Szukaj na tym blogu

Translate

wtorek, 11 listopada 2014

Dlaczego mydła ręcznie robione są takie drogie?


 


      Najczęściej zadawane pytania: dlaczego mydełko jest takie drogie?, nie da się zrobić z gorszym składem, ale taniej? gdybym kupił 10 kostek to dostałbym rabat? nie da się po cenach hurtowych? zwykłe mydło w sklepie kosztuje tylko 3 zł, mydła glicerynowe są przecież sporo tańsze, czy za kopertę bąbelkową to ja muszę płacić czy Pani (chodziło o 1,70 zł).....

     Przepraszam te dwie osoby z wczorajszych e-maili, ale nie wytrzymałam po prostu, a powiedzenie z darowanym koniem i zębami zna chyba każdy. 
     Krąży po sieci taki zestaw pytań, których nie powinno się zadawać rękodzielnikowi i chyba muszę dopisać kilkanaście kolejnych, ale jestem wyrozumiała....
     Ciśnie mi się na usta pytanie: czy rękodzielnicy tłumaczą nie-rękodzielnikom ile kosztuje nasza praca? Bo skąd ktoś ma wiedzieć ile coś jest warte, jak nie ma pojęcia jak to się robi? dam prosty przykład na podstawie właśnie wegańskich mydełek. Pokazałam kilka razy na Cudownych dietach mydełka, a potem miałam bardzo, bardzo dużo pytań, dlaczego nie sprzedaję, a jak już bym chciała to czemu tak drogo...zatem łopatologicznie, bo przecież nie wszyscy muszą wiedzieć...
     Nie będę się tu rozpisywać o składzie, nalocie, którzy czasem uważają za pleśń i sposobie przechowywania mydełka... może w następnym wpisie :-)

W koszt mydełka wpisują się tzw. koszty uzyskania przychodów:
  1. cała seria artykułów higieniczno-dezynfekujących: folia ochronna na blaty, okulary ochronne, folie do owinięcia mydeł, rękawice jednorazowe, kubki, alkohol, ręczniki papierowe. Na samą dezynfekcję naczyń przeznaczam czasem godzinę, zatem przy stawce 6zł/h, już mamy na start 10 zł 
  2. gdybym brała udział w kursach lub ukończyła studia w tym kierunku, to doliczyłabym 5 lat nauki i kursy, ale nauczyłam się wszystkiego sama, metodą prób i błędów, można powiedzieć: marnując czas i produkty...
  3. zaopatrzenie w niezbędne naczynia: jednorazowy bo garnek ze stali, blender czy mikser kupuje się raz, ale formy czasami trzeba dokupić, dochodzi prąd i gaz...
  4. najdroższe są składniki: wodorotlenek sodu, oliwy te lepszej jakości, olejki eteryczne, a nie żadne tam zapachowe, na 1 kg tłuszczu daję czasem 3 olejki = 30 zł, stacjonarnie mają ceny jak z kosmosu, więc zamawiam ze sklepów internetowych, dochodzi przesyłka i czas oczekiwania
  5. kwestia sprzątania i czyszczenia: to tutaj zapraszam chętnych na ostatni element produkcji, gdyby nie węgiel aktywny to byłoby ciężko z szorowaniem, a chemii nie używam, więc mamy kolejne 6 zł stawki godzinowej
  6. mydło odstawia się na około 24 h szczelnie zawinięte, potem kroi, waży i odstawia do leżakowania/dojrzewania, na krojenie i ważenie kolejna godzina = 6zł
  7. przykładowo: mydło Alepp może leżakować nawet 5 lat, moje mydełka dostają minimum 6 tygodni, zatem potrzeba higienicznych warunków i miejsca, gdzie żadne dziecko, odrosły czy zwierzę się nie dostanie, bo ciekawość czasem nie zna granic, a potem poparzone palce trzeba leczyć :-)
  8. testy: z każdej partii testuje na sobie jedna kostkę, dla pewności, że już dojrzała, dla sprawdzenia ścieralności, przy mydłach z np. węglem aktywnym czy płatkami, czasem się okazuje, że przy następnej produkcji muszę zmienić proporcje dodatków
  9. potem drukuję etykiety, robię opakowania dla mydeł, które wędrują do rodziny i bliskich
  10. produkcja odbywa się najczęściej po godzinach: czytaj: po pracy. Zamiast poświęcić czas na medytację i odpoczynek ruszam do kolejnej pracy
  11. a jeśli ktoś ma firmę to dochodzi kosztowna biurokracja, zezwolenia na produkcję, co miesięczny ZUS....
     i teraz pytam: czy gdybyśmy chcieli sprzedawać mydełka to czy 12-15 zł (w zależności od składu) to dużo za kostkę ok. 110 g?

     Nie wyobrażam sobie kupowania tradycyjnego mydła. Moja skóra się odzwyczaiła, a i cieszy mnie prosta, 2-3 składnikowa kostka, która zastępuje i mydło, środek do higieny intymnej, szampon, pastę do zębów, płyn do mycia naczyń i pomimo wysokich kosztów przychodu robię to nadal 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj przez e-mail: