo - marchwiowy?
  • o błonniku,
  • różnica w soku z wyciskarki, a zmiskowanym w blenderze owocem/warzywem, wraz z miąższem,
  • skąd brać potrzebne nam proteiny w terapii Gersona?
  • sok z marchewki jak najlepszy pokarm dla niemowlaka zamiast mleka matki,
  • czy można wyleczyć otyłość terapią Gersona i co ma z ym wspólnego glutaminian sodu (więcej o jego szkodliwości poczytasz tutaj).






33 komentarze:

  1. zabieram się do ogladania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. butterfly


      Jakieś przemyślenia po? :-)

      Usuń
  2. dziś nie dam rady,ale na pewno obejrzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ekocentryczka

      Warto, choć jest to krótki wywiad to Charlotte dużo ciekawych rzeczy mówi.

      Usuń
  3. słyszałam o tej terapii już jakiś czas temu, ciekawa sprawa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BeautynLiving

      Terapia sokowa jest znana z tego, że można nią uleczyć w zupełności raka, takie przypadki, w których medycyna współczesna już nic nie może zrobć.

      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Migreny- moja zmora od 6 lat:/ Dziś już nie dam rady bo jestem zbyt śpiąca, ale jutro obejrzę koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 9thPriness

      Właśnie pamiętam, że na którymś z blogów pisałaś, że i Ciebie migrena dopada. Surowa dieta, albo dieta dr Dąbrowskiej też pomagają.

      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Aniu, jak najbardziej Ci wierzę, że przy pomocy diety pozbyłaś się migreny. To samo mi się przytrafiło i to wiele lat temu. Nawet nie była do tego potrzebna dieta surowa, o której wówczas nawet nie słyszałam. Wystarczył zwykły wegetarianizm, a nawet laktoowowegetarianizm. Z punktu widzenia mojej dzisiejszej wiedzy zdaję sobie sprawę, że ten mój ówczesny wegetarianizm nie był zbyt prawidłowy, a jednak to wystarczyło do pozbycia się migreny. Było to dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Po prostu pewnego dnia uzmysłowiłam sobie, że już dawno nie miałam ataku migreny i tak jest do dzisiaj, a minęło naprawdę wiele lat. Czasem, raczej rzadko, boli mnie głowa, ale jest to nic w porównaniu z cierpieniami migrenowymi. Nigdy przedtem bym nie pomyślała, że sposób odżywiania ma tak ogromny wpływ na nasze zdrowie. Dzisiaj jest to dla mnie jasne jak słońce, wielka szkoda, że dla wielu ludzi nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sandra

      Wyleczyłam się dietą dr Dąbrowskiej, a potem po skończeniu oczyszczania trzeba jeść zdrowo, więc jest surowa dieta. Wszystko razem daje efekty... Super, że u Ciebie wystarczyła lekka zmiana, mi to nie pomogło niestety.

      Ach, ból głowy? :-) To jest ciekawa rzecz, bo każdy kto choć raz, dwa miał prawdziwy atak migreny to zniesie każdy nazwijmy to "zwykły" ból głowy, wiadomo - nie ma co porównywać.

      Pozdrawiam

      Usuń
  6. I ja, i jaaaaaa jestem dowodem na to, ze dieta dziala cuda i leczy!!!!!! Przeszlam na weganizm i w trzy miesiace wyleczylam sie z alergii i innej powazniejszej przypadlosci :DDDDDDD
    A Charrlotte jest cudowna tyle ma sily, i determinacji i pokoju w sobie, zeby sie przeciwstawic tej calej machinie "medycznej"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez cierpie na silna alergie.Niestety prawie wszystkie owoce i warzywa mnie uczulaja.Jestem na vege diecie od 3 miesiecy ale bez poprawy :( Moze jakies wskazowki.Dziekuje z gory.SARA

      Usuń
    2. Hej! :) Ja mialam alergie na fenylodwuamine, objawialo sie to wysypka i czerwonymi plamami na calym ciele do tego katar. Najpierw zrobilam sobie oczyszczanie, polegalo ono na piciu codziennie przez miesiac szklanki soku z buraka, a potem burak mi sie znudzil i pilam rozne soki z marchewki, jablka do tego zielone soki jak np z ogorka, seleru, cytryny itp. + weganska dieta z organicznymi warzywami i owocami i zadnej zywnosci w puszkach, kartonikach czy sloikach, wszystko sobie sama gotowalam od podstaw. Po trzech miesiacach byla poprawa, mniej wysypki, od czasu do czasu cos mnie tam jeszcze zaswedzialo, ale nie tak jak wczesniej, wiec przestalam brac sterydy i antyhistamine, a po pol roku juz ogolna ulga, zero alergi. Teraz juz jestem wegankaniecaly rok i czuje sie niesamowicie dobrze!!!!!! acha i musze dodac, ze alergie leczylam u trzech roznych dermatologow i alergologow i mnie nie wyleczyli dawali tylko leki, ktore nie pomagaly, a na koniec pani alergolog powiedziala, ze musze rzucic prace, bo sie nie wylecze skoro mam caly czas kontakt z alergenem, ale pracy nie rzucilam, zmienilam diete i sie sama wyleczylam :DDDDDDDD Pozdrawiam i zycze Ci powrotu do zdrowia.

      Usuń
    3. Hej jeszcze mi sie przypomnialo, ze pieprz kajenski tez jest dobry na alergie i dodaje go do kazdej potrwy, a ze lubie pikantne jedzenie to sobie go nie zaluje i kupilam sobie grzybka tybetanskiego, robilam z niego kefir na mleku sojowym i pamietam, ze przyniosl mi wtedy ulge, bo tez ma dzialanie antyalergiczne. :)

      Usuń
    4. Drogie "Anonimy" piszcie swoje imiona albo inicjały, cokolwiek :-)


      Anonimie 1

      Super, miło to czytać, że jest nas dużo! A podobno alergie to też nieuleczalne choroby :-) Plus duży, że wystarczył Ci tylko weganizm! Cieszę się.
      Pani Gerson i kilka innych osób opowiada w filmie "Jedzenie ma znaczenie" dlaczego klinika Gersona jest nie w US.A, a w Meksyku. Link jest w poście. Nie jest tak do końca kolorowo.

      Pozdrawiam



      Saro

      Jeśli chodzi o alergie to ta sama terapia sokowa myślę, że powinna Ci pomóc. Ale może zacznij od oczyszczenia ciała, potem przejścia na makrobiotykę/wegetarianizm/weganizm/lub surową dietę. Wprowadź do obecnej diety soki, tłuszcz kokosowy, srebro koloidalne, wyeleminuj jedzenie przetworzone. Musisz próbować, bo każdy z nas ma inne ciało i co innego może zadziałać.

      Pozdrawiam



      Anonimie 2

      Oj leki pomagają, ale i szkodzą. Taki tam biznes, komu by się opłacało wyprodukować lek, jeśli pacjent kupi go tylko raz w życiu i wyzdrowieje? :-) Super, że u Ciebie problem się rozwiązał!! Niesamowitą radę dostałaś od lekarki :-). A co do zmian skórnych, to polecam: tłuszcz kokosowy i srebro koloidalne.
      O pieprzu kajeńskim pisałam kiedyś: http://cudownediety.blogspot.com/2010/12/pierwsza-pomocy-przy-ataku-serca-oraz.html.

      Pozdrawiam

      Usuń
    5. Hej przepraszam, za anonimowosc, Ania moje imie, to ja pisalam to drugie i trzecie na temat alergii. Tez sie bardzo ciesze, ze jest nas coraz wiecej wyleczonych i jak opowiadam swoja historie innym to tez zaczynaja duzo zmieniac w swoim zyciu i widza rezultaty. Bardzo pozytywna strona :) Pozdrawiam cieplo :DD

      Usuń
    6. Dziekuje bardzo za rady.Najgorsze jest to,ze mnie prawie wszystkie warzywa uczulaja procz:brokula,cukini,szparag i burakow.Nie jem nic przetworzonego,zero maki,drozdzy,miesa,nabialu,cukru.Przypuszczam,ze moja alergie powoduje przerost candida.Do tego mam silna nadwrazliwosc na zapach i ciagla suchosc w buzi.Lykam chlorelle ale wszystko mnie po niej swedzi i budze sie z czerwonymi,zalzawionymi oczami.Nie wiem czy powinnam zrezygnowac z jedzenia platkow owsianych bo ponoc candida lubi weglowodany.Widze,ze mam takie jakby strzepki po srodku jezyka.Tylko co tu jesc.Dzieki dziewczyny.SARA

      Usuń
    7. Aniu

      Niestety u mnie jest taki problem, że jestem dość szczupła od dziecka, jeśli mówię komuś, że wyleczyłam się zdrowo odżywiając to od razu padają pytania o anoreksję i czasem nie interesuje ich moje zdrowie :-)

      Pozdrawiam



      Saro

      A powiesz co to znaczy: uczulają? Masz wysypkę, wymioty, biegunkę itp.? a może tydzień na sokach samych, takich z sokowirówki czy wyciskarki mógłby Ci pomóc? pomyśl nad tym. O candidzie też pisałam :-) tłuszcz kokosowy jest dobrym lekarstwem na to.

      Pozdrawiam

      Usuń
    8. Aniu mam wysypke,glownie na twarzy,czasami opuchniete powieki a do tego dostaje suchosci w gardle po spozyciu nieodpowiedniego pokarmu.Wiem Aniu,ze pisalas o candida.Pilam miksture.Od dawna juz tu zagladam :)
      Picie soczkow marzy mi sie od dawna tylko z czego ja bym je robila.Jedynie z buraka :( Pozdrawiam bardzo serdecznie
      SARA

      Usuń
    9. Aniu, bo ludzie sa wredni(szczegolnie w Polsce) i sa tak zaczarowani tymi reklamami lekow i lekarzami i tym co lekarz powie to swiete, zauwazylam, ze ludzie traktuja dzisiejasza medycyne jak druga religie. Tak jak Ci wczesniej pisalam troche sie nachodzilam do tych lekarzy, ale jak zaden mi nie pomogl tylko wysepili ode mnie cala kase, stwierdzilam, ze musze sama musze wziasc swoje zdrowie we wlasne rece, no i ludzie, ktorymi sie otaczam sami zobaczyli zmiany, bo przez prawie dwa lata wygladalam jak monster w pracy, na rekach na twarzy wielkie ropiejace pryszcze + bylam wykonczona od tych lekow, nic mi sie nie chcialo, a jak tylko zmienilam diete odrazu poprawa, promieniejaca twarz i wogole, wiec sie zainteresowali skad taka nagla zmiana. No i dzieki temu teraz otaczam sie wsrod samych szczesliwych i zdrowych wegetarianek :)Ania

      Usuń
    10. Sara

      Suchość w gardle - a może nie powinnaść jeść danego pokarmu? Ciało Ci daje znać, że tego nie lubi?
      Soki: jabłka, marchewka, buraki, seler naciowy, czasem ogórek, czosnek itd.



      Ania

      Dobre porównanie medycyny do religii...Jeśli miałaś przez jakiś czas zmienione ręce i dłonie, a to w pewnym momencie zaczęło znikać to normalne, że zainteresowałaś tym innych...choć tyle wynieśli z tej Twojej choroby.



      Usuń
  7. Zaciekawiłaś mnie tymi sokami, ponieważ sama od jakiegoś czasu piję takie codziennie :) nie wiedziałam nawet, że to jakaś terapia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uroda i włosy

      Generalnie terapia to na początku same soki, albo przez określony czas same soki. Nic nie jesz innego. Soki pije się takie: amrchewka, marchewka plus jabłko i sok zielony, czasami dodaje się inne. Obowiązkowo do tego lewatywy - tak wygląda terapia Gersona :-)

      A pijąc sok codziennie robisz bardzo dobrą rzecz dla swoje ciała, nawet jeśli nie widać tego na zewnątrz, w środku dzieje się dużo dobrych rzeczy :-)

      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Aniu, jak zwykle fantastyczny wpis zrobiłas.
    Dziękuję Ci bardzo!!!
    Charrlotte Gerson powinnismy reklamować, ona jest przykładem i najważniejszym, autentycznym swiadkiem pracy, doswiadczeń i osiągnieć swego ojca.
    I nie tylko, mimo swego wieku, aktywnie pracuje i dba o to, aby wiedza ta nie zaginęła i dotarła do każdego. O odwadze nie wspominając.
    Szkoda, że wiele osób całkowicie lekceważy naturalne metody leczenia, a wiele też osób zbyt późno decyduje się na naturalne leczenie.

    Jesli nie masz nic przeciw, chętnie umieszczę Twój post u siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krysiu

      Dla mnie ta kobieta też jest żywym przykładem, że można żyć zdrowo, wyglądać pięknie i nie chorować! W bardzo przyjazny sposób opowiada o terapii, zawsze to u niej lubiłam.

      Oczywiście, że nie mam nic przeciwko, do większej ilości osób dotrzemy, a przecież o to w tym chodzi :-)

      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  9. wielkie dzięki, bardzo przyjemnie sie słucha, no a treść ... budująca, pozytywna...Cóż dodać......chyba tylko prosić o jeszcze (hm..chyba to ciut bezczelne pójście na łatwiznę :)

    pozdrawiam <3, Auri;) - Aurelia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Auri

      Chyba mam jeszcze kilka filmików z panią Gerson :-)

      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  10. Charlotte Gerson jest cudowna! Dziękuję, że umieściłaś ten film. Już widziałam kiedyś ten wywiad ale dobrze odświeżyć sobie wszystkie informacje:) Właśnie posłałam dalej na fb, mam nadzieję, że moich znajomych również poruszy. Bardzo bym chciała, żeby ludzie mieli większą wiedzę o jedzeniu i jego szkodliwości lub leczniczych włściwościach, o lekach, chorobach oraz świadomość swoich możliwości, swojego ciała i siły, która w nich tkwi.

    Pozdrawiam zimowo!
    Karola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karola

      Z tą wiedzą różnie bvywa, czasami choroba zmusza do szukania alternatywnych leków, czasami ciekawość, a czasem nic nie jest w stanie zmusić i zmotywować do dbania o siebie :-(, trzeba do tego dojrzeć, każdy z nas z osobna.

      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  11. Widać że Charlotte ma sporą wiedzę, muszę poszperać w sieci, może znajdę więcej materiałów. Dzięki za filmiki.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa

      Ja uwielbiam tą kobietę ;-), pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  12. Nie słyszałam o tym wcześniej!! Dzięki za bardzo ciekawy wpis:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj przez e-mail: