Szukaj na tym blogu

Translate

środa, 27 listopada 2013

Pizza nietypowa z mchem irlandzkim

autor: H.Mendenhall
     Dość pracochłonny wtariański przepis, bo przygotowanie na spodu i "serka" trzeba poświęcić trochę czasu. Mąkę gryczaną można kupić w niektórych sklepach, ale zwróć uwagę na to, czy została zrobiona z kaszy niepalonej. Gryczana kasza niepalona jest biało-zielona i łagodniejsza w smaku. 
    Probiotyki można już kupić w sklepach ze zdrową żywnością, albo po prostu w aptece i użyć do potrawy tylko zawartości kapsułek.  
      Mech irlandzki - irish moss - popularny w sklepach z akcesoriami do wyrobu wina, piwa i w sklepach ze zdrową żywnością. Genialna rzecz, bo powala uzyskać stężoną konsystencję, galaretkę, mus czy żel.


PIZZA NIETYPOWA

Sos pomidorowy:
  • pomidory: suszone lub świeże - około garści
  • pół szklanki oliwy z oliwek 
  • kilka ząbków czosnku
  • bazylia, oregano
  • sok z cytryny do smaku,
  • sól morska/himalajska lub gomasio

Ciasto-spód:
  • około 1,5 szklanki kaszy gryczanej niepalonej, moczonej, a nastepne albo odwodnionej w dehydratorze, albo suszonej na patelni lub w piekarniku (można też użyć płatków owsianych górskich - mi ta wersja smakowała bardziej),
  • 1,5 szklanki nasion słonecznika
  • gomasio lub sól morska/himalajska
  • oliwa z oliwek - około pół szklanki plus odrobina wody
  • odrobina agar-agar lub mchu/żelu irlandzkiego
  • łyżeczka syropu z agawy/melasy

Serek a'la mozzarella
  • miąższ z 1-2  kokosów
  • około szklanka moczonych nerkowców
  • odrobina mchu/żelu irlandzkiego (w wersji wegańskiej agar-agar)
  • odrobina probiotyku
  • gomasio lub sól morska/himalajska
  • sok z cytryny - do smaku

Wykonanie:

Sos pomidorowy
     Wszystko zblendować na gładką masę.

Spód pizzy
      Gotową mąkę z płatków abo z kaszy zmiksować z wodą, dodać resztę składników. Ciasto wysuszyć w dehydratorze.

Serek
     Zmiksować wszystkie składniki i bardzo dokładnie wymieszać. Zawinąć masę w pieluszkę tetrową lub gazę, mocno ścisnąć, przydusić kamieniem, lub obciążoną deską, tak, by płyn miał możliwość ściekania. Na drugi dzień serek pokroić.
      W wersji z agar-agar: agar-agar zalać wrzątkiem, wymieszać z pozostałymi składnikami i odłożyć do lodówki do ostygnięcia i pokroić.



piątek, 15 listopada 2013

Super pokarmy, cz. 2: wodorosty morskie - vademecum

źródło
      Choć wodorosty kojarzą się z Dalekim Wschodem, Azją, Japończykami i zdrowiem, to wiele źródeł podaje, że te rośliny były znane tak naprawdę na całym świecie już setki tysięcy lat temu.  
      Dawniej wodorosty były żywnością ludzi ubogich, ale w miarę jak poznawano ich właściwości lecznicze i walory smakowe stały się towarem luksusowym. Są docenianym darem morza, źródłem życia i młodości.
      Wodorosty znane były w Japonii, Korei, Chinach, starożytnej Grecji i Rzymie, Irlandii, na Hawajach, w Ameryce Południowej i na Wyspach Brytyjskich. 

      Jeśli ktoś odżywia się makrobiotycznie [klik], stosuje filozofię żywienia pięciu przemian to powinien wiedzieć, że wodorosty mają zimne (han) oddziaływanie na organizm. Co ciekawe zimne właściwości energetyczne ma również sól morska, w której wodorosty rosną. Duża ilość energii jin w wodorostach ochładza organizm.

     Choć wodorosty powinno się jeść regularnie trzeba zachować zdrowy rozsądek. Każde pożywienie jest lekarstwem, ale może i być trucizną. Sugeruje się spożywanie nie więcej niż 5g (waga sucha) wodorostów tygodniowo dla dorosłych to bezpieczna ilość, a dla dzieci w wieku poniżej 4 lat - 1/3 tej ilości. 

Skąd te cudowne właściwości wodorostów?

      Podobnie jak algi są dość starą rośliną. Na Ziemi pojawiły się jeszcze przed paleolitem, są tak różnorodne w gatunki, że dorównują bogactwu roślin lądowych. Wodorosty są nazywane trawą morską i jak wiele gatunków trawy na ziemi - tak wiele gatunków wodorostów. 
      Związki chemiczne w wodorostach są podobne do osocza ludzkiej krwi, więc możemy skorzystać z tych roślin i wspomóc regulację i oczyszczanie naszego układu krwionośnego.
    Dostęp do wszystkich składników odżywczych w oceanie daje trawie morskiej pierwsze miejsce na świecie wśród roślin pod względem bogactwa i o największym skupieniu składników odżywczych. 


      Wodorosty można podzielić na trzy typy. W zależności od ilości docierającego światła wyróżniamy:
  1. Brunatnice - np. wakame, kombu, arame.
  2. Krasnorosty - np. dulse, nori.
  3. Zielenice - np. sałata morska.


źródło

Ogólnie o właściwościach wodorostów:
  • wakame, hiziki i arame zawierają 10 razy więcej wapnia niż mleko,
  • wakame i kelp mają 4 (inne źródła podają, że nawet 8 ) razy więcej żelaza niż wołowina, a tzw. morska sałata (sea lettuce) zawiera go aż 25 razy więcej,
  • dostarczają protein - mają ich 3 razy więcej niż soja, 5 razy więcej niż mięso i jaja, a także 10 razy więcej niż ryż,
  • są niskokaloryczne,
  • mają dużą zawartość chlorofilu,
  • zawierają polifenole, kwas foliowy, nienasycone kwasy tłuszczowe, prawie wszystkie mikroelementy, węglowodany, aminokwasy,
  • są bogate w żelazo, wapń, fluor, magnez,
  • duże stężenie naturalnego jodu pomaga w stymulacji gruczołu tarczycowego, 
  • obniżają poziom cholesterolu we krwi, 
  • działają odkwaszająco oraz moczopędnie, 
  • oczyszczają organizm z toksyn, 
  • w naturalny sposób pomagają eliminować promieniowanie radioaktywne, promieniowanie sprzętu elektrycznego, zanieczyszczenia powstałe z emisji gazów i inne toksyczne substancje chemiczne,
  • regulują gospodarkę wodną, ułatwiając usuwanie obrzęków,
  • działają przeciwzakrzepowo, 
  • stymulują odporność organizmu,
  • jako superkosmetyk: działają na skórę tonizująco i oczyszczająco; wspomagają jej prawidłowe ukrwienie, wyszczuplają i zwalczają cellulit, odmładzają, łagodzą podrażnienia, pomagają przy trądziku młodzieńczym, łuszczycy,egzemie, w leczeniu blizn,
  • u osób chorych wodorosty morskie hamują rozsiew wirusa opryszczki, a u zdrowych wyraźnie zmniejszają podatność na zakażenie.


SUPERPOKARMY: WODOROSTY MORSKIE




      To moje ulubione wodorosty, a lubię je ze względu na szybkość przygotowania - wystarczy je namoczyć kilka minut i lekko słodkawy smak - dzięki czemu mogę je dodawać do słodkich szejków.
      Wygląd: ciemnobrązowe lub czarne cieniutkie paski. Pochodzą z rejonu Oceanu Spokojnego. Świeżo zebrane arame mają grube liście, które wymagają bardzo długiego gotowania. Producenci kroją wodorosty, suszą, następnie częściowo podgotowują i znów suszą. Arame z wyglądu przypominają wodorosty hijiki, ale są łagodniejsze (hijiki są w mojej ocenie nawet lekko ostre).
Właściwości:
  • zawierają dużą ilość mannitolu (niekalorycznego cukru naturalnego),
  • są bogate w wapń i potas, pomagają obniżyć wysokie ciśnienie,
  • zawierają wiele mikroelementów i witamin,
  • zawartość alginianu sodu, neutralizuje działanie metali ciężkich.




      Dulse są najpopularniejsze na zachodniej półkuli. Inna nazwa tych wodorostów to rodymenia palczasta. Jeśli chodzi o ich moczenie trzeba pilnować czasu: jeśli leżą w wodzie zbyt długo mogą rozmiękać i tworzyć..breję. Do gotowania dobrze dodać dosłownie pod sam koniec przygotowywania potrawy.Sprzedawane są w formie suszonej lub konserwowanej.
      Wodorosty dulse są wykorzystywane w tradycyjnych potrawach szkockich i irlandzkich, a nawet smażone tam na patelni jako samodzielna potrawa.
      Wygląd: Ciemnopurpurowe, fioletowe i wpadające w brąz kolory. Kawałki w różnych formach, przypominających zwinięte, wysuszone, płaskie i gładkie liście. W smaku naprawdę specyficzne, słone i ostre, a niektórzy twierdzą, że nawet lekko orzechowe. Rosną na północnych wybrzeżach Atlantyku i Pacyfiku.
Właściwości:
  • zawierają największy procent żelaza i soli mineralnych wśród wodorostów, 
  • zawierają potas, sód, jod i fosfor.




      Hijiki są najbardziej uniwersalnymi japońskimi wodorostami: są popularne jako składnik w daniach, ale i jako eliksir piękności. Te wodorosty są dla mnie trochę niewdzięczne, ponieważ trzeba je moczyć w wodzie przez 1 godzinę, za to gotowanie trwa to kilka minut. Są wyjątkowe, bo po namoczeniu rosną pięciokrotnie. Można je przechowywać w lodówce przez kilka dni.
      WyglądHijiki  to krzewy rosnące na skałach pod powierzchnią wody. Producenci przygotowują hijiki podobnie jak arame: kroją wodorosty, suszą, następnie częściowo podgotowują aż będą miękkie i uzyskają charakterystyczną czarną barwę i znów suszą. Są dość twarde.
Właściwości:
  • zawierają bardzo dużo błonnika – 40% w masie suchej,
  • bogate w wapń wzmacniający kości i wygładzający skórę oraz karoten, który w organizmie przekształca się w witaminę A




     Specyfika tych wodorostów odnosi się do sposobu przyrządzania: od razu po wyjęciu z opakowania podgotowuje się pasy, następnie kroi i gotuje dalej. Czas gotowania to nawet 1-2 godziny, a moczenie kombu powinno trwać nawet 20 minut. Kombu są to jedne z najczęściej jadanych wodorostów przez Japończyków. W przemyśle spożywczym kombu używa się jako polepszacz smaku.

      Wygląd: Twarde, grube pasy. kolory to od ciemnozielonego, po czarny. Rosną długimi łańcuchami w zimnych i głębokich wodach. Widziałam też zmielone wodorosty kombu proponowane zamiast soli.
Właściwości:
  • zawierają kwas glutaminowy zapobiegający gromadzeniu się gazów w jelitach,
  • pomagają w leczeniu artretyzmu, chorób płuc, układu krążenia, nadciśnieniu oraz w przyswajaniu substancji odżywczych.





     Popularne chyba tylko dzięki sushi, najtańsze, dostępne niemal w każdym większym spożywczym sklepie (a przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń). Niektórzy uważają je za najsmaczniejsze, ale ja po prostu lubię tą formę arkuszy do przyrządzania wegańskiego sushi, czy gołąbków
     Jako jedyne wodorosty nie wymagają moczenia, ani gotowania, wystarczy, że potrawę zostawi się na chwilę do przegryzienia, a wodorost nasiąknie płynem :-) 
      Przyjęło się, że sushi robi się następująco: arkusz nori rozłożyć na desce błyszczącą stroną w dół, i na tą matowa nakłada ryż, lub inne składniki. 
      Wygląd: cienkie, płaskie arkusze (jak papier). Nie znalazłam żadnych źródeł dlaczego nori sprzedaje się zazwyczaj w arkuszach 20 cm x 25 cm po 10 sztuk w opakowaniu, być może wynika to ze standardów dotyczących wielkości sushi.
       Nori są hodowane na specjalnych morskich farmach. Czyszczone, szatkowane, suszone, a na końcu prasowane w arkusze.
     Jak kupić dobre jakościowo nori? Arkusze powinny być grube, błyszczące o bardzo intensywnych odcieniach zieleni. 
Właściwości:
  • obniżają cholesterol we krwi (rozbijając gromadzące się w niej tłuszcze),
  • ułatwiają trawienie,
  • pomagają w przyswajaniu białka,
  •  duża zawartość wit. A poprawia wygład włosów i paznokci.



      Kelp jest u nas bardzo popularnym suplementem do uzupełniania diety w jod. Jest dostępny w proszku, tabletkach, płynie. Jest  najbardziej powszechnym wodorostem, występującym na brzegach oceanów, płytkich morzach.
      Wygląd: grube, masywne, ciemnozielone liście. 
Właściwości:

  • bogaty w jod,
  • wpływa na właściwy metabolizm organizmu,
  • ułatwia trawienie,
  • pomaga w odtruciu organizmu ze szkodliwych toksyn, 
  • wpływa pozytywnie na skórę, włosy, paznokcie i zęby,
  • zawiera: beta-karoten, witaminy z grupy B, witaminę: C, D, E, K,
  • wspomaga proces odchudzania, 
  • wpływa na szybszą przemianę materii, 
  • zapobiega gromadzeniu się tkanki tłuszczowej w organizmie.





      Prawdziwa nazwa wodorostów wakame to undaria pierzasta. Podobnie jak arame nie wymagają długiego moczenia, ok. 5 minut wystarczy.  Wakame są głównym składnikiem japońskiej zupy misoshiru. Znane i lubiane również w Korei.
     Wygląd: Cienkie, skręcone, ciemnozielone lub oliwkowe pasma. W smaku są lekko słodkie. 
Właściwości:
  • maja wysoką zawartość potasu, 
  • bogate w przeciwutleniacze, 
  • są również dobrym źródłem zarówno rozpuszczalnego i nierozpuszczalnego błonnika,
  • zawierają kwasy tłuszczowe Omega 3 (w formie kwasu eikozapentaenowego),
  • zawierają mniej jodu od wodorostów kombu,

 






ciąg dalszy w kolejnych postach...

...................................................................
Źródła:
  1. notatki własne
  2. "Jesteś tym, co jesz." G. McKeith
  3. "Czy można żyć 150 lat?" M. Tombak
  4. http://www.foodmatters.tv/
  5. http://www.foodmatters.tv/superfoods
  6. http://www.era-zdrowia.pl/suplementy-zdrowia/spirulina/algi-spirulina-i-chlorella-podobienstwa-i-roznice.html
  7. "Zdrowie na talerzu. Lecznicze właściwości potraw".     
  8. "Wiesz co jesz? Poradnik konsumenta..." K. Bosacka, M. Kozłowska - Wojciechowska
  9. http://www.ripeorganics.com.au/wholefoods-glossary/sea-vegetables/laver-nori
  10. http://zenforest.wordpress.com/tag/jin-i-jang/
  11. http://storeko.pl/blog/2011/02/04/najstarsze_ro_liny_planety_po_ywne_wodorosty/
  12. http://pl.wikipedia.org/wiki/Undaria_pierzastodzielna#Kuchnia
  13. http://www.bogutynmlyn.pl/html/4336.html

czwartek, 7 listopada 2013

Cukrowa pasta do depilacji wg arabskiego przepisu

      Uparłam się kiedyś, by pastę do depilacji robić samemu. Chodziło głównie o skład (bez zbędnych dodatków, niepotrzebnej chemii), dostępność (mój ulubiony wosk mogłam dostać tylko na jednej stronie internetowej, a do podgrzania wosku potrzebna była duża maszyna, którą w podróż nie dało się zabrać ze względu na gabaryt) i cenę wosku...
      Z pastą cukrową nie było od razu cudnie i kolorowo, bo uzyskanie idealnej konsystencji wydawało mi się niemożliwe i naklęłam się dużo. 
      W końcu sięgnęłam do typowo arabskich przepisów i z opresji uratowała mnie Maha i nieco inny sposób przygotowania tego specyfiku:






      Oczywiście musiałam i tu kilka rzeczy udoskonalić...:-)

Skład został  ten sam:
ok. pół szklanki cukru
sok z połowy lub całej cytryny
łyżeczka soli morskiej
1/3 szklanki wody


      Podgrzewanie i gotowanie masy robię identycznie, ALE wszystko zmieniam w momencie gdy pasta jest gotowa. 


Mój sposób na przygotowanie arabskiej pasty:

1. Wylewam ją na silikonową matę, umytą i osuszoną. Masę rozsmarowuję cienko i zostawiam na jakiś czas, aż lekko przestygnie.

2. Następnie łyżką zgarniam brzegi, mieszam,  rozsmarowuję na nowo i znów pozostawiam da ostygnięcia.

3. Dzięki silikonowej macie dalsza obróbka pasty jest bardzo łatwa:  brzegi zadzieram do góry, a masa idealnie oddziela się od silikonu...pozostawiając czystą powierzchnię.

4. Ponownie zagniatam, jak ciasto drożdżowe :-) i gotowe!


      Nie używam wody do zagniatania jak to pokazuje Maha, nie wylewam pasty na żaden blat, bo potem jest problem z jego umyciem, nie zagniatam pasty aż tak długo...
Naczynie - patelnię, garnek i łyżkę wystarczy zalać wodą i po 10 minutach resztki pasty mamy rozpuszcone, a całość naczyń - czystą.

      Gotową masę przechowuję również w silikonowej formie, owijając całość w foliowy woreczek: w lodówce lub w zamrażarce. Przed użyciem wyjmuję i albo podgrzewam w kąpieli wodnej albo czekam aż pasta sama się ogrzeje w temperaturze pokojowej.

      Do wydepilowania obu nóg, tak do kolan potrzebuję około 4-5 łyżek gotowej pasty. Wyrzucam, gdy podczas depilacji robi się niemalże biała, ciepła i ciężka do zerwania. Ciało trzeba koniecznie po depilacji przemyć letnią lub chłodną wodą, by się nie kleiło, czasem też w trakcie trzeba umyć dłonie.





poniedziałek, 4 listopada 2013

Super pokarmy, cz. 1 (super żywność zielona)







kadr z filmu Jedzenie ma znaczenie
      Na super żywność moda przyszła głównie ze strony raw food, w ogóle pojęcie to jakby dopiero teraz weszło do języka potocznego. 
     Zdrowe odżywianie niesie za sobą potrzebę spożywania produktów bogatych w witaminy, minerały, produktów łatwo przyswajanych i przede wszystkim odpowiednich dla naszego ciała (to, co mi jest niezbędne, Tobie może okazać się kompletnie niepotrzebne i odwrotnie). 
     Na temat super pokarmów możesz się dowiedzieć dużo również z filmu Jedzenie ma znaczenie, który szczegółowo opisałam tutaj. Ile ekspertów tyle teorii co do najbardziej wartościowego jedzenia, ja wybrałam najbardziej popularny podział, którego używają twórcy wspomnianego filmu i G. McKeith. 




Co charakteryzuje super pokarm?


Wheatgrass, Spirulina, Alfalfa & Barley Grass Selection
sproszkowane: trawa pszeniczna, spirulina,
alfa-alfa i trawa jęczmienna
  • jest naturalnego pochodzenia,
  • zawiera bardzo dużo witamin, makro- i mikroelementów, tłuszczy, protein, antyoksydantów itd.,
  • ma więcej wartości odżywczych niż żywność tradycyjna,
  • jest łatwo przyswajany dla ludzkiego ciała,
  • ma niewiele kalorii,
  • wzmacnia narządy wewnętrzne,
  • odżywia komórki,
  • wspomaga sprawność,
  • sprzyja utrzymaniu szczupłej sylwetki,
  • daje doskonałe samopoczucie,
  • zastąpi wiele chemicznych leków,
  • zapobiega chorobom, ale i może pomóc w wyleczeniu tzw. "chorób nieuleczalnych" przez współczesną medycynę,
  • jest dostępny w różnych postaciach (proszek, tabletki, granulki, płyn, naturalna forma), więc nawet osoby chore nie powinny mieć problemów z jego przyjęciem.



5 grup super pokarmów
  1. Super pokarmy zielone (w tym liściaste)
  2. Wodorosty morskie
  3. Super pokarmy ziołowe
  4. Super pokarmy: owoce i orzechy
  5. Super pokarmy pszczele

      Po kawałku w kolejnych postach opiszę trochę właściwości każdego super pokarmu, ciekawostek. Dziś tylko o super pokarmie zielonym: trawach, algach i warzywach z zielonymi liśćmi.  
..............................






      Zamiana białego na zielone to bardzo mądre postępowanie... i wcale nie powtarzam tego po pewnej celebrytce, co wydała książkę :-) Ta biała żywność to najczęściej najczystsze formy naturalnego pożywienia, najczystsze = czyli pozbawione odpadków, drogocennych składników, filtrowane, rafinowane, wybielane..już kiedyś o tym pisałam, że biała mąka wydaje się konsumentowi czystsza, sterylniejsza od tej razowej czy pełnoziarnistej...a to, co zielone jest nieprzetworzone, zdrowsze, pełne witamin, żywe i lepsze.

     Zielone super pokarmy zawierają najlepszy zestaw łatwo przyswajanych składników pokarmowych. Związki spalające tłuszcze, witaminy, nienasycone kwasy tłuszczowe, minerały chronią i leczą ciało. Zdrowe bakterie to idealne wspomaganie pracy całego układu trawiennego - nie potrzebne są leki na zaparcia czy wspomagające trawienie.
      Kwestią dyskusyjną i nadal dla mnie pod znakiem zapytania jest chlorofil - naturalny, zielony barwnik. Najważniejszą jego rolą jest hamowanie przemiany zdrowych komórek w nowotworowe. 
      Jeśli wierzyć niektórym artykułom chlorofil uzupełnia naszą krew, ponieważ struktura molekularna obu tych substancji różni się tylko jednym molekułem. Więcej hemoglobiny we krwi to więcej tlenu we krwi, a to znów daje szerokie pole do regeneracji komórek..zatem zielone = młodość(Kilka propozycji uzupełnienia diety w chlorofil jest tutaj).



Trawa jęczmienna

      Trawa jęczmienna to nic innego jak skiełkowany jęczmień do wysokości około 15 cm. Ścinany, gdy źdźbła są zielone, rozwinięte i mają największą ilość zdrowych składników.


źródło:nieznane
  • zielony jęczmień zawiera niemal wszystkie składniki pokarmowe potrzebne organizmowi, poza witaminą D,
  • ma tak dużo białka jak mięso,
  • ma 11 razy więcej wapnia niż krowie mleko,
  • ma 5 razy więcej żelaza niż szpinak,
  • ma 7 razy więcej witaminy C niż sok pomarańczowy,
  • sok z trawy ma działanie przeciwwirusowe, 
  • neutralizuje metale ciężkie, takie jak rtęć we krwi [korzystne jest picie soku po usunięciu plomb amalgamatowych - klik, lub przy odtruwaniu ze szczepionek - klik], 
  • jest łatwy do strawienia i można jeść całe źdźbła.
     Działa korzystnie na  serce, płuca, tętnice, stawy i kości. Pomaga chronić organizm przed promieniowaniem, zanieczyszczeniami, nowotworami, wrzodami żołądka i wszelkimi problemami z trawieniem. Podnosi poziom energii, działa przeciwzapalnie, przeciwstarzeiowo i wzmacnia odporność. Pomaga obniżyć poziom cholesterolu.
      5 g (1 łyżeczka) proszku z zielonego jęczmienia odpowiada 100 g surowego szpinaku, jarmużu, brokułów, kiełków lucerny!
      Forma proszku jest dostępna nawet jako półprodukt kosmetyczny i świetny, naturalny barwnik. Zatem nawet sok, czy pulpę, która zostaje po wyciskaniu trawy można stosować odpowiednio jako tonik czy maseczkę. Skóra stanie się wygładzona, rozjaśniona i dobrze nawilżona.



Trawa pszeniczna

      Pamiętacie artykuł o tym jak wycisnąć sok z trawy pszenicznej bez użycia wyciskarki do soków? Zajrzyjcie tutaj, bo praktycznie wszystkie informacje o trawie pszenicznej są zawarte w archiwalnym już poście. Dodatkowo małe uzupełnienie:
źródło
  • trawa pszeniczna jest praktycznie niemożliwa do strawienia, trzeba więc robić z niej sok,
  • znów sok jest ostry w smaku dlatego na początku lepiej mieszać go z wodą lub sokiem z pomarańczy,
  • sok z trawy pszenicznej jest nazywany najbardziej odżywczym spośród znanych napoi,
  • dzięki wysokiej zawartości enzymów i właściwości oczyszczających sok z trawy pszenicznej może wspomagać odchudzanie.

      Uwaga! Z doświadczenia wiemy, że taki super zielony sok może uderzyć do głowy i to nawet bardzo. I to już nie chodzi tylko o trawy, ale o sok z wszystkich zielonych warzyw, owoców, traw, kiełek. Ogromna dawka witamin i innych zdrowych składników to prawdziwa bomba, a jak ciało dostaje coś takiego pierwszy raz w życiu to może różnie zareagować. Dlatego nie polecam na pierwszy raz picia więcej niż pół szklanki zielonego soku, a najlepiej już rozcieńczonego z wodą. Co się może zdarzyć? Bóle głowy, wymioty, biegunka...czyli oczyszczanie organizmu (detoksykacja), a o tym już mówiłam, że powinno przebiegać powoli :-)



Dzikie niebieskozielone algi

  • polecane dla osób odchudzajacych się, żyjących w ciągłym biegu, przemęczonych,
  • zawierają praktycznie wszystkie minerały, aminokwasy, żywe enzymy i białka - 60% białek i bardziej kompletny profil aminokwasów niż wołowina i soja,
  • są najlepszym źródłem beta-karotenu, witamin z grupy B i chlorofilu,
  • zwiększają sprawność umysłową, poprawiają koncentrację i pamięć,
  • wzmacniają układ odpornościowy-> pomagają walczyć z wirusami, przeziębieniem i grypą,
  • powstrzymują rozwój choroby Alzheimera.

Spirulina

  • jest hodowlanym mikroglonem o jednej z najwyższych zawartości białek wśród naturalnej żywności - 60-70% kompletnego białka, w mięsie jest zaledwie 25% kompletnego białka,
  • jest jednym z najlepszych źródeł kwasu GLA  - odpowiedzialnego za nawilżenie i elastyczność skóry ciała (występuje on także w nasionach wiesiołka, konpii siewnej i nasionach porzeczki, )
  • reguluje poziom cukru we krwi, 
  • ogranicza napady apetytu, pomaga w chudnięciu,
  • odżywia organizm,
  • obniża poziom złego cholesterolu,
  • łagodniejsza dla układu pokarmowego od chlorelli.
      Stosowana jako kosmetyk odżywi i ujędrni skórę. Pomaga zlikwidować trądzik, wypryski, różne zaczerwienienia. Jako specjalista do naprawy: łagodzi pękającą skórę, łuszczącą się i przede wszystkim dobrze radzi sobie z cellulitem.
      Barwnikiem jest doskonałym, ale wszelkiego rodzaju kosmetyki z dodatkiem spiruliny trzeba trzymać z dala od promieni słonecznych, ponieważ traci zielony kolor. Dodawana do słodkich wypieków, deserów sprawdza się równie dobrze, ale trzeba uważać na typowo gloniasty, morski, rybi posmak.



Spirulina  na górze, a na dole chlorella :-)


Chlorella

  • jest słodkowodnym glonem,
  • zawiera białka, witaminę B12, cynk, żelazo, chlorofil i nienasycone kwasy tłuszczowe,
  • idealna dla palaczy i osób nadużywających alkoholu,
  • wzmacnia układ wydalniczy,
  • wzmacnia układ odpornościowy, 
  • obniża poziom cholesterolu, 
  • zapobiega wapnieniu ścianek tętnic.


Warzywa o zielonych liściach


Zielone rośliny
Dlaczego jest super pokarmem?
Jarmuż

           Jarmuż opisałam dokładnie tutaj.
Szpinak


  •            zapobiega nowotworom i zwyrodnieniu plamki żółtej
  •             pół szkl  gotowanego szpinaku zawiera 4,4 mg beta-karotenu, co stanowi prawie dzienne zapotrzebowanie na ten przeciwutleniacz, 
  •             smażenie, albo gotowanie na parze zapobiega ulatnianiu się rozpuszczanych w wodzie wit z grupy B.

Lucerna


  • odmładza organizm,
  • zawiera wszystkie znane witaminy: ma 4 razy więcej witaminy niż owoce cytrusowe i minerały (zawartość wapnia jest tak wysoka , że nie mieście się na zwyczajowych wykresach) oraz enzymy trawienne, fitoestrogen (hormon roślinny), flawonoidy, aminokwasy i chlorofil,
  • jest dobra przy odtruwaniu i wzmacnianiu wątroby,
  • pomaga schudnąć,
  • oczyszcza krew,
  • poprawia trawienie ,
  • wzmacnia układ odpornościowy.
Seler naciowy

·         wygląda jak kości… i jest dla ich poprawy: kości zawierają 23% sodu i w tych produktach jest...23% sodu!,
·         zawartość błonnika nierozpuszczalnego daje uczucie sytości, dlatego seler jest idealny dla osób odchudzających się,
·         apigenina – flawonid zawarty w selerze działa antynowotworowo.
Kapusty i sałaty




  •     pak choi: wśród kapust zawiera najwięcej beta-karotenu (w 1 szkl gotowanej pak choi jest 2,6 mg, a biała kapusta ma mniej niż 0,1 mg),
  •         brukselka: ma 4 razy więcej witaminy C niż jej kuzyni,
  •          masłowa (głowiasta) ma dużo  błonnika, wapnia, fosforu, żelaza, witaminy C i witamin z grupy B,
  •      sałata lodowa: w porównaniu z innymi sałatami ma bardzo mało wartości odżywczych, ale za to można ją przechowywać w lodówce  całe wieki,
  •          sałata rzymska: im ciemniejsza tym zdrowsza, jest jedyną sałatą, jaką można zamrażać,   
  •         1 szklanka posiekanej cykorii dostarcza 756 mg potasu, czyli 225dziennego zapotrzebowania,
  •           endywia zawiera więcej związków mineralnych i witamin niż inne gatunki, przyspiesza trawienie i pobudza apetyt dzięki dużej ilości gorzkich substancji i włóknika.

   Pokrzywa
            Szczegółowo opisana tutaj.
Mniszek lekarski
            Szczegółowo opisany tutaj i tutaj.
Brokuł


  •        zawiera  beta – karoten,
  •        zawiera błonnik nierozpuszczalny – zwiększa objętość masy pokarmowej, co reguluje pracę układu pokarmowego,  
  •             zapobiega nowotworom dzięki dużej zawartości dobroczynnych związków,
  •       zawartość kwasu foliowego sprawia, że brokuł są idealny dla przyszłych mam i osób narażonych na choroby serca ( 1 szkl gotowanych brokułów to 78 mcg kwasu foliowego, co stanowi 20% dziennego  zapotrzebowania),
  •             brokuł najlepiej gotować na parze – nie straci wtedy zbyt dużej ilości witamin.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwuj przez e-mail: