Szukaj na tym blogu

Translate

sobota, 23 lipca 2011

Jak tanio kupić i po czym poznać herbatę dobrej jakości?, cz. 2


Zielona, czerwona czy czarna?

     Z tych trzech najlepsze dla nas są herbaty zielona i czerwona. Czarna jest fermentowana, natomiast czerwona - półfermentowana, zielona - niefermentowana. Dwie ostatnie mają więcej korzystnych dla zdrowia przeciwutleniaczy. Zielona herbata ułatwia trawienie, pracę nerek i układu moczowego - ma działanie lekko moczopędne, pomaga przy nadkwasocie organizmu, obniża stężenie cholesterolu we krwi, korzystnie wpływa na układ: krwionośny, oddechowy i nerwowy.

Herbatki na odchudzanie

    Dlaczego coraz częściej sięgamy po tzw. herbatki odchudzające? Ponieważ widzimy reklamy. Herbatki odchudzające to nic innego jak mieszanki ziół. Skomponowane są w dawki słabsze lub mocniejsze. Ich zadaniem jest nic innego jak pobudzanie przemiany materii, lub po prostu przeczyszanie. Wiadomo, że zioła to leki, a z lekami przesadzić nie można. Stąd po dłuższym piciu takich herbatek odchudzających (powyżej trzech tygodni) z naszego organizmu zostają wypłukane cenne minerały, może pojawiać się odwodnienie i zaburzenia pracy jelit.


Tumblr_lmymdptzxf1qd94bro1_500_large
źródło: http://eloquent-dreams.tumblr.com/page/3


Zakupy: kilka porad

  • jedną z najbardziej cenionych herbat jest cejlońska, ma bogaty smak i aromat,
  • herbaty chińskie mają dwa rodzaje mieszanek: ulung (gatunki o dobrej i średniej jakości) i yunnan (herbata mocna o intensywnym aromacie),
  • herbata indyjska zawiera w składzie dużo olejków eterycznych. Assam ma cierpki smak, ciemną barwę i intensywny zapach. Darjeeling to herbata aromtyczna i delikatna, po zaparzeniu ma kolor złocity. Najdelikatniejszą herbatą indyjską jest Madras.
  • lepsza od herbaty cejlońskiej i indyjskiej jest indonezyjska,
  • earl grey to nie gatunek herbaty, ale sposób jej aromatyzowania. Jest to tradycyjna mieszanka herbat chińskich lub chińskich i indyjskich, aromatyzowanych esencją z owocu bergamotki - odmiany pomarańczy,
  • dobra jakościowo herbata jest zrobiona z błyszczących liści, w miarę jednakowo wyglądających, mniej więcej tej samej wielkości, nie pwonno być: gałązek, pyłu, miału, łodyg,
  • herbata ziołowa, owocowa to zazwyczaj owocowy lub ziołowy napar, także uważajmy na piękne rysunki na opakowaniach, czytajmy skład czy w herbatce malinowej jest aby na pewno choć 90% malin,
  • pamiętaj, że czerwona herbata nie odchudza, wspomaga jedynie przemianę materii i pracę układu pokarmowego,
  • tzw. napoje herbaciane, czy herbaty ożeźwiające w butelkach  to zazwyczaj: bardzo duża ilość cukru, chemicznych słodzików, barwników, konserwantów i nawet 200 kcal w 500 ml.

5597572447_064d82c368_z_large
źródło:http://facaumdesejo.wordpress.com/2011/05/01/hello-maio/#more-1877

Parzenie herbaty

    Ma bardzo duże znaczenie w uzyskaniu właściwego smaku, koloru, czy wydobyciu drogocennych składników dla naszego ciała.  Przy parzeniu czrnej herbaty, w 3 pierwszych minutach wydobywają się prawie wszystkie alkaloidy, w kolejnych - polofenole i garbniki, które mogą nadać herbacie gorzki smak.
Jeli herbata ma mieć właśiwości pobudzające - należy ją parzyć 2-3 minuty, jeśli ma być ukojeniem - parzyć trzeba nieco dłużej.

Herbaty czarne i czerwone zaparza się wrzątkiem, zielone - wodą w temperaturze 60-80 stopni Celcjusza.

Prawidłowy czas parzenia herbaty:
  • herbata biała 5-12 minut,
  • herbata czarna 3-5 minut,
  • herbata czerwona 3-8 minut,
  • herbata zielona 3-5 minut.
Zielone, czerwone i białe herbaty  można parzyć nawet pięciokrptnie. Najsmaczniejszy jest napar z drugiego parzenia.




..................
Źródło:
1. "Czy wiesz co jesz? Poradnik konsumenta, czyli na co zwracać uwagę, robiąc codzienne zakupy? K.   Bosacka, M. Kozłowska - Wojciechowska

24 komentarze:

  1. Z kupnem herbat zwykłych liściastych nie ma problemu, gorzej z herbatami ziołowymi. Gdzie można kupić mieszanki ziół?

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimie zioła to leki, a lek należy używać z głową i w sumie świadomie. Zależy na jaką dolegliwość, czy wzmocnienie zdrowia chcesz pić zioła? Najlepiej znaleźć czy w Internecie, cz w poradnikach zielarskich na co jakie zioła. Zakupić wtedy konkretnie np. rumianek i pokrzywę. Lub ususzyć samemu - jeśli masz takie możliwości - i samodzielnie wymieszać. Gotowe mieszanki to najczęsciej w aptekach, lub sklepach zielarskich.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. herbaty- uwielbiammmmmm!
    wieczorną porą, w dobrym towarzystwie, nalewana z imbryka, przytłmiona muzyka...aż mi się zrymowało :))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Myśmy dostali ze sklepu z herbatami (takimi prawdziwymi, w liściach), 15 próbek herbat za darmo tylko dlatego, że chcielismy kupić jakąś do szkoły na lekcje technologii, kiedy omawialiśmy herbaty właśnie. A jednej próbki można było zaparzyć kilka herbat.
    Pewnie warte to było kilkadziesiąt złotych.
    P.S. Jedna z nich kosztowała 150zł/kg!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arturze podaj namiary na ten sklep:)

      Usuń
  5. Droga Anno,

    Właśnie odkryliśmy Twój blog, który bardzo nam się spodobał. Chcielibyśmy zaproponować Ci możliwość publikacji wpisów z Twojego blogu na naszym portalu dla kobiet toteż prosimy o kontakt e-mailowy, żebyśmy mogli przesłać Ci szczegóły naszej oferty.

    Z góry dziękuję,

    Justyna,
    Redakcja Ladiva.pl
    jdomieniecka@kankan-group.com
    http://www.ladiva.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobra herbatka hmmm uwielbiam. Pijam wiele różnych herbat ale niestety równie często co po "prawdziwą" sięgam po ekspresówki (głównie z wygody) ale zawsze zaparzam w czajniczku i popijam z filiżanki. To taki mój rytuał odstresowawszy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. byazi - imbryka mi brakuje właśnie. Nabyć muszę, ale znaleźć taki w moim stylu. Parzenie herbat w specjalnie łyżeczce czy sitku znudziło mi się i klimatu nie ma ;-). Pozdrawiam


    A Zet - ale numer ;-). Ale takie darmowe testowanie jest mega świetne, bo wchodząc do herbaciarni nie wiadomo co kupi, na co się zdecydować,a powiem Ci, że widziałam i droższe ceny niż 150 zł za kg ;-). Ciekawe tylko czy w samku są równie kosmiczne ;-). Trzymaj się ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. Justyno - skontaktuje się z Tobą przez podanego e-maila. Pozdrawiam ;-)


    Amira - czajniczek na jednym ze zdjęć mnie urzekł, urzeka mnie też samo picie z herbaty parzonej w czajniczku ;-). Do ekspresowej też mam słabość, ale to ze względu na fakt, że tutaj nie mogę nigdzie dostać białej herbaty w całych liściach. trzymam kciuki za detoks i bloga

    OdpowiedzUsuń
  9. często kupuję herbaty zwłaszcza czerwone i zielone.Dużo się dowiedziałam z tego postu,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuje ślicznie za trzymanie kciuków. Mój czajniczek nie jest tak uroczy jak na zdjęciu ale przywołuje takie wspomnienia że aż się w sercu robi miło. Dostałam go od bliskiej koleżanki. Kiedyś należał do niej. Potrafiłyśmy przegadać pół nocy, zawsze przy herbatce, zawsze parzonej w tym czajniczku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Monisia - cieszę się, że zasób wiedzy się powiększył dzięki temu postowi. Pozdrawiam ciepło

    Amira - więc czajniczek jednak sentymentalne znaczenie ma ;-). Ja muszę znaleźć taki, który od pierwszego wejrzenia zdobędzie moje serce. Także szukam i oglądam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli jestes tak wybredna jak ja to zycze ci powodzenia:D

      Usuń
    2. Monika
      Nie wybredna, a minimalizm: wciąż sobie powtarzam, że łyżeczka do parzenia całkowicie mi wystarcza ;-)

      Usuń
    3. jestem minimalistka, ale do takich rzeczy mam slabosc. Maz mi nie pozwala juz kupowac, bo nie mam miejsca w domu. Powaznie. To samo mam z ksiazkami;)

      M

      Usuń
    4. Ja w ogóle mam słabość do sklepów z wyposażeniem domów ;-)...a ksiązki ostatnio oddałam i sprzedałam, więc nieco uszczupliłam biblioteczkę!
      Pozdrawiam

      Usuń
  12. Mam pytanko...

    Jakoś niedawno dostałam rabat z simgrosza na zakupy w krainakawy.pl. Zauważyłam że sprzedają też herbaty. Od dawna szukam herbaty owocowej bez hibiskusa bo go nienawidzę. zaciekawiła mnie herbata "Rafa koralowa". Pił to ktoś? Możecie coś o niej powiedzieć? Pytam bo tania to ona nie jest, a do tego dochodzi wysyłka więc nie chciałabym być rozczarowana

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimie niestety ja tej konkrtnie herabty nie piłam, ale szczerze Ci podpowiem, że jeśli masz chęci i możliwość zasuszenia tych składników taką herbatkę możesz zrobić sama. Ciekawi mnie ten burak w składzie..
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. dzięki za szybką odpowiedź,

    właśnie skład jest ciekawy. Myślisz, że wypisali tam wszystkie składniki, czy może tylko te najważniejsze?
    bo jeżeli tak to faktycznie po co płacić jak można samemu spróbować

    OdpowiedzUsuń
  15. Wydaje mi się, że to są wszystkie składniki, w końcu nie powinni chyba kantować ;-). Anonimie cały szkopuł tkwi w wyczuciu proporcji tych składników, bardzo często kupuję taką herbatkę na próbę, a potem próbuję sama odtworzyć, ale niejednokrotnie trzeba duuużo czasu i prób by uzyskać taki sam efekt smakowy, ale naprawdę warto. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. ok, dziękuję ci ślicznie za pomoc,
    przekonałaś mnie i spróbuję najpierw sama :)
    swoją drogą, fajny blog. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Koniecznie daj znać jakie są efekty. A z buraczkiem czerwonym to radzę uważac, zapewne dodany jest tylko po to by barwił herbatkę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. herbaty chińskie mają dwa rodzaje mieszanek??to absolutnie bledne informacje.ulung to zadna mieszanka,to rodzaj herbaty, obok herbaty zielonej,zoltej,bialej,itp.to herbata polfermentowana, tzw´´niebieska´´.yunnan to herbata czarna uprawiana w tamtym wlasnie rejonie. poza tym w Chinach jest mnostwo mieszanek herbat roznego typu. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Anonimie
    Dziękuję za informacje!!

    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj przez e-mail: