Szukaj na tym blogu

Translate

wtorek, 31 stycznia 2012

owocowo-warzywna dr E. Dąbrowskiej - najważniejsze pytania (Co to jest janignizowanie?)





    Powiem, że mam serdecznie dość odpowiadania wciąż na te same pytania dotyczące diety E. Dąbrowskiej, męczy mnie też tłumaczenie nawet po kilkadziesiąt razy w miesiącu tych samych rzeczy....Dlatego też przygotowałam zestaw odpowiedzi na najczęściej padające pytania związane z oczyszczaniem według zaleceń tej pani doktor. 
     Materiały oczywiście zasięgnęłam z dwóch książeczek dr Dąbrowskiej: "Przywracać zdrowie żywieniem" i "Ciało i ducha ratować żywieniem"  - do nich odsyłam po więcej informacji. 
     Oczywiście polecam tez zajrzeć do wszystkich postów na blogu, na temat tego oczyszczania zdrowego żywienia: dieta E. Dąbrowskiej.







      Janignizowanie nie jest ściśle związane z dietą dr Dąbrowskiej. Jest to typowo makrobiotyczny sposób przygotowywania potraw, charakteryzujący się tym, że warzywa/owoce "smaży"się, a raczej dusi w ich własnym soku, w taki sposób przygotowuje się głównie przetwory na zimę bez dodatku ani grama cukru!!  
     Ze względu na fakt, że na oczyszczaniu, nie można używać żadnych tłuszczy do smażenia czy duszenia zaadoptowałam makrobiotyczny sposób do przygotowywania potraw podczas diety. 
     Jak wygląda janignizowanie? Owoce lub warzywa należy pokroić na drobne kawałki, włożyć do płaskiego rondelka, który koniecznie stawiamy na blaszanej płytce i na małym gazie. Po wpływem temperatury owoce/warzywa zaczynają więdnąć i puszczają sok. Dusić należy pd przykryciem aż do miękkości, od czasu do czasu mieszając drewnianą łyżką, by nic nie przywarło do dna. 
     Dodanie odrobiny soli sprawi, że np. kwaśne jabłka wydobędą swój naturalny cukier!!! (Od razu mówię, że jabłka na diecie Dąbrowskiej można spożywać, a co za tym idzie powyższy cukier nie przeszkodzi nam w oczyszczaniu). 






      Kto powinien oczyścić organizm? Każdy, kto przede wszystkim cierpi na przewlekłe choroby, komu już żadne leki chemiczne nie odpowiadają, oraz osoby zdrowe jako profilaktyka zdrowego stylu odzywiania i zpaobiegania chorobom. Trzeba być przede wszystkim gotowym fizycznie i psychicznie na zmianę swojego stylu odzywiania i nie można zmienić tego z dnia na dzień.
    Dla kogo jest przeznaczona dieta? Wskazania przede wszystkim dla: zdrowych, w celach profilaktycznych; chorych z zaburzeniami metabolicznymi: nadwagą, otyłością, nadciśnieniem, miażdżycą, wysokim cholesterolem, kamicą nerkową, skazą moczanową, zakrzepami żylnymi. Kolejna grupa, to osoby z przewlekłymi chorobami zapalnymi: nawracającymi infekcjami migdałów i zatok, reumatoidalnym zapaleniem stawów, chorobami alergicznymi skóry, astmą oskrzelową, chorobą wrzodową, przewlekłe zapalenie wątroby. Pozostałe choroby to: choroby zwyrodnieniowe stawów, zaćma, paradontoza, choroby skóry: łuszczyca, sklerodermia, porfiria. Dieta oczyszczająca może być pomocna dla osob cierpiących na zaburzenia czynnościowe przewodu pokarmowego: zespół jelita nadwrażliwego, zaparcia, zgagę. Waże są również chorby cywilizacyjne: choroba wieńcowa, cukrzyca (na lekach doustnych), alergie oraz stany obniżonej odporności (częste infekcje).





      Przeciwwskazania: choroby psychiczne i ciężkie depresje, gruźlica, cukrzyca na insulinie, nadczynność tarczycy, niedoczynność nadnerczy, wyniszczenie organizmu (nowotwory), ciąża i okres karmienia, wiek - przed okresem dojrzewania.

      Uwaga! Pacjenci chorzy na cukrzycę i przyjmujący insulinę, powinni przeprowadzać kurację pod opieką lekarza, ponieważ trzeba całodobowo kontrolować cukier, by można było stopniowo zmniejszać dawki insuliny. 




       Przede wszystkim: TAK, należy się przygotować! Żadnej zmiany w odżywianiu w swoim życiu nie powinno się robić z dnia na dzień. Im jesteśmy starsi, im dłużej prowadzimy tradycyjny styl żywienia (masowy, typowo tłusty, kuchnia polska, fast food, półprodukty spożywcze, gotowe dania, mało surowych dań, dodatkowo mało ćwiczeń, mało ruchu, przyjmowanie leków przeciwbólowych, choroby przewlekłe ) im częściej chorujemy i jak bardzo tym więcej czasu potrzeba nam na przygotowanie.
    Oczyszczanie ma na celu przygotowanie organizmu na coś nowego, lepszego i zdrowszego - ale jeśli zrobimy to za szybko nie dość, że skończy się to źle, to możemy jeszcze dodatkowo winić samych siebie, że nie daliśmy rady... Przygotowanie to stopniowa zmiana stylu dotychczasowego żywienia oraz zmiana naszej psychiki, świadomości umysłu. Kiedy będziesz gotowy na oczyszczanie? Przede wszystkim to się czuje: ciało jest obciążone, zmęczone, umysł podobnie....

    Przygotowanie do pierwszego oczyszczania zajęło mi ponad pół roku!! Uważam, że dla mnie był to okres idealny, dziś nie potrzebowałabym tak długiego czasu...
     Propozycja przygotowania do oczyszczania (wspominałam już o tym wiele razy na blogu), opiera się głównie na stopniach, zmieniasz je wtedy, kiedy uznasz, że możesz sobie poradzić bez jedzenia danego pokarmu, że go już nie potrzebujesz i jest Ci on po prostu niepotrzebny. 
     Na poczatku zrezygnuj z potraw typu fast food, potem odstaw wszystko co zawiera cukier (czytaj etykiety), stopniow jedz więcej warzyw i owoców, rezygnuj  zpotraw wysokoprzetworzonych, naucz się robić soki, zrezygnuj z białego pieczywa i białego ryżu i makaronu, przejdź na odżywianie makrobiotyczne, potem na wegetarianizm...
     Zajrzyj do posta o hierarchii potraw szybko-  i  wolno wychodzących. Przy przygotowywaniu do oczyszczania możesz kierować się tą listą i etapami rezygnować z potraw najniżej ustawionych w hierarchii, aż dojdziesz do poziomu 6-7 i wtedy spokojnie możesz przejść na oczyszczanie wg Dąbrowskiej.





    Czym jest sok? Sok to wyciśnięty samodzielnie w sokowirówce lub wyciskarce efekt miażdżenia samodzielnie przygotowanych owocó lub warzyw. Pod pojęcięm np. sok jabłkowy ZAWSZE rozumiem, że jest to wyciśnięty sok z przygotowanego wcześniej jabłka, beż żadnych dodatków. Nigdy nie jest to kupiony sok z kartonu, nigdy nie będzie to: nektar, napój, sok na bazie wody, Kubuś i podobne mu napoje, przecier - takie rzeczy nie są sokami. Sok ma w składzie: "sok" i nic więcej, nawet nie ma wody!!!! Jedynie soki, które można pić podczas oczyszczania, i które są w pełni sokami owocowo-warzywnymi to tzw. soki jednodniowe. W sklepiej znajdziesz je tylko w lodówce, i tylko w szklanej butelce, a data ważności wynosi tylko 1 dzień.
     Piszę  o tym ponieważ ponad 80% osób zadających mi pytanie o soki, kupuje właśnie typowo kartonowe lub a'la  Kubuś rzeczy, a one mają i konserwanty, cukier i wodę... nie wnoszą nic w oczyszczaniu poza dalszym wyniszczaniem komórek i opóźnianiem procesu zdrowienia. 

     Nie należy pić mocnej herbaty, nie należy pić w ogóle czarnej i czerwonej herbaty oraz tzw. owocowych (gdzie barwniki i aromaty są sztuczne), kawy, alkoholu, ani palić papierosów. 
    W ramach ciepłych napoi piję: herbatę z hibiskusa (czarnych kwiatów malwy), herbatę z rumianku, zieloną i białą herbatę bez dodatków, wodę z cytryną i miętą, wodę z imbirem. Chłodne napoje: woda, soki warzywne i owocowe, woda z kiszonych ogórków lub woda z kiszonej kapusty (rozcieńczana z wodą, gdyż stężenie kwasu może nam bardziej zaszkodzić niż pomóc).





czwartek, 26 stycznia 2012

Fluor – zabójca ludzkości





       Bardzo długi, ale za to bogaty w informacje wpis na temat trucizny jaką jest fluor już jakiś czas temu pojawił się na blogu. Zainteresowanych odsyłam tutaj. Dziś cytuję wpis autorstwa Marka z jego wspaniałego bloga, jako uzupełnienie i potwierdzenie poprzednich informacji. Podkreślenia na czerwono i drobne zmiany w wielkości czcionek są mojego autorstwa ;-), reszta jest niezmieniona.
    
     "Badania wykonane na próbce 60 pacjentów zostały opublikowane w styczniowym numerze magazynu medycznego Nuclear Medicine Communications. Naukowcy stwierdzili, że zwapnienie naczyń u badanych pacjentów bez wątpienia było spowodowane zwiększoną ilością fluorku sodu w organizmach.


      Dzisiaj kilka informacji omijanych przez kryminalne media nt. fluoru, który w postaci związków, głównie fluorku sodu, stosuje się m.in. do „uzdatniania” wody i past do zębów.

Fluor główną przyczyną chorób układu krążenia
      Nowe, przełomowe badania wykazują, że fluorek sodu jest głóną przyczyną chorób układu
krażenia
. Stymuluje on bowiem tzw. arteriosklerozę czyli zwapnienie naczyń krwionośnych. Choroby naczyń w tym miażdżyca są główną przyczyną zgonów na świecie – np. w 2008 roku zabiły 17 milionów ludzi – tj. więcej niż rak. Badania wykonane na próbce 60 pacjentów zostały opublikowane w styczniowym numerze magazynu medycznego Nuclear Medicine Communications. Naukowcy stwierdzili, że zwapnienie naczyń u badanych pacjentów bez wątpienia było spowodowane zwiększoną ilością fluorku sodu w organizmach.    
       Fluorek sodu jest w wielu krajach dodawany do wody, mimo że eksperci medyczni ostrzegają, że powoduje to u ludzi spadek ilorazu inteligencji i wzrost bezpłodności.
     Rzekomym powodem dodawania fluorku jest zapobieganie psucia się zębów i poprawy higieny
jamy ustnej. Nowe badania wykazały jednak, że fluorek sodu nie ma takiego działania. O wiele lepsza jest np. witamina D, która nie powoduje efektów ubocznych.
(zob: >artykuł).
      USA jest jednym z takich krajów, mimo że istnieje mocna opozycja przeciwna fluoryzacji wody. Rząd owszem, przyznaje, że fluoryzacja powoduje problemy zdrowotne, ale nie redukuje programu fluoryzacji. W 1962roku zalecono dodawania fluorku sodu w ilości pomiędzy 0.7 a 1.2 miligramów na litr. Obecnie 72% Amerykanów spożywa wodę z fluorem, co w efekcie przyczynia się do bardzo wysokiej ilości osób z chorobami naczyń wieńcowych.
      Negatywne skutki fluoru zostały potwierdzone w 24 innych badaniach zogniskowanych na sprawności umysłowej oraz w ponad 100 testach na zwierzętach. Potwierdziły one jego związek ze wzrostem bezpłodności, cukrzycy i innych problemów zdrowotnych. Np. 28% z badanych dzieci, które osiągnęły najwyższe wyniki w testach na inteligencję, mieszkały w regionach gdzie fluoryzacja wody jest niewielka, podczas gdy z regionów o wysokiej fluoryzacji było ich tylko 8%.
      Autorzy artykułu apelują o całkowite zaprzestanie dodawania związków fluoru do wody. Tymczasem powinno się stosować efektywne filtry, które je usuwają.

Fluor jest jednym z najsilniejszych anty-psychotycznych substancji
Na podstawie: http://www.informationliberation.com/
      Dodaje się go do 25% środków przeciwbólowych. W czasie II wojny światowej IG Farben opracował plany fluoryzacji ludności terenów okupowanych, gdyż stwierdzono, że fluor powoduje niewielkie uszkodzenia pewnych regionów mózgu. Uszkodzenia te powodują, że ludzie przestają bronić swojej wolności i są bardziej posłuszni wobec władz. Nie jest więc dziwne, że hitlerowcy stosowali tę chemiczną kontrolę umysłu. Nazistowskie badania medyczne były kontynuowane przez armię amerykańską, a celem było uzyskanie możliwości obezwładnienia całych państw za pomocą chemii.
     Jak podano w tzw. „Raporcie Rockefellera”, program badań chemicznych był częścią znacznie większych studiów nad sposobami kontroli zachowań ludzkich.
     Mit korzystnego działania fluoru na zęby powstał w 1939 roku w USA, gdy naukowiec Gerald J. Cox przeprowadził badania na szczurach i stwierdził, że wpływa on korzystnie na ich uzębienie i warto by aplikować fluor ludziom. W tym czasie Cox był pracownikiem ALCOA, największego producenta toksycznych odpadów fluorowych – firma była zagrożona procesami sądowymi związanymi ze szkodami jakie spowodowały te odpady.
     W 1947 roku prawnik ALCOA, Oscar R. Ewing, został mianowany szefem FSA (Federal Security Agency), co dało mu kontrolę nad PHS (Public Helath Servies – agencja rządowa d.s. zdrowia). W ciągu następnych 3 lat 87 miast amerykańskich zaczęło fluoryzować wodę pitną. Wśród nich było miasto kontrolne w programie badawczym nt. skutków fluoryzacji w Michigan, co w efekcie wyeliminowało te dotąd jedyne obiektywne testy.
      Odpady fluorowe, które powstawały głównie w produkcji materiałów wybuchowych, sztucznych nawozów i innych „koniecznych” artykułów, stały się więc z trudnych do składowania śmieci, cennym towarem. Stał się on ważnym składnikiem past do zębów, lekarstw, środków przeciwbólowych, antygrzybicznych i trucizn na szczury. Dlatego też walka z fluoryzacją jest bardzo trudna, o ile nie skazana na niepowodzenie, gdyż przemysł będzie się bronił z całej siły przed ograniczeniami. Dochodzi do tego odpowiednia „edukacja” na temat rzekomych korzyści jakie przynosi fluoryzacja.
     Wzorem dla nowoczesnych „edukatorów” był ojciec PR-u i dezinformacji medialnej Edward Bernays.
Oparł się on na założeniu, że można doprowadzić do akceptacji praktycznie każdej idei, jeśli tylko ma się za sobą lekarzy. Lekarz jest autorytetem dla większości ludzi, niezależnie od tego jaka jest jego wiedza. Należy tu dodać, że z badaniami nad fluorem jest tego typu problem, że powoduje on całą gamę problemów zdrowotnych, zatem diagnoza jest bardzo trudna.
     Ci, lekarze którzy propagowali fluoryzację kompletnie nie wiedzieli o badaniach wykazujących jego szkodliwość, zaś ci którzy próbowali się przeciwstawić zostali okrzyczani szaleńcami.

Fiji: pasty do zębów bez fluoru usuwane są ze sklepów
     W związku z wejściem tzw. Toothpaste Standard (Standard Pasty do zębów) oficjele w Fiji prowadzą inspekcję wszystkich sklepów aby upewnić się, że nie ma w nich żadnej pasty bez zawartości fluoru. Sklepom, które nadal by prowadziły sprzedaż past bez fluoru grożą konsekwencje karne.
komentarz: Tego typu działania „prewencyjne” potwierdzają, że standardy tworzone są przez ludobójczy rząd światowy w postaci organizacji opanowanych przez międzynarodowe mafie bankierskie jak Rockefellerów.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...