Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

Translate

sobota, 15 stycznia 2011

oczyszczanie jelit (odtwarzanie flory bakteryjnej)- kuracja czosnkowa

"Częste przyjmowanie lekarstw (szczególnie antybiotyków), spożywanie słodyczy, ciasta drożdżowego, mleka, a także nieprawidłowe łączenie produktów w potrawach sprzyja zagnieżdżeniu się w przewodzie pokarmowym obcych mikroorganizmów – bakterii, grzybów, drożdży. Te pasożyty wdzierają się do śluzówki dróg pokarmowych, żywią się naszą krwią i wydalają w nas trujące produkty fizjologiczne – toksyny.
Toksyny te są przyczyną bólów głowy, różnego rodzaju alergii, szybkiego męczenia się, angin, przeziębień, katarów, częstych zapaleń oczu, pęcherza moczowego, nerek, silnych bólów brzucha, żołądka, wątroby, nerek itd. Jednym słowem działalność tych bakterii w naszym organizmie czasem bywa zupełnie nieprzewidywalna. Niszcząc zdrową mikroflorę, bakterie chorobotwórcze powodują dysbakteriozę (degenerację zdrowej mikroflory jelita grubego). W walce z chorobotwórczymi pasożytami najbardziej skuteczny jest czosnek.
 

Dobrego po troszeczku


Czosnek należy do naturalnych antybiotyków, w walce z którym w warunkach laboratoryjnych żadne pasożyty nie mają szans na przeżycie. Jest silnym lekiem stworzonym przez naturę i jak z każdym lekiem powinniśmy postępować ostrożnie stosując według ściśle określonej dawki. Dlatego zalecana przeze mnie kuracja czosnkowa lub niżej proponowana kuracja wymaga zużycia niewielkich ilości czosnku.


Wystarczająca dawka czosnku według mnie to 2-3 ząbki na tydzień i jako dodatek do surówek lub innych potraw.

Natomiast kuracja lecznicza (odtwarzanie zdrowej mikroflory jelit) wymaga większej jego dawki.
Technika przeprowadzania kuracji jest prosta. Przez dwa tygodnie należy zjadać po 1 ząbku czosnku wieczorem, dwie godziny po kolacji. Czosnek należy jeść bez chleba, dobrze przeżuwać. W czasie jedzenia czosnku w jamie ustnej, przełyku i w żołądku pojawia się silne pieczenie. Trzeba pocierpieć, ponieważ sok czosnku zabijając bakterie chorobotwórcze, wchłania się w pojawiające się ranki, gdzie gnieździły się pasożyty.

W czasie spożywania czosnku może wzmóc się bicie serca u osób z zaburzeniami układu krwionośnego. To naturalna reakcja, ponieważ czosnek to jedyny produkt zawierający rozpuszczony german, a ten pierwiastek wspaniale regeneruje i oczyszcza naczynia krwionośne. Tak więc chwilowe niewygody podczas jedzenia czosnku trzeba przecierpieć.

 Po zjedzeniu czosnku można przepłukać usta, umyć zęby i przed snem zjeść jabłko lub wypić herbatę z cytryną i miodem. Zapach czosnku zupełnie zanika, jeśli pozuje się skórkę cytryny, pomarańczy lub drobno posiekaną natkę pietruszki. Jeśli ktoś nie jest w stanie spożywać czosnku według opisanej wyżej metody, można ząbek przekroić na pół i połknąć jak tabletkę lub schować w kuleczkę chleba, przeżuć i połknąć.

Po oczyszczeniu jelit należy poświęcić uwagę naszemu laboratorium chemicznemu – wątrobie, bo od jej pracy zależy szybka regeneracja organizmu, która powinna nastąpić po czyszczeniu jelit".

..................................................................
Źródła:
1. M. Tombak "Czy można żyć 150 lat?"
2.zdjęcie -  
http://www.twoje-tapety.com/

17 komentarzy:

  1. Dzięki Aniu za czosnek, stary i zawsze aktualny lek, który jest naturalnym antybiotykiem. (dzięki też, że umiesciłaś link do mojego skromnego posta)
    Teraz w porze zimy szczególnie czosnek króluje, przynajmniej u mnie, bo go lubię. Najczęściej ostatnio wyciskam ząbek czosnku z buraczkiem + sok z cytryny. Wypijam około 1/4 szklanki tego soku, dodaję jabłko lub dwa (sok) do reszty i to wypijam na 'śniadanie'. Tak robię przez jakiś czas.
    Jak mi przechodzi ochota na czosnek i zaczynam go mieć dosyć, robię przerwę.

    Mikstury, które podałaś nie są mi obce, ale nigdy ich nie stosowałam. Wiele lat temu próbowałam nalewkę czosnkową, ale po paru dniach przerwałam, bo czułam, że mi jest za ciężka na żołądku i na wątrobie. Mój układ trawienny wtedy był moją słabą stroną.
    Myślę, że osoby ze skłonnością do wysokiego ciśnienia oraz z wrzodami na żołądku powinny być ostrożne z czosnkiem. Gotowany ok, ale surowy trzeba uważać. Czosnek potrafi wypalić dziurę w żołądku, jak i na skórze. W swej pracy spotkałam parę osób z plackiem na kregosłupie (jak plama po szczepieniu), ponieważ stosowały okłady z czosnku przy bólach pleców. (przy tego typu okładach należy dobrze natłuścić skórę).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiec mi prosze czy takie wypalenie schodzi??? Niemądrze dałam sobie na opryszczkę i na kawalek skóry a teraz mam ciemną plame.. która nie jchce zejsć co mam zrobić??

      Usuń
    2. Anonimie

      Natłuszczaj skórę w zmienionym miejscu, po jakimś czasie plama powinna zejść.

      Usuń
  2. Napiszę przepis z czosnku na pasożyty z książki Nadieżdy Siemionowej "Szkoła zdrowia":

    1 ząbek czosnku rozdrobnić i zalać szklanką wrzątku. Pozostawić do rana. rano przefitrować przez gazę i zrobić lewatywę gruszką. Szczególnie wskazane przy owsikach i grzybicach.

    Nie próbowałam tego też.
    Mam zamiar też napisać post na temat pasożytów na podstawie informacji od tej autorki, ale może najpierw wypróbuję na sobie.

    Dzięki Aniu za to, że poruszyłaś ten ważny temat.

    OdpowiedzUsuń
  3. Znalazłam w internecie inny sposob na nie tylko pozbycie się candida ,ale doprowadzenie sluzowki przewodu pokarmowego do porządku. Bo pozbyc się drożdzycy mozna dośc szybko,ale podziurawionej sluzowki nie da się odbudować bez poświęcenia jej czasu. Przepis taki proponuje bioterapeuta na stronie www.bioslone.pl. Kuracja trwa prawie rok, ale jest nieućiążliwa.Na czczo wypijamy napoj składający się z 10 ml.oliwy z oliwek, 10ml soku z cytryny, 10 ml, aloesu rozcieńczonego w połowie z wodą.Zestaw ten robimy wieczorem.Po wypiciu rano lekarstwa zazywamy po poł godzinie, jedzenie tez.Na stronie tej inne wersje napoju.Warto poczytac.

    OdpowiedzUsuń
  4. Krysiu - piszę o tym, co zazwyczaj sama stosuję, lub tylko czytałam (ale wtedy to podkreślam), a dzielę się tym co uważam za stosowne ;-), ale cieszę się, że komuś się to przydaje.
    Za przepis Siemionowej dziękuję. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Drogi Anonimie - kilka słów na temat oczyszczania wg Słoneckiego zamieszczałam też na swoim blogu. pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Dwa razy zdarzyło mi się zjeść surowy ząbek czosnku. Wrażenie piorunujące i nieprzyjemne. Tak że po pierwszym razie minęły miesiące zanim zapomniałem traumę i zjadłem kolejny (jak się przeziębiłem).

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobiście jem surowy czosnek no i pieczony. I w sumie surowy jest najsmaczniejszy, pokrojony, na kanapce.
    Sokomaniaku może warto sięgnąć po pieczony, albo marynowany?

    OdpowiedzUsuń
  8. Pytanie do autorki :) W ktorejs z gazet o zdrowym zywieniu przeczytalam, ze nie wolno jesc czosnku na noc, bo fundujemy naszej wątrobie pobudkę, a przez noc ona sie powinna regenerowac. Co o tym myslisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wktorio

      W ogóle nie powinno się jeść nic na noc. Po 22 organizm przechodzi w stan uśpienia, regeneracji. Noc jest odpoczynkiem dla każdego organu, więc jeśli zjemy cokolwiek (w tym choćby cieżkostrawny czosnek) nasz układ trawienny nie odpocznie, rano zbudzimy się zmęczeni, będziemy mieć przez cały dzień problemy z trawieniem, wypróżnianiem i nasze jelita będą zmęczone...

      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  9. Z tym czosnkiem na noc to zaraz sprawdze bo zjadlem 2-3 zabki a jest 24 juz prawie. A mnie dopadlo cos typu glisty to znaczy widze to po objawach... Masakra... Piatek lekarze do pon wolne. trezba czekac. najgorsze sa nocki jak pasozyty wedruja do gory do gardla... nie mile uczucie... dzieki za przypomnienie o czosnku. kompletnie juz o nim zapomnialem pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samuel

      Glisty takie materialne czy energetyczne? Bo czosnek działa i na te i na te- sprawdziliśmy. Daj znać czy ciało odzrzuciło pasozyty!

      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  10. To oczyszczanie polega na przeczyszczeniu takim lekkim, czy jak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      "Lekkie" oczyszczanie? Nie wiem czy kiedykolwiek robiłaś/robiłeś oczyszczanie. Obejdzie się przy tej kuracji bez wymiotów, bólu stawów. Jedyne dolegliwości to nieprzyjemny zapach z ust, trudności w połknięciu czosnku, czasem ból głowy...

      Pozdrawiam

      Usuń
  11. Witam serdecznie
    Mam pytanie. Zamierzam teraz przeprowadzić 42 dniową dietę sokową i wraz z nią rozpocząć oczyszczanie jelita grubego (wg Tombaka). Zaraz po lewatywach należy zrobić 2 tygodniowe odtwarzanie flory czosnkiem. Czy mogę zjadac ten czosnek jeszcze w trakcie diety sokowej czy muszę poczekać aż zacznę przyjmowac pokarmy? Bardzo zalezy mi na uzyskaniu dobrych efektów po diecie sokowej, ale nie wiem czy można czekać z odtwarzaniuem flory w jelitach ok. 16 dni od zakończenia lewatyw. Bardzo proszę o jakies wskazówki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie

      Przede wszystkim przygotuj się do diety sokowej, nie rób jej z dnia na dzień. Przez powiedzmy tydzień zwiększaj ilość soków jednocześnie zmniejszając ilość stałych pokarmów, ważne jest by organizm się przyzwyczaił zanim zaczniesz pić same soki. Lewatywę też zacznij robić już teraz by ciało miało czas na przyzwyczajenie się. Pamiętaj, że przy oczyszczaniu "z dnia na dzień" bez przygotowania ciała może dojść do samozatrucia organizmu, ciało nie da rady wydalać toksyn - stąd to przygotowanie.
      Po lewatywach jeśli będziesz czuć się dobrze zobacz jak ciało zareaguje na odtwarzanie flory, obserwuj i samodzielnie zadecyduj. Czosnek możesz też dodawać do soku, normalnie wrzucając ząbki do sokowirówki/wyciskarki.

      Każde ciało jest inne i musisz patrzeć jak Ty będziesz wszystko czuć. Ja jem fruturiańsko, zimą raw food, czasem jakieś pieczywo, lewatywy robię raz - dwa na tydzień, czosnek jem niemal codziennie.

      Pozdrawiam

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj przez e-mail: