Szukaj na tym blogu

Translate

wtorek, 21 grudnia 2010

Toksyczne składniki w kosmetykach po imieniu, cz. 7(5)

      Po ostatnim poście o szkodliwych składnikach w kosmetykach dostałam list od B. z pytaniem czego konkretnie należy unikać, i jak dane składniki się fachowo nazywają, więc po raz kolejny uzupełniamy dotychczasową wiedzę na temat chemii jakiej należy unikać przy kupowaniu/używaniu kosmetyków. Podkreślam, że rezygnacja z danych kosmetyków jest jedynie Twoją osobistą decyzją Drogi Czytelniku. Cytując dane artykuły dzielę się jedynie posiadaną wiedzą. Dziś w 100% jest bardzo ciężko znaleźć "coś zdrowego", ale dla chcącego nie ma nic trudnego ;-).


Czarne owce w kosmetykach. Jakich substancji trzeba unikać.

      "Wiele substancji używanych do produkcji kosmetyków działa niekorzystnie na skórę, jak również na cały organizm. Mogą wywoływać raka, alergie, egzemy i inne poważne choroby. Jeśli nawet nie wywołają choroby w krótkim czasie, to często uwrażliwiają skórę, powodują podrażnienia i zaczerwienienia. Dlatego trzeba ich unikać, na ile to jest możliwe. Ba, ale jak to zrobić, jak rozpoznać niebezpieczne substancje użyte pod bardzo trudnymi do przeczytania nazwami. Nie jest to takie proste. Aby trochę pomóc wszystkim zainteresowanym piszę tą właśnie "ściągawkę".

Substancje szkodliwe można podzelić na kilka grup:
  • Syntetyczne przeciwutleniacze (antyoksydanty)
  • Substancje zapachowe
  • Barwniki
  • Konserwanty halogenowe czyli halogenki
  • Konserwanty konwencjonalne
  • Konserwowanie formaliną, formaldehydem i pochodnymi
  • Formaldehyd w lakierze do paznokci
  • Formalina w samoopalaczach
  • Olej mineralny
  • Oleje silikonowe
  • Nitrozaminy
  • Aminy aromatyczne
  • Glikole polietylenowe (PEG) i glikole polipropylenowe (PPG)
  • Filtry przeciwsłoneczne
  • Sole aluminium

Syntetyczne przeciwutleniacąe (antyoksydanty)

Syntetyczne przeciwutleniacze powodują alergie i podrażnienia. Wywolują raka i zmiany genetyczne w komórkach. Uwaga na: BHT i BHA w spisie składników.

Substancje zapachowe

Producenci nie mają obowiazku wyszczególnienia użytych substancji zapachowych. Wystarczy, że napisza "Fragrance" lub "Parfume". Pod tymi pojęciami często znajdują się związki moszusowe (syntetyczne piżmo). Nitro-moszusowe i policykliczne połączenia moszusowe w kosmetykach to syntetyczne substancje zapachowe. Można je znaleźć w produktach do mycia i pielęgnacji, także w pudrach, cieniach do powiek i podkładach pod makijaż. Związki moszusowe wytwarza się łatwo i tanio. Są to syntetyczne produkty zastępcze, które zastępują zapachy uzyskiwane z naturalnych źródeł (roślinnych i zwierzęcych). Związki nitro-moszusowe popadły w niełaskę, ponieważ znaleziono je w wodzie, rybach, krabach, ludzkiej tkance tłuszczowej i w mleku matki. Dowodzi to tego, że związki te są wchłaniane przez skórę i odkładają się w organizmie. Mogą one powodować raka. Obecnie stosuje się głównie policykliczne związki moszusowe. Dla konsumenta nie jest to wcale lepsze rozwiązanie. Związki policykliczne dają się równie trudno zneutalizować w naturze, i tak samo są wchłaniane i odkładają się w tkankach, jak związki nitro-moszusowe. Najczęściej używane związki policykliczne to Tonalide (AHTN) i Galaxolide (HHCB). Według najnowszych badań wynika, że działają one podobnie jak hormony, a Tonalinde w wysokich dawkach uszkadza komórki wątroby. Jeżeli substancje zapachowe zostaną jednak zadeklarowane przez producenta, to te niebezpieczne nazywają się tak:Musk Ketone, Musk Xylene ..

niedziela, 19 grudnia 2010

o tym, co miało dodawać nam skrzydeł..

      "Ten napój sprzedawany jest we wszystkich supermarketach naszego kraju… Nasze dzieci mogą go spożywać, co może skończyć się śmiercią!
      Red Bull został stworzony, by stymulować mózg osób poddanych dużemu wysiłkowi fizycznemu i wielkim napięciom stresującym, ale nigdy by być konsumowanym jako napój obojętny czy chłodzący. Red Bull jest napojem energetycznym, który rozprowadzany jest po całym świecie z pomocą sloganu: “Zwiększa wytrzymałość fizyczną, podwyższa zdolność koncentracji i szybkość reakcji, dodaje energii i poprawia rześkość”. Wszystko to można znaleźć na puszce Red Bulla – “napoju energetycznego tysiąclecia”!
      Red Bullowi udało się dotrzeć do prawie 100 krajów świata. Marka czerwonego byka adresowana jest do dwóch grup konsumentów – młodzieży i sportowców, czyli do dwóch atrakcyjnych segmentów, które zniewolono przez stymulację, którą powoduje ten napój.
      Napój ten został stworzony przez Dietricha Mateschitza, przedsiębiorcę pochodzenia austriackiego, który odkrył ten napój przez przypadek. Stało się to podczas podróży służbowej do Hong Kongu, kiedy pracował dla fabryki produkującej szczoteczki do zębów. Plan na bazie przepisu, który zawierał kofeinę, i taurynę wywołał furorę w tym kraju. Słusznie przewidział olbrzymi sukces tego napoju w Europie, gdzie na razie nie istniał ten produkt i co więcej zobaczył wielką szansę przeistoczenia się w przedsiębiorcę. Ale prawda o tym napoju jest inna: Francja i Dania właśnie zabroniły jego rozprowadzaniu, ze względu na to, że jest to śmiertelny koktajl, spowodowany ze zbiorem witamin mieszanym z glucuronolactonem, produktem chemicznym wysoko niebezpiecznym, który został stworzony przez Departament Obrony Stanów Zjednoczonych w latach sześćdziesiątych, aby stymulować morale wojska ugrzęzłego w Wietnamie, który działał jako narkotyk halucynogenny, zwalczający stres wojenny. Jednak jego efekty w organizmie okazały się tak niszczycielskie, że został wycofany wobec wysokich wskaźników migreny, guzów mózgowych i chorób wątroby, które występowały u spożywających go żołnierzy. Mimo to, na puszce Red Bulla można znaleźć wśród składników glucuronolacton, skatalogowany medycznie jako stymulant. Na puszce Red Bulla nie figurują informacje nt. konsekwencji jego spożycia. W całej serii ostrzeżeń powinny pojawić się następujące:

1. Jest niebezpieczny dla zdrowia, jeśli po jego spożyciu nie wykonujesz ćwiczeń fizycznych, ponieważ funkcja energetyzująca napoju przyspiesza rytm bicia serca i może spowodować nagły zawał.
2. Spożywanie grozi wylewem do mózgu, ponieważ Red Bull zawiera składniki, które rozcieńczają krew, aby serce mogło łatwiej przetaczać krew podczas wzmożonego wysiłku fizycznego, aby wysiłek był mniej wyczerpujący.
3. Zabronione jest mieszanie Red Bulla z alkoholem, ponieważ mieszanka ta zmienia napój w “śmiertelną bombę”, która atakuje bezpośrednio wątrobę. “Zaatakowane” miejsca w wątrobie nie podlegają regeneracji!
4. Jednym z podstawowych składników Red Bulla jest witamina B12, używana w medycynie do ratowania pacjentów w stanie nieprzytomności po spożyciu olbrzymich dawek alkoholu. Stąd nadciśnienie i podobnego do alkoholowego stanu ekscytacji.
5. Regularne spożywanie Red Bulla wyzwala pojawianie się całej serii nieodwracalnych chorób nerwowych i neurotycznych.
      Wniosek? Red Bull to napój, który powinien zostać zabroniony, ponieważ często jest mieszany z alkoholem i tworzy bombę zegarową dla organizmu. Zagraża przede wszystkim nastolatkom i dorosłym, którzy nie posiadają tej informacji".

            A co  zamian?...a proszę: zdrowy napój energetyczny. Dawno temu już pisałam o zdrowym napoju eneregtycznym... Wita-, wegetariańskim....ZDROWYM.

SKŁADNIKI: cytryna, woda mineralna (może być gazowana), mięta, miód.

Wszystko połączyć, próbować i smakować ponieważ smak nalezy sobie indywidualnie dobrać. W przypadku gorącego naparu mięty, czy gorącej wody poczekać do ostygnięcia i dopiero potem dodać miód. Gdzieś czytałam, że dodany do np. gorącej herbaty traci swoje właściwości lecznicze...(już przy 40 stopniach Celcjusza.) Z cytryną nie przesadzać ponieważ mięta szybko "wyciąga" cały kwas, a sama mięta: suszona (robimy napar), z ziołowego sklepu, z własnej hodowli, najlepiej świeże listki wrzucić do napoju. Odstawić do tzw. "przeżarcia się" składników. Latem uważać by napoju nie trzymać na słońcu.


Źródło:
1. http://prawdaxlxpl.wordpress.com/2009/10/24/red-bull/
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...