Szukaj na tym blogu

Translate

środa, 26 stycznia 2011

Cukier - cichy niszczyciel

 


"Węglowodany są jednym z głównych źródeł energii dla procesów życiowych przebiegających w naszych organizmach. Ich obecność kojarzy się najczęściej ze słodkim smakiem pokarmu. Mają działanie relaksujące, zwiększają też nasze poczucie bezpieczeństwa. Nie stanowią jednorodnej grupy. Można wśród nich wyróżnić m.in. węglowodany proste i złożone. Te ostatnie występują w pełnych zbożach, fasolach, soczewicy i warzywach. Pozostają w harmonii z pozostałymi składnikami produktu, z którego pochodzą, jeśli spożywane są w całości.

Ich przeciwieństwo, czyli cukry proste występują najczęściej w produktach spożywczych jako wysoko oczyszczone substancje, pozbawione m.in. witamin z grupy B, wapnia, fosforu, żelaza i błonnika. Zaliczyć do nich możemy: cukier biały, brązowy, trzcinowy, złocisty i inne oraz wszelkie węglowodany oczyszczane przemysłowo, takie jak biała mąka, biały(oczyszczony) ryż, alkohole (z wódką na czele). Znajdziemy je w przekąskach, batonach, słodzonych sokach, sosach i surówkach, cukierkach, ciastkach, napojach energetyzujących, białym i ciemnym pieczywie, płatkach śniadaniowych, białym ryżu, złej jakości sosach sojowych oraz w nieomal każdym innym przetworzonym produkcie spożywczym.

Metabolizm węglowodanów reguluje metabolizm białek i odwrotnie. Jeśli spożywamy za dużo słodkich produktów szczególnie pod postacią rafinowanych cukrów to zwiększa się nasze zapotrzebowanie na białko. Im większe więc spożycie skoncentrowanych, rafinowanych węglowodanów, tym silniejsze pragnienie białek.

Inny problem pojawia się, gdy w pokarmie nie ma wystarczającej ilości białek. Dotyczy to szczególnie osób, których głównym źródłem pożywienia są tanie słodzone produkty i napoje, także wegetarian i wegan, spożywających rafinowane produkty wymienione wyżej. Nieobcy jest też jedzącym chaotycznie pełnowartościowe produkty, w abstrakcyjnych proporcjach i bez dostatecznego żucia. Kontrola przemiany cukru ze strony białek jest więc niewystarczająca. Poszukuje się znów (w nadziei na białko) pożywienia, które jest - niestety - rafinowane i niepełnowartościowe i można jeść bez końca bez poczucia satysfakcji.

Rafinowane cukry błyskawicznie po spożyciu dostają się do krwiobiegu powodując ogromne obciążenie trzustki. Spożycie ich doprowadza też do nadmiernego zakwaszenia tkanek i zaburza równowagę kwasowo-zasadową ustroju. By ją przywrócić nasz mądry organizm pobiera minerały pochodzące z innych pokarmów, a gdy to nie wystarcza, pobiera je z naszych tkanek, a przede wszystkim z kości.

Cukry oczyszczone dostarczają mnóstwo pustej energii. Uznawane są za najpowszechniej stosowaną na świecie substancję o działaniu uzależniającym.

Przyczyniają się do rozwoju wielu ciężkich schorzeń:
  • otyłości,
  • hypoglikemii,
  • cukrzycy,
  • nadciśnienia,
  • chorób serca,
  • zaburzeń odporności,
  • próchnicy i osteoporozy,
  • chorób wirusowych,
  • grzybicy,
  • nowotworów,
  • impotencji,
  • osłabiają pamięć i zdolność koncentracji,
  •  pogłębiają wiele problemów emocjonalnych i mentalnych,
  •  prowadzą do zniekształcenia układu kostnego, w tym miednicy i łuków zębowych u dzieci rodziców spożywających rafinowaną żywność.

Co się naprawdę dzieje w organizmie gdy jesz cukier?

Największym problemem jest szybka absorpcja. Cukier przechodzi przez ścianki przewodu pokarmowego bez trawienia, pobudza nadmierną produkcję insuliny w trzustce i powoduje brak równowagi metabolicznej. Trzustka większości osób jest powiększona z powodu nadmiernego przeciążenia.

Insulina, produkowana by poradzić sobie z dużą ilością spożywanego cukru rafinowanego, powoduje, że poziom glukozy we krwi spada. Ma to niezwykle negatywny wpływ na tkankę mózgową. Bardzo delikatna równowaga biochemiczna tego organu, gdzie zachodzi 25 % aktywności metabolicznej zostaje zachwiana. Znerwicowane i rozgrymaszone dzieci i nastolatki nie kontrolują swoich emocji, to najczęściej skutek nadmiernego spożywania cukru w różnej formie.

Agresja młodocianych wyraźnie maleje, gdy ograniczy się cukier, a zwiększy spożycie warzyw i owoców.
Obniżenie stężenia glukozy we krwi, spowodowane zwiększoną podażą cukru, powoduje depresję, irytację, niepokój i uczucie zmęczenia. Zjedzenie cukru powoduje podwyższenie poziomu serotoniny w mózgu, to z kolei powoduje senność. Dlatego wiele osób reaguje na stresy zwiększonym apetytem na słodycze, których działanie przypomina działanie alkoholu. Cukier powoduje podobne uzależnienie.

Gdy trzustka otrzymuje sygnał o pojawieniu się cukru i zaczyna produkować insulinę zachodzą następujące zjawiska:
- insulina przekazuje cukier do komórek,
- nie zużyta jako paliwo glukoza zamienia się w glikogen, odkładany w mięśniach i wątrobie,
- trzustka zamienia pozostały cukier w trójglicerydy, czyli upraszczając w tłuszcz.

Jedzenie cukru - wstrzymuje spalanie tłuszczu!

Cukier jest szybkim źródłem energii i gdy mamy go pod dostatkiem, organizm wykorzystuje go, zamiast naruszać odłożone zapasy tłuszczu. Ale ty nie chcesz spalać cukru, jeśli twoim celem jest spalenie tłuszczu. Jedzenie cukru powoduje też zaparcia. Rafinowany cukier, oczyszczona mąka i inne składniki słodyczy nie zawierają błonnika, koniecznego do sprawnego funkcjonowania jelit".


..................................
Źródła:
1. http://otworz-oczy.org/index.php/slodka-trucizna/
2. http://www.steviva.com/

6 komentarzy:

  1. z ta agresja w wyniku duzego spozywania cukru to prawda - jestem tego najlepszym przypadkiem. gdy jadlam duzo slodyczy i slodzonych napojow od razu czulam jakis niekontrolowany przyplyw emocji. dzisiaj, gdy cukier spozywam w niewielkich ilosciach i rzadko jestem spokojniejsza i lepiej panuje nad soba.
    no i bez czekolady mam lepsza cere :)

    pozdrawiam,
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję Aniu, świetny post jak zwykle zresztą!!! buziaki:0)

    OdpowiedzUsuń
  3. @Beata ja nawet po terapii antycukrowej zrobiłam test i za przeproszeniem "nażarłam" się słodyczy, i niestety musze powiedzieć, że równie dobrze mogłabym wylądować w ośrodku dla narkomanów po takiej jeździe, ale skończyło się w miarę dobrze. O tym jaki wpływ ma cukier na nasz organizm będzie wkrótce. Pozdrawiam i cieszę sie, że już mniej cukru jesz!

    @Ewciu uwielbiam Twoje słodzenie;-), takie nierafinowane i zdrowe!! Buziaki i daj znać jak tam przemyślenia co do tej powodzi. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja myślałem, że biały cukier to sacharoza, czyli dwucukier? I nigdy bym nie powiedział, że w ciemnym pieczywie są cukry proste... To na pewno prawda? ;>

    OdpowiedzUsuń
  5. Sam ostatnio zauważyłem, że jestem uzależniony od cukru. Po świętach mam sporo słodyczy i nie ma dnia bym nie zjadł ciasteczka czy cukierka. No i talia już nie taka jak kiedyś.

    Cukier i żywność przetworzona to chyba nowy, lepszy sposób na uczynienie nas posłusznym kartelowi spożywczemu. W pełni legalne i smaczne. A rezultat można zobaczyć np jak idę do marketu (UK). Ludzie otyli mają wózki pełne mega-paków chrupek, batoników, ciastek, piwa i wina. Jak podjeżdżamy z koszykiem pełnym owoców i warzyw to nawet kasjerki zwracają uwagę, jak to się zdrowo odżywiamy. I zawsze muszę się tłumaczyć, że te 5 kg marchwi biorę na sok i nie jestem jakimś "świrem" co je marchewkę na okrągło.

    Myślałem, że ciemny cukier jest lepszy i na taki już się przerzuciłem jakiś rok temu. Używam trzcinowego nierafinowanego. Choć w sumie nie słodzę i jedyne do czego jest używany to do pieczenia ciast. Co też nie zdarza się za często.

    Białego pieczywa unikam a jak piekę swój chleb to tylko żytni na zakwasie bez żadnych "dodatków". Ale po jakimś czasie się nudzi i ulegam pokusie na bagietkę czy bułkę pszenną.

    Generalnie biały cukier, mąka i sól to 3 białe śmierci. Niektórzy dodają mleko do listy i mamy 4 Jeźdźców Apokalipsy (naszego zdrowia).

    OdpowiedzUsuń
  6. A Zet nie będę się mądrzyć, ponieważ nie do końca jestem pewna odpowiedzi - dlatego nie będę jeszcze odpowiadać ;-), ale biały cukier jest sacharozą. W ogóle chyba tez napiszę posta o tym całym białym cukrze i reszcie węglowodanów - bo to całkiem dwie rózne rzeczy, a z nazwami jest duże mieszanie nam w głowach....

    Sokomaniaku z tymi 4 jeźdzcami udało Ci się;-), i zgodzę się podpisując się pod tym co mówisz. Nawet w soli można znaleźć cukier!!!!
    Dlatego zawsze byłam zwolenniczką soli gruboziarnistej, himalajskiej, morskiej itp.;-)
    A co do zakupów - rzeczywiście powinieneś razem z rodziną pokazywać ludziom jak się zdrowo odżywiać!! Zreszta nawet tu w Polsce osobiście się spotkałam z wielkimi oczami, gdy w moim wózku nie było chleba, masła itp. rzeczy tylko praktycznie same owoce i warzywa.

    Pozdrowienia dla Was Panowie

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj przez e-mail: