Szukaj na tym blogu

Translate

sobota, 26 stycznia 2013

Mydło Alep: jakie wybrać? jak wygląda produkcja?




autor: Brunetka
       Mydła z Aleppo to jedne z najsłynniejszych, ręcznie robionych mydeł na świecie. Produkowane są w Syrii z prostych i bezpiecznych dla ciała składników. Mydło z olejem laurowym (wawrzynowym) jest jednym z najlepszych jakościowo mydeł, jest bezpieczne nawet dla niemowląt....
      Mydło Alep jest produktem tradycyjnym, a początki produkcji sięgają więcej niż 4000 lat.

 
 
 

  • nie zawiera barwników,
  • nie zawiera oleju palmowego,
  • nie zawiera konserwantów i innych szkodliwych substancji (PEG, EDTA, parabenów, ftalanów itd.),
  • nie zawiera tłuszczu i składników pochodzenia zwierzęcego, jest w pełni produktem wegańskim,
  • ma bardzo prosty skład: olej laurowy, oliwa z oliwek i czasem w wersjach bogatszych dodatki ziołowe lub inne oleje,
  • ze względu na naturalny skład jest nieszkodliwe dla środowiska, w 100% ulega biodegradacji,
  • nie zawiera perfum  - jest idealne dla cery wrażliwej, trądzikowej i do pielęgnacji niemowlęcej skóry,
  • można wybrać wśród kilku stężeń oleju laurowego w zależności od rodzaju i potrzeb skóry,
  • mydła z największym stężeniem oleju laurowego mają silne właściwości lecznicze,
  • jest lekarstwem na problemy skórne,
  • idealne do golenia - piana nie spływa ze skóry po namydleniu,
  • dobrze się sprawuje jako specyfik mycia włosów i higieny intymnej, mycia zębów - dobrze się pieni, choć mydło nie zawiera sztucznych spieniaczy, np. SLS
  • jest idealne dla osób lubiących proste rozwiązania: zastąpi niemalże każdy kosmetyk myjący,
  • zawartość olejów idealnie wypływa na skórę: po kąpieli ciało nie będzie wysuszone, a po dłuższym stosowaniu można się obejść bez balsamów i kremów nawilżających,
  • odpowiednio suszone może nam posłużyć dość długo,
  • niestestowane na zwierzętach,
  • można dostać wersje bio lub ekologiczne,
  • mydło Alep jest samo w sobie ekologiczne: nie zawiera wspomnianego oleju palmowego, więc nie ma tu degradacji naturalnego lasu, który jest wycinany pod plantację drzew palmowych (więcej ciekawostek na ten temat w filmie Home S.O.S. - Ziemia),
  • płatki mydlane powstałe z kostki mydła startego na tarce mogą posłużyć do prania,
  • produkty z mydła Alep można stosować do prania, czyszczenia domu,
  • kostka mydła nie tonie w wodzie, ale unosi się na jej powierzchni :-),
  • można je użyć do wyrobu własnych mydeł.


 
  • najczęściej są to duże kostki 50-200 gram, ale z łatwością można je przekroić ciepłym nożem,
  • cena: za kostkę prawdziwego mydła Alep trzeba zapłacić od około 15 zł w górę, choć jak na produkt ręcznej roboty nie sądzę by była to wygórowana cena,
  • suszenie mydła: jest bardzo ważne, ponieważ zapewnia jego żywotność, trzeba pamiętać by mydło po użyciu odkładać na mydelniczkę, która zapewnia wentylację,
  • skóra musi się przyzwyczaić do nowego specyfiku - dotąd stosowane kosmetyki napakowane chemią zniszczyły naskórek, więc trzeba dać mu czas na odbudowę, wyrzucenie na zewnątrz chemii - może pojawić się tzw. kryzys ozdrowieńczy,
  • nie wszystkim osobom odpowiada zapach mydła na początku jego stosowania,
  • mydło nadaje się  włosów - oczywiście przypominam, że wtedy włosy trzeba spłukać czymś kwaśnym np. wodą z dodatkiem soku z cytryny, płukanką octową i czas "przestawienia" się z tradycyjnych szamponów też może trwać dość długo.


Jak wygląda produkcja mydła Alep?


Na początek bardzo krótki filmik:






I trochę opowieści i zdjęć...

     Cały proces produkcji jak już pisałam odbywa się ręcznie. Od zbierania produktów, przygotowywania masy, krojenia mydła, aż po stemplowanie. Najczęściej są to małe biznesy rodzinne, produkujące mydła od wielu pokoleń.

     Wszystko dzieje się w okresie zimowym w Syrii, od listopada do marca trwa produkcja tych kostek znanych na całym świecie. Na początku, tak jak w filmiku oczywiście rozpoczyna się wielkie zbieranie oliwek, jagód wawrzyńca. Z oliwek wyciska się sok i w wielkich baliach podgrzewa się i pozostawia do schłodzenia przez kilkanaście dni.

źródło: members.virtualtourist.com

źródło: Wikiepdia

      Kolejny proces produkcji według niektórych źródeł wygląda następująco: do oliwy dodaje się wodę morską i ług sodowy (wodorotlenek sodu) znów gotuje się i studzi się, a wspominany ług całkowicie zamienia się w glicerynę i sól sodową. Inne źródła podają, że olejek laurowy i ług dodaje się przed samym końcem procesu zmydlania. Eksperci sprawdzają jakość masy, w filmiku widać również jak pan próbuje smak mydła.
      Ług odlewa się z kadzi, cała masę dodatkowo przepłukuje wodą, tak, by wodorotlenek sodu całkowicie został wypłukany, następnie całość zostawia na noc do odparowania resztek wody i wystudzenia.

źródło: flickr.com

     

      Teraz zaczyna się zabawa: całą masę mydlaną wylewa się na podłogach dużych hal, dodatkowo ją wygładza i potem zostawia do dalszego dojrzewania i suszenia przez kilka dni.




            Za pomocą prostego sprzętu domowej roboty do krojenia mydła, specjalnych "bucików" chroniących ludzi przed zapadaniem w masę, zniszczeniem i zanieczyszczeniem mydeł mydlana podłoga zostaje pokrojona na kostki.
źródło: Alepp.com

źródło: Wikipedia



      Każdą kostkę stempluje się pieczątką ze znakiem producenta, ponownie pozostawia do suszenia.


źródło: oscss.eu














źródło: flowertropwes.com

      Następnie kostki układa się  w duże, wysokie i przewiewne kolumny. I mydło pozostawia się już do ostatecznego do dojrzewania i wysuszenia na okres 6-9 miesięcy. Podobno niektóre kostki dojrzewają nawet po kilka lat!




 

źródło: Wikipedia
źródło: Wikipedia

  •       W czasie dojrzewania mydła nabierają złocistego, miodowego koloru, pokrywają się jakby warstwą "kurzu", w środku nadal zostają zielone. 






Jak stare (czytaj: dojrzałe ) mogą być mydła Alep?

      Im starsze mydło tym ma lepsze właściwości.
Bardziej ciemniejsze mydło w środku, im ciemniejsza zieleń tym starsze mydło, im starsze tym bardziej delikatniejsze:
  • najlepsze mydło ma minimum 3 lata: idealne jest do pielęgnacji twarzy, mycia włosów, higieny intymnej
  • mydło około dwuletnie jest idealne do mycia ciała,
  • mydło roczne - dobre do mycia rąk,
  • mydło mające kilka miesięcy najlepsze jest do prania.





 Jakie mydło Alep wybrać ? 

       Przede wszystkim pamiętaj, że procentowa zawartość oleju laurowego nie jest wyznacznikiem jakości, tzn. mydło 40% nie jest lepsze od mydła 2%! Po prostu im więcej oleju wawrzynowego tym mydełko ma więcej właściwości antyseptycznych i regenerujących. Znów w przypadku oliwy z oliwek  sytuacja wygląda tak: im większa zawartość oliwy, tym mydło ma więcej właściwości nawilżających i odżywczych.



Rodzaj mydła Alep
Ogólna charakterystyka
Do jakiego typu cery?



5% stężenie oleju laurowego (wawrzynowego), mydło Alep Premium z czarnuszką siewną



Jest jednym z najbardziej ekonomicznych mydeł, zużywa się powoli.
Zapach ma dość charakterystyczny, ale dla większości osób jest miły J
Idealne dla całej rodziny, do codziennego stosowania.
Do higieny intymnej, do golenia, mycia włosów.
Jeśli chcesz mieć pierwsze mydło Alep najlepiej zacząć od mydła z 5% olejem laurowym, skóra musi się przyzwyczaić do naturalnej pielęgnacji, później sięgnij po mydła z większą zawartością tego oleju.

Dla cery normalnej: bez wyprysków, bez zmian skórnych. Dla cery suchej, dojrzałej i naczynkowej ze względu na niskie stężenie oleju laurowego. Dla skóry alergicznej i trądzikowej idealne jest mydło z olejem z czarnuszki siewnej – działa przeciwalergicznie.

25%, Alep Premium z błotem z Morza Martwego, Premium z glinką czerwoną

Jego zapach jest bardziej delikatny.

Również nadaje się do codziennego stosowania. Dobre do leczenia łupieżu, egzem.


Idealne do skóry tłustej, z problemami.
Idealne do leczenia trądziku.



40%, mydła Premium z lawendą lub rozmarynem

Zapach nieco podobny do mydła 25%, ale delikatniejszy.

Do codziennego stosowania.


Do cery tłustej. Do cer wrażliwych czy suchych proponuję najpierw używać mydła o niższym stężeniu oleju laurynowego.

70% i 80%, mydło Alep Premium z czarnuszką siewną

Dla osób z egzemą, do skór wrażliwych.

Ma silne działanie lecznicze, ale jest delikatne.


Do cer z dużymi problemami, mydło jest niczym lek apteczny: ma bardzo wysokie stężenie oleju laurowego i raczej powinno się je stosować jak lekarstwo.



 
       Oprócz tradycyjnych, klasycznych mydeł laurowych produkowane są również mydła Premium. Różnią się niższą temperaturą produkcji, dodatkami, większą ilością olejów. Dzięki niskiej temperaturze w kostkach mydła pozostają również olejki eteryczne.



Rodzaje mydła Alep:
  • Alep z olejem laurowym: 2%, 5%, 24%, 25%, 40%, 70% i 80%,
  • Alep oliwkowe,
  • Alep z czerwoną glinką,
  • Alep z kwiatem pomarańczy,
  • Alep z 7 olejami i z dodatkiem ziaren,
  • Alep z olejem arganowym,
  • Alep ekstra delikatne (o którym pisałam tutaj),

  • Premium lawendowe,
  • Premium z rozmarynem,
  • Premium z kofeiną,
  • Premium z kozim mlekiem,
  • Premium z nigellą czyli z czarnuszką siewną.

źródło: nieznane


Dodatkowo na bazie mydła Alep można kupić (w np. Biolanderze) inne produkty:
  • szampon/żel do kąpieli z 40% zawartością oleju laurowego,
  • żel do kąpieli Alep,
  • mydła w płynie,
  • szampony Alep,
  • skoncentrowany żel do prania,
  • płatki mydlane w pudrze,
  • mydło odplamiające Alep do bardzo trudnych plam.




....................................................................
Źródła:

  1. Wikipedia
  2. własne notatki
  3. http://www.alinarose.pl/2011/11/wszystko-o-mydach-z-aleppo-konkurs-z.html
  4. http://multikulti-galeria.blogspot.com/2010/05/wpieniamy-sie.html 
  5. http://biolander.com
  6. http://naturalna-bianka.blogspot.com/2011/11/matka-wszystkich-myde-mydo-z-aleppo.html
  7. http://naturalna-bianka.blogspot.com/2011/11/dla-rozpoczynajacych-przygode-z-mydami.html
  8. http://i-naturalnie.blogspot.com/2011/09/myda-alep-z-historia-w-tle.html
  9. http://youtu.be/PPCx_kRFjpA



54 komentarze:

  1. Taka mała koteczka a ile pracy wymaga :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ByMarta

      I tak niewiele płacimy za ręczną robotę :-)

      Usuń
  2. Zgadzam się z poprzedniczką ;)

    a wiesz może czy są sklepy stacjonarne gdzie można kupić takie mydło? Np. w Szczecinie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coraz-mniej

      Poszukaj mydlarni, sklepów z mydłami itp. może tam znajdziesz czasami Alep. Jak nie odsyłam do strony" "Gdzie kupować?" na samej górze bloga :-)

      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Bardzo fajny wpis :) Stacjonarnie można np. w Mydlarni u Franciszka - wiem, że to duża sieć, więc placówka powinna też być w Szczecinie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne Kremisie

      Dziękuję :-)
      Mam nadzieję, że w każdej stacjonarnej mydlarni można znaleźć mydło Alep... takie mydła raczej powinni mieć

      Pozdrawiam


      Usuń
  4. Uwielbiam alepowe mydła. Używam ich już od kilku lat i nie zamierzam przestać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sandra

      Również jestem nimi zachwycona.

      Usuń
  5. Stosuję i jestem zadowolona jak z żadnego innego mydła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bluefairy

      A jakie masz stężenie oleju laurowego? Byłam u Ciebie, śliczne rzeczy robisz, broszki mnie urzekły.

      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Ja mam 40% firmy alepia bardzo je lubię, chciałam kupić wyższe stężenie ok 60 % ale nigdzie nie znalazłam w necie, gdzie kupię takie 70-80%??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksenka

      Ja dzięki jednej z wymianek z Tobą sięgnęłam właśnie po 40% :-) Tradycyjnie poszperaj na Allegro, większość ze sprzedawców posiada certyfikaty. Pozdrawiam

      Usuń
    2. szkoda że na organeo albo biolanderze nie mają wyższych procentów ;) :*

      Usuń
    3. ksenia

      też boleję nad tym faktem :-(

      Usuń
  7. Bylam strasznie ciekawa jak wyglada powstawanie mojego ukochanego mydla, 1szy raz spotkalam sie z tak szczegolowym postem, DZIĘKI :* !!
    Swoja droga gdzie mozna znalezc mydlo 80%? ;O
    Musze kupic jedno i odlozyc na 2 lata, bo te moje to watpie by nawet rok lezaly.. ech

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vixen

      Ciekawość zaspokojona zatem :-) Miło mi czytać Twój komentarz, lubię profesjonalizm i staram się pisać "dobre" jakościowo posty :-)

      Poszukaj na Allegro :-). Zazwyczaj mydła są dość stare, ale jak masz ochotę to pewnie, że możesz je odłożyć do leżakowania.

      Usuń
  8. Jesteś chyba jedyną znaną mi blogerką, która podaje źródła, z których czerpała informacje przy pisaniu notki. Bardzo to sobie cenię. Przywoływana przez Ciebie Alina nigdy źródeł nie podaje i brzmi to tak, jakby obudziła się rano z całą tą wiedzą którą podaje we wpisie.

    Dziękuję za tę notatkę, szczególnie zdjęcia z produkcji. Bardzo ciekawe!

    Pozwolę sobie podać linka do mojego bloga, gdzie opisuję mój sposób na przechowywanie mydła Alep.
    http://xlka.blogspot.com/search?updated-min=2012-01-01T00:00:00-08:00&updated-max=2013-01-01T00:00:00-08:00&max-results=10

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jo!

      Za link dziękuję, miałaś świetny pomysł :-)
      I dziękuję za miły komentarz. Wiesz też niby mogłabym "z głowy" napisać ten post, ale jakby nie patrzył nawet te 5 lat temu gdzieś o tych mydłach musiałam przeczytać. Źródła są, by było fair.

      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Gdzie można kupić mydło 70-80%?
    Świetny artykuł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bumtarabum

      Ja znalazłam kiedyś na Allegro, oczywiście poprosiłam sprzedawcę o certyfikat zgodności :-)

      Usuń
  10. więcej jest jednak plusów;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. butterfly

      To moja opinia, więc pewnie niektórzy mogą znaleźć więcej minusów, dla mnie osobiście to 100% ideału, minusy napisałam tylko na podstawie częstych opinii i rozmów z posiadaczami Alep.

      Usuń
  11. Mnie jakoś mydło nie przekonało. Takie jakieś nijakie ale może dlatego że mam suchą skórę a częściej pozytywne recenzje czytam u osób ze skórę w stronę tłustej szczególnie twarzy. Zapaszek może i specyficzny ale mi tam nie przeszkadzał i kwestia przyzwyczajenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. monia

      Hm... a próbowałaś mydeł o innym stężeniu oleju laurowego? może też w tym tkwi problem i jeszcze kwestia przyzwyczajenia skóry...

      Usuń
  12. Świetny post, bardzo dobrze przygotowany. I od strony wizualnej (dużo ciekawych zdjęć) jak i merytorycznej. Dużo się dowiedziałam. Dziękuję Ci za tak wyczerpującą notkę :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seanaith

      Dziękuję, trochę się nad tym napracowałam :-) Wzajemnie uściski ślę.

      Usuń
  13. super to opisałaś, a narobić się muszą żeby takie mydełko wyprodukować, ale chyba lepszego niż aleppo jeszcze nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naturaipiekno

      Narobiłam się i ja z postem, el było warto! No właśnie, ciekawe czy istnieje coś lepszego od mydła Alep?

      Usuń
  14. Chciałam zapytać czy jesteś weganką? jak się odżywiasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Dużo piszę na blogu o tym jak się odżywiam, część poczytasz w stronie "o mnie" - na samej górze :-). Jestem witarianką, a właściwie już frutarianką. Jem surowe owoce, czasem jeszcze pieczone w ogniu ziemniaki, moczone orzechy, nasiona, kiełki.

      Pozdrawiam

      Usuń
  15. Artykuł, jak każdy dopracowany i wart przeczytania, supcio :)

    Sms wysłany...... i niech śle kto może, bo blog jak i właścicielka warte są tego , ktoś zaprzeczy? ;)

    Ściskam, Auri

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Auri

      Dziękuję :-) za miłe słowa. Ściskam również ciepło

      Usuń
  16. szkoda ze te mydła i inne ''nie normalne'' są tak drogie ..
    sms chętnie wyslę.
    Chętnie wracam na twojego bloga i zapraszam na mojego , mam nadzieje że będziesz wspierała mnie w moim odchudzaniu , blog nie tylko o odchudzaniu !:)
    http://perfektbin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i'm not perfect

      Czasem jestem u Ciebie, podglądam cichutko :-)

      Usuń
  17. Bardzo fajny blog, ciekawe artykuły , będę z chęcią zaglądać .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. krywulki

      Miło, że znajdujesz tu coś dla siebie :-) Pozdrawiam

      Usuń
  18. Rzuć okiem na nasz blog,też podejmujemy podobne tematy ale jeszcze nie w tak profesjonalny sposób.
    http://dietaprzedslubem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dieta przedślubna

      Dziękuję za link.

      Usuń
  19. Hej, czy dobrze zrozumialam ze mydło Alep powinno być trzymane w otwartej mydelniczce?
    Moje po miesiącu zrobiło sie jakby "mokre", za kazdym razem gdy otwieram mydelniczkę jest takie jakbym go przed chwilą używała - a wcześniej takie nie bylo. Jednak boję się, ze gdy otworzę mydelniczkę wszystko zaśmierdnie :P

    Pozdrawiam,
    N

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. N

      Ojej, pamiętaj, że tak naprawdę żadnego mydła nie powinnaś chować do zamykanej mydelniczki zanim bardzo dokładnie się nie osuszy. Mydło Alep, czy inne ręcznej roboty nie mają konserwantów i trzeba o nie dbać, by nam długo posłużyły. Kostkę kładź na przewiewnej, ażurowej - z dziurkami mydelniczce. Koniecznie woda musi mieć gdzie ściekać, więc niech to będzie mydelniczka całkowicie "dziurawa" lub taka dwupoziomowa, czy z wypukłościami. Grunt: by była przewiewna. Mydło nie może leżeć w wodzie, która z niego ścieka.

      Pozdrawiam

      Usuń
  20. Przypomina mi się jak kiedyś na zajęciach z biochemii robiliśmy mydło z tłuszczu - wyszła tylko mała, brązowa kulka, ale pieniła się jak trzeba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuba

      Chyba jakieś spieniacze dodawaliście prawda?

      Usuń
  21. Mam do Ciebie Kochana pytanie, jakie stężenie będzie najlepsze dla łuszczycowej skóry głowy i ciała na którym od czasu do czasu coś wyskoczy? Cały czas używałam tego ok 20%, myślę, że te o niższych stężeniach mniej wysuszają, z kolei te o wyższych mają większe właściwości lecznicze, już sama nie wiem...
    Wiem, że dla skóry głowy mydełko jest zdrowsze od nawet łagodnych detergentów, ale dla włosów? Czy mogą one być tak samo zadbane, zdrowe jak po szamponach? Nie pamiętam już gdzie, ale czytałam, że mimo płukanki octowej włosy od mydeł uszkadzają się, robią się z czasem bardziej 'porowate'... Co sądzisz o tym?

    Pozdrawiam Cię i dziękuję za kolejny rewelacyjny wpis,
    wierna czytelniczka :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      A próbowałaś mydła Premium? One są nieco inne przez dodatkowy składnik. Nie mam już nawet kostki mydła, ale chętnie odkroiłabym Ci kawałek z wyższym stężeniem, bo myślę, że spokojnie po 40% możesz sięgnąć. Skóra łuszczycowa potrzebuje właśnie lekarstwa :-)

      Jeśli chodzi o włosy, jeśli myjesz je byle jakim mydłem to można je uszkodzić, ale Alep ma w składzie oleje, więc jest to łagodny specyfik. Nie zaobserwowałam zniszczenia, a od czasu do czasu robię próby olejem kokosowym.

      Pozdrawiam ciepło i milo mi, że tu zaglądasz

      Usuń
  22. czy nadaje się do suchej skóry? a może lepsze będzie marsylskie?

    aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga

      W tabelce napisałam, że mydło z 5% zawartością oleju laurowego będzie na początek najlepsze.
      Dla mnie lepsze od mydeł marsylskich są Alep, ponieważ nie dodawane są tu barwniki lub substancje zapachowe. Alep nie ma też w składzie gliceryny.

      Pozdrawiam

      Usuń
  23. Myślałam, że o mydle Alep wiem wszystko, ale nie :) Naprawdę można go używać do mycia zębów? Pozdrawiam i dziękuję za ciekawe informacje.
    Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beata

      Tak można :-) Może w smaku na samym początku nie jest super, ale można się przyzwyczaić. I pamiętać o bardzo dokładnym opłukaniu jamy ustnej wodą.

      Pozdrawiam

      Usuń
  24. Posiadam 40%, ale zupełnie dla mnie się nie sprawdza. Przy myciu cery, pieką mnie okropnie oczy i podrażnia mi śluzówkę w nosie, jeśli troszeczkę się do srodka nosa dostanie. Włosy, po umyciu tym własnie mydłem wyglądają jak suche straki, plączą się i ogólnie nic się nie da z nimi zdrobić. Nie kupię ponownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi M

      Alep może i nos i oko podrażnić, w końcu to bardzo wrażliwe śluzówki są. Mi podobnie się dzieje, dlatego "nie mydlę" oczu i nosa. Gabi włosy trzeba spłukać płukanką octową: do wody wlać łyżkę octu, najlepiej winnego i w tym płukać włosy by wyrównać pH.

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Jeśli mogę się wtrącić, u mnie alep do mycia włosów też nie bardzo się sprawdziło, mimo płukanek. Nie zrezygnowałam z poszukiwań i teraz używam mydła z glinką ghassoul i olejem arganowym(kupiłam na allegro, nieduża szara kostka)i oczywiście woda z octem. Dla mnie rewelacja, naturalne składniki, fajnie się pieni, włosy błyszczące.
      Beata

      Usuń
    3. Ania, dziękuje za odpowiedź. Spróbuje użyć płukanki ;)

      Usuń
    4. Beata i Gabi

      Gabi daj znać czy się udało.

      Beata dzięki za radę, chyba też spróbuję mydeł z glinką!

      Pozdrowienia

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj przez e-mail: