Szukaj na tym blogu

Translate

czwartek, 30 stycznia 2014

„Weganizm tak, ale…” - czyli jak to jest naprawdę, cz. 2



Zwierzęce białko

źródło: laurieturunen.com
      Weganie eliminują całkowicie zły cholesterol ze swojej diety ponieważ, jedynie jego źródła to: mięso, ser, mleko i jajka. Nasze ciała produkują dobry cholesterol samodzielnie, każdy dostarczamy ciału z zewnątrz – jest on automatycznie złym cholesterolem, nierozpoznawalnym i odrzucanym jako nieprzyswajany i nieznany.
Przechodząc na weganizm można obniżyć zawartość nasyconych tłuszczów diecie o około 95%, (kwasy tłuszczowe trans w mięsie i wszystkich produktach mlecznych stanowią od 2 do 9%).
      Zwierzęce białko, które bardzo zakwasza ludzkie ciało, nie potrafimy właściwie strawić. Głównie dlatego 1 na 3 osoby stale jedząca mięso zachoruje na raka, jest to też jedna z głównych przyczyn osteoporozy.
      Gdy białko zwierzęce dostaje się do naszego organizmu natychmiast zwiększa się kwasowość naszej krwi. Nie może to długo trwać, ponieważ doprowadziłoby to do śmierci, ale nasze ciała samodzielnie mogą sobie zmniejszać tą kwasowość tylko w jeden sposób - zużywając fosforany, które są tylko i wyłącznie w naszych kościach. Ciało wysysa z kości fosforan wapnia, fosforan wykorzystuje do zneutralizowania zakwaszenia, a wapń jest wydalany z moczem.
      Dlatego właśnie każde badanie epidemiologiczne (badania różnych populacji) dokładnie każde (!), wykazuje, że w społecznościach spożywających największą ilość zwierzęcego białka wskaźniki występowania osteoporozy, złamań kości i nowotworów są najwyższe. Podczas gdy społeczności, które jedzą mało białka zwierzęcego, albo nie jedzą go wcale, mają te wskaźniki niskie.

Przemysł mleczarski - uzależnienie od sera ( niedobory wapnia)

      Według przemysłu mleczarskiego przyczyną wielu chorób jest brak wapnia. W USA jest największe spożycie nabiału w skali globalnej!!
      W USA reklama telewizyjna pokazuje co najmniej 3 różne suplementy wapnia. Pojawia się pytanie, skąd suplementy wapnia w kraju, gdzie poszywa sie najwięcej produktów mlecznych? Jak w ogóle to możliwe, że występuje tu osteoporoza? Jak to możliwe, że w każdym mieście jest nie jeden , lecz 2, 3 czy 6 sklepów z suplementami? Dlaczego duże super, hiper sklepy mają całe działy z suplementami? Z całą półką przeznaczoną tylko na suplementy wapnia? A przecież producenci mięsa i nabiału mówią, że to one nam dostarczają optymalną ilość wapnia.
Nie dostarczają. Zwierzęce białko utrudnia przyswajanie białka. Zakwasza krew dlatego organizm zabiera fosforan wapnia z kości.
     W Stanach zjednoczonych można kupić wszystko z dodatkiem nabiału: kanapki tylko z serem, najlepiej podwójnym, serem posypuje nim sałatki, dodaje do sosu, wszędzie gdzie się da. Jeśli Amerykanin kupi sałatkę bez sera od razu zamawia sos, majonez. Wegetarianie nie przechodzą na weganizm dlatego, ze SER dodają do wszystkiego. Nawet osoby z nietolerancją laktozy jedzą ser, mleka nie tkną, ale ser w pizzy owszem.
To pokazuje, jak każdy jest tu uzależniony od sera, tak  bardzo, jak od narkotyków, ponieważ większość ludzi nie wyobraża sobie jednego posiłku bez sera, nie mówiąc o całym dniu czy całym życiu.
źródło:PETA
Błonnik

     Gdyby ludzie jedli jabłko lub gruszkę raz na jakiś czas, nikt nie potrzebowałby pomocy przy robieniu kupy. Prosty przykład: toalety w np.  Mc Donald’s są czyste i… nikt tam nie chodzi. O tym samym mówił np. Paul Nison.

Dlaczego weganizm jest mało popularny w praktyce?

     Prosty powód: ludzie jedzą mięso, ser, mleko i jajka z 4 powodów: przyzwyczajenia, tradycji,  wygody i smaku.
      Mięso, ser, mleko i jajka zaczynają nam smakować dopiero wtedy gdy w dzieciństwie zmuszono nad do ich jedzenia – V. Boutenko mówiła to samo o jedzeniu. Nigdy nie przestaniemy jeść tych produktów, bo nam nie smakują. Możemy przestać je jeść z np. powodów etycznych, moralności, przyzwoitości, współczucia dla zwierząt, z którymi dzielimy tę planetę.
     Najfajniejsze jest to, że możemy uzyskać smak, zapach, teksturę jaką mają mięso, ser, mleko jaka bez ich użycia. Są nawet potrawy wegańskie o smaku pizzy, wołowiny, krewetek czy kurczaka bez dodatku mięsa. Smak uzyskamy za pomocą przypraw. Jest wiele wegańskich przepisów na potrawy, które smakiem i wyglądem przypominają typowo mięsne dania. Nikt nie musi cierpieć i umierać by zjeść coś co lubi.

Mięso – podstawowa przyczyna głodu na świecie

      Społeczeństwa jedzące mięso przyczyniają się do głodu. 65% światowej produkcji zboża jest co roku przeznaczane na pasze dla 53 miliardów zwierząt lądowych, które są każdego roku zabijane na tej planecie i kilkudziesięciu miliardów zwierząt morskich, zamiast przeznaczyć te zbiory dla siedmiu miliardów ludzi. Ten sam problem był szeroko poruszony w filmie „Home – S.O.S. Ziemia.” Przyczyna nr 1 zanieczyszczenia środowiska, wspomnianego głodu, deforestacji, emisji gazów cieplarnianych, masowa hodowla zwierząt.
Produkty sojowe

      Dlaczego wiele osób na myśl o weganizmie ma przed oczami soję i uważa ją za coś ohydnego? Dlaczego sojowe tofu, sojowa jajecznica i sojowy bekon – zrobione z soi, warzyw, pszenicy, zbóż i przypraw, bez dodatku chemii  - (wbrew kłamstwom rozpowszechnianym przez przemysł mięsny i mleczarski) są przez większość ludzi uważane za obrzydliwe, a nie mięso? Mięso składa się przecież z 5 rzeczy: krew, ścięgien, mięśni, naczyń krwionośnych i innych tkanek - to rozczłonkowane ciało. Dlaczego tego nie uważa się jedzenie mięsa za obrzydliwe i odrażające?

Skąd się bierze mleko?

      Każda samica ssaka by mogła dawać mleko musi zajść w ciążę. Każdego roku, każda krowa na farmie jest gwałcona, nasienie byka wpychane jest do pochwy krowy za pomocą długiego stalowego urządzenia, albo ręką. To powoduje produkcje mleka. A kiedy urodzi  się cielaczek, jest od razu zabierany. Najgorszy krzyk jaki można usłyszeć od zwierzęcia to ryk krowy na farmie mleczarskiej, która dzień po dniu, aż do utraty tchu, ryczy prosząc, żeby oddano jej skradzione dziecko. 
     Warto sobie wyobrazić jak rozpaczałaby kobieta, gdyby ktoś przytrzymał ją siłą zaraz po porodzie i odebrał na zawsze nowo narodzone dziecko. Krowom zabiera się małe cielaczki, ponieważ przemysł mleczarski nie może sobie pozwolić na to, by wyssały one z krowich wymion mleko stworzone specjalnie dla nich, jeśli można sprzedać to mleko tobie i na tym zarobić.
     Za każdym razem jak wypijasz szklankę mleka jakieś cielę go nie dostaje. A krowa- matka produkuje mleko tylko po to - tylko dla swojego cielęcia.

Czy mleko jest dla nas zdrowe, czy jest nam potrzebne, czy powinniśmy je dawać naszym dzieciom?


     Natura zdecydowała o tym na początku świata: krowy produkują mleko dla swoich cieląt i tylko dla nich! To mleko nie jest przeznaczone dla dzieci, dorosłych, dla kotów, psów, jeży. Nasze ciało absolutnie nie potrzebuje krowiego mleka, tak samo jak mleka, żyrafy, hipopotama, lamy, świni, kota czy psa. Jedyne mleko, jakiego potrzebujemy, to mleko naszych mam, kiedy się rodzimy i potrzebujemy tylko takiego pokarmu. A po odstawieniu od piersi już nigdy nie potrzebujemy nawet kropli mleka. Żaden ssak na tej planecie nie potrzebuje mleka po etapie karmienia piersią.

Mleko z dodatkiem ropy, bakterii i wirusów

      Jak możliwe że płyn, który wycieka z wymion krowy, który jest przecież wydzieliną gruczołów mlecznych innego stworzenia nie uważa się za obrzydliwy?
źródło:PETA
      Ropa w mleku powstaje w wyniku doczepiania do wymion krów dojarek, po kilka razy dziennie. Te maszyny powodują wiele infekcji w środku i na zewnątrz wymion, a producenci nie patrzą na to czy wymię jest zdrowe, czy nie – liczy się ilość mleka. Dodając do tego hormony wzrostu, którymi szpikuje się krowy, żeby produkowały ogromne ilości mleka,  w efekcie pojawiają się kolejne infekcje. Dojarka nie odróżnia mleka od innych wydzielin. Ropa, krew i śluz są w tym mleku, które trafia na półki sklepowe. Pasteryzacja nie jest procesem usuwania, jest to proces niszczenia drobnoustrojów! Niszczy się drobnoustroje w ropie, to wszystko.
      Oczywiście przemysł mleczarski nie używa słowa "ropa" pisząc o tym problemie w swoich periodykach branżowych. Naukowym terminem, którym określają ropę jest: "liczba komórek somatycznych". Rząd zezwala przemysłowi mleczarskiemu na obecność maksymalnie jednej kropli ropy w każdej szklance mleka! Smacznego :-)
W szklance mleka jest więcej okrucieństwa niż w steku. 90% mięsa na hamburgery w USA pochodzi z przemysłu mleczarskiego. Kiedy krowa nie jest już w stanie dawać dużych ilości mleka, po 3-7 latach, trafia do rzeźni - bez wyjątków. Średnia życia krowy to 18-25 lat, gdyby dano jej szanse przeżyć.

Kazo- morfiny

     Ser i mleko uzależniają jakby dodano do niego marihuanę, kokainę, lub morfinę.
W mleku krowy znajduje się substancja, która sprawa, że ciele trzyma się blisko matki. I podobnie jest z mlekiem ludzkim, co prawda nie jest to morfina, ale związki do niej podobne. Dlatego ludzie są tak uzależnieni od sera - muszą dostać swoją dzienna dawkę narkotyku.

Czym jest kurze jajko?

      Na pewno nie jest to embrion, czy poroniony płód, ponieważ jajko jest niezapłodnione. Kura jest przecież samicą, więc niezapłodnione jajko (jajeczko) w drogach rodnych samicy to… część cyklu menstruacyjnego, to kurzy okres. Ludzie jedzą na śniadanie jajecznicę z kurzej menstruacji. I to weganin jest dziwny bo nie je omletów?

Jak powstaje miód?


     Co sądzisz o wymiocinach? Uwielbiasz je, jesz niemal we wszystkim. Ale nazwa użytkowa produktu jest ładniejsza, bo przecież nikt nie będzie kupował i jadł wymiocin. Chyba, że nazwiesz je: miód. Miód pochodzi dokładnie z żołądka pszczół, jest zwróconym przez nie pożywieniem, wystarczy zapytać pszczelarza. Ale nikt nie chciałby jeść płatków z orzechami i wymiocinami, chcemy płatki z orzechami i miodem, więc bawimy się w to wymyślanie eufemizmów i sami się okłamujemy. 

źródło: veganrabbit.com


wtorek, 28 stycznia 2014

„Weganizm tak, ale…” - czyli jak to jest naprawdę

      „Narodziny syna czy córki w epoce Wiedyzmu też były wielkim świętem, któremu towarzyszył obrzęd zawierający głęboki sens. W ogóle wiele świat było w tych czasach i wcale nie było małżeńskich zdrad. Miliony szczęśliwych rodzin ozdabiały sobą Ziemię.
      Później ogół dzisiejszych historyków, podlizując się władzom, powie, że kiedyś pierwotny człowiek był głupi. Że niby zabijał zwierzęta, łapczywie jadł ich mięso i ubierał się w ich skory. To potworne kłamstwo tylko tym jest potrzebne, którzy starają się usprawiedliwić własne potworne czyny”.

„Dzwoniące cedry Anastazji.” W. Megre

źródło:nieznane


      Pamiętacie inspirujący wykład Gary'ego? Potrzebowaliśmy ułatwić osobom niesłyszącym i niedosłyszącym jego obejrzenie, więc cała ekipa pracowała dość długo nad tłumaczeniem na język migany, a w między czasie korzystaliśmy z notatek. Poniżej, więc pierwsza część wykładu Gary'ego w skróconej formie, dotycząca tylko argumentów, liczb, spostrzeżeń, badań i faktów na temat weganizmu... może komuś się przyda. Niewiele dodałam od siebie, wszystko pochodzi od Gary'ego, ale na niektóre tematy pisałam na blogu.

  •  Weganizm, a religie

      Żadna religia nie upoważnia do jedzenia mięsa, podstawowe prawo etyki mówi:  traktuj innych tak, jak sam chciałbyś być traktowany, a zwierzęta to także ci inni. Nie zabijaj   - to najważniejsze słowa prawie we wszystkich naukach religijnych, a jednak najbardziej ignorowane. Nie ma przy tym przykazaniu żadnego przypisu mówiącego: chyba ze ofiara ma cztery łapy i sierść, pióra, rogi, dziób czy skrzela. 
  •  Niewolnictwo w XXI w.

      Definicja niewolnictwa daje nam słowa:  właściciel, ofiara i zysk. Zatem czy dominacja, siła, poczucie wyższości to słowa określające tylko stosunek człowiek-człowiek? Czy dotyczą wyłącznie ludzi? Np. czy na statkach transportujących czarnoskórych niewolników, biali ludzi traktowali ich uprzejmie? Czy naziści prowadzący Żydów i Cyganów do komór gazowych byli dla nich mili?
      Jeśli zwierzęta są hodowane tylko pot o, by je zjeść, by nosić jako drogie futro czy robić na nich doświadczenia i eksperymenty to jak można to nazwać.  Jeśli nie są w niewoli to oznacza, że są wolne? Na farmach nie głaszcze się zwierząt i nie rozmawia z nimi. Nie są to przypadki i incydenty jednorazowe. Nie sądzisz chyba naprawdę, że niewolnicy są dobrze traktowani?
      I to wszystko w rzeźniach, farmach dzieje się, tylko i wyłącznie ponieważ, są ludzie, którzy chcą jeść mięso, jajka, nabiał... Gdy pojawiamy się na farmie, oglądamy film nagrany ukrytą kamera zawsze jakieś zwierzę jest bite, kopane, kłute nożem sprawia że jesteśmy bardziej wzburzeni, niż gdyby zobaczyć nóż wbijany w gardło takiego zwierzęcia? Dlaczego nikt nie pokazuje tego, co się sieje w takich miejscach, tylko trzeba używać ukrytych kamer?
Zwierzęta są maltretowanie, a nikt nie dał nam prawa by im to robić. Nie zasługujemy na wolność, jeśli nie dajemy do niej prawa innym. To jest przemoc.
  •  „Humanitarny ubój”

     Znów trzeba sięgnąć do definicji słów: ubój i humanitarny. Popatrzeć jak zwierzęta w hodowlach są torturowane, jak ludzie się psychicznie i fizycznie znęcają nad bezbronnym stworzeniem, jak wygląda sama chwila uboju, śmierci, porąbania na kawałki? Czy w rzeźni można znaleźć miejsce na humanitaryzm.
Dalej…  jeśli dopuszczasz humanitarny ubój, to czy dopuszczasz też humanitarny gwałt? Humanitarne molestowanie dzieci? humanitarne niewolnictwo? humanitarny holokaust? itd.
  • Czy oby na pewno chodzi o przeżycie?

     W USA, każdego roku zabija się 10 miliardów zwierząt lądowych i 18 miliardów zwierząt morskich (dane mogą być już znacznie wyższe) i robi się to nie dla zdrowa,  ani po to, by móc się wyżywić i przetrwać. Zabija się taką ilość zwierząt  nie w ramach obrony własnej, swojego zdrowia czy życia. Każdy mięsożerca pożera około 3 000 zwierząt lądowych i tysiące stworzeń morskich w ciągu swojego życia.
  •   Bezmyślne i nie czujące i człowiek ponad.

     Zwierzęta nie są naszą własnością, nie są towarem, nie należą do nas, nie są nieożywione, nie są niemyślącymi przedmiotami pozbawionymi uczuć…
Zwierzęta używają swoich oczu do patrzenia, uszu do słuchania, nosa do wąchania, pyska do jedzenia, nóg do chodzenia, piór do latania, płetw do pływania, genitalii do rozmnażania, jelit do wypróżniania, więc dlaczego większość ludzi nie wierzy w to, że potrafią również używać mózgu do myślenia?  do odczuwania, racjonalnego zachowania, świadomego istnienia, samoświadomości. Czy mamy wierzyć, że każda część ciała zwierzęcia funkcjonuje tak jak powinna, z wyjątkiem mózgu?
  • Wspólnota ludzi i zwierząt

     Jeśli żyjemy wśród zwierząt (nawet kot, pies, chomik) budzimy swoje emocje, uczucia, logiczne myślenie, które zostały celowo stłumione i pogrzebane przez społeczeństwo. Nie czujemy się od naszych pupili lepsi, ale traktujemy je z szacunkiem i miłością…
     Taką wspólnotę można odtworzyć, a to dlatego, że każdy z nas kiedyś naprawdę troszczył się o prawa zwierząt, był ich prawdziwym miłośnikiem i przyjacielem. Gdy byliśmy dziećmi kochaliśmy zwierzęta, wzbudzały w nas radość i śmiech, i wtedy też, my byliśmy gotowi zrobić wiele, żeby także je uszczęśliwić, ochronić.
    Czy ktoś źle potraktował zwierzę na naszych oczach, gdy byliśmy mali zaczęlibyśmy krzyczeć i płakać, kiedyś umieliśmy odróżnić dobro od zła, jeśli chodziło o traktowanie zwierząt, dopóki ktoś nie oduczył nas tego, a nauczył w zamian podłości, złośliwości, okrucieństwa i nienawiści, obojętności na kogoś, kto był naszym przyjacielem jak byliśmy mali.
  • Wrodzona nienawiść i niechęć do innych?

     Nienawiść w swej najczystszej formie jest wyuczona, nie rodzimy się z nią. W wielu 2, 3 czy 4 lat wszystkie dzieci bawią się razem na placu zabaw bez względu na religię, kolor skóry, wygląd czy pochodzenie społeczne, to dorośli, je uczą, że na świcie są gorsi i lepsi.
  •  Prawo do wyższości ludzkiego gatunku

     Dlaczego ludzki gatunek ma pełne prawo eksploatować, niewolić i mordować inne gatunki? Ponieważ wierzymy w to, że nasz gatunek jest tak bardzo wyjątkowy i lepszy od innych, że tylko my się liczymy i tylko my mamy znaczenie. Taki sposób myślenia, i postępowania jest przecież podstawą wszystkich form dyskryminacji - jedna grupa sądzi że jest lepsza od drugiej. A nigdy nie jest w porządku wybieranie, której formie dyskryminacji należy się przeciwstawić: dyskryminacji przeciwko ludziom, czy dyskryminacji przeciwko zwierzętom. Dyskryminacja to dyskryminacja. sama w sobie jest zła.
  •    Empatia wobec zwierząt

      Należy się postawić na miejscu ofiary, wtedy tylko zrozumiemy, co może czuć.
Jeśli nie ty jesteś ofiarą, nie patrz na to ze swojego punktu wiedzenia, bo jeśli nie ty jesteś ofiara, bardzo łatwo ci przyjdzie zracjonalizować i usprawiedliwić okrucieństwo, niesprawiedliwość, nierówność, zniewolenie, a nawet morderstwo.
  •   Mc Donald’s

      Nie pokazują nam tego co się dzieje rzeźni, ale wesołe tańczące zwierzątka, programują nas, piorą mózg, żebyśmy się nie interesowali rzeczami które z natury mają dla nas znaczenie, którymi przejmowaliśmy się kiedyś będąc dziećmi.
     Ludzie budują rzeźnie, prowadzą świadome śmierci zwierzęta na śmierć, jedzą mięso - konsumowanie przemocy i śmierci nie jest normalne i naturalne, a przecież jako gatunek twierdzimy że odróżniamy dobro od zła.
  •  Kara?

      Zwierzęta nic nie zrobiły aby zasłużyć, na tą podłość i okrucieństwo, jakimi są przez nas obdarzane.
  •    Działaj, nie tylko opowiadaj

      Weganin mówi, że nie je mięsa, eksperci rozmawiają o sprawach związanych z pokojem, współczuciem, opowiadają jak bardzo wierzą, jak się modlą i jakie to smutne, że tak się traktuje zwierzęta.
      Jest to smutne, ale od kiedy smucenie się w obliczu oczywistej tragedii lub wiara w cokolwiek sprawiają, że świat jest lepszym miejscem, ze ktoś jest dobrym człowiekiem? Trzeba być dobrym człowiekiem, nie wyrządzać krzywdy, na to nie ma argumentu, bo co jest przeciwko niewyrządzaniu krzywdy?
  • Aż 98% !

     …zwierząt wykorzystywanych i zabijanych na tej planecie, to zwierzęta wykorzystywane i zabijane przez przemysł mleczarski, mięsny i jajeczny.
  •   Ludzie jako mięsożercy

- ludzkie ciało jest w 100% roślinożerne
- ludzkie jelita są od 7 do 13 razy dłuższe od tułowia, takie proporcje są takie same u wszystkich roślinożernych zwierząt na tej planecie,
- mięsożercy mają 3-6 razy, gnijące mięso szybko przechodzi przez te krótkie jelita, z tego powodu nie jest możliwe aby prawdziwy mięsożerca miał kiedykolwiek zablokowane tętnice,
 - ludzi zabija mięso, ser, mleko jajka poprzez choroby serca spowodowane zablokowaniem tętnic,
 - ludzi i roślinożercy pocą się przez pory skóry by się ochłodzić, mięsożercy dyszą, ziajają,
 - ludzie nie mają pazurów, które są charakterystyczne dla wszystko- i mięsożerców,
- nasza ślina zawiera enzymy, trawiące węglowodany, które występują tylko u roślinożerców, a zatem powinniśmy jeść tony węglowodanów takich jak warzywa i owoce,
- ludzkie zęby są szerokie, krótkie, tępe i płaskie, jak zęby roślinożerców,
- większość roślinożerców ma kły, siekacze i trzonowce, bez tych zębów nie moglibyśmy jeść twardych owoców , takich jak jabłka,
- ludzka żuchwa przesuwa się na boki, rozcierająco- żującym ruchem jak roślinożerca, szczęki mięsożerców i wszystkożerców mogą poruszać się tylko w górę i w dół, pionowo: rwać i połykać, bez żucia, rozcierania, ruchów na boki,
- jeśli ktoś wierzy w to, że jesteśmy mięsożerni niech zrobi 2 testy:
  1. wypatrzy np. wiewiórkę i ją złapie, bez klatki, bez narzędzi, broni, jak prawdziwy mięsożerca, a jak złapie, niech przegryzie gardło, niech zje: kości, sierść, oczy, jelita, odbyt, mózg, bez wybierania, które części chce, bez gotowania, pieczenia, jak prawdziwy mięsożerca.
  2.  dać małemu dziecku w łóżeczku jabłko i żywego króliczka i zobaczyć co wybierze do zjedzenia.

      Te dwie rzeczy się nie zdarzą nigdy i nie wydarzyły ponieważ ludzie mają ZERO instynktu mięsożercy i wszystkożercy, zero takiego instynktu kiedy się rodzimy i kiedy jesteśmy dorośli.
  • Reklamy

      Nikt nie reklamuje rzodkiewki, malin, kiełek. Nawet w jednym 15minutowej reklamie jest  kilka różnych spotów, różnych firm, które proponują: zjedz trochę więcej mięsa/sera, proponują podwójną porcję, proponują pić więcej mleka, jak pokazujący sportowiec, albo jedz tylko świeże jajka ze wsi.
     Pomiędzy tymi reklamami promującymi mięso, nabiał i niezdrową żywność są reklamy leków. Reklamy leków pytają, czy czujesz się dobrze? potrzebujesz kardiologa, onkologa? leku na serce, odchudzanie, napoju energetyzujący, coś na choroby jelit, coś przeciw zaparciom, na problemy z żołądkiem.
Oczywiście nie wszystkie choroby biorą się z mleka, jajek czy mięsa, ale ich nadmierne spożycie może przyczynić się do wielu chorób, ale chodzi to o absurd konsumpcjonizmu i weganizm.
  •  Co wywołuje choroby?

źródło: www.vegemapa.pl
Brokuły? szpinak? maliny? E cola i salmonella w warzywach bierze się z kału zwierzęcego i ludzkiego, szpinak nie sra, brokuły nie srają (słownictwo identyczne jak na wykładzie Gary’ego).
     Potrzebujemy ogromnych ilości mięsa, więc masowo je produkujemy -  a to nie ma nawet nic wspólnego z Bogiem, ani ewolucją, jest to czysty biznes - produkując mięso. Ich odchody napakowane pasza, szczepionkami, hormonami wzrostu i inną chemią spływa do wody, a woda… dociera do naszych warzyw.

      Wszystkie najczęstsze choroby: ataki serca, udary, choroby krążenia, większość nowotworów, choroby nerek, cukrzyca, osteoporoza, nadciśnienie, otyłość, astma są spowodowane 4 głównymi czynnikami (owszem mogą być też inne): są w mięsie, serze, mleku i jajkach: cholesterol, tłuszcze nasycone, kwasy tłuszczowe trans i zwierzęce białko.



środa, 22 stycznia 2014

Glinka biała i zielona - VADEMECUM, cz. 2



      Jest najbardziej znaną glinką na świecie, najbardziej rozpowszechnioną skałą w przyrodzie, która jest wydobywana, a dodatkowo jest najdelikatniejszą ze wszystkich glinek.
    Biały kolor to efekt niskich stężeń tlenku żelaza, który sprawia też, że glinka jest bardzo lekka. Najbardziej widać to kupując glinkę białą i np. glinkę zieloną w identycznych np. 100 gramowych opakowaniach, białej jest znacznie więcej. Poniżej na zdjęciu porównanie na wadze identycznej ilości (różowa łyżeczka) glinki: zielonej i białej.




      Glinka biała jest delikatna glinką, więc można ją stosować wewnętrznie. W źródłach historycznych są zapisy mówiące o tym, że tłumiono nią głód.

INNE NAZWY:  glinka biała, kaolin, glinka porcelanowa, glinka chińska.
      Nazwa kaolin pochodzi z języka chińskiego i oznacza wioskę w prowincji Jiangxi. Ta nazwa białej glinki została wprowadzona do języka angielskiego w 1727 roku.  W Afryce (tereny Kamerunu i Gabonu) glinka biała jest nazywana kalaba, calaba lub calabachop (w Gwinei).

POCHODZENIE/WYSTĘPOWANIE:
      Glinka biała  pochodzi ze skał bogatych w kaolinit. Powstaje w wyniku  wietrzenia chemicznego krzemianu glinu. 
Kaolin wydobywany w kopalniach w: Pakistanie, Wietnamie, Brazylii, Bułgarii, Francji, Wielkiej Brytanii, Iranie, Niemczech, Indiach, Australii, Korei, Czechach, Hiszpanii, USA.

MINERAŁY:  krzem, glin, wapń, magnez, żelazo, potas, sód cynku i inne.

DO JAKIEJ CERY: cery wrażliwej oraz suchej, zmęczonej i normalnej. Co cer z problemami, które wymagają delikatnego traktowania: trądzikowej, łuszczycowej, po oparzeniach – nie tylko- słonecznych.

WŁAŚCIWOŚCI m. in.: Poza ogólnymi właściwościami glinek kaolin ma właściwości ściągające , odkażające, zabliźniające i przeciwzapalne, bardzo dobrze absorbuje, pomaga stymulować krążenie w skórze, bardzo delikatnie złuszcza, zmiękcza, oczyszcza.
Pomaga leczyć wypryski i stany zapalne, zapobiegając tworzeniu się nowych, absorbuje metale ciężkie i toksyny. Zabija bakterie i wirusy.

INNE ZASTOSOWANIA:
      Oprócz ogólnych zastosowań glinek kaolin jest podstawowym składnikiem mineralnych kosmetyków kolorowych (np. pudrów, podkładów, cieni) oraz kosmetyków z dodatkiem naturalnych składników. Może być stosowana samodzielnie jako puder matujący. Jest dobrym półproduktem do wykonania zasypek do pupci niemowlaka (przeczytaj co jest w składzie tzw. talku i jakie ma skutki uboczne!). Kaolin jest stosowany jako naturalny  biały pigment. w ceramice, w malarstwie do rozjaśniania, jako nawóz organiczny (oprysk na owady, zapobiega oparzeniom owoców).
 
źródło: etsy
źródło:ebay
      Powyżej na zdjęciach porównanie glinek białych: kaolin i bentonitowej.



     Jest również ogólnie nazywana glinka białą. Uważam, że koniecznie trzeba wiedzieć o najważniejszej różnicy glinki kaolin i bentonitowej, ponieważ ta druga jest znacznie silniejsza w działaniu i przeznaczona głównie do cer tłustych. Niestety w niektórzy producenci, albo właściciele sklepów nie oznaczają dobrze białej glinki i można sobie zaszkodzić.

POCHODZENIE/WYSTĘPOWANIE: Glinka bentonitowa to połączenie montmorylonitu i popiołu wulkanicznego. 
     Wydobycie - jak przy glince kaolin.

MINERAŁY: jak w glince białej - kaolin.

DO JAKIEJ CERY: skóry tłustej, mieszanej.

WŁAŚCIWOŚCI:  jak w glince kaolin, z tą różnicą, że silnie oczyszcza.

INNE ZASTOSOWANIA: W zmieszaniu z mydłem da dobry kosmetyk do golenia, silne właściwości absorbujące mogą być wykorzystane do uzdrowienia przetłuszczającej się skóry głowy. Jest najlepszą glinką do robienia okładów.

............................................



     Jest najsilniejszą glinką. Ze względu na ciekawy skład jest bardzo bogata w składniki odżywcze, makro- i mikroelementy i pierwiastki.
INNE NAZWY: zielony illit, zielony montmorylonit, bardzo rzadko zielony kaolin.
       Nazwy wynikają ze składu glinki zielonej: składa się z trzech rodzajów glinek o uzupełniających się właściwościach – illitu, montmorylonitu i kaolinitu. Występuje w tym stanie w przyrodzie, nie jako mieszanka robiona przez producenta.

POCHODZENIE/WYSTĘPOWANIE: Francja, Australia i inne miejsca.

MINERAŁY:  Pochodzi ze skał krzemionkowo-glinowych. Zielony kolor zawdzięcza jonom żelaza. Zawiera około 20 soli mineralnych (krzem, magnez, wapń, fosfor, sód, potas i inne) oraz szereg mikroelementów i pierwiastków śladowych (selen, molibden, mangan cynk i kobalt).

DO JAKIEJ CERY: tłustych, mieszanych, mocno zanieczyszczonych.

WŁAŚCIWOŚCI m. in.:  dzięki zawartości trzech rodzajów glinek, zielony proszek ma wysoką absorpcję („wypija” bardzo dużo sebum ze skóry i wody podczas spryskiwania), co daje szerokie wykorzystanie do pielęgnacji tłustych cer. Regeneruje uszkodzony naskórek, ożywia.
     Ściąga, głęboko oczyszcza, odkaża, wzmacnia, tonizuje, mineralizuje, odświeża, wyrównuje pH skóry, pomaga w walce z istniejącymi zaskórnikami i ich powstawaniem, dobra do zlikwidowania cellulitu, tamuje krwawienia i przyczynia się do przyspieszenia zabliźniania ran.

źrodło: unconventionaltravel.com
INNE ZASTOSOWANIA: Stosowana wewnętrznie solidnie „wyciągnie” toksyny z organizmu. Wzmocni odporność, oczyści krew, poprawi funkcjonowanie układu trawiennego. Dla mnie jest to obowiązkowa pozycja w apteczce podczas survivalowych wypadów: oczyści wodę z toksyn, gdy nie mamy pod ręką świeżej wody, ani filtra, zdezynfekuje ranę i zatamuje krwawienie, pomoże przy otarciach skóry. Oczywiście sprawdza się jako mydło, pasta do zębów i szampon do mycia włosów na sucho lub mokro.
UWAGI:  Glinka zielona jest najsilniejszą z glinek, dlatego zaleca się stosować ją jako maseczkę na twarz lub ciało raz na tydzień. Nie powinno się używać tej glinki do cer delikatnych, suchych i wrażliwych. Dobrym sposobem przy tych cerach jest stosowanie glinki miejscowo (punktowo).
Na zdjęciu mydełko wegańskie na bazie oliwy z oliwek 
z dodatkiem glniki: białej, czerwonej i zielonej.





czwartek, 16 stycznia 2014

Glinki kosmetyczne - FAQ


       Najprościej rzecz biorąc glinka to skała/ ziemia, więc te naturalne kosmetyki  to cudowne mazidła prosto z ziemi. Historia  pokazuje, że  nakładanie mieszaniny glinki z wodą na twarz czy ciało nie jest jakimś wymysłem współczesnej kosmetyki, ale świadomym zabiegiem leczniczym. Pierwsze zapisane informacje na temat glinek są umieszczone na glinianych tabliczkach pochodzących z Mezopotamii, zapiski są z około 2500 p.n.e.!
      O ile głównie glinka zielona i biała nadaje się do stosowanie wewnętrznego i tzw. agrilloterapii to myślę, że ujmując właściwości glinek można zmieścić się w ramach słynnego arjuwedyjskiego przykazania zdrowotnego: nie nakładaj na swoje ciało niczego, czego nie możesz włożyć do ust i zjeść.
      Glinki są skałami osadowymi (organicznymi bądź nieorganicznymi) i jak pisałam: ziemiami powstałymi w procesie wietrzenia minerałów. W kosmetyce i pielęgnacji ciała glinki są jednym z najbardziej powszechnie stosowanych i znanych środków leczniczych i upiększających.

źródło: wholeliving

Glinki od strony historycznej

      Lecznicze właściwości glinek były znane już dawno, dawno temu. Badacze uważają, że nasi przodkowie używali glinek zmieszanych z ochrą (też pewnego rodzaju skałą) do leczenia ran lub wykonywania malowideł w jaskiniach.
      Starożytni odkryli, że glina z niektórych miejsc posiada wyjątkowe właściwości lecznicze. W Mezopotamii leczniczą glinę używano do kąpieli błotnych i wewnętrznie.

     W źródłach antropologicznych i historycznych są wzmianki o tym, że ochrę, glinkę białą i zieloną Egipcjanie wykorzystywali również na rany, problemy jelitowe i dolegliwości oczu. Starożytny Egipt to okres, gdy glinki były stosowane przez kapłanów/lekarzy jako środki przeciwzapalne i antyseptyczne. Kleopatra oprócz słynnych kąpieli w mleku zażywała również kąpiele glinkowe, ale i wykorzystywała je w innych formach. Zwłoki balsamowano w mumie mieszankami ziół, popiołów i glinek.
      W II w p.n.e. słynny lekarz i filozof grecki Galen stosował leczenie gliną urazów, ropiejących ran i stanów zapalnych. Jako pierwszy opisał fakt używania glinek nawet przez zwierzęta.  Dziś wiadomo, że w Amazonii (tereny Peru) papugi niektórych gatunków spotykają się na wybrzeżach i jedzą glinki. Połykają w dużych ilościach glinę, aby zneutralizować toksyny ze zjadanych owoców.  Wiele gatunków ssaków, ptaków, gadów, motyli spożywa glinkę i są to głównie roślinożerne zwierzęta.
      Pliniusz Starszy pisał, że wcieranie glinek na oczy złagodzi ich ból i oczyści kanaliki łzowe. Zalecał glinki jako specyfik do kąpieli – używane na kształt współczesnego mydła.  Na krwotok pomoże mieszanka glinki z octem. Glinki pomagały przy problemach ze śledzioną, nerkami, obfitymi miesiączkami. Były odtrutką przed truciznami i ranami spowodowanymi przez jadowite węże.
      Soranus z Efezu (znany bardziej przez położne, doule, ginekologów i pediatrów :-) często przepisywał glinki swoim pacjentkom. Glinka zmniejszała nudności w ciąży, uzupełniała organizm w składniki mineralne. Pomagała na wiele kobiecych dolegliwości i chorób.
     Awicenna (tereny średniowiecznej Persji) opisał glinki w swoich manuskryptach i rozprawach.
      Ibn al-Baitar – arabski botanik, farmaceuta i naukowiec- opisał w swojej pracy o farmakologii aż osiem rodzajów leczniczych glinek.
      Na terenach Polski glinkę wydobywano już w średniowieczu. Były to obszary dzisiejszego Śląską, a słynna glinka miała kolor żółty.
      Obie wojny światowe – glinki były wykorzystywane jako środki tamujące krwawienie, odkażające rany i uzdrawiające z ciężkich zatruć.


   Makro- i mikroelementy w glinkach

        Właściwości: absorpcja, elektroujemność, łatwa wymiana jonów z otoczeniem/skórą pochodzą z minerałów zawartych w glinkach: krzemu i glinu. Powiązania tych dwóch pierwiastków są bardzo specyficzne i wyjątkowe, a naukowcy nie potrafią jeszcze wyjaśnić tej zależności.
      Dodatkowo glinki zawierają: wapń, magnez, krzem, cynk, żelazo, aluminium, żelazo, potas, sód, cynk, tytan, mangan, selen, molibden, cynk, kobalt i wiele innych.
      Glinki mają ogólnie około 75 pierwiastków w różnych ilościach! Oczywiście zawartość minerałów zależy od koloru glinki i miejsca jej wydobywania. Przykładowo zwartość żelaza w glinkach może się wahać od 1% do aż 10%.


Na czym polega magia glinek i dlaczego nie można używać metalowych naczyń przy ich wykorzystaniu?

      Glinki mają magnetyczne właściwości. Gdy są wydobywane mają kontakt z metalami maszyn i narzędzi, następuje rozmagnetyzowanie glinek. Aby przywrócić im właściwości, są suszone na słońcu dzięki czemu znów posiadają ujemne właściwości magnetyczne.
      Analogicznie: do przygotowywania kosmetyków z glinkami nie powinno się używać metalowych przedmiotów.

     Magnetyczne właściwości mają również znaczenie w pielęgnacji ciała. Ujemne jony glinki przyciągają dodatnie jony zanieczyszczeń naszej skóry. Te cząsteczki glinki są tak małe, że maseczka glinkowa nałożona na ciało wniknie w pory, zmarszczki i inne trudno dostępne miejsca, więc oczyszczanie jest głębokie i dokładne. Glinka zmieszana z wodą odparowuje wyciągając zanieczyszczenia, martwe komórki, zbędny łój, bakterie.
Na tym właśnie polega proces oczyszczania i ogólnego działania glinek na naszą skórę. Logiczną jest zasada by używać jednej porcji glinki tylko jeden raz. Nałożenie toksyn na twarz mija się z celem.


Zasady używania glinek:
  1. Bez kontaktu z metalowymi przedmiotami – metal niszczy właściwości glinek.
  2. Sypki proszek miesza się z letnią lub chłodną wodą – ciepła lub gorąca obniża oczyszczające działanie.
  3. Woda z jaką można wymieszać glinkę to: destylowana, mineralna, hydrolat, ziołowe napary/wywary i odwary, woda przegotowana lub przefiltrowana – nigdy prosto z kranu.
  4. Nałożoną glinkę na ciało jako maseczkę trzeba co jakiś czas spryskiwać/nawilżać. W przypadku okładu można położyć na wierzch glinki mokry ręcznik. – zaschnięta glinka traci swoje właściwości (czasem zmieszanie z olejem spowalnia jej wysychanie). Zasuszoną glinkę bardzo ciężko zmyć, a skóra po takiej maseczce jest bardzo ściągnięta i przesuszona.
  5. Warto wybrać taką glinkę, która pasuje do indywidualnych potrzeb naszej skóry.


Jak można wykorzystać glinkę?

  • Maseczka na twarz.
  • Maska na ciało.
  • Kąpiel (błotna)Maseczka lub szampon do włosów.
  • Okład na ukąszenia owadów, ugryzienia, siniaki, stłuczenia, lekkie oparzenia, wysypki i inne zmiany skórne.
  • Okłady lecznicze na miejca przewlekle chore.
  • Jako filtr do oczyszczenia wody, ścieków.
  • Jako półprodukt kosmetyczny (i produkt pełnowartościowy) do produkcji; mydeł, past do zębów, balsamów, kremów itp. 
  • Wewnętrznie do uzdrowienia schorzeń, zatruć.
  • itp.

Właściwości glinek stosowanych zewnętrznie lub wewnętrznie:

1.  Złuszczają martwy naskórka.
2.  Ożywiają i regenerują skóry.
3.  Poprawiają krążenia krwi.
4.  Wchłaniają nadmiar sebum.
5.  Usuwają toksyny ze skóry.
6.  Oczyszczają pory.
7.  Pochłaniają metale ciężkie: arsen, kadm, cynk, ołów, rtęć,   a także inne substancje o działaniu toksycznym (np.   badania Oyanedel-Craver’a i Smith’a).
8.  Leczą autyzm i choroby serca.
9.  Łagodzą biegunkę.
10. Chronią przed jedną z najbardziej znanych rakotwórczych substancji: mikotoksynami  produkowanymi przez wiele gatunków grzybów.
11. Łagodzą reumatyzm.
12. Glinki zmniejszają obrzęki, guzy, ropnie – dzięki właściwościom absorpcji wody.
13. Pomagają w wyleczeniu zespołu nadwrażliwego jelita.
14. Zmiękczają twardy, zrogowaciały naskórek.
15.  Do zmniejszenia nudności podczas ciąży.
16. Do uzupełnienia makro- i mikroelementów w organizmie.
17. Leczą Candida albicans – badania z 2009 r.
18. Najnowsze badania dowiodły, że glinki niszczą  bakterie E.Coli
itd.
      To tylko kilka najczęściej spotykanych i opisywanych cudownych leczniczych właściwości glinek. Jest ich naprawdę bardzo dużo zarówno w postaci badań naukowych, indywidualnych doświadczeń zwykłych ludzi, lekarzy medycyny, zielarzy spisanych w różnych książkach, ulotkach i na blogach. Długotrwałe stosowanie glinek – czytałam o kilku przypadkach, gdzie glinkę stosowano przez ponad 30 lat życia, daje efekty nawet w uzdrowieniu tzw. chorób nieuleczalnych. Więcej informacji na ten temat trzeba szukać w języku angielskim, a wiele materiałów jest dostępnych nawet w Internecie.


Skutki uboczne
     Są badania, które mówią, że glinki stosowane wewnętrznie powinny być traktowane nie jako lek, ale substancja pomocnicza.  Ale te badania trzeba nieco traktować z przymrużeniem oka, ponieważ oficjalnie witamina C i zioła to też nie są lekarstwa.
      Jak każda naturalna substancja (np. zioła, sok z trawy pszenicznej) glinki powinny być używane rozsądnie i z umiarem. Jeśli chcesz stosować glinki wewnętrznie – proszę dokładnie poczytaj o tym jak zrobić roztwór, jakie powinny być proporcje. Każda substancja może być trucizną i ta sama substancja może być lekarstwem.
      Glinki mogą spowolnić i osłabić wchłanianie antybiotyków, hormonów i lekarstw aptecznych. Dzieje się to znów dzięki ich wyjątkowym właściwościom: wchłaniają trucizny. Sztuczna witamina, lek przeciwbólowy, antybiotyk – nie są naturalnymi substancjami, występującymi w naturze, które nasz organizm uważa za przyjazne.
      W przypadku stosowania terapii ziołami trzeba uważać na nalewki i maście na bazie alkoholu.


W kolejnych wpisach będzie nieco więcej o poszczególnych glinkach i agrilloterapii.

...................................
Żródła:

  1. własne notatki
  2. „The clay cure.” Ran Knishinsy
  3. http://en.wikipedia.org/wiki/Kaolin
  4. http://en.wikipedia.org/wiki/Medicinal_clay
  5. "Evolutionary biology: Dirty eating for healthy living".
  6. http://bluestoneclay.webs.com/vally.htm
  7.  http://elementomineral.wordpress.com/clays/
  8. “Enzyme immobilization: Part 1. Modified bentonite as a new and efficient support for immobilization of Candida rugosa lipase." Ghiaci, Aghaei, Soleimanian, Sedaghat 
  9. http://www.mountainroseherbs.com/clay/clay.php
  10. http://www.fromnaturewithlove.com/soap/Clays.asp
  11. http://zielonyklub.pl/glinki.html?p=2
  12. http://biocosmetics-polska.pl/glinki-glinka-zielona/p,34331
  13. http://www.naturalne-piekno.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=14:jak-uywa-glinek-&catid=32&Itemid=50
  14. zdjęcie: http://www.wholeliving.com/134493/diy-skin-firming-mask
  15. http://www.naturalbeautyworkshop.com/my_weblog/2012/08/using-cosmetic-clays.html
  16. http://web.archive.org/web/20080403060558/http://research.calacademy.org/calwild/2005winter/stories/mud.html


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj przez e-mail: